Login lub e-mail Hasło   

" Mrówka " - bajka, a może nie .... bajka !

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.forumksiazki.pl/bajka-o-mrowc(...)74.html
Mówiono nam, że bajki, fraszki i ... zawierają w sobie dużo mądrości i gdyby tak, zastosować te mądrości w życiu, moglibyśmy uniknąć wielu kłopotów, a życie byłoby łatwiejsze..
Wyświetlenia: 43.043 Zamieszczono 01/06/2010

Wszystkim  piszącym i czytającym :) na eioba.pl  bajkę tę  dedykuję:)

    - Mrówka - bajka, a może nie ........bajka ....

Codziennie wcześnie rano, mała mrówka przybywała do firmy i natychmiast rozpoczynała pracę.

Produkowała dużo i czuła się potrzebna, i szczęśliwa.


 Szef lew, był zdumiony widząc, że mrówka pracuje bez nadzoru.
Pomyślał, że jeśli może ona wytwarzać tak dużo bez nadzoru, to czyż nie wytwarzałaby jeszcze więcej, gdyby miała nadzorcę?!

Zatrudnił więc karalucha, który posiadał szerokie doświadczenie jako nadzorca i znany był z pisania znakomitych raportów.
Pierwszą decyzją karalucha było wprowadzenie systemu kart zegarowych.
Po jakimś czasie okazało się, że karaluch potrzebuje sekretarki, by pomagała mu pisać i drukować raporty, oraz … zatrudnił pająka do zarządzania archiwami i monitorowania wszystkich rozmów telefonicznych. 

Lew był zachwycony raportami karalucha i poprosił go o sporządzenie wykresów w celu opisania tempa produkcji i analizowania trendów tak, by mógł je wykorzystywać do prezentacji na zebraniach Zarządu.

Tak więc karaluch musiał kupić nowy komputer, drukarkę laserową i... zatrudnił muchę do prowadzenia działu informatyki.

Mrówka, kiedyś tak produktywna i zrelaksowana, nienawidziła nadmiaru nowej papierkowej roboty i spotkań, które zabierały jej większość czasu …!

Lew doszedł do wniosku, że nadszedł czas mianowania osoby kierującej działem, w którym pracowała mrówka.

Stanowisko dano cykadzie, której pierwszą decyzją był zakup do biura nowego dywanu i ergonomicznego krzesła.
Cykada, potrzebowała też komputera i osobistego asystenta, którego wzięła ze sobą z poprzedniego działu po to, by pomagał jej przygotowywać Strategiczny Plan Optymalizacji Kontroli Pracy i Budżetu …

Doszło do tego, że dział, w którym pracowała mrówka stał się smutnym miejscem, gdzie nikt się nie śmieje, za to wszyscy są nerwowi...

W tym czasie cykada przekonała szefa, lwa, co do absolutnej konieczności przeprowadzenia badania klimatycznego środowiska.

Przy przeglądzie kosztów funkcjonowania działu mrówki, lew stwierdził, że produkcja uległa znacznemu zmniejszeniu.

Zatrudnił więc sowę, prestiżowego i znanego konsultanta, by ta przeprowadziła audyt i zaproponowała rozwiązania.
Sowa spędziła w dziale trzy miesiące i przygotowała ogromny, wielotomowy raport, kończący się następującym wnioskiem:

“ W dziale jest przerost zatrudnienia ...”


Zgadnijcie, kogo lew zwolnił jako pierwszego ?

Oczywiście mrówkę, gdyż “wykazywała brak motywacji i negatywną postawę".

 


Postaci występujące w tej bajce są fikcyjne;  wszelkie podobieństwo do rzeczywistych  ludzi lub faktów w Firmie są czysto przypadkowe…:)

Podobne artykuły


24
komentarze: 12 | wyświetlenia: 1320
16
komentarze: 13 | wyświetlenia: 940
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1541
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 787
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1124
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1220
14
komentarze: 0 | wyświetlenia: 811
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 856
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 754
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 1156
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 911
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 782
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 880
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 822
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 874
 
Autor
Dodał do zasobów: Gamka
Artykuł

Powiązane tematy





  Elba,  02/06/2010

Świetna bajka, nie-bajka. Coś mi się za bardzo kojarzy z tym, co obserwujemy na co dzień.
W związku z tym mam pytanie: jak długo jeszcze istniała firma lwa po zwolnieniu mrówki?

  Gamka  (www),  02/06/2010

Przypuszczam, że wkrótce firma upadnie ! a Mrówka założy swój własny biznes i nie będzie wchodziła w spółki.
Rozwinie firmę i zatrudni byłego pracodawcę Lwa....a może i zlituje się nad innymi :)))

  dnavyk  (www),  02/06/2010

Najczęściej jednak firma nie upada a mrówka idzie do następnej, w której daje się tak samo robić. I tak do... emerytury, na której mrówka orientuje się, że może być jeszcze gorzej ;)

  ,  02/06/2010

Ta dedykacja powinna również być skierowana do wszystkich "dzieci z budżetówki", a zwłaszcza "gimnazjalistów" na kierowniczych stanowiskach ;))
Aktualnie taki "bajkowy" trend panuje przy projektach finansowanych z UE.

  Elba,  03/06/2010

Viverti, pomyślałam podobnie: firma bez mrówki będzie trwała, dopóki nie skończą się unijne pieniądze.

  vip597,  02/06/2010

Bajka jest super!!! Pokazuje to co tak bardzo często spotyka się w firmach. Z firm które dobrze prosperowały zarabiając na siebie pieniądze wystarczające do jej rozwoju stają się miejscem pełnym nerwów gdzie zamiast rano iść się z uśmiechem na twarzy coraz czyściej widzimy gorycz oraz strach przed zwolnieniem.
Czekam na więcej takich bajek.
Ps. Co zrobić aby nie było tak jak w bajce? ...  wyświetl więcej

Samo życie...

  swistak  (www),  03/06/2010

Tą mrówą zawsze był i będzie Polski rolnik .

Idealny przepis na to jak z miejsca, gdzie ludzie chętnie przychodzą pracować, zrobić bezduszny moloch, w którym kwitnie niszczący dobrą atmosferę, wyścig szczurów. Niestety, bardzo życiowy. Pracodawcy czasem zapominają, że bat nie jest najlepszym narzędziem motywacji do pracy : /

No i w co się bawić??? biurokracja zdemaskowana ... niby wszystko jasne a karuzela jak się toczyła, tak się toczy.
Chyba już czas wyjść poza schemat utraty pracy... bo pieniędzy za tą pracę jest tyle co kot napłakał... pewnie już czas poszukiwać pieniędzy za pracę miast pracy za pieniądze... nie łudziłabym się, że firma tak szybko upadnie. Przecież to jest bajka, a życie przeciętnego polaka ...  wyświetl więcej

  Menoff,  04/06/2010

Czytałem już tą bajkę gdzieś :)
Bardzo dobry morał.
Ciekawi mnie czy ja też skończę jak mrówka.

  mojra  (www),  05/06/2010

Mrówa ! Jesteś tego warta !

  mala3440,  21/06/2010

Strzał w 10,jeśli chodzi o rzeczywistość;) - ludzie uwielbiają komplikować proste rzeczy!

  ,  12/11/2010

"Zdarzyło się pewnego razu, że Unia Europejska posiadła złomowisko w samym
środku pustyni. Unia orzekła, że ktoś może dokonać kradzieży ze złomowiska,
zatem stworzyła stanowisko nocnego stróża i zatrudniła do tej pracy
człowieka. Następnie Unia powiedziała:
- Jak stróż nocny może wykonywać swoją pracę, kiedy nie dostał instrukcji?
Stworzyła zatem Unia Dział Plano ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  03/12/2010

Wersja unijna ? dzięki viverti :))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska