Login lub e-mail Hasło   

Co się gapisz?!

Szok. Tragedia. To przechodzi wszelkie ludzkie wyobrażenia. Czytaj o tym masakrycznym wydarzeniu.
Wyświetlenia: 9.231 Zamieszczono 13/05/2010

Brawo! Właśnie udowodniłeś, że jesteś przeciętniakiem. Przeciętniakiem - dobrze czytasz. Zwróciłeś uwagę na intrygujący tytuł, potem przeczytałeś opis tego artykułu, który wskazuje, że jest to publikacja, mówiąca o jakiejś sensacji. To skłoniło Cię do przeczytania mojego tekstu, a przynajmniej do kliknięcia w tytuł. Czyli zachowałeś się jak typowy, statystyczny człowiek. I teraz możesz schować gdzieś swoje wywody nad swoją wyjątkowością, ponieważ wcale wyjątkowy nie jesteś. I możesz mnie teraz zbanować.

Przepraszam. Nie obrażaj się na mnie po przeczytaniu pierwszego akapitu. Jednak nie jesteś taki nijaki. Duża część osób odrzuci ten artykuł nie doczytawszy nawet dotąd. Cóź, pewnie trochę na tym stracą. Ich sprawa, niech mają za swoje, że oceniają całość, zapoznając się tylko z jego wstępem. Mimo, że nie jestem jakimś tam wybitnym dziennikarzem, ba, nawet nie jestem dziennikarzem, ani nie studiuję dziennikarstwa i nie zamierzam, chciałbym dać Ci kilka wyrazów wsparcia. Czytaj więc dalej, drogi Czytelniku!

Jaki styl

 Pisząc artykuł staraj używać się mądrych wyrazów. Wybacz, zamiast mądrych powinienem napisać dyskursywnych. Wszystko to po to, aby inni czytający pomyśleli, że mają do czynienia z osobą niezwykle mądrą i inteligentną. Zatem wszystkie: propedeutyki, immatrykulacje, indyferentyzmy używaj jak najczęściej. Lecz nie zapominaj, że natłok takich pojęć może zrazić odbiorców do autora, ponieważ mogą sobie oni pomyśleć, że jest on przemądrzałym gogusiem, który "gówno wie o prawdziwym życiu". I w ten sposób odrzucą go bardzo szybko. Pamiętaj, we wszystkim należy zachować umiar!

Czytelniku! Obudź się! Staraj się pisać tak, żeby twój odbiorca miał wrażenie, że zwracasz się bezpośrednio do niego. Zwroty typu: Polaku!, Rodaku!, czy podanego na wstępie paragrafu - Czytelniku!, używaj co jakiś czas, by podtrzymać kontakt. Przecież nawet na Ciebie to podziałało.

Zdjęcia i te sprawy

 Gdzie tam się patrzysz! Ty zbereźniku! Seksowna kobieta, nie? A może by ją tak...? Ach te fantazje! Przyznaj się, sam też marzyłeś przed chwilą o tym, co byś zrobił gdybyś miał taką kobietę w łóżku. Zdjęcia w artykule są bardzo ważne, ponieważ większość ludzi to wzrokowcy i zwracają oni uwagę na walory, które mogą zobaczyć. Myślisz, że czemu artykuły zawierające dużą dawkę erotyki i/lub mówiące o niej, cieszą się taką popularnością? Człowiekiem czasem rządzi pożądanie, ale i ciekawość w tych tak kontrowersyjnych sprawach damsko-męskich.

Skoro przeciętniacy to wzrokowcy musisz pamiętać, Rodaku, o używaniu śródtytułów, czyli pogrubionych, wyśrodkowanych przypisów nad każdym nowym zagadnieniem opisywanym w Twoim artykule. Człowiek zwykle nim przeczyta dłuższą wypowiedź, przejrzy ją szybko w poszukiwaniu słów-kluczy, które zaintrygują go na tyle by zapoznać się dokładnie z całą jej treścią.

 

Jeszcze tylko kilka rad i już koniec! Nie bój się, nie będę tak ciągle Cię męczył. Ty też nie przeciągaj swojego artykuły, lejąc wodę. Pisz tyle ile jest konieczne, oczywiście na temat, nie zbaczaj z niego. Każde niepotrzebnie użyte wyrażenie wpływa na Twoją niekorzyść. Pamiętaj o tym!

Miej takie poglądy jak większość, upubliczniaj swoje artykuły w odpowiednim czasie. Po tragedii smoleńskiej ukazał się od razu pewien, dość przeciętny zresztą, artykuł podzielający opinie prawie wszystkich Polaków. Szybko dostał on wiele głosów, stając się najpopularniejszym w tamtym czasie. Może to da Ci do myślenia?

Chyba o takich sprawach jak poprawność językowa czy stylistyczna nie muszę Ci przypominać? Zatem pisz, pisz, pisz! Mam nadzieję, że Ci pomogłem. I jeszcze raz przepraszam o ten pierwszy akapit, może jeszcze będą z Ciebie ludzie... Najlepiej Sam mi to udowodnij! Czekam na Twój artykuł!

 

P.S. Ten artykuł pokazuje w jaki sposób Twoja publikacja może stać się popularna, nie mówi on natomiast o rzeczach wybitnych, bo do takich nie nadają się żadne poradniki!

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1467
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1578
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2039
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1199
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2803
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2407
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1135
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1435
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 793
10
komentarze: 123 | wyświetlenia: 969
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2315
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 670
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 525
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





  pirx,  13/05/2010

Jeśli mam być szczery, to nie tyle intrygujący tytuł, co "nader kuszące linie krzywe" mnie zaintrygowały.

  Ivi,  13/05/2010

"Przyznaj się, sam też marzyłeś przed chwilą o tym, co byś zrobił gdybyś miał taką kobietę w łóżku" no jakoś o tym nie zamarzyłam:D

"Zwróciłeś uwagę na intrygujący tytuł, potem przeczytałeś opis tego artykułu, który wskazuje, że jest to publikacja, mówiąca o jakiejś sensacji."

Intuicyjnie rozgryzłam prowokacyjny charakter tytułu i zdjęcia ;-) Nic zaskakującego

Ja tego nie czytałem tylko obrazki przejrzałem - eh ale może tekst jest dobry.

  jotko49,  13/05/2010

Na tu łapią się nieliczni,nawet tu..na eiobie.Nie pomyślałeś że można wejść na niego tylko dlatego że w tej chwili jest on w najnowszych art..I to była podstawa.. No i jeszcze artykuły autora które dotychczas spłodził..A po za tem obrażać się mogą ..ludzie innego charakterku.pozdro.

No tak, jak zwykle obrazek nie jest skierowany do mojej podświadomości, jest dla heteroseksualnych czytelników płci męskiej.... och, jakie to typowe... poradnik dla różnych panów napisany przez pewnego pana... a wyglądało na to, że jest dla wszystkich, idę po moje "przywileje" do JKM...cóż mi innego pozostało... a szkoda, też lubię patrzeć i poczytać, przy obrazku przerwałam, nie będę się narzucać :-)

  Ivi,  13/05/2010

trzeba będzie się na kobiety przerzucić i będzie można patrzeć heheeheh

Artykuł był pisany w drugiej osobie liczby pojedyńczej, wiem już, że nie do mnie, a gapić się na śliczne ciała mogę zawsze, jeśli zechcę :-)

  kev  (www),  14/05/2010

Chwytliwy tytuł i opis to tylko 1% sukcesu - jeżli nie będzie sensownej treści o charakterze raczej merytorycznym to nikt nie zagłosuje na artykuł. Wydaje mi sie że to głosy a nie ilość odświerzeń strony decyduje o jej wartości, wszak ktoś może wejść przez pomyłkę a nie z ciekawości Twojego artykułu :)

pozdrawiam

  miki033  (www),  16/05/2010

"Chwytliwy tytuł i opis to tylko 1% sukcesu - jeżli nie będzie sensownej treści o charakterze raczej merytorycznym to nikt nie zagłosuje na artykuł." A artykuł pt. "Polska za(k)łamana" ? Chwytliwy tytuł i to, że został opublikowany w odpowiednim czasie oraz podzielał poglądy większości w owej chwili sprawiły, że szybko stał się popularnym, choć w rzeczywistości to tylko przeciętny, na dodatek mocno subiektywny artykuł. Ta publikacja obala Pana tezę.

Autor też udowodnił że jest przeciętniakiem, na dodatek mającym problemy z obserwacją. Ja wszedłem tutaj ze strony "najnowsza aktywność" gdzie widać sam tytuł, bez leadu. A sam tytuł, drogi autorze, nie mówi kompletnie nic, wbrew temu co sobie wyimaginowałeś. :)

  miki033  (www),  16/05/2010

"A sam tytuł, drogi autorze, nie mówi kompletnie nic, wbrew temu co sobie wyimaginowałeś." Oczywiście nie mówi nic, ale prowokuje do przeczytania.
"Ja wszedłem tutaj ze strony "najnowsza aktywność". W związku z tym, że parę osób skomentowało ten artykuł, prawdopodobnie, chciałeś sprawdzić co ten artykuł zawiera w sobie, czyli zachowałeś się jak większość. :)

>Oczywiście nie mówi nic, ale prowokuje do przeczytania.<
Znów projekcje twych imaginacji. Jeśli mam czas, przeglądam każdy dodany artykuł, ten nie był pod tym względem wyjątkiem.

>W związku z tym, że parę osób skomentowało ten artykuł, prawdopodobnie, chciałeś sprawdzić co ten artykuł zawiera w sobie, czyli zachowałeś się jak większość. :)<
Zmyślasz. Wszedłem tut

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska