Login lub e-mail Hasło   

Wędliny Ekologiczne produkowane tradycyjnymi metodami.

Wędliny Ekologiczne produkowane tradycyjnymi metodami alternatywą dla wędlin produkowanych masowo i sprzedawanych w dużych hipermarketach. Masz wybór …to ty decydujesz o ty co jesz!
Wyświetlenia: 1.579 Zamieszczono 27/03/2010
Zgłoszony przez 2 użytkowników jako niskiej jakości

Wiele się czyta na temat „polepszczaczy” stosowanych przy produkcji kiełbasy czy wędliny. Od samych nazw robi mi się słabo…chlorek sodu, azotyny i azotany - sodu, potasu, fosforany, przeciwutleniacze - izoaskorbinian i askorbinian sodu, wzmacniacze smaku i zapachu - glutaminian sodu, regulatory kwasowości - cytrynian sodu, dwuoctan i octan sodu, mleczan sodu, kwas cytrynowy, także glukono- delta-lakton i konserwanty - sole kwasu sorbowego oraz kwas sorbowy……. Lista jest długa..

Powszechnie używane są także cukry i ich pochodne - glukoza, maltodekstryny, substancje uzyskiwane z mleka, dodatki smakowe, ekstrakty, hydrolizat, izolat i koncentrat białka sojowego, emulgatory i hydrokoloidy - guma guar i rzadziej karageny, przeciwutleniacze, rzadziej kwas octowy oraz barwniki, które głównie rozpuszczalne są w wodzie, a nie w tłuszczach!

Brrrrrrrrrrr! Ochyda.. Co my jemy ?????????

W tradycyjnym przetwórstwie mięsnym przede wszystkim dodawane są środki przedłużające trwałość i stabilizujące barwę (NaCl, azotyny, azotany), przeciwutleniacze ograniczające powstawanie nitrozoamin (izoaskorbnian i askorbinian sodu), dodatki regulujące kwasowość (cytryniany), konserwujące i stabilizujące smak, barwę (sorbiniany, octany, mleczany) oraz wzmacniające smak i zapach (glutaminian sodu). Również sporą grupą dodatków, mającą wpływ na atrakcyjny dla oka klientów wygląd, są sekwestranty (fosforany), emulgatory (estry kwasów tłuszczowych), a także cała gama tzw. wypełniaczy i zagęstników (skrobie, hydrokoloidy, żelatyny i białka). Mieszanki niektórych dodatków działają na zasadzie synergii. Do dodatków o bardzo wszechstronnym zastosowaniu należą fosforany, które mogą pełnić funkcje stabilizatorów pH, emulgatorów, są substancjami teksturotwórczymi, inhibitorami utleniania, bakteriostatykami, a także wzbogacają Produkty o składniki mineralne. Tylko co to za składniki mineralne???

Jedną z najważniejszych ich pseudo zalet jest zdolność wiązania wody, co pozwala na tzw. podnoszenie wydajności produktów mięsnych. Czyli więcej wody więcej sprzedanych kilogramów!

 Ile chemii nieświadomie dostarczamy swojemu organizmowi… Nie zdając sobie sprawy jaki to ma wpływ na nasze zdrowie. Myślę, że Ludzi trzeba uświadamiać , żeby wiedzieli co jedzą. Musi zmienić się mentalność ludzi. Ja wychodzę z założenia, że lepiej więcej wydać na dobre jedzenie, a potem mniej chorować, niżby te proporcje miały być inne. Skąd te kolejki do lekarza i kolejki w aptekach po leki???

Czy ktoś się nad tym zastanawia, że oszczędzając na zdrowiu potem wydaje na lekarza i leczenie wielu groźnych chorób.

Warto się chyba nad tym zastanowić planując swój  codzienny jadłospis.

 

W przeszłości przy wytwarzaniu wędlin stosowano jedynie sól, saletrę i przyprawy. Obecnie lista stosowanych i dozwolonych dodatków liczy kilkaset pozycji. Skąd taka popularność dodatków?

Przyczyną popularności dodatków jest pośpiech i chęć zwiększenia zysków producentów. Ale my mając tego świadomość mamy wybór.

 Kiedyś świnia żyła dłużej, obecnie tuczniki średnio żyją tylko 6 miesięcy.

Inaczej wygląda i smakuje mięso młodej świni, inaczej dwuletniej. Według starych technologii mięso po uboju było chłodzone 2-3 doby. W tym czasie zachodziły właściwe procesy pośmiertne.

Obecnie czas ten jest skrócony do kilku godzin i owe procesy nie zachodzą tak jak należy. Do tego, aby zwiększyć ciężar, mięso jest nastrzykiwane solanką. - Problemem współczesnej branży mięsnej jest to, że często nie technolog decyduje o procesie produkcji, ale księgowy. Gdy nie zajdą właściwe procesy, które są naturalne, trzeba dodać właściwy emulator. Po nastrzyku solanką mięso traci odpowiednią barwę, zatem dodaje się barwnika - mówi Marek Panasik, były zastępca dyrektora Biura Rozwoju Produktu w Zakładach Mięsnych "Rawa" SA, wieloletni pracownik Instytutu Przemysłu Mięsnego i Tłuszczowego.

Czy wiecie, że  w "normalnej" rzeźni w mięso wciska się wodę lub solankę. W efekcie ich masa zwiększa się o kilkadziesiąt procent. W produkcji ekologicznej technolog obrabia mięso tak, żeby zostało w nim jak najmniej wody. W efekcie pracy zakupu „normalnej” kiełbasy mamy mniej kilogramów niż faktycznie kupiliśmy. Produkty Ekologiczne są bardziej kaloryczne i wartościowe. Niestety - wszystkie te zabiegi podrażają koszty. Ekowędliny wędzone na drewnie olchowym mają piękny zapach. Do ich doprawienia używa sie przypraw pochodzących z ekologicznych gospodarstw. Ekologiczne wędliny przygotowywane są wg. starych, nieraz 150 letnich receptur pochodzących  często z okolicznych wsi czy dawnych dworów szlacheckich.

 Wędliny te produkowane są z najwyższej jakości mięsa

- Nie zawierają sztucznych środków konserwujących, ani barwników

- Wytwarzane są według staropolskich receptur

- Wędzone są w tradycyjnej wędzarni opalanej drewnem olchowym- Doprawiane są polskim czosnkiem oraz własnoręcznie dobranymi świeżymi przyprawami, przez co zyskują niepowtarzalni i oryginalny smak.

Kupując Ekologiczne Produkty, mają Państwo gwarancję prawdziwej receptury wędlin, których smaki wydobyte  prawdziwym dymem z drewna bukowego lub olchowego, podkreślą klimat np. zbliżających się  Świąt wzbudzając podziw wśród gości .

Wasz Sklep Zdrowa Tradycyjna i Ekologiczna Żywność

ul. Koszykowa 20 Warszawa

http://www.waszsklep.com.pl

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1770
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 1035
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1315
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1002
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1166
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 688
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 546
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 926
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1217
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1097
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 569
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 798
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1043
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 867
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Niewiedza autora tych wypocin powala na kolana. Kiedyś przy produkcji wędlin używało się soli, a obecnie chlorku sodu, tak? Do szkoły marsz, tylko to może ci pomóc.

  feniks57,  31/03/2010

To raczej reklama niż artykuł.

W tej formie to raczej antyreklama, po takim tekście każdy myślący człowiek zastanowi się dwa razy zanim zakupi coś w tym sklepie.

  WaszSklep  (www),  14/04/2010

Panie Darkwater... Bardzo mi przykro, że nie zrozumiał Pan treści zawartych w artykule... I tego, że autor strał się wymienić w nim wszystkie szkodliwe związki uzywane przy produkcji wędlin, które mają ogromny wpływ na nasz organizm. To jest równiez chyba anty reklama dla Pana inteligencji.... Pozdrawiam

Mnie też jest BARDZO przykro. Przykro mi że mieszkam w jednym kraju z osobnikiem który nie łapie o co chodzi z wytkniętym rozróżnieniu chlorek sodu <-> sól (kuchenna). W dalszym ciągu podtrzymuję moją wcześniejszą opinię, tylko szkoła może cię jeszcze uratować, od śmieszności oczywiście.

  boskaagatka  (www),  18/04/2010

sól kuchenna jest chlorkiem sodu, tylko z pewnymi zanieczyszczeniami (NaCl nie jest oczyszczony tak jak się go oczyszcza do celów analitycznych), a w przypadku jodowanej soli kuchennej dodaje się jod i ewentualnie jakieś substancje zapobiegające tworzeniu się bryłek w paczkach soli. Są to jednak niewielkie ilości rzędu kilku setnych procenta. Gdzie jest zatem błąd?

Przychlę się do zdania feniksa57, że artykuł trąci reklamą ;)

yyy, pytanie było do mnie czy do autora? Zaznaczaj do kogo kierujesz wypowiedzi.

oh wybacz moją opieszałość, pytanie skierowane było do Ciebie darwaterze

Fragmenty z powyższego artykułu:
>Wiele się czyta na temat „polepszczaczy” stosowanych przy produkcji kiełbasy czy wędliny. Od samych nazw robi mi się słabo…chlorek sodu...<
oraz
>W przeszłości przy wytwarzaniu wędlin stosowano jedynie sól, saletrę i przyprawy.<

Mam tłumaczyć dalej, czy wystarczy? :)

  boskaagatka  (www),  18/04/2010

co do pierwszego cytatu, to domyślam się, że "chlorek sodu" został tam użyty, żeby brzmiało bardziej strasznie ale jest to informacja prawdziwa. Co do drugiego cytatu, to chyba nie łapię w czym dopatrujesz się błędu, bo rzeczywiście kiedyś stosowano tylko sól saletrę i przyprawy, a dziś stosuje się dziesiątki innych substancji. Podejrzewam, że Twoją uwagę przykuła niekonsekwencja użycia zamiennie" chlorku sodu" i "soli", ale myślę, że czepiasz się na siłę.

Dobrze myślisz. Co do tego czy czepiam się zasadnie czy na siłę, myślę że sama sobie odpowiedziałaś pisząc
>Podejrzewam, że Twoją uwagę przykuła niekonsekwencja użycia zamiennie" chlorku sodu" i "soli"<.
Zwyczajnie nie lubię siania paniki i, nie waham się użyć tego słowa, zwykłej głupoty. Jeśli zaś panikę i głupotę promuje się aby zareklamować własny interes, cóż, moją reakcje ...  wyświetl więcej

Z tym się zgodzę w pełni, że używanie zamiennie nazw zwyczajowych i systematycznych jest formą manipulacji ;) Artykuł byłby interesującą dla wielu informacją gdyby nie był ProOrganicFood spamem ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska