Login lub e-mail Hasło   

Moralna klęska Benedykta XVI

Czy molestowania w kościele dobiegają końca?
Wyświetlenia: 2.335 Zamieszczono 05/05/2010

Polityka Watykanu odnośnie wychodzących na jaw skandali pedofilskich, w których niechlubną rolę odgrywali katoliccy księża oraz katolickie ośrodki wychowawcze, poniosła zupełną klęskę. Czy Papież, który powinien stać na straży czystości Kościoła, nie

 

mógł zrobić nic, aby zatrzymać zło? Mógł, sygnały docierały do niego, jak wiemy, bardzo często. Zwyciężyła jednak filozofia strachu i zakłamania.

Aby niejako odkupić swoją odpowiedzialność, Benedykt XVI postanowił napisać list do irlandzkich biskupów. W ostrych słowach skrytykował oczywiście wieloletnią praktykę molestowania bezbronnych dzieci. Jako głowa Kościoła nie wziął na siebie żadnej odpowiedzialności za te wydarzenia, co więcej, ofiary księży pedofilów nie usłyszały słowa przepraszam, na co, jak sami podkreślali ,bardzo liczyli. List jednak niczego nie zmienił. Wieloletnia praktyka chronienia pedofilów na łonie Kościoła i tuszowanie tych przestępstw zmieniły obraz kościoła katolickiego. Czy po liście Benedykta XVI któryś z hierarchów stracił swoje stanowisko? Skąd, a przecież duża ich część była odpowiedzialna za pedofilię. List okazał się pustym, nic nieznaczącym gestem.

Udowodnienie, że papież sprzeciwiał się odsunięciu od kapłaństwa księdza oskarżanego o molestowanie nieletnich, mimo alarmów, jakie do niego dochodziły, może jeszcze bardziej obciążać głowę Kościoła. W latach 80. biskup John Cummins z diecezji Oakland pisał do Kongregacji Nauki Wiary, kierowanej wówczas przez kardynała Ratzingera. Biskup domagał się w nich odsunięcia od kapłaństwa skazanego za pedofilię księdza Stephena Kiesle. Przyszły papież sprzeciwiał się, powołując się na „dobro Kościoła powszechnego”. Ponadto podobna sytuacja przydarzyła się z innym księdzem, tym razem w USA. Stephen Kiesle został skazany na 3 lata więzienia w zawieszeniu za molestowanie seksualne dwóch chłopców na plebanii w San Francisco Bay. Po odbyciu kary Kiesle postanowił zrzucić sutannę, jednak Watykan doradzał w tej sprawie „rozwagę.” Podczas 4-letniej korespondencji ówczesny kardynał Ratzinger przestrzegał przed pochopnymi działaniami, a w liście z listopada 1985 r. tłumaczył, że choć argumenty za odsunięciem księdza od kapłaństwa „są ogromnej wagi”, to sprawa wymaga rozważnego rozpatrzenia i więcej czasu. Późniejszy papież podkreśla też, że przy rozstrzyganiu o pozbawieniu księdza godności kapłańskiej trzeba brać pod uwagę „dobro Kościoła powszechnego” i „uszczerbek, jaki poniosłaby wspólnota wiernych, zważywszy na młody wiek duchownego”. Te fakty świadczą niezbicie o niechlubnej roli obecnego papieża, „obrońcy księży pedofilów”.

Krytyka z jaką spotkał się Benedykt XVI okazała się nie spotykana. Doszło nawet do ataków na jego rodzinny dom w Niemczech, gdzie nieznani sprawcy na drzwiach jego rodzinnego domu wymalowali obraźliwy napis, policja jednak nie przekazała jego treści, lecz potwierdziła, że odnosił się on do skandalu związanego z molestowaniem seksualnym dzieci w szkołach i instytucjach Kościoła katolickiego.

Co gorsze, Watykan nie potrafił poradzić sobie ze słuszną krytyka mediów na całym świecie, reagując zawsze w ten sam sposób - atakiem. I tak amerykański pisarz katolicki, biograf Jana Pawła II George Weigel, stwierdził, że „Benedykt XVI i Kościół są obiektem ataków ze strony potężnych sił”.
Weigel uważa, że obecny kryzys Kościoła w USA to nie rezultat skandalu pedofilii, z którym według niego uporano się tam już w 2002 roku, lecz „wojny kulturowej na Zachodzie”. Winni są zawsze daleko od Kościoła... Podobnych głosów w obronie Benedykta XVI było więcej.

Były dominikanin, prof. Tadeusz Bartoś uważa, że w Polsce ten temat to tabu, że istnieje wciąż zmowa milczenia. Czy możemy spodziewać się, że podobne zjawiska, tak jak na Zachodzie, wkrótce pojawią się i w Polsce?

Następca św. Piotra obchodził piąta rocznicę wyboru na głowę Kościoła. Jest to z pewnością trudna rocznica, z taką krytyką Watykan jeszcze się nie zetknął. Po skandalach nikt nie ma wątpliwości, że wieloletnia polityka Stolicy Apostolskiej okazała się moralną klęską, wierni stracili zaufanie do swoich pasterzy. Sam papież stwierdził, że Kościół jest w poważnym kryzysie, ale czy sobie z nim poradzi pokażą być może kolejne przypadki.

Podobne artykuły


12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1257
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 1092
10
komentarze: 195 | wyświetlenia: 536
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 666
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1046
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 710
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 355
8
komentarze: 110 | wyświetlenia: 752
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 691
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 742
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 598
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Popraw formatowanie tekstu i interpunkcję, trochę przeszkadzają w odbiorze.

> John Cummins z diecezji Oakland pisał do Kongregacji Nauki Wiary, kierowanej wówczas przez kardynała Ratzingera. Biskup domagał się w nich odsunięcia od kapłaństwa skazanego za pedofilię księdza Stephena Kiesle. Przyszły papież sprzeciwiał się, powołując się na „dobro Kościoła powszechnego”. Ponadto podobna sy

...  wyświetl więcej

  Kitek,  10/05/2010

Dziś już nie powinno się mówić Benedykt XVI, tylko niedoszłe generał Wermachtu, Papa XVI z linii Benedyktów. Tak samo nie Jan Paweł II, tylko Papa Wielki z linii Janów Pawłowych i zamiast Paweł VI, obrońca SS-men’ów Papa VI z linii Pawłów, itd. Od dawna mówię, że ich należy trzebić. Tymczasem jest już podobno jakiś projekt zniesienia celibatu. Celibat należało znieść 200 lat temu. Teraz pozostaje tylko trzebienie.

  marian R,  10/05/2010

Cóż Papież i kościół wychodzi z założenia- " kto jest bez winy niech pierwszy weźmie kamień do ręki i rzuci" Przecież w Polsce mamy to samo.....biskupi nie będą się rozliczać ze współpracy z SB..., Rydzyk okrada Polaków już 18 lat .... a dziś? kościół poparł "świętość" prezydenta i wszystkich innych , którzy zginęli w Smoleńsku, pytam się po co? Bo mają w tym interes, po co pochowali parę prezyden ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  12/05/2010


Cytat:

``Po skandalach nikt nie ma wątpliwości, że wieloletnia polityka Stolicy Apostolskiej okazała się moralną klęską, wierni stracili zaufanie do swoich pasterzy.``

Wierni stracili zaufanie do swoich pasterzy?

O nie, Przyjacielu, żeby wierni stracili zaufanie do swoich pasterzy, to tutaj nie wystarczy pedofilia. To za mało, że zakonnice targają dzieci, po podłodz

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska