Login lub e-mail Hasło   

To tylko troszeczkę boli...

A w tę Wielkanocną Niedzielę, po raz pierwszy, przyjdziesz do nas jako gośc na śniadanie. Ze swojego domu. Tak w odwiedziny.I potem znów Cię nie będzie. Wrócisz do siebie.
Wyświetlenia: 936 Zamieszczono 03/04/2010

Przecież od zawsze wiedziałem, że jest to tylko kwestia czasu.  Wiedziałem od dnia, w którym się urodziłaś. Wiedziałem.

Ale kiedy ta chwila nadeszła. Kiedy zdecydowałaś się życ na własny rachunek i odpowiedzialnośc, to moja wiedza zmieniła się w doświadczenie.

A to zupełnie inna bajka.

I  nagle, w jednej chwili zrobiło się tak cholernie pusto. I jest mi tak cholernie źle. I jest mi... A ,do dupy z tym wszystkim.

I co z tego, że wiedziałem? Co z tego, że tak musiało się stac?  Co z tego?

Nie mogę znaleźc sobie miejsca. Imam się czegokolwiek. Piszę jakieś bzdurne teksty, bez znaczenia. A! Naprawiłem wreszcie furtkę.

I wychodzę z Kai’em na spacery. Ale on cały czas Cię szuka. Wiesz, że uwielbia gdy wszyscy jesteśmy razem. Razem!

Wiem, że mieszkasz bardzo blisko, wiem, że do siebie dzwonimy, wiem, że wszystko u Ciebie w porządku. Ale nie słyszę Cię w domu.

Nie przytulam Cię  codziennie...

Czy jeszcze kiedyś pokłócisz się z bratem o pierwszeństwo do łazienki? Bo nawet tego, niech szlag trafi, też mi brakuje.

Mnie też jest jakby mniej.

Bywa, że mama coś mówi. Nie słyszę. Coś zmieni w pokoju. Nie widzę. Pyta, czy obiad był dobry? A ja, cholera, nie wiem.

Twoja szafa stoi pusta. Zniknęły kosmetyki.

A jak wchodzę do domu, odruchowo spoglądam na wieszak...

Nie ma Twojego płaszcza.

Wreszcie można pochowac wszystkie buty. Zrobiło się na nie miejsce.

Tylko, że teraz się wściekam nie na to, że buty stoją pod schodami, tylko na to, że ich tam nie ma.

A w tę Wielkanocną Niedzielę, po raz pierwszy, przyjdziesz do nas jako gośc na śniadanie. Ze swojego domu. Tak w odwiedziny.

I potem znów Cię nie będzie. Wrócisz do siebie.

Tak. Bardzo, bardzo chcę żebyś wróciła!  Do mnie. Do nas. Do naszego domu.

Bo to jest i będzie zawsze Twój dom.

Ale chcę też by Ci się powiodło. By Ci się udało. Byś przeżyła piękne, dorosłe już, życie.

Wiesz kochanie.  Nie łatwe, ale piękne życie.

Tyle razy o tym rozmawialiśmy. Tyle razy...

Ale przecież wtedy nie wrócisz...

Ja dam sobie jakoś radę.

Dam radę.

To przejdzie.

Wiem.

Potrzeba czasu.

Jestem i będę przy tobie Córeczko.

Zawsze.

Podobne artykuły


33
komentarze: 21 | wyświetlenia: 3517
40
komentarze: 9 | wyświetlenia: 7528
37
komentarze: 26 | wyświetlenia: 78871
34
komentarze: 11 | wyświetlenia: 7466
33
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2240
31
komentarze: 31 | wyświetlenia: 6143
30
komentarze: 30 | wyświetlenia: 2503
29
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2527
25
komentarze: 4 | wyświetlenia: 26700
25
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6339
25
komentarze: 4 | wyświetlenia: 4800
23
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2235
19
komentarze: 51 | wyświetlenia: 1763
20
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2580
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Rozumiem Ciebie doskonale.... za kilka lat :) to minie ,też to przechodziłam ..... teraz jest już lepiej....spokojniej i niestety zawsze są tęsknoty .. serdeczne pozdrowienia przesyłam i życzę każdej córce takiego cudownego i dobrego Ojca.

Ale wiesz, kurcze, nie spodziewałem się, że będzie to dla mnie takie trudne...
Pozdrawiam:-)

Niestety to jest trudne dla każdego i dla mnie też było ale minie i będzie inaczej.

  ,  08/04/2010

Nie nazwalabym sie wyrodna matka......oczywiscie,ze robi sie pusto,cicho,jakos tak inaczej.Z mojej trojki dwoje studiuje i mieszka daleko od domu ( corka 160 km, syn 400 km ) W domu mamy jeszcze jednego nastolatka.Oczywiscie,ze tesknimy,ze brakuje nam tego "wiecej zycia" w domu.....ale we mnie przewaza inne uczucie - uczucie radosci,ze obydwoje sobie swietnie radza,ze sa przygotowani do samodzieln ...  wyświetl więcej

  ,  08/04/2010

Glosuje,bo pieknie napisane :-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska