Login lub e-mail Hasło   

Gps drogi życiowej

Jednym z powodów naszego rozłączenia z naszą duszą, rozłączenia się ludzkiej jaźni i duchowej Jaźni była ludzka skłonność do wyrzekania się siebie
Wyświetlenia: 1.091 Zamieszczono 23/04/2010

Wszyscy podróżujemy przez życie na cudownej planecie Ziemia. Ta błękitna planeta jest zaiste cudowna. Jest wspaniałą i mądrą planetą. Nie ma bardziej zaawansowanej planety, na której żyje tak wiele aniołów w ludzkiej formie.

Jednak często jako ludzie patrzymy na rzeczy z interesującej perspektywy – jakbyśmy tylko „oglądali tyłek osła”, umyka nam właściwa perspektywa dużego obrazu. Myślimy najczęściej, że jesteśmy tylko małymi, słabymi ludzikami, i że czegoś poszukujemy, sami nie wiedząc czego.

W tej podróży chodzi w końcu o odkrycie siebie. O związek w naszą Jaźnią, a więc także o związek z innymi energiami – z innymi istotami, które istnieją. Ta podróż jest na prawdę dość prosta

.Istnieją interesujące aspekty astrologiczne – one nami nie rządzą, są raczej jak gps na drodze życia. Możemy je chwycić i użyć w naszym życiu. One wszystkie są okazjami czy potencjałami dla nas. Warto mieć te rzeczy w naszej pracy twórczej i używać ich jak przydatnych narzędzi. To nie jest fatum, wróżba czy wyrocznia. To nie musi przygniatać a może dodać sił. To może być błogosławieństwem.
Ludzie zamiast być twórcami, zamiast zdać sobie sprawę że to tylko narzędzia – oni myślą, że w jakiś sposób są ofiarami astrologii, że jest to jakieś przeznaczenie.Zrozummy – astrologia to tylko narzędzia, które stworzyliśmy w dalekiej przeszłości dla siebie. Zapomnieliście?

I tak od astrologii do energii.Bo widzicie energia jest sama w sobie ciągłym strumieniem czy ciągłym przepływem, który jest ciągle dostępny ale nadto używany.Energia jest serią potencjałów, które są tworzone w tym, co nazywamy najwyższymi wymiarami, a następnie sprowadzone z powrotem na Ziemię jako narzędzia – narzędzia dla tych, którzy wiedzą jak je wprowadzać i używać. 


Jest też ważne zagadnienie iluzji czasu. Można powiedzieć, że w pewnym sensie poruszamy się wstecz w czasie. Tak to było przekazywane przez wieki od jednego człowieka do drugiego człowieka, maga, Merlina.Poruszamy się w czasie wstecz. Jest to bardzo prosta koncepcja. Prześledźmy to.

Najpierw dokonuję wyboru. Najpierw dochodzę do mety ponieważ tak wybrałam, a następnie poruszam się w czasie wstecz aby zobaczyć jak to było tam dotrzeć.Robimy to przez cały czas i po prostu nie zdajemy sobie z tego sprawy.Rano mówimy „Idę do pracy”.  Dokonaliśmy wyboru i w pewnym sensie to już zostało stworzone – dotrzemy do pracy. Teraz jak wygląda to doświadczenie dotarcia do pracy? Czy tym doświadczeniem będzie korek uliczny? Czy tym doświadczeniem będzie spokojna, medytacyjna jazda? Czy tym doświadczeniem jest rozmowa z kimś innym? ...  

Podobnie jest w drodze do własnej duchowości. Kluczem jest, że już wybrałeś – na głębszym poziomie czy też na poziomie ludzkiej świadomości – dokonaliśmy wyboru aby się przebudzić, aby stać się świadomym, aby doświadczyć tej transformacji do swojej własnej Nowej Energii i zdać sobie sprawę z własnych boskich korzeni.Tak więc każdy z nas dokonał wyboru. Ten wybór mógł być dokonany na poziomie duszy ale ludzki aspekt i czasami duchowy aspekt powstrzymuje, opiera się, staje się uparty. Więc jest teraz błąkająca się istota. Bo kiedy człowiek mówi „Wybieram oświecenie, Wybieram świadomość. Wybieram ... „ jakkolwiek to nazwie, to teraz on już tam dotarł, już to jest w innym wymiarze. I teraz przechodzi przez to doświadczenie jak to jest tam dotrzeć. To właśnie nazywa się poruszaniem się wstecz w czasie.

Jest to fizyka wszechświatowa ale nie koniecznie rozumiana na poziomie ludzkim. W zasadzie czas jest tylko systemem wierzeń. W rzeczywistości to co nazywamy czasem jest sekwencją wydarzeń. W pewnym sensie jest to po prostu wędrowaniem wstecz poprzez czas.

Zdecydowałam i to już się wydarzyło, rozumiem to teraz jako twórca i ta, która wybiera – teraz wybieram sposób w jaki chcę to zrobić.Nie ma przeznaczenia, fatum, z góry ustalonej ścieżki. To zależy od każdego z nas. To my dokonujemy wyboru.

Świadomość zmienia się z niezwykłą prędkością w obecnym świecie.Widzimy w ciągu kilku ostatnich lat jak nastąpiła szybka akceptacja nowej myśli. Akceptacja alternatywnych metod leczenia; akceptacja alternatywnych sposobów życia; akceptacja  - nawet jeśli częściowa – duchowości. One zachodzą szybko na Ziemi. Prawdą jest, że istnieją próby ograniczenia i restrykcji starych energii. Grup Starej Energii i pojedynczych osób, które kurczowo trzymają się przeszłości, powrotu tego co było i już nie ma. Trzeba zrozumieć, że to jest ok. Jest to częścią równoważenia, jest to częścią dynamiki energii.

Kiedy świadomość porusza się tak szybko a umysł ją ogranicza, coś pęka, coś musi się poddać. Antyczne metody psychologii i psychiatrii nie potrafią sobie z tym poradzić bo nie biorą pod uwagę rzeczy takich jak aspekty, wszystkie aspekty osoby.

Jest sposób Nowej Energii aby rozwijać związek z Jaźnią. To o to chodzi.Ogólnie rzecz biorąc człowiek zaczyna doświadczanie życia na najniższym poziomie czystego przetrwania i kiedy czyste przetrwanie zostaje osiągnięte pracuje następnie nad poprawą swojej ludzkiej kondycji. I zaczyna się: większy samochód, większy dom, dodatkowa gotówka w banku i tam idzie jego energia.

Takie aspiracje można porównać do prób bycia tą większą, tłustszą i bardziej zieloną gonsiennicą. Chce większego komfortu ale znajduje, że kiedy niektóre z tych potrzeb zostają zaspokojone – on ciągle czuje niedosyt, czuje niepokój.Jest bardzo frustrujące, bo doprowadził siebie do wierzenia, że jeśli zapewni sobie wygody będzie szczęśliwszy. A okazało się, że jest w zasadzie mniej szczęśliwy niż kiedykolwiek przedtem. Traci pewność czego chce. Nie dotarł do Jaźni – a myślał, że bogactwo go tam doprowadzi. Więc wpada w depresję. Wpada w niepokój, często w samo destrukcję. I na następnym poziomie taki człowiek zaczyna nabywać więcej świadomości, duchowej świadomości, pragnie zrozumieć jak działają rzeczy poza tylko zwyczajną, ludzką egzystencją. W końcu dochodzi do punktu, kiedy chce nawiązać kontakt z samym sobą.

Jedną z pierwszych rzeczy, jakie uczymy się robić to rozpoczęcie rozwijania związku z naszym ciałem, z naszą biologią. Dla mnie było to raczej trudne, bo nauczona byłam krytykowania i przeklinania swego ciała. Myślałam o sobie jako o swoim ciele i niekoniecznie podziwiałam i szanowałam to ciało, a powodów było wiele .... wiele.

Ciało to cudowny i inteligentny instrument. Należy z nim rozmawiać miast uciekać od niego. A co z oddechem?Prawdziwe oddychanie wymaga bycia w chwili obecnej, bieżącej. Prawdziwe oddychanie zaczyna otwierać świadomość i chociaż może to brzmieć dziwnie, większości ludzi sprawia trudność obchodzenie się z tą ograniczoną świadomością, w której są.

Kiedy człowiek rozwija związek z sobą samym, widzi czym jest umysł – widzi, że jest jego częścią a nie całym nim. Umysł przestaje być polem bitwy, przestaje być tą rzeczą, która go stale dezorientuje.Kiedy ktoś rozwija związek ze swoim ciałem i ze swoim umysłem, następną rzeczą jaką rozwija jest związek z jego duchem czy boskością. To wykracza poza związki jakie mamy z innymi ludźmi.

W miarę jak ten nowy związek z Jaźnią jest rozwijany dostępujemy niesamowitych wglądów, niesamowitego między wymiarowego zrozumienia. Jednym z powodów naszego rozłączenia z naszą duszą, rozłączenia się ludzkiej jaźni i duchowej Jaźni była ludzka skłonność do wyrzekania się siebie; wciąż i wciąż surowa asceza.

Mowa jest o takich sytuacjach, kiedy wyrzekamy się naszych istotnych wartości aby przypodobać się innym ludziom albo z obawy by być własnym Ja Jestem.Nie oznacza to, że przestaniemy współpracować z innymi. To ma związek z byciem prawdziwym wobec siebie. Byciem prawdziwym wobec własnej Jaźni.

I tego życzę każdemu czytającemu i każdej istocie.

W głębokim szacunku z mego serca do Twego.

Hania 

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1473
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1580
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1200
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2410
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2041
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2822
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 673
10
komentarze: 123 | wyświetlenia: 975
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 795
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1139
10
komentarze: 65 | wyświetlenia: 3379
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2319
10
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1572
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 528
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  24/04/2010

Oglądając monotonne życie Indian amazońskich czy Aborygenów, odnosimy wrażenie zastoju czasowego, gdyż wystarczy przeżyć jeden dzień, zamiast całego życia .Nasze "ucywilizowane" przypomina bieg na czas przez tor przeszkód pod ostrzałem .

  swistak  (www),  25/04/2010

http://eiba.pl/1x40 Link jest zaproszeniem dla Ciebie Haniu i elby by Was zainspirować i pospekulować na temat " Czym jest Ziemia ? "

Świstak, dziękuję za zaproszenie, zapoznałam się z Twoim punktem widzenia i... wiesz, nasze oglądy świata niewiele się różnią. Tobie udało się wszystko upchać w jeden artykuł i ... jeszcze swoją mądrość podpierasz autorytetami. Ja całość mojego doświadczenia rozłożyłam na wiele artykułów i piszę ze swego skarbca, więc nie szukam autorytetów, które potwierdzą, że dobrze myślę.
Wiesz na studi ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  25/04/2010

To stary punkt widzenia. Aktualny nadal ewoluuje . Myśle, że tu na EIOBA uczymy się nawzajem jak pieknie żyć

  2o5ia,  17/06/2010

Kiedy człowiek rozwija związek z sobą samym...ROZUMIE ŻYCIE SERCEM

  juicypen  (www),  21/01/2011

Rozwój osobisty oraz poznawanie czym tak naprawdę jest otaczająca rzeczywistość to fenomenalna sprawa.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska