Login lub e-mail Hasło   

Wybory na prezydenta Polski 2010

Skazani na wybór między Komorowskim a Kaczyńskim...
Wyświetlenia: 915 Zamieszczono 14/06/2010

Mnie najbardziej odpowiada Andrzej Olechowski. Niestety ten kandydat nie ma większych szans na wygraną.

Jednakże skazani jesteśmy na wybór między Komorowskim a Kaczyńskim - jak nie w pierwszej, to w drugiej turze....

Nie jestem zadowolony, że PO wybrała Komorowskiego na swojego kandydata. Jest on dla mnie osobą zbyt wyniosłą - a nie lubię takich ludzi. Jednakże Kaczyński też jest wyniosły, a dodatkowo jako prezydent będzie przeszkadzał PO w rządach.

Utkwił mi w pamięci napięty wyraz twarzy Tuska, kiedy niedawno w jednym z wywiadów powiedział, że stoimi przed ważnymi zadaniami i trudnymi decyzjami, i wybór dobrego prezydenta jest rzeczą bardzo ważną, gdyż prezydent może bardzo przeszkodzić w realizacji ważnych zadań przed którymi teraz stoimy. Wspomnieć należy, iż wciąż świat - jak również nasza UE przeżywa dotkliwi kryzys ekonomiczny i nie możemy sobie wtakim momencie pozwolić na nieodpowiedzialność i kłótnie na najwyższych szczeblach władzy.

Faktycznie prezydent nie wiele może dokonać zmian w Polsce - ale wiele może zepsuć - tu dobrym przykładem jest Lech Kaczyński i jego weta, oraz głupie kłótnie z rządem kto gdzie poleci....

Skoro PO ma większość w parlamencie i swój rząd, to bardzo ważne jest żeby mogła sprawnie rządzić mając również poparcie ze strony prezydenta. Jarosław podobnie jak Lech (a prawdopodobnie jeszcze bardziej) będzie wetował wiele ważnych ustaw i kłócił się z rządem zamiast współpracować w polityce zagranicznej - dla mnie to już było i czas na coś nowego.

Według mnie Komorowki jest zdecydowanie lepszym kandydatem na prezydenta od Jarosława Kaczyńskiego.

Wspomnę, iż zarzut, że PO przy wyborze Komorowskiego będzie miało całą władzę i nikt jej nie będzie kontrolował nie jest trafny. Mamy bowiem opozycję, która ma rozliczać partię rządzącą z jej działań, a nadto my jako wyborcy również rozliczamy partię poprzez oddawanie głosów w wyborach - nie długo wybory samorządowe, a za 2 lata wybory do sejmu, a ponadto jest Trybunał Konstytucyjny i inne instytucje kontrolująca władzę ustawodawczą i wykonawczą.

Niestety nie mogę być obecny na drugiej turze wyborów - bowiem wyjeżdżam z krajju i udaję w Alpy. Obawiam się, że wiele osób będących za Komorowskim, czy też osób które wolą Komorowskiego od Jarosława wyjedzie i w drugiej turze wygra Jarosław....

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1750
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1701
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1119
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1043
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 955
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 966
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1029
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 675
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 876
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 406
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 569
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 567
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 591
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





tak, mamy wy bory na eiobie, a tak naprawdę nie ma na kogo głosować

Ja tam nie ukrywam na tego mniejszego co realnie gada czyli Kaczyńskiego.

czekałam na rozpoczęcie kampanii na eioba. I tak dobrze, że tak późno się zaczęła ;)

Cóż, nie jestem z żadnego obozu politycznego i nie uprawiam żadnej kampanii. Natomiast nie unikam tak doniosłego wydarzenia jak wybory prezydenckie. Każdy może się wypowiadać w sprawach politycznych i korzystam jedynie z tej możliwości.

  boskaagatka  (www),  16/06/2010

Super. Dziękjemy, że podzieliłeś się z nami swoimi poglądami politycznymi ;) Szkoda tylko, że nie wziąłeś pod uwagę, że wskazówki dla auorów głoszą żeby nie publikować artykułów o bierzących wydarzeniach, ponieważ mają być atrakcyjne dla czytelników w dłuższym okresie czasu. Ale kto by się przejmował czy artykuł jest atrakcyjny dla czytelników czy nie ;)

  swistak  (www),  15/06/2010

Zwycięzcą wyborów będzie niska frekwencja !

niestety masz rację...

  Elba,  15/06/2010

WYBRANY DO BICIA BRAWA I WZNOSZENIA OKRZYKÓW.
Mały Bronek był przesłuchiwany do roli w szkolnej sztuce. Jego matka wiedziała, że bardzo się do tego zapalił, lecz obawiała się, że nie zostanie wybrany. W dniu, w którym role zostały rozdane, Bronek po powrocie ze szkoły rzucił się w ramiona matki, tryskając dumą i podnieceniem.
-Mamo, mamo! - wykrzyknął - Zgadnij, co się stało! Zostałem wybrany do bicia brawa i wznoszenia okrzyków.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska