Login lub e-mail Hasło   

Złoża łupkowe w prezencie dla Amerykanów.

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http:/http://www.gazetafinansowa.pl/inde(...)w-.html
Pokłady gazu łupkowego w Polsce są szacowane na 120 lat zapotrzebowania całego kraju na ten surowiec.
Wyświetlenia: 1.389 Zamieszczono 21/04/2010

Polskie władze oddały prawa do wydobycia gazu łupkowego amerykańskim koncernom i to znacznie poniżej cen obowiązujących na świecie. Tymczasem rosyjski Gazprom z ogromnymi obawami przygląda się planom eksploatacji tych złóż nad Wisłą.


Już sam fakt, że licencje na wydobycie gazu łupkowego polski rząd odstąpił zagranicznym firmom, zakrawa na kuriozum w skali światowej. Wielu analityków wskazuje bowiem, że państwo uzależnione od dostaw tego surowca z jednego kierunku (tak jak Polska od Rosji) powinno własnoręcznie sprawować pełną kontrolę nad tak cennymi złożami, znajdującymi się na własnym terytorium. Tym bardziej, że w kraju działa wiele przedsiębiorstw, które dysponują odpowiednimi technologiami, zapleczem logistycznym i kadrowym, zdolnym do samodzielnego wydobycia. Dlaczego więc licencje na wydobycie znalazły się w rękach takich firm jak, Exxon, Chevron, Conoco oraz BNK Petroleum czy San Leon Energy? W sumie w rękach amerykańskich firm jest w tej chwili najwięcej, bo aż ponad 30 licencji na odwierty. Amerykanie już rozpoczęli prace. PGNiG i Orlen dopiero mają takie plany.
Co ciekawe sprawa odwiertów wywołuje duże emocje za granicą. „The Economist”, w swej analizie pod koniec ubiegłego roku wskazuje, że polski gaz łupkowy może zmienić układ sił energetycznych w tej części kontynentu i uniezależnić gospodarkę polską od dostaw z Rosji. Nic więc dziwnego, że analitycy Gazpromu spoglądają na inwestycje Polski z zapartym tchem, gdyż mogą one oznaczać, że ze źródeł polskich korzystać będą również inni odbiorcy europejscy, przynajmniej tej części kontynentu. Podobna sytuacja jest na Węgrzech, które również są uzależnione od dostaw z Rosji. Doskonałym przykładem takiej konwersji w systemie dostaw tego surowca są właśnie Stany Zjednoczone, które po tym jak okazało się, że posiadają złoża łupkowe wystarczające na zaspokojenie potrzeb USA na 100 lat, przekształciły nawet swoje terminale LNG z importowych na eksportowe, tak by można było sprzedawać gaz za granicę. Sprawa gazu łupkowego została nawet poruszona na początku roku w specjalnym raporcie, sporządzonym dla Rady Dyrektorów Gazpromu. Zaznaczono w nim, że samowystarczalność USA to jedna z przyczyn pogorszenia bilansów koncernu w ostatnim czasie.
– Kilka lat temu żadna z instytucji nie prognozowała szybkiego wydobycia surowca w Stanach Zjednoczonych. Dzisiaj wszystkie mówią o perspektywach wydobycia gazu łupkowego, które mogą radykalnie zmienić cały światowy rynek gazowy – wyjaśniał na łamach „Kommiersanta” Aleksandr Miedwiediew, wiceprezes Gazpromu.
Co w takiej sytuacji robią polskie władze? Koncernom, które planują odwierty w rejonach występowania gazu łupkowego, przyznawane są licencje po stawkach o wiele niższych niż te obowiązujące na świecie. Niedawno dziennikarze RMF FM dotarli do umów licencyjnych jednego z takich przedsiębiorstw. Wynika z nich, że Polska dostanie w postaci opłaty licencyjnej góra 1 proc. przychodu z wydobycia gazu. Dla porównania w USA stawki te wynoszą 20 proc. Nawet przedstawiciele firm wydobywczych przyznają, że stawki te są bardzo niskie. W rozmowie z „The Times” jeden z nich podkreślił, że warunki finansowe w Poslce są wręcz najkorzystniejsze na świecie.
Pokłady gazu łupkowego w Polsce są szacowane na 120 lat zapotrzebowania całego kraju na ten surowiec.

Autor Barbara Barysz, Piotr Łaski   


Podobne artykuły


7
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2317
83
komentarze: 25 | wyświetlenia: 74891
51
komentarze: 40 | wyświetlenia: 648618
44
komentarze: 37 | wyświetlenia: 15320
33
komentarze: 30 | wyświetlenia: 21753
30
komentarze: 22 | wyświetlenia: 40683
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 17585
29
komentarze: 8 | wyświetlenia: 13244
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 53481
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 22898
28
komentarze: 29 | wyświetlenia: 18331
26
komentarze: 34 | wyświetlenia: 23506
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Jest to na pewno sprawa, której należy się bacznie przyglądać. Zbyt wiele w naszym kraj dziwnych transakcji, jak Eureko, czy umowa z zarządzającym autostradą Katowice - Kraków, gdzie państwo jest bezradne wobec monopolisty, które samo sobie wyhodowało. Zbyt łatwo o przekręty za które nikt nie odpowiada.

Witam. Znalazłem w sieci wiele interesujących i niepokojących materiałów na ten temat. Przyznam, że wzbudziły mój niepokój. I stąd ta publikacja.
Pozdrawiam serdecznie!

Najlepszy numer jest z EUREKO ,które po przejęciu dodatkowych 5% akcji uzyskałoby finansową kontrolę nad budżetem państwa ,gdyż ok.90% !!! gotówki PZU było ulokowane w obligacje rządowe, a przecież odsetki w tamtych latach były kosmiczne.

Podobno z gazem też jest ciekawie. Znalazłem materiał, którego, niestety, nie mogę zweryfikować, mówiący o tym, że w przypadku odkrycia złoża nadającego się do eksploatacji PGNiG, zgodnie z podpisaną umową musiałoby kupować ten gaz po cenie dyktowanej przez firmę mającą prawo do jego eksploatacji! Więcej! Za to,ze złoże znajduje się w Polsce koncern ten byłby zobligowany do wpłacania do skarbu pań ...  wyświetl więcej

Szacowanie zysku i zasobów w Polsce może być takie jak w Anglii ,która już wyczerpała główne pokłady i teraz musi być zależna od importu.

Oglądałem też w ubiegłym roku program w TV o wierceniu przez amerykanów szybów wydobywczych gazu i ropy po łuku .Tym sposobem ,przy rozmiarach Europy można też wyciągnąć coś od sąsiadów.

  mugol  (www),  23/04/2010

Nareszcie nieśmiałe próby złamania monopolu Gazpromu

A ja bym oddał ten gaz Amerykanom w ogóle za darmo, nawet bym dopłacił. Bo to jest oczywiste, że gdyby te złoża stały się amerykańskie, Yankee z naprawdę sporym zapałem by ich broniły swoim wojskiem. Może by nawet nie potrzebowali wsparcia naszych harcerzyków...

Acha! I wizy, wizy by nam wreszcie zlikwidowali!

Witam. Ale czy z Obamą można robić interesy? Coś, tak trochę, myślę, że wątpię.:-)

Wystawmy kandydata Polonii na prezydenta USA a potem przyłączmy ich do Polski za niespłacone długi wdzięczności.

I jakżeby to miało być? Polak po Obamie?

Jak to po polsku ,nieograniczona siła przetrwania i sprytu politycznego.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska