Login lub e-mail Hasło   

Wykształcenie, poziom i kultura na EIOBA

Każdy może ocenić, ale...nie każdy ocenę potrafi przyjąć i niestety wtedy właśnie słoma zaczyna z butów co poniektórym wychodzić.
Wyświetlenia: 9.416 Zamieszczono 03/04/2010

Rzekoma równoznaczność kultury z wykształceniem to temat- rzeka. Zbyt często spotykane są przejawy tego, że komuś udaje się zostać magistrem, w następstwie czego zaczyna zachowywać się jak guru od wszystkiego i od otoczenia oczekuje hołdów.

Niestety zdarza się to i na eiobie, a jakich niektórych uczonych nasze uczelnie produkują, to wiem bardzo dobrze, zresztą na pewno nie tylko ja.

Niestety niektórzy z takich właśnie uczonych, którym często inni pisali prace, zaczynają predysponować do wyższych lotów i przychodzi im do głowy, że są doskonali we wszystkim. W pisaniu też. Przykładów nie będę podawać, nie o to chodzi, tym bardziej że niektóre takie przykłady administrator już usunął.

I bynajmniej nie chodzi o podejmowane tematy, bo przecież każdy ma prawo do własnych opinii i poglądów praktycznie na każdy temat.

Chodzi o natrętne bombardowanie reszty społeczeństwa swoimi projekcjami grafomanii, naszpikowanymi błędami ortograficznymi, stylistycznymi i wszelkimi jakie istnieją oraz pospolitą tandetą komercji podawaną w dodatku w towarzystwie kiczu. I nawet nie to jeszcze jest najgorsze, bo każdy pisze co chce i jak umie.

Najgorsze jest to, że istotą takiego portalu jak eioba jest jego powszechna dostępność, a co za tym idzie, każdy może wyrazić swoją opinię o tym, co przeczytał. I co w tym złego? Samo w sobie nic. Problem zaczyna się w momencie, kiedy komentarz czy artykuł pisze ktoś, kto delikatnie rzecz ujmując powinien się skupić na czymś innym.

W tym momencie też można polemizować, czy ktokolwiek jest wyznaczony tutaj do tego, żeby autorytatywnie móc stwierdzać, jaki tekst jest dobry, jaki temat jest właściwy, jak cokolwiek powinno być napisane i czy komukolwiek można tego zabronić. Nie jest możliwe zadowolenie wszystkich i w tym momencie kółko się zamyka- każdy może ocenić, ale...nie każdy ocenę potrafi przyjąć.

I niestety wtedy właśnie słoma zaczyna z butów co poniektórym wychodzić. Chamstwo niektórych wypowiedzi jest uderzające. Szczególnie uderzające jest w momencie, kiedy wychodzi ze strony osoby, która swój autorytet prezentuje na forum, podpierając się posiadaniem wyższego wykształcenia. Bez przykładów tym razem też, zainteresowani się domyślą.

Apeluję po prostu o odrobinę więcej kultury i zrozumienia pewnych rzeczy. Zwróciłam uwagę, że są osoby, które nie do końca pojmują istotę publikacji, komentowania, oddawania głosów czy odrzucania jakiegoś tekstu.

Przykład:

Osoba "A" publikuje tekst, przez większość czytających oceniony negatywnie. Niebezpodstawnie i z uzasadnieniem. Osoba ta podejmuje szereg czynności, wśród których królują chamskie odpowiedzi na komentarze, odrzucanie "jak leci" artykułów osób, które niepochlebnie skomentowały słaby tekst oraz w co drugiej wypowiedzi używa tekstu: "jakie ty masz wykształcenie, że mnie pouczasz?". Żenada.

Pisać może każdy jak chce i co chce, ale należy liczyć się z tym, że każdy oceni to również wyłącznie według własnego uznania. Oceniany jest konkretny tekst, a nie osoba piszącego, więc chyba tylko przerośnięte ego lub megalomania, względnie pospolite wywyższanie się powoduje, że nie stać kogoś na kulturę i dystans. A już małostkowe odrzucanie innych tekstów w odwecie to totalna porażka.

Komentarze, punkty i głosy to z kolei subiektywna ocena każdego czytającego, do której ma prawo. Ocena nie polega przecież ani na linczu, ani na "towarzystwie wazeliny" i tyle ocen ile gustów. Jaki więc jest powód do obrzucania kogoś błotem za to, że coś się komuś podoba albo nie podoba?

I tak jak jestem pewna tego, że znajdą się osoby, które zgadzają się z moją opinią przedstawioną tutaj, tak samo znajdą się osoby, które z sobie wiadomych powodów skrytykują ten artykuł. Na pewno jednak z mojej strony nikt nie przeczyta chamskiego komentarza. W uzasadnionych okolicznościach nie stronię od dosadnego nieraz określenia czegoś, co się takiego sposobu określenia wręcz domaga, ale zawsze na poziomie na pewno nie rynsztokowym. Przynajmniej się staram, a każda DOBRA krytyka jest konstruktywna i może tylko autorowi pomóc. Nie mylić pojęcia ze złośliwością czy małostkowym odgrywaniem się za coś tam, np. za komentarz.

Proponuję więc niektórym osobom postarać się zaprezentować wyższy poziom, a niektórym gratuluję prezentowanego dotychczas.  Oczywiście jest to moja subiektywna ocena i przez skórę czuję, że mogę się spodziewać równie subiektywnego odrzucenia artykułu z powodu niskiej jakości od subiektywnego przyzwyczajenia jednej osoby.

 

 

 

Podobne artykuły


44
komentarze: 41 | wyświetlenia: 6081
36
komentarze: 148 | wyświetlenia: 6939
34
komentarze: 21 | wyświetlenia: 26415
28
komentarze: 35 | wyświetlenia: 2050
27
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2751
27
komentarze: 51 | wyświetlenia: 47919
25
komentarze: 36 | wyświetlenia: 1345
25
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2374
23
komentarze: 82 | wyświetlenia: 2746
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 841
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 951
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 804
12
komentarze: 63 | wyświetlenia: 3331
11
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1135
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Gorg,  03/04/2010

Czy artykuł jest wynikiem ostatniej słownej wymiany poglądów z jednym z użytkowników "Eioba"? ;)

  serpente,  03/04/2010

Pośrednio : ) dzięki tej wymianie poglądów zwróciłam uwagę na inne bardzo podobne wypowiedzi, a efekt właśnie w tym artykule. Ja też nie spełniam oczekiwań wszystkich, mój poziom na pewno też nie, co nie zmienia faktu, że zwyczajnie rażące są niektóre rzeczy

  ,  03/04/2010

Zamierzałem nie głosować na ten artykuł, ale od kilku dni wchodzę na eiobę w celu odpisania na komentarz pewnej "doskonałej we wszystkim" osobie z niedawno uzyskanym (magazynierskim) wyższym wykształceniem. Dodatkowo Twoje słowa wyjątkowo trafnie do tej osoby pasują: "Zbyt często spotykane są przejawy tego, że komuś udaje się zostać magistrem, w następstwie czego zaczyna zachowywać się jak guru od ...  wyświetl więcej

  serpente,  03/04/2010

Spodziewałam się objechania tego artykułu za komercję, ale mimo to zdecydowałam się go napisać, bo czy oceniony dobrze czy źle i tak spełniłby swoje zadanie: zwróciłby uwagę na to, o czym pisałam. Twój dylemat czy głosować czy nie tylko mi to potwierdził, tym bardziej dzięki za głos.
Co do Twojego pytania- zagadnienie to jest wyjątkowo trudne, mam ten sam dylemat i też chętnie dowiedziałaby ...  wyświetl więcej

uprzejmie informuje ze z nikim nie gadam bo mam dwa fakultety, HAHAHAHA , dzięki .. poprawił mi się humor ...

  Ivi,  04/04/2010

Ten artykuł powinien trafić na stronę główną:) A Pana, który w odwecie za odmienne zdanie odrzuca artykuły do tego bez uzasadnienia, z chęcią poddam uwadze administracji. No chyba że uzasadni swoje odrzucenia i ten dziwny zbieg okoliczności jakim jest odrzucanie artykułów osób, które gdzieś tam się z jego poglądami nie zgodziły.

Nie matura,lecz chęć szczera zrobi z ciebie blagiera.. blagiera.A wykształcenia,ktorym większość się "podciera" w dyskusjach- funta kłaków nie warte w podrównaniu z wrodzoną kulturą i inteligencją naszych wybrańców narodu,Rydzyków,księżny,polityków i innych paralityków z miłością bliźniego na ustach .Chamstwo niektórych,naszych dyskutantów ,to małe piwko ,w porównaniu z ich monopolem na prawdę i m ...  wyświetl więcej

  serpente,  04/04/2010

Nie przejmuję się, moje poglądy nie są obowiązkowe dla nikogo, a z drugiej strony ja nie wstydzę się swoich poglądów, przy czym zdecydowaną większość z nich potrafię uzasadnić.
Przejmuję się natomiast przerostem osobowości niektórych osobników, bo chamstwa i małostkowości akurat nie trawię i źle to widzę zawsze i wszędzie, czemu dałam wyraz w powyższym tekście. Pozdrawiam również!

Serpente - podzielam Twoje zdanie. Napisałaś (w dodatku bardzo dobrze) to , co czułaś, co uważasz za prawdę. I w porządku. Jak Twoja opinia zostanie odebrana? To nie jest Twój problem. Bądź spokojna. Zwłaszcza, że nikogo nie obraziłaś. Uderzyłaś w stół - może czyjeś nożyce odezwą się?

A co do wszelkich "guru" , "wszystkowiedzących", "zaimpregnowanych" i pouczających w dodatku innych - częs

...  wyświetl więcej

  serpente,  04/04/2010

Nożyce już się odezwały, czego się zresztą spodziewałam. Dziękuję za bardzo przychylną ocenę, a resztę określiłam w odpowiedzi na komentarz pana Szymona.

Tak i amen, Panie Januszu! Trafił Pan "w punkt".
Pozdrawiam.

  ugenberg,  04/04/2010

Ach...
Tak to jest człowiek wykształcony czasem się próbuje wywyższać zbytnio pośród reszty, choć to jest zgubne ;)
Jak Pan Janusz napisał "ludzie są różni, więc i ich motywacje także są różne".
Ego to samo, próbuje się wyróżnić spośród tłumów, bo czemuż by nie ?
Taka natura człowieka już. Jeden próbuje kontrolować drugiego, na wszelkie to sposoby.

  Hamilton,  04/04/2010

Idiota z dyplomem to taki sam idiota, jak przedtem – tylko z pretensjami. Znam pewnego pana, który zrobił doktorat z pedagogiki. Motywem była nie tyle chęć zdobycia tytułu i wiedzy, co przemożna chęć dokuczenia dyrektorowi szkoły, w której pracował. Dyrektor ten na każdym kroku podkreślał swoje magisterskie pedagogiczne wykształcenie, swoją ogromną wiedzę, poza tym był zwykłym bucem i niezbyt ciek ...  wyświetl więcej

  serpente,  04/04/2010

Pierwsze zdanie Pańskiego komentarza przekłada na polski jedną z myśli przewodnich mojego artykułu. Dzięki za gratulacje, szczególnie że jak wcześniej pisałam, miałam dylemat czy ten tekst powinien powstać.

Otóż to. otóż to!

Z nieba chyba spadł ten tekst. Pod moim ostatnim artykułem "Polska to istotnie dzikie państwo!" pewien gość (jego działanie jest wybitnie destruktywne - pałęta się od czasu do czasu po moich tekstach i zostawia tego typu uwagi) wpisał się *Niska jakość*. I cześć. Niska jakość, bo tak facet sobie umyślił wpisać. A ponieważ mamy wolność, to cóż gościowi można zarzucić? Złośliwość? Przecież on szlachetnie i zgodnie ze swoją wiedzą ocenił ten artykuł, że jest niskiej jakości.

A gdzie tu związek pomiędzy pańskimi osobistymi odczuciami względem tego osobnika, który wyraził swoje jak najbardziej osobiste przekonanie, z tytułowymi wykształceniem, poziomem i kulturą? Jakieś konkretne zarzuty, czy tak się wypłakujemy publicznie na niesprawiedliwość świata?

Związek z kulturą i takie sobie tam wypłakiwania.

Czyli mam rozumieć iż, pańskim zdaniem, ludzie uznający pańskie artykuły za niskiej jakości twórczość, są niekulturalni?

  oculus,  05/04/2010

Piotrek, to nie ludzie tylko Ty. Na tym forum 50% odrzuconych artykułów to twoja robota, nawet nie uzasadniasz.

Zaryzykuję iż ktoś wyrobi sobie negatywną opinię o mojej kulturze osobistej, i napiszę że łżesz jak pies, co może bez problemu sprawdzić każdy osobnik obdarzony umiejętnością czytania i liczenia na poziomie szkoły podstawowej.

Nie, moim zdaniem ludzie oceniający moje teksty za kiepskie, to są ludzie wybitni albo kmioty. Im dokładniej omawiają wady moich tekstów, tym bardziej skłaniam się ku pierwszej wersji.

Ja w podobny sposób oceniam ludzi publikujących artykuły. I czym mniej leją łez nad każdą, ich zdaniem niesprawiedliwą oceną, tym bardziej jestem skłonny uznać ich za rzetelnych fachowców zamiast za szukających poklasku nieudaczników.

Jeśli uznać ocenę "kiepski tekst" za profesjonalną...

Jeśli ocenę człowieka, dokonaną na podstawie tego czy zagłosował na artykuł czy go odrzucił, uznać za cokolwiek wartą...

A ja tylko od siebie luźno dodam, że nawet lakoniczna ocena nie oznacza od razu, że jej autor nie poświęcił chwili na jej przemyślenie. Zawsze można prosić o doprecyzowanie, ale nie należy się DOMAGAĆ uzasadnienia oceny. To nie przedszkole/podstawówka, żeby nauczyciel tłumaczył co się zrobiło źle. Jeśli głosy krytyki są pojedyncze, to tylko świadczy o tym że wszystkim się nie dogodzi, jeśli jest ich więcej to trzeba zastanowić się nad swoim stylem wypowiedzi/merytoryką.

  Kitek,  04/04/2010

Jest wiele ludzi, którzy nigdy nie powinni skończyć studiów, a jednak się stało. Dotyczy to nie tylko Polski lecz wszystkich krajów. Do tej pory nie ma i w przyszłości też nie będzie właściwej selekcji przy naborze na uczelnie i oczekiwania od absolwentów nie zawsze będą spełnione. Ne mogę się zgodzić z Panem Mirosław Naleziński, który pisze: <Przecież on szlachetnie i zgodnie ze swoją wiedzą o ...  wyświetl więcej

Faktycznie jest wielu ludzi, którzy szczycą się magicznym "mgr" przed nazwiskiem, mając w głowie jedynie sznurek łączący uszy, coby nie odpadły, ale (o ironio) są ludzie, którzy nie posiadając wyższego wykształcenia piszą prace magisterskie dla takich "wyedukowanych buraków". Wykształcenie często ma się nijak do rzeczywistej inteligencji, co gorsze często przyczynia się do niczym nieuzasadnionej p ...  wyświetl więcej

A, to prawda; nigdy bym sobie nie pozwolił na negatywne zaopiniowanie cudzego artykułu (przecież ma np. kilka, kilkanaście akapitów, zaś każdy akapit to pewna myśl, spostrzeżenie, propozycja) jakąś beznadziejna uwagą "niska jakość". To jednak urąga ludziom myślącym. Natomiast można liczyć (zamiast rzeczowej krytyki) ze strony owego fachowca na wielce logiczne wywody nawiązujące do niniejszego opisu.

  Mirka_ B,  04/04/2010

...>Wykształcenie jest czymś, co prawie wszyscy otrzymują,wielu przekazuje dalej a tylko nieliczni posiadają....<
Bardzo trafiony artykuł...ostatnio podglądam i podczytuję artykuły i komentarze do nich i jestem przerażona, zniesmaczona wypowiedziami niektórych piszących na portalu. Obrażanie się wzajemne, nieuprzejme wobec siebie epitety ( choć przyznam, że niektórzy robią to w białyc ...  wyświetl więcej

  serpente,  05/04/2010

Mirko, dziękuję. Tylko tyle, bo musiałabym powtórzyć tekst z innych moich odpowiedzi. Proponuję się odważyć, tak jak ja to zrobiłam 9 dni temu, bo króciutki jeszcze mam tutaj staż : ). Każdy, kto ma coś istotnego do powiedzenia powinien się tym podzielić, a opiniami się nie przejmuj, nie zadowolisz wszystkich. Z każdej sensownej wypowiedzi można wyciągnąć konstruktywne wnioski, a bezsensowne nie są warte, żeby się nimi przejmować. Pozdrowiam serdecznie!

Piękny obraz panny KK:

http://zapodaj.net/54565918a5d6.png.html

Warto zauważyć datę i to, że nie ma między tym nawet 1. komentarza ale ja nic nie sugeruję.

  Hamilton,  04/04/2010

Dramatem naszych czasów jest to, że głupota zabrała się do myślenia. - Jean Cocteau

Ale uważa się za kulturalną osobę,gdyby zapytać...
Pięknie wypunktowane!

Przekonałem się już nie raz, że poziom wykształcenia nie ma absolutnie nic wspólnego z poziomem i kulturą... Studia kultury nie uczą, bo i nie takie jest ich zadanie, a poziom człowieka, któremu wydaje się, że jego poziom urósł tylko z racji tego, że skończył XXX fakultetów, jest niezwykle żenujący...

A co sądzić o człowieku, który pewnie jest geniuszem (albo siebie za takiego uważa) i po przeczytaniu (albo i nie, jak w podanym wyżej przykładzie) napisze "niska jakość artykułu"? Przecież ma prawo tak ocenić i napisać. Prawdopodobnie tak nie powie o tekście swojego kierownika albo profesora lub rodzica, bo oprócz oceny negatywnej trzeba mieć odwagę albo po prostu zapomnieć o dobrym wychowaniu, l ...  wyświetl więcej

Ma pan szanowny na myśli tego Mickiewicza, który nie wahał się w swych utworach szkalować rodziny "rywala"? Internetu w tamtych czasach nie używano, o ile mnie wiedza historyczna nie zwodzi. :)

Świetny artykuł! Tylko widzisz Serpente, "nie pomogą doktoraty, kiedy człowiek chamowaty". I na to, niestety, nic poradzić nie można.
Piszesz: "Oceniany jest konkretny tekst, a nie osoba piszącego"... Tak, znów niestety, nie jest. Bardzo często bowiem w miejsce komentarza tekstu jest stosowany atak ad personam. Dzieje się tak również dlatego, że oceniający albo tekstu nie doczytał, albo nie ...  wyświetl więcej

  serpente,  06/04/2010

Masz rację, powinnam napisać "jeśli już coś oceniamy, to powinien być oceniany konkretny tekst etc.". Takie brzmienie powstało stąd, że dla mnie to po prostu tak oczywiste, że nie wymaga dodatkowych omówień.

  swistak  (www),  05/04/2010
  serpente,  05/04/2010

Swistak, w pewnym sensie niesłusznie zebrałeś minusy za ten komentarz, pisałam wcześniej na temat komercji tego artykułu ( odpowiedź dla Viverti), z czym wiązał się pewien dylemat, ale co do jednego to moim zdaniem nie masz racji: natchnienia tu nie brakowało, bardzo silnie natchnęło mnie oburzenie dla niskości : )

  czela,  05/04/2010

"Nie szczyci się Pan posiadaną mądrością, jedynie prostak i cham liznąwszy jej troszkę, obnosi się jak pies z kością."
Artykuł ten powinien mieć szerszy zasięg bo zjawisko takie obserwuje się codziennie w każdej dziedzinie, a najbardziej niebezpieczne jest to , że w ogólnie dostępnych multimediach.

  zuzix,  06/04/2010

Jestem tu od niedawna, ale zdążyłam już zauważyć problem, o którym piszesz Serpente. I jak najbardziej się z Tobą zgadzam, a także podobnie jak Czela uważam, że tego typu zjawisko ma znacznie szerszą skalę... niestety. Artykuł bardzo dobry!

O dziwo do tej pory na Eiobie nie spotkałem się z chamstwem w czystej postaci. Na innych portalach, szczególnie Interia360.pl, gdzie dodanie komentarza nie wymaga posiadania konta, aż kipi od komentarzy typu: "jakie nazwisko autora artykułu taki i artykuł" albo "lepiej tryskać do chusteczki niż swoimi kompleksami w tandetnym artykuliku" (przykłady niestety autentyczne).

Stary dowcip pamiętający jeszcze czasy PRL-u :
- co znaczy skrót : mgr inż - możesz gówno robić i nieźle żyć
- co jeśli brak takiego skrótu przed nazwiskiem : tu należy rozszyfrować od końca " żebyś nie wiem iak robił gówno masz .
Dziś już nieaktualny : murarz 4 000 na rękę, posada w księgarni 900 ( brutto ) , ale trzeba mieć wyższe wykształcenie i biegłą znajomość trzech języków.

@murarz i zarobki

Ale jednak energia, w czysto fizycznym tego słowa znaczeniu, włożona w pracę jakby nieporównywalna jeśli chodzi o obie posady, nie uważasz? Że nie wspomnę o większym ryzyku wypadku, chorobach zawodowych itp. "detalach".
No i kwestia tego że posiadanie dachu nad głową wciąż plasuje się w "piramidzie potrzeb" jako zdecydowanie ważniejsze od przeczytania dobrej książk

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  13/04/2010

darkwater ( piotr grunt ) nie wysilaj się - to żart. Okaż minimum poczucia humoru, albo zminusuj.

Primo, naucz się posługiwać takimi śmiesznymi znaczkami " ".
Secundo, odniosłem się do tej części twojego komentarza, która żartem nie była.

  Hamilton,  17/04/2010

Pierwsze primo : Druga część jest żartem autorstwa "pana Zenka" bez kielni Laskowika
Drugie primo : Jak widzisz nauczyłem się posługiwać takimi śmiesznymi znaczkami " ".

  phobos,  27/04/2010

Bardzo słuszne uwagi. Ale czy nie ma Pani zbyt wygórowanych oczekiwań co do poziomu uczestników internetu? To jest niestety śmietnik, a na większości forów dyskusyjnych roi się od wypowiedzi, które porażają chamstwem, podłością, małostkowością, itp. Jestem osobą bardzo wrażliwą, źle znoszącą wszelkie przejawy agresji i to, co nieraz przeczytam w sieci potrafi na długo wyprowadzić mnie ze stanu rów ...  wyświetl więcej

  serpente,  27/04/2010

@phobos
Moje oczekiwania dla mnie osobiście nie są zbyt wygórowane, są dla mnie normą. Zdaję sobie sprawę, jak funkcjonuje internet i ile śmieci w przeróżnej formie w nim się znajduje, tym bardziej więc uważam za słuszny apel w sprawie podniesienia jakości choćby kultury, szczególnie w miejscach niejako przeznaczonych do "ludzkiego" sposobu komunikowania się.
Wiem, że nie każdy tym s ...  wyświetl więcej

  ,  30/05/2010

Popis znanego prawnika z Warszawy na forum Apokalipsa 2012 .
Wysłany: Nie 6:09, 28 Lut 2010 Temat postu: Odpowiedz z cytatem
wisniewski

Jesteś jak ten koń pociągowy z klapkami na oczach, któremu twoi guru wyprali mózg i przenieśli do krainy fantazy.Żyjesz w tym urojonym świecie jak gnom i czekasz na obiecane cuda. Oczywiście nie doczekasz się ich bo twoi guru z tej śmiesznej

...  wyświetl więcej

  ,  30/05/2010

Prawnik który w sądzie ma dowieść prawdy ,cytuje pod swoim tekstem oto ten cytat !!
Niechaj ci co zwykli mówić prawdę nie liczą na niczyje poparcie na tym świecie." - Monteskiusz
I to jest żałosna prawda o tym kraju i o jego elitach!!!! Gdzie jest dno ich głupoty , chamstwa , niekompetencji. gangrena wyżarła im mózgi !!! A tym dnem jest PIEKŁO !! do którego zstąpią jak ci ze Smoleńska !!!
Płakać nad wami , czy śmiać się do rozpuku !!!

Nie znam dobrych psychologów, bo do nich nie chadzam ale ty musisz znaleźć tego najlepszego jeśli chcesz wrócić do normalnych.

  ,  31/05/2010

Jest najlepszy, bo okłamuje Ciebie, że jesteś normalny?

  ,  31/05/2010

Jesteś jak samobójca >>oceniając kogoś kogo nie znasz i nazywasz go kłamcą.Bo nie wiesz o kim mówiłem a jak wiedziałeś to tym gorzej dla ciebie.Kiedy zaczynałem pisać na forach wszystkich ostrzegałem żeby ważyli swoje języki nim coś powiedzą.

Pytanie, czy ty zważyłeś swój?

Że tez ci się chce Michale. Naprawdę musisz się strasznie nudzić. :D

Przyciąga mnie tutaj ten dreszczyk emocji, w końcu jestem samobójcą.

I do tego te retoryczne, ciągle bez odpowiedzi pytanie "Czy oni na prawdę nie widzą, tego magicznego guziczka "odpowiedz"?

To jest jedno z Wielkich Pytań Bez Odpowiedzi, ważniejsze jest tylko "Dlaczego kanapka spada zawsze masłem w stronę dywanu?" :D

Pies drapał masło, ale gdy spadnie NUTELLĄ? Apokalipsa.

A to wszystko przez Murphy'ego. :)

Słowa zawarte w artykule wręcz wyciągnięte mi z ust. I nie wazelinuję tu teraz autorce :D

  serpente,  30/10/2010

Dziękuję, starałam się :)
I sądzę, że słowa te z niejednych ust wyciągnięte...

  Bar_ka  (www),  30/10/2010

Dziwię, że ten artykuł umknął do tej pory mojej uwadze. Pewnie dlatego, że powstał (i główna fala dyskusji przetoczyła się) zanim odkryłam eioba. Komentować już nie ma czego, zostaje tylko głos + :)

  serpente,  30/10/2010

Dziękuję. W chwili pisania tego artykułu "istniałam" na eioba zaledwie nieco ponad tydzień, ale postanowiłam zwrócić na to uwagę, kiedy po pierwszym zachwycie portalem odkryłam czarne plamy. Cieszę się, że nadal jest czytany i czasami jeszcze i jakieś punkty zbierze. Pozdrawiam!

To tak jak i mnie umknął... bo nie było mnie na eioba... ale nic straconego plusujemy i rekomendujemy...jak widać skoro i ja dotarłam, to i inni tez zajrzą. Pozdrawiam ciepło :)

Serpente, popatrz jaką dyskusję wzbudził :):):) Artykuł sam w sobie nowiuteńki wygenerowałaś z samych odpowiedzi eiobowiczów. A swoja drogą, komentarze i styl w jakich są napisane, to kopalnia wiedzy o ludziach, którzy tu zamieszczają swoje i czytają artykuły innych. Pozdrawiam.

Ja wychodzę z takiego założenia, aby szanować autora. Bo to mu się należy. Wiadomym jest, że bywają lepsze i gorsze dni, lepsze i gorsze teksty, ale czy to wystarczający powód, aby besztać autora? W moim mniemaniu jest to wielce naganne. Lubię czytać innych, w każdym tekście dostrzegam coś dobrego i to doceniam. Pozdrawiam :))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska