Login lub e-mail Hasło   

Apel z przymrużeniem oka.

Od jakiegoś czasu na eioba.pl lawinowo narasta ilość spamu oraz innych niepożądanych zjawisk.
Wyświetlenia: 3.300 Zamieszczono 07/05/2010

Od jakiegoś czasu na eioba.pl lawinowo narasta ilość spamu oraz innych niepożądanych zjawisk. Coraz więcej jest chamskich zachowań użytkowników przy braku dostatecznie szybkiej reakcji ze strony administracji portalu. Niewybredne wyzwiska jakie padają pod adresem komentatorów sprawiają, że nawet wypowiedzi szewca podczas przerwy śniadaniowej wypadają przy tym jak niedzielne kazanie. Spam w różnej formie na eioba.pl obserwuję odkąd tutaj zaglądam (od ok. roku jako anonimowy czytelnik, a od kilku miesięcy w statusie zarejestrowanego użytkownika), jednak wcześniej zjawisko to wydawało się być dość zakamuflowane. Dyskretny marketing w dyplomatycznej formie nie raził zbyt mocno, a nawet w wielu przypadkach zakonspirowany był w dość wartościowych treściach. W mojej opinii jest to nie tylko dopuszczalne, ale i pożądane. Artykuł, który nie nosi znamion spamu, a jednocześnie niesie komercyjny przekaz nie musi być czymś, co nie powinno mieć miejsca na eioba.pl. Rzeczowo napisany branżowy tekst może być ciekawy i pouczający, natomiast słowny zapychacz w stylu „presell page” to coś, co uważam za nieodpowiednie dla tego portalu.

Dyskrecja i ogłada ustąpiły miejsca bezczelności i chamstwu. W ciągu kilku miesięcy było niemało przypadków, w których autorzy tekstów nisko ocenianych pozwalali sobie na ubliżanie komentatorom. Zwykle były to osoby mające problemy z poprawnym pisaniem w ojczystym języku. Dochodziło do prób tłumaczenia się wyższością treści nad formą, a kiedy argumenty te obalano zaczynały się mniej lub bardziej „siarczyste” wyzwiska powodowane wzrostem adrenaliny. Z racji wysokiej kultury większości użytkowników portalu, nie podejmowano rękawicy, a jedynie ignorowano lub delikatnie sugerowano ochłonięcie i zmianę postawy. Tego już było za wiele dla takiego delikwenta. Korzystając z możliwości oceniania artykułów, zdenerwowany krytyką własnego dzieła „publicysta”, regularnie odrzucał bez wyjaśnień artykuły swoich oponentów. Nie mam pojęcia jak smakowała taka zemsta. Być może wzrost adrenaliny, który zmniejsza dopływ krwi do pewnych przydatnych części ciała obniżając w ten sposób libido, pomagał powstrzymywać się przed ewentualnym samogwałtem usuwając tym samym jeden z kamyczków na drodze do bram niebios. Niestety innych korzyści z takiego mściwego zachowania nie widzę, chyba że są jakieś prymitywne uczucia, których jeszcze nie doświadczyłem i stąd mój niewłaściwy osąd.

Kolejnym problemem, na który chciałbym zwrócić uwagę jest pojawianie się kilkulinijkowych tekstów, pisanych "na akord", zwłaszcza przez nowych użytkowników. Nie chodzi mi tutaj jedynie o ilość treści, ale również o jej zgodność z założeniami eioba.pl. Jakiś czas temu pojawiały się krótkie notki, które swoją formą i treścią przypominały prywatne wpisy z bloga. Co się pod „kopułką” pojawiło, to zaraz znalazło się w formie pisanej. Zwykle były to krótkie konkluzje na temat jakiegoś bieżącego wydarzenia bardziej lub mniej globalnego:

  • Polityk zbłaźnił się na konferencji – muszę o tym napisać, bo on przecież jest z tej przeciwnej opcji.
  • Zdechł mi chomik i strasznie cierpię – tym bardziej muszę to przekazać światu.

Na koniec krótki apel.

  • Nie wiesz o czym pisać? – nie pisz!
  • Nie znasz zasad pisowni języka polskiego? – nie pisz! Twoje przeświadczenie o niskim znaczeniu ortografii i gramatyki jest błędne.
  • Chcesz wyrazić swoje oburzenie bieżącymi działaniami rządu? – pisz, ale nie tutaj. Od tego są fora dyskusyjne, pola komentarzy pod artykułami na portalach poczytnych dzienników i inne miejsca stworzone specjalnie w tym celu.
  • Chcesz się podzielić swoimi smutkami i radościami? – załóż bloga.

 

 

Leszek Wiewióra

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1103
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1017
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 450
13
komentarze: 24 | wyświetlenia: 751
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 600
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 785
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 974
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 545
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 480
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 522
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 793
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 655
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 351
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 468
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  boskaagatka  (www),  07/05/2010

brawo :)

Zgadzam się. Bardzo dobrze napisane :).

Dobrze powiedziane Firstborn, zwłaszcza w świetle ostatnich "potyczek mięsnych" na eioba.pl. Ten artykuł kilku użytkowników powinno sobie dodać do rekomendowanych i czytać na głos za każdym razem w chwili kiedy najdzie ich niepohamowana chęć ubliżania innym użytkownikom, spamowania, plagiatowania czy pisania jednozdaniowych spostrzeżeń na akord.

  pirx,  07/05/2010

Świątynia wolności myśli i wypowiedzi, jaką podobno jest internet , staje się świątynią handlu .
Osoby, które mają dość , mówiąc delikatnie, wyraziste poglądy . I wyrażające je w sposób jednoznaczny, często niepotrzebnie zaczepny, siłą rzeczy narażają się na ataki swoich oponentów . I bywa, że są to ataki sprowokowane. A do takich "wyrazistych" dyskutantów zaliczyłby autora tekstu ;) . Konk ...  wyświetl więcej

Zgadza się, jestem bardzo wyrazisty w swoich poglądach. Nienawidzę poprawności politycznej i innych wazeliniarskich zjawisk społecznych. Również lubię konwersować z ludźmi wyrazistymi, zwłaszcza o przeciwnych poglądach. Nie uciekam od prowokacji i często dosadnych stwierdzeń. Lubię być konkretny, nie mdły i nijaki. Tyle, że w powyższym artykule piszę o zachowaniach wykraczających poza najostrzejsz ...  wyświetl więcej

Brakuje tylko pręgierza z nickami... swoją drogą ciekawe czy bym się załapał:)

  pirx,  07/05/2010

Właśnie myślę (choć ktoś mógłby złośliwie powiedzieć, że "myślę że myślę") intensywnie nad tym, czy dosadność wypowiedzi nie wyklucza jej "kultury" . Na pewno ową kulturę dyskusji dosadność przenosi na bardziej dosadny poziom . Jeśli kultura takowy ma .
Oczywiście nie wypowiadam się na temat oszołomów na poziomie budki z piwem .

Wystarczy odpowiednio duży zasób słownictwa, żeby przy dosadności wypowiedzi zachować jej kulturę, więc zupełnie nie zgadzam się z takim stwierdzeniem. Zwłaszcza, że przykłady kulturalnych wypowiedzi, które idą oponentowi "w pięty" można mnożyć. Teraz nie mam czasu, ale jeśli będzie potrzeba, mogę wieczorem przytoczyć :)

jak to zwykle bywa prawda leży po środku. Czasami zdanie, bądź wypowiedź z wyciętymi "dosadnościami" zupełnie traci sens, albo może być zrozumiana niezgodnie z intencją autora. Nie mam oczywiście na myśli wulgaryzmów, bo jest tyle barwnych synonimów, ale małe przytyki i osobiste wycieczki można czasem puścić...

@dzepson
>jak to zwykle bywa prawda leży po środku<
Skoro już komentujemy pod artykułem poruszającym zagadnienia trudnej polskiej ortografii, pragnę zauważyć iż cytowany fragment prezentowałby się korzystniej, gdyby wyglądał następująco:
"Jak to zwykle bywa, prawda leży pośrodku". Może nie są to ogromne różnice, ale znacząco wpływają na "jakość" odbioru.

Co do me

...  wyświetl więcej

  Kitek,  07/05/2010

Brawo!

"...Może nie są to ogromne różnice, ale znacząco wpływają na "jakość" odbioru..." nie jestem w stanie oddać słowami ogromu wstydu jaki czuję...
co do stwierdzenia, że prawda leży pośrodku wiadomo, że o9dnosi się ono do dyskusji o rzeczach raczej względnych...

  pirx,  07/05/2010

Poza tym, bądźmy szczerzy, im mądrzejszy artykuł, a co za tym idzie autor, tym trudniej czepić się czegokolwiek. A nawet jeśli nie zgadzamy się z punktem widzenia autora, trudniej jest dowieść nam swoich racji . No bo zwyczajnie trzeba coś wiedzieć, a z tym bywa różnie . To taka uwaga na marginesie , a teraz do rzeczy .
Szanowny autorze czytam w artykule(nie bez zdumienia)- "Dyskrecja i ogł ...  wyświetl więcej

W takim razie znajdz jakis moj wulgarny komentarz. Ja mowie o wulgaryzie i tylko ten rodzaj wypowiedzi potepiam. Nie czepiam sie dosadnosci, poniewaz jesli ktos zasluguje na ostra krytyke w mojej opinii to mu jej udzielam. Sam rowniez taka krytyke przyjmuje. Pisze dosadnie i czasem nawet zlosliwie, ale nie wulgarnie i bez wyzwisk skierowanych bezposrednio.

A nawiazujac do moich dosadnych k

...  wyświetl więcej

  pirx,  07/05/2010

dosadnie wyklucza dyskrecję i ogładę . Czym innym jest aluzja, przytyk, sugestia, a zupełnie co innego dosadność .
.Więc niech się ktoś nie dziwi, że osobie potraktowanej dosadnie puszczają nerwy .
I na koniec małe pytanie , czy Firstborn, to nie inne wcielenie darkwater ?

Na pewno nie ;) Różne talenta posiadają, ale ani jeden ani drugi nie ma rozdwojenia jaźni. Jest ich dwóch jak Jacek i Placek. No, może nie było to najlepsze porównanie ;)

@pirx: "dosadnie wyklucza dyskrecję i ogładę"
Więc dam Ci przykład.

Mogę Cię nazwać tępym ignorantem i nieukiem, ponieważ już dzieci w 1 klasie szkoły podstawowej wiedzą, że pomiędzy wyrazem i znakiem interpunkcyjnym nie stawia się spacji - to jest wersja dosadna, chamska i wulgarna.

Mogę również powiedzieć Ci w taki sposób: Przykro mi drogi przyjacielu, ale z powodu rażącyc

...  wyświetl więcej

  pirx,  07/05/2010

Obie są chamskie. I dziwne , że w ogóle można twierdzić, że jest inaczej .

Za każdym razem odpowiadasz wymijająco, nie odnosząc się zupełnie do zarzutu braków w pisaniu :)

  pirx,  07/05/2010

Ja rozumiem aluzje. Mam paskudny zwyczaj ignorowania niektórych spraw.

@Ja: Za każdym razem odpowiadasz wymijająco, nie odnosząc się zupełnie do zarzutu braków w pisaniu :)
@pirx: Ja rozumiem aluzje. Mam paskudny zwyczaj ignorowania niektórych spraw.

Tym sposobem pokazałeś już swoją ignorancję w pełni. Krytyka i komentarz napisany przez osobę, która nie przejmuje się tak ważnymi elementami publicystyki jak forma treści i zasady pisowni nie jest dla mni

...  wyświetl więcej

  pirx,  07/05/2010

Trudno mi rozmawiać z człowiekiem, który ma mnie za głupca. I jako argumentów, używa porównania mnie do ścierki. Jak to dobrze, że nie do podłóg, tylko gobelinów. Doprawdy, jestem wdzięczny. Niech dyskrecja i ogłada będą z nami!

  Ivi,  07/05/2010

Zgadzam się z artykułem!

I tylko koni żal... (Tych bitych).

  pirx,  07/05/2010

Co do meritum twojej wypowiedzi, jeśli "prawda leży pośrodku", czy oznacza to że w wyniku dyskusji astronomów ze zwolennikami płaskiej Ziemi, ustalono że Ziemia jest półkulą? - Przecież wiesz , że nie. I wiesz gdzie jest błąd w rozumowaniu. Ale przyznaję, na pierwszy rzut oka riposta rewelacyjna. Ale tylko na pierwszy.

Ale napiszesz o co ci konkretnie chodzi, czy zamierzasz mętnie bredzić, zgrywając pana "wiem coś ale wam nie powiem"?

  pirx,  07/05/2010

Ja jednak, po chwili namysłu, nie zniżę się do poziomu. Jeśli zauważyłem to ja, tym bardziej zauważą mądrzejsi ode mnie .

Czyli pieprzysz dla samego pieprzenia, tak jak podejrzewałem. Ale czego wymagać od gościa który nie potrafi rozróżnić osób z którymi rozmawia? Mały hint dla ciebie na przyszłość, Leszek to ten grzeczniejszy. Cya

  swistak  (www),  08/05/2010

"Przeleciałem" artykuł i nie pogardzę wiewiórą !

Pięknie. Z całą pewnością zgadzam się z autorem artykułu, kto nie potrafi utrzymać pewnego poziomu w dialogu z drugą osobą nie ma czego szukać na serwisach takich jak ten. Eioba jest miejscem gdzie można wymieniać się poglądami w kulturalny sposób, nie zaś obrzucać innych "mięsem" z powodu braku własnej racji.

"Eioba jest miejscem gdzie można wymieniać się poglądami w kulturalny sposób, nie zaś obrzucać innych "mięsem" z powodu braku własnej racji"

Problem w tym że każdy ma swoje racje,spory istniały od zawsze,najlepiej jak by każdy zachował neutralność,ale przecież nie zawsze się da,zwłaszcza kiedy jest się atakowanym.

Eioba przemienił się w forum gdzie trol troluje trola, a powinien to

...  wyświetl więcej

Domyślam się, że Twoja tolerancja dla błędów wynika z własnych predyspozycji, w takim razie trudno dyskutować przeciw takim argumentom. Wymagam tylko tego, co jest osiągalne dla wszystkich, czyli z korzystania ze słowników, które dostępne są wszędzie, łącznie z przeglądarkami, przy pomocy których następuje edycja artykułów. Sam wspomagam się takimi narzędziami, ponieważ pamięć bywa zawodna.
...  wyświetl więcej

Do diabła, któż może być bardziej tolerancyjnym na grzech, aniżeli grzesznik?

Im bardziej ktoś podatny na błędy (z ortograficznymi i gramatycznymi łącznie), tym bardziej skłonnym jest do ich lekceważenia. Lub do przekonania, że język polski dla Polaka może być aż tak trudnym, by należało błędy w nim wybaczać.

Określając dosadnie, rzecz polega na tym, że tak zwany śmierdzący leń zawsze znajdzie powód do tego, by usprawiedliwić niechęć do odrobiny pracy i śladowego myślenia.

  w84u6  (www),  15/05/2010

Słusznie Waść prawisz :)

Średnio pracuję 12-16 godzin dziennie łącznie z niedzielami ,muszę jeszcze zająć się rodziną ,urzędami a żeby całkiem nie zdziczeć rozwiązuję krzyżówki i zdarza się że zasnę przed komputerem.Ciekawe kiedy mam się wprawiać w ortografii i gramatyce ,chyba we śnie .

Jeśli ktoś, znający się na rzeczy, informuje uprzejmie, że przed znakiem interpunkcyjnym nie stosuje się spacji, a szanowny pan to ignoruje - czy świadczy to o lenistwie, niechęci do myślenia, czy wzgardzie do informującego?

A może jednak o zdziczeniu? No, szczerze!

  pirx,  15/05/2010

Jeśli ktoś koniecznie chce występować w roli mentora, to wskazane by było, by sam był nieskazitelny. Albo przynajmniej miał siwą brodę, co chociaż sugeruje ogromną mądrość i doświadczenie. Byłoby też pożądane, gdyby mentor równie surową miarę przykładał do siebie, swoich przyjaciół, sympatii, a nie tylko do- cytuję- "ścierka do podłogi". Wtedy byłby bezstronny- rzecz wskazana u mentora. W każdym r ...  wyświetl więcej

Pirx.
Rozumiem, że ten, kto zwraca ci uwagę, winien wpierw odpowiadać jakimś warunkom, postawionym przez ciebie - czy ma słuszność, to już sprawa dalsza. Jeśli nie odpowiada, nie musisz zwracać na niego uwagi.

PS.
Nieskazitelność mentorów, tak śliczna i oczywista, że aż niespotykana - to stałe tłumaczenie głupców, dlaczego nie muszą do wskazówek tych mentorów stosować swych zachowań. No bo, skoro mentor nie jest nieskazitelny...

  pirx,  15/05/2010

Ja się do błędu przyznałem. Skoro Pan uważa mnie za głupca. Trudno.

Odpowiedź pod adresem "Pirx" oddzieliłem.

  pirx,  15/05/2010

Lepiej już zamilknę.

Moją tolerancja na błędy wynika z tego, że nie jestem nadętym pysznym bucem, który robi z igły widły o literówki czy znaki interpunkcyjne,dla mnie liczy się treść i przesłanie, cóż są ludzie którzy mają muchy w nosie, z powodu tego, że ktoś pisze z błędami, ja sobie nie będę tym zawracał głowy, do szczęścia nie jest mi to potrzebne.

Pozdrawiam

Vismaior.
Szanownemu panu coś kompletnie się pomyliło: nie pan swoje, lecz my pana błędy możemy tolerować lub nie.

Widzę że systematycznie odwiedza Pan ten artykuł zresztą nie tylko ten, tylko po to żeby dać upust swojej złośliwości czy mądrości, nawet jeśli można coś przemilczeć, to musi Pan zaistnieć i się pokazać w większości artykułów i wręcz na siłę wtrącić dla publiki swoje trzy grosze,ja to śmiało nazywam spamem forumowym przez duże S.Skoro Pan tak pielęgnuje własne ego to już nie mój problem.

Jestem stanowczo przeciwny robienia z eioba pedantycznego portalu informacyjnego.

@vismaior.

Po znaku interpunkcyjnym stawiamy spację. :)

Przepraszam, idę sobie poszukać pokuty ;) a może tak ktoś z piszących udzieli mi chłosty ? :D w końcu to straszne, na edycje za późno, niech interpunkcja czy literówki nie sprawią depresji ;)

Włosiennica i 50 zdrowasiek. :)

  dzepson,  18/05/2010

"...Moją tolerancja na błędy wynika z tego, że nie jestem nadętym pysznym bucem, który robi z igły widły o literówki czy znaki interpunkcyjne,dla mnie liczy się treść i przesłanie..." Właśnie! W związku z powyższym domagam się przeprosin od Piotra za wytknięcie orta kilka komentów wyżej. Jeśli tego nie zrobi- poszczuję serią artykułów w stylu M.N.

Domagaj się dalej, miałeś całkiem dramatyczne wejście. Co w akcie drugim tej dramy? :)

  dzepson,  19/05/2010

W drugim akcie MPGK uprowadza Krystynę Lubicz w efekcie czego spada jakość posiłków przygotowywanych przez polskie kucharki (jej fanki). Długofalowy efekt jest taki, że za 20 lat polski żołnierz ma 1,50 cm i 50 kg wagi a Polskę atakuje (z powodzeniwem) St Kitts & Nevis. Zaborcy rugują polską mowę i przymusza do noszenia skarpet narciarskich do japonek

  feniks57,  20/05/2010

"Długofalowy efekt jest taki, że za 20 lat polski żołnierz ma 1,50 cm i 50 kg wagi" - o kurde, półtora centymetra i 50 kg wagi, którą "gęstość" on osiągnął? :D

  dzepson,  21/05/2010

haha dobre:) zjadłem "0"

Raczej niepotrzebny ten przecinek :D

  melodix,  26/02/2012

Ten akapit winien znadować się na stronie głównej portalu:)
cyt:Na koniec krótki apel.
•Nie wiesz o czym pisać? – nie pisz!
•Nie znasz zasad pisowni języka polskiego? – nie pisz! Twoje przeświadczenie o niskim znaczeniu ortografii i gramatyki jest błędne.
•Chcesz wyrazić swoje oburzenie bieżącymi działaniami rządu? – pisz, ale nie tutaj. Od tego są fora dyskusyjne, pola ...  wyświetl więcej

Racja:)

  Bar_ka  (www),  28/02/2012

Mam wrażenie ... , Skalna sama tu wpadłaś czy dlatego że niedawno dodałam ten artykuł do rekomendowanych ?:))

Ja zaglądnęłam do twojego profilu, by coś zostawić :)

Ja po śladach TM-owego komentarza tu trafiłam... widać i dwa lata temu przeżyto tu nalot wulgaryzmów... ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska