Login lub e-mail Hasło   

Czy koc maskotce równy?

Dzieci uwielbiają maskotki. Wszelkiej maści pieski, kotki i misie. Dlaczego? I czy ta sama zasada odnosi się do innych przedmiotów z ich otoczenia?
Wyświetlenia: 966 Zamieszczono 15/06/2010

Każdy rodzic zdaje sobie sprawę, że jego dziecko dziecko potrzebuje komfortu ze strony ulubionego kocyka, pod którym śpi i którym z taką czułością go okrywamy, kiedy zasypia. Nie wszyscy rodzice zdają sobie sprawę i rozumieją przywiązanie dzieciaków do kocyków, poduszek i kołderek. Zwracamy zwykle uwagę, że dzieci związane są ze swoimi maskotkami i przytulankami. Coraz częściej psycholodzy dziecięcy badają i dyskutują nad tym, próbując zrozumieć powinowactwo dziecka do ulubionego koca, pod którym śpi. Spróbujmy się zastanowić, skąd bierze się ta zależność w świecie malucha.

Po pierwsze, koc daje poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Jest to uczucie, dziecko kojarzy z matką od pierwszej chwili na tym świecie. Stąd, wraz ze wzrostem dziecka, szuka ono tego samego poziomu komfortu i bezpieczeństwa wśród innych obiektów wokół niego. Jest to jeden z podstawowych powodów, dla którego dziecko przywiązuje się do ulubionego kocyka. Dziecko, otulone kocem odczuwa ciepło. Jest to kolejny uczucie związane z matką, która przytula swoje dziecko, ogrzewając je własnym ciałem. Koce dla małych odkrywców powinny być tak zaprojektowane, aby uwzględniały specyficzne potrzeby małego szkraba. Tkaniny powinny być tak dobrane, aby nie sprawiać małemu dyskomfortu. Powinny być hypoalergiczne, naturalne, nie powodujące otarć. Świetnie sprawdza się 100% bawełna czesana albo włókno bambusa z niewielka domieszką wiskozy. Koce z miękkiego szenilu są ostatnio hitem wśród najmłodszych. Materiał ten jest bardzo miękki i delikatny, dobrze utrzymuje ciepło.

Dziecko potrzebuje obecności matki, kiedy idzie spać. Taki kocyk, który dodatkowo kojarzy się dziecku z czymś, co dostało od mamy, jest miękkie, przyjemne i ciepłe, oferuje mu poczucie, że ich matka jest z nim, kiedy zasypia. Psycholodzy dziecięcy, którzy przeprowadzili wiele badań w tym zakresie, stwierdzili, że dzieci zawsze zwracają uwagę na obiekty w swoim najbliższym otoczeniu, które mogą stać się chwilowym substytutem rodzica i zapewnić mu na czas jego nieobecności poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Z tego też powodu, jeśli dziecko spotka jakaś krzywda, zrani się lub coś je boli, otrzymuje ulubiony kocyk do potrzymania, maskotkę do przytulenia, coś, co dotrzyma mu towarzystwa i da poczucie bezpieczeństwa. To pomaga im szybciej otrząsnąć się z szoku i wrócić do równowagi szybciej niż się spodziewamy. Dla wielu maluchów, ulubiony kocyk, kolorowa poduszka, na której śpią lub ukochana maskotka jest synonimem bezpieczeństwa. Dlatego jeśli dziecko czasem domaga się kolejnego pluszaka (mimo, że ma już w domu rodzinkę 20 miśków różnej wielkości), nie warto ucinać zawsze jego prośby zdecydowaną odmową. W końcu lepsze te, niż kolejna brutalna gra komputerowa. Poduszka też się nada...

Więcej o dzieciach i rodzicach na www.mamoadlaczego.pl

Podobne artykuły


17
komentarze: 107 | wyświetlenia: 2249
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1133
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1074
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 574
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 804
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 501
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 687
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 629
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 651
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 994
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 512
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska