Login lub e-mail Hasło   

O grzechu pierwszych ludzi, który nigdy nie został popełniony

O tym, jak skutek może poprzedzać przyczynę, i jak nie rodzi to żadnych podejrzeń u ludzi wiary.
Wyświetlenia: 5.154 Zamieszczono 06/04/2010

Podobno Bóg stworzył świat. I podobno stworzył go idealnym - bez cierpienia, chorób, śmierci i wszechobecnego zła. I to dopiero człowiek, przez swoje rzekome nieposłuszeństwo Bogu, ściągnął na świat wszystkie te nieszczęścia. I pomimo, że nie istnieją żadne fakty potwierdzające te wydarzenia, to próba ich zakwestionowania w polskim, katolickim kraju kończy się zwykle wybuchem "świętego oburzenia".

Zwróćmy także uwagę na świat zwierząt. Czy panujące wśród nich okrucieństwo, cierpienie i śmierć również jest konsekwencją grzechu pierwszych ludzi?
- Jeśli nie, to Bóg musi być wyrafinowanym okrutnikiem, dla którego śmierć, cierpienie i okrucieństwo zwierząt jest nieodzowną częścią świata idealnego (bo taki podobno został pierwotnie przez Boga stworzony).
- Jeśli tak, to jak to jak to możliwe, że zwierzęta zabijały się, okaleczały i cierpiały na wiele milionów lat przed pojawieniem się pierwszych ludzi, którzy to dopuścili się rzekomego nieposłuszeństwa względem Boga? Jawna sprzeczność.

Teologowie najwyraźniej także zwietrzyli sprzeczność w tym aspekcie, dlatego też coraz częściej pojawia się wśród nich opinia, że Bóg od razu stworzył świat "skażony marnością" gdyż jako wszechwiedzący wiedział, że człowiek w przyszłości i tak ów grzech nieposłuszeństwa popełni. Trudno takie zagranie nazwać "zapobiegliwością", gdyż dla wszechmocnego Boga zmiana w dowolnej chwili reguł rządzących światem nie jest przecież żadnym, nawet najmniejszym problemem. Bóg jednak wolał (w swojej wspaniałomyślności) wypełnić okres kilku milardów lat, poprzedzających pojawienie się pierwszego człowieka, regułami bezlitosnej ewolucji, z prawem selekcji naturalnej na czele. Oczywiście ci sami teologie powiedzą nam, że te kilka miladrów okrutnych dla świata zwierząt lat to także nasza wina (skutek poprzedzający przyczynę to wszak dla świata wiary i religii nic niemożliwego).

Czy jednak rzeczywiście Bóg stworzył świat od razu "skażony marnością"? Czy przypadkiem Bóg po (prawie) każdym dniu "stwarzania świata" nie stwierdza, że to co uczynił "było dobre" lub nawet "bardzo dobre"?

"A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre." (Rdz 1, 31)

Czy to możliwe, aby Bóg widząć świat już od początku skażony marnością, zupełnie inny, niż pierwotnie (kierowany miłością do człowieka) zaplanował, powiedział o tym świecie, że jest "bardzo dobry"?

A jak mogłoby wyglądać życie pierwszych ludzi (przed popełnieniem grzechu) gdyby Bóg rzeczywiście stworzył świat od razu "skażony marnością"? Niewątpliwie musieliby oni już na tym etapie swojej egzystencji (idealnej i pełnej harmonii z Bogiem) mieć styczność z konsekwencjami grzechu, który mieli popełnić dopiero za jakiś czas. Ciekawe jak Bóg tłumaczył wówczas pierwszemu człowiekowi otaczającą go śmierć i okrucieństwo zwierząt. Był szczery i przyznał, że są to konsekwencje grzechu, który dopiero za jakiś czas popełni? Czy w takim razie pierwszy człowiek miał jakikolwiek wybór w popełnianiu (bądź nie) grzechu, jeśli dookoła już widział jego konsekwencje?

Można odnieść wrażenie, że teoria ewolucji oraz zbadanie rzeczywistego wieku świata zburzyły ład i porządek wypracowany na przestrzeni wieków przez chrześcijańskich apologetów w zakresie grzechu pierwszych ludzi. Księga Rodzaju nie tylko staje się w ich tłumaczeniu coraz bardziej metaforyczna, ale wręcz sprzeczna z aktualną wiedzą naukową o świecie. Pokrętne i coraz bardziej nierealne scenariusze okazują się jedynym wyjściem z tej sytuacji. Czy istnieje jednak jakaś granica absurdu i braku logiki, przy której każdy przeciętny wierzący zatrzyma się i choć przez chwilę pomyśli, czy jej przekroczenie nie oznacza zaprzeczeniu otaczającej go rzeczywistości?

--

Źródła:

[1] "Dlatego też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli." (Rz 5, 12)
[2] "Stworzenie bowiem zostało poddane marności - nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał (...)" (Rz 8, 20)
[3] "(...) Została zerwana harmonia ze stworzeniem; stworzenie widzialne stało się wrogie i obce człowiekowi (Rdz 3, 17. 19). Z powodu człowieka stworzenie "zostało poddane marności" (Rz 8, 20). (...) Śmierć weszła w historię ludzkości (Rz 5, 12)." (KKK 400)

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1694
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 985
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1257
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 927
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1109
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 500
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 834
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 633
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 934
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1164
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 761
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1042
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 801
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Gorg,  06/04/2010

To jest tylko jedna ze sprzeczności jakie występują w Bibli. Najdziwniejsze jest to, że ludzie dalej wierzą w coś co jest nielogiczne.
W całej wierze chodzi tylko o to, żeby ludzie ślepo wierzyli we wszystko co powie klecha. W tym wszystkim pomaga, także strach przed piekłem, nagroda w niebie za "wiarę" i to, że od początku katolicy czują sie winni tego, że istnieją (grzech pierworodny). Ta ...  wyświetl więcej

Właśnie o to chodzi że WIARA pozostanie WIARĄ i niczym więcej. Ludzie przestali się bać piekła i oczekiwać wiecznej szczęśliwości w niebie. Szczególnie w kościele katolickim (do którego sama należę) dochodzi do kryzysu wiary. Dostęp do techniki, mediów i niemoralność księży sprawiają, że ma się dość tych sprzeczności i niedopowiedzeń. Kościół katolicki od początku był budowany na kłamstwie i mordach. Tylko teraz ludzie zaczynają to dostrzegać.

"Tylko teraz ludzie zaczynają to dostrzegać".

Zaczynają? Dostrzegać? Po 2000 lat?! Cholerne z nas bystrzaki!

  Gorg,  07/04/2010

Ci co zauważali to wcześniej gineli na stosach lub na wiele innych, "zmyślnych" sposobów.

  Raziel,  07/04/2010

Kościół ma na takie niewygodne przypadki przebiegłą taktykę:
- albo nie zajmuje oficjalnego stanowiska (wtedy na każdy zarzut otrzymamy prostą odpowiedź: "...Kościół nie ma w tej sprawie oficjalnego stanowiska...");
- albo twierdzi, że żadnej sprzeczności nie ma, ale jeśli wtedy do sprawy podejść od dwóch różnych stron, to dojdzie się do sprzecznych wniosków (np. zapytasz, czy raj by ...  wyświetl więcej

moi drodzy...
przeczytajcie sobie stworzenie świata w Biblii... a tam nie jest napisane, że przed Adamem i Ewą od dawien dawna żyły sobie zwierzątka ...

Prawo ST obowiązywało do przyjścia Jezusa na ziemię. Chrystus przychodząc na świat przynosi Prawdę. Jedyną Prawdę :) mnie to wystarcza.

  Raziel,  15/04/2010

Czyli w Twojej opinii teoria ewolucji jest nieprawdziwa? A co z dinozaurami, żyły razem z człowiekiem?

Odnośnie zwalniania z Prawa, to liderem w tym procederze był Paweł (który Jezusa nigdy nawet nie spotkał). Jezus zaś najwyraźniej "nie zdążył" zwolnić pogan z tych wszystkich praw, z których chciał. Ponadto z Pawłem w kwestii zwalniania z praw sprzeczali się nawet najbliżsi towarzysze Jezusa (patrz: Dzieje Apostolskie).

I mi to nie wystarcza.

  dzepson,  15/04/2010

wcześniej też dostrzegali...
http://pl.wikipedia.org/wiki/N(...)_tortur

Zgadzam się z moimi przedmówcami,a artykuł pochwalam.Pisuję tez o tym w sposób nieco odmienny,lecz autorem się utożsamiam.Kto chce niech czyta poczyta i moje.Pozdrawiam

@Szymon Bachir: czytamy ,czytamy :-)

  r45h,  08/04/2010

Dobrze napisane! Niestety w obecnych czasach ludzie coraz częściej zauważają, że cały KK to jedno wielkie oszustwo stworzone aby kontrolować ciemne masy.

Coś mi się widzi, że jak tak dalej pójdzie to za 100 lat o KK będziemy mogli przeczytać jedynie w książkach od Historii. I dobrze, bo religia przyniosła temu światu więcej zła niż dobra.

Bóg chyba nie byłby tak dziecinny, żeby stworzyć ludzi tylko po to żeby w niego wierzyli i go czcili. Skoro jest taki wszechmocny i wszechzajebisty to napewno nie cechowała by go taka próżność... To jest w ogóle temat rzeka a na wszystkie takie pytania słyszy się odpowiedź typu "jego moc i byt jest nie pojęty dla śmiertelników". Nie ma sensownych odpowiedzi na najprostsze pytania, więc zastanawiam ...  wyświetl więcej

Jednym z tych "ogłupionych" i "niesamodzielnie myślących", w okresie wspomnianych 2000 lat, był Izaak Newton, jeden z najtęższych umysłów, jakie ta ziemia kiedykolwiek nosiła. Mało kto wie, że więcej czasu niż fizyce i matematyce poświęcał studiowaniu Pisma Świętego i pisaniu komentarzy do Księgi Apokalipsy i Księgi Daniela. No ale gdzież mu do Pana "zajewolności" i "zajemądrości"?

  Raziel,  10/04/2010

@Adrian Piątczak: Oficjalna nauka Kościoła jest (w przybliżeniu) taka, że Bóg stworzył człowieka z miłości do niego i aby pozwolić mu współuczestniczyć w czerpaniu "radości" z tego świata (jeśli się mylę, proszę mnie poprawić). Oczywiście teoria taka jest zasługą różnorakich apologetów, którzy zatroszczyli się, aby nadać wierze sens w tych miejscach, w których najwyraźniej było go brak (coś jakby ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  10/04/2010

Powoływanie się na Newtona jest pewnym nadużyciem. Świat nauki w swoich poglądach religijnych jest również podzielony. Einstein mimo całego szacunku dla Newtona czemu dał wyraz adnotacją : " Wybacz mi Izzak " na marginesie swojej pracy dotyczącej teorii względności nie podzielał jego poglądów religijnych. Też był jednym z najtęższych umysłów, jakie ta ziemia kiedykolwiek nosiła. Wśród ateistów i a ...  wyświetl więcej

  Kitek,  11/04/2010

Próżności Boga doskonale prezentuje pierwsze zdanie ze wstępu „Katechizmu Kościoła katolickiego”. Nie może być większej próżności niż przedstawiona w katechizmie.

Biblia to nie Pismo Święte.! Biblia to przedstawienie tego że tydzien to 6 dni pracy a niedziela to dzien odpoczynku, dzien dla rodziny.!

Rodzinie powinno się poświęcać czas nie tylko w niedzielę.

  Kitek,  11/04/2010

Wydaje mi się, że utożsamianie „synajskiego indywiduum” z Bogiem jest nieskończenie wielką pomyłką, a enklawa jaką był raj, posłużyła komuś wcześniej do uszlachetniania małpoluda.

Nie ma czegos takiego jak miliony lat przed pojawieniem się człowieka. To bujdy. Biblia mówi prawdę. Świat istnieje jakies 6000 lat. Jeżeli twierdzisz inaczej, to zastanów się - ale głębiej - na jakiej podstawie twierdzisz, że świat istnieje miliony lat? Komu wierzysz? Naukowcom i ich badaniom C-16? Czy Bogu, który objawił prawdę o stworzeniu świata przy pomocy Ducha Świętego i natchnął osoby wybrane?

  dzepson,  19/04/2010

Z jakiej choinki się urwałeś? Bóg objawił Ci prawdę? podaj tylko adres i czekaj cierpliwie na załogę karetki. Może jest jeszcze ratunek
Świat istnieje 6k lat? Po co piszesz to tutaj? do Oslo o tym napisz; Nobel jak nic.

"...natchnął osoby wybrane" i chyba jednocześnie pozbawił je zdrowego rozsądku. Pozostało mi cieszyć się, że nie jestem tym wybrańcem.

  feniks57,  19/04/2010

"(...) , to zastanów się - ale głębiej - na jakiej podstawie twierdzisz, że świat istnieje miliony lat? Komu wierzysz? Naukowcom i ich badaniom C-16? Czy Bogu, który objawił prawdę o stworzeniu świata przy pomocy Ducha Świętego i natchnął osoby wybrane? " chyba jesteś jedną z osób " wybranych i natchnionych " mających wiedzę (chociaż też w to wątpię) z przeczytania pism świętych. Co do nauki to da ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21/04/2010

Jedna pani w maglu mówiła, że te żółwie, które nosiły na grzbietach płaską Ziemię zdechły podobno, a ten Kopernik to wysłannik podobno szatana. Miałeś w ręku biblię? Wątpię.

Wiele od stworzenia świata było teorii naukowych i nic z tego nie wynikło ,przychodziły nowe czasy i nowe teorie.Za mojego życia zorganizowano tyle projektów badania kosmosu że przestałem zwracać na nie uwagę,gdyż każdy miał inny wynik .Jedyne co się nie zmienia to Słowo i Wiara która nawet niewierzącemu daje nadzieję ,bo inaczej jaki byłby sens życia.

Bardzo ciekawy artykuł, ale myślę że wiara to nasza osobista sprawa, mamy prawo ją głosić mamy prawo wierzyć w to co niewiadome, niewidoczne dla oczu i niewytłumaczone przez naukowców. Każdy z nas ma wolną wolę - wybór należy do ciebie ... chcesz to wierzysz nie chcesz to nie. Czemu w naszym społeczeństwie kazdy widzi belkę w oku drugiego człowieka a nie zauważa niczego w swoim. Wierząc nie krytyk ...  wyświetl więcej

  mugol  (www),  21/01/2011

W czasach Mojżesza istniało polityczne zapotrzebowanie na wszechmogącego i wszechwiedzącego, który mógł konkurować z panteonem pogańskich Bogów. Stąd Stary i Nowy testament to kolejne mitologie pełne absurdów i sprzeczności. Bóg bezosobowy i uniwersalny to Ojciec Jezusa, a nie ten satrapa opisywany przez Mojżesza !
Przeżycia współczesnych ludzi kontaktujących się z Bogiem, czyli Czystą Bezw ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska