Login lub e-mail Hasło   

Jak się zachować?

Irytujący pasażer podróżujący autobusem komunikacji miejskiej w dzień powszedni
Wyświetlenia: 948 Zamieszczono 16/06/2010

Któregoś pięknego dnia usiadłam w autobusie na jednym z niewielu wolnych miejsc obok pana w wieku tak na oko ok. 50-tki. Pan wyraźnie miał ochotę pogadać i zaczął mówić - uznałam, że do mnie. Mówić, to delikatnie powiedziane - narzekaniom nie było końca. Po pierwsze: "nie będzie kierowcy okazywał biletu (taki wymóg istnieje w regulaminie przewoźnika), bo on płaci za bilet miesięczny, a wiele jeździ na gapę i nikt ich nie kontroluje". Po drugie: "jaki to monitoring w autobusie (informacja o tym jest wywieszona w pojazdach) skoro z reguły z tyłu siadają grupy rozwydrzonej młodzieży i nikt im nie zwraca uwagi". Po trzecie: "do lekarzy straszne kolejki".

Pan ten miał wiele racji, ale sposób przekazu był moim zdaniem prowokujący też do narzekania. Ja nie lubię narzekać, bo niczego to nie zmienia - co wcale nie znaczy, że akceptuję określony stan rzeczy. Z kolei jeżeli ktoś do mnie się zwraca, to przez szacunek do drugiego człowieka - słucham go. Wysłuchałam i odpowiedziałam grzecznie, ale stanowczo w w formie: "może też pan jeździć na gapę, ale kara wynosi tyle, co bilet miesięczny", "może pan zmienić przewoźnika", a na koniec wypaliłam "skoro panu wszystko przeszkadza, to najlepiej wyjechać z tego kraju - może w innym będzie panu lepiej". Miałam jeszcze innym wybór: siedzieć cicho albo wtórować panu w narzekaniu.

O dziwo - pan się wyciszył, tzn. zakończył swoje wywody w formie j.w. Dla mnie i reszty pasażerów to szczęśliwe zakończenie ;)

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2181
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1213
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1063
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1119
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 535
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 791
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 640
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 677
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 486
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 978
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 620
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Każda podróż publiczna jest taka

moim zdaniem dobrze, ze się odezwałaś, dowiedział się że ktoś go słucha. Ja tez jestem w podobnym wieku, jednak raczej nie narzekam w miejscach publicznych, a jak chcę nawiązać rozmowę to raczej wchodzę na jej artykuły i komentuję....hihihi pozdrawiam Aniu, a jeszcze dodam - skutkuje, poznałem już w ten sposób dziesiątki dziennikarzy, czy piszących. Część z nich sa dziś moimi przyjaciółmi, nawet s ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska