Login lub e-mail Hasło   

Pośrednicy do Boga

Wpływ panów w sutannach na moje życie. Temat mogący budzić kontrowersje, nie ma obowiązku czytania dalej :)
Wyświetlenia: 6.317 Zamieszczono 18/06/2010

Jak pamiętam, to od dziecka byłam zbuntowana. Mama nie pozwoliła mi jako kilkuletniemu dziecku wstać z łóżka dopóki nie zmówiłam paciorka, no to czasem przebywałam w nim do obiadu. Do 10-tego roku życia mieszkałam na wsi, to musiałam uczestniczyć w tzw. pustych nocach (przebywanie z nieboszczykiem w jednym pokoju) - powroty do domu nocą kilka km na piechotę (to działo się ok 50 lat temu)  często przez lasy. Do I-ej komunii świętej przygotowywał nas sam proboszcz, który obrazowo próbował nam określić piekło (z diabłami oczywiście) - do dziś pamiętam wejście pod podłogę w małym kościółku, a diabły śniły mi się przez wiele lat (całe czarne jak smoła istoty o wyglądzie człowieka z długim ogonem). Pozytywną stroną tamtych czasów był fakt, że religia była poza szkołą.

Przez okres szkoły podstawowej i średniej przeszłam bez specjalnego buntu - uczestniczyłam w tzw. życiu religijnym jak większość młodych ludzi: bez fanatyzmu, ale i bez poczucia przymusu. Miałam szczęście do księży, którzy znali miejsce Kościoła w życiu publicznym - to znak tamtych czasów.

Ślub miałam kościelny (pomimo że mąż miał inny światopogląd), dzieci ochrzczone, też przystąpiły do I-ej komunii św. - tak wspólnie z mężem postanowiliśmy zakładając, że o dalszych sakramentach same zdecydują gdy dorosną. Córka też wzięła ślub kościelny tyle, że w Czechach. I tu zaczynają się schody: proboszcz naszej parafii pyta ... czy to aby nasz? (miał na myśli chyba wyznanie). Po roku od tego czasu umiera po długiej i strasznej nowotworowej chorobie mój mąż. Z problemami, ale pogrzeb był też kościelny (zachowania księdza przy zamawianiu pogrzebu nie będę już opisywać ... ).

Po podpisaniu konkordatu, gdy większość księży "zapominała" powoli jaką rolę społeczną powinna wypełniać instytucja kościelna - ja z dnia na dzień przestałam uczestniczyć w mszach świętych. To jest mój osobisty bunt przeciw hipokryzji księży i biskupów, nie chcę być częścią takiej wspólnoty. Jeżdżąc po świecie poznałam też ludzi innych wyznań - to uczy pokory, dystansu i szacunku do drugiego człowieka. 

Nie potrzebuję pośredników do Boga. Nie udowodniono Jego istnienia czy braku. Niech będzie tak nadal - to tajemnica, która wielu ludziom jest potrzebna do życia (mnie również - w sensie pozytywnym, a nie do manipulacji). Szczęście szeroko rozumiane mi dopisuje :-) 

PS. Płodząc ten tekst nie zamierzałam nikogo obrazić. Szanuję wszystkich ludzi bez wyjątku, nie zgadzam się jednak z metodami stosowanymi przez niektóre środowiska, w tym przez jak we wstępie.  

Podobne artykuły


132
komentarze: 65 | wyświetlenia: 43844
72
komentarze: 75 | wyświetlenia: 27078
41
komentarze: 32 | wyświetlenia: 7092
34
komentarze: 113 | wyświetlenia: 7106
31
komentarze: 143 | wyświetlenia: 16648
27
komentarze: 8 | wyświetlenia: 3645
25
komentarze: 65 | wyświetlenia: 6548
26
komentarze: 67 | wyświetlenia: 6167
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6876
22
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3570
23
komentarze: 23 | wyświetlenia: 2850
17
komentarze: 60 | wyświetlenia: 3878
16
komentarze: 82 | wyświetlenia: 9414
18
komentarze: 29 | wyświetlenia: 3504
113
komentarze: 102 | wyświetlenia: 21306
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





  swistak  (www),  18/06/2010

Czasami to personel świątynny plus biurokracja .

  bremes,  18/06/2010

Gratuluje decyzji. KK zniszczył obraz chrześcijaństwa. Po odejściu trudno jest wrócić do Biblii i Boga. Im więcej ludzi odejdzie od tej pogańskiej mafii, tym lepiej. Pozdrawiam!

  ugenberg,  18/06/2010

Początki chrześcijaństwa były właściwe, teraz tylko jest zepsuta... jak każda inna religia
nie ma religii z samymi plusami, zawsze są te minusy...
Heh, a powiadają, że człowiek o innym światopoglądzie nie ma szans na życie z człowiekiem wiary...
Obecnie świat jest zbytnio zabiegany i po prostu religia umyka... Po za tym świadomość coraz to większa jak i grzechy wiary.

  Kitek,  19/06/2010

To co Pan napisał, to kompletna nieprawda. Co Pan uważa za początki chrześcijaństwa? Co to jest człowiek wiary? Czy zdaje Pan sobie sprawę z tego jaka dawniej była rozpusta? Czy słyszał Pan coś o święcie głupca we wczesnośredniowiecznej Francji? Co Pan rozumie pod pojęciem grzechu wiary?

  Elba,  18/06/2010

Zależy o jakiego boga tu chodzi. Bo jak się lepiej przyjrzeć temu wszystkiemu, co się dookoła nas dzieje, to zauważymy, że żyjemy w czasach, w których urzeczywistniana jest idea absurdu, że za pomocą pieniądza, można zawładnąć drugim człowiekiem. Banki uczyniono ołtarzami i kościołami wiary w boga-pieniądza.
Nigdy do tej pory w całym wszechświecie nie było takiej irracjonalnej gonitwy za pi ...  wyświetl więcej

  Kitek,  19/06/2010

"za pomocą pieniądza, można zawładnąć drugim człowiekiem".
Czy dawniej było inaczej? wtedy nie było potrzeba pieniądza, aby zawładnąć drugim człowiekiem. Taki świat stworzył nie kto inny tylko Bóg.

  Elba,  19/06/2010

Owszem, Bóg stworzył świat, ale nie taki jakiego doświadczamy tu i teraz, bo niestety Ziemia okupowana jest przez cywilizację pasożytniczą. Dopóki tego nie zauważymy i nie uwolnimy się, nie doświadczymy w pełni wspaniałości świata, jaki dla nas stworzył nasz prawdziwy Bóg z prawami moralnymi, prawem do samodzielnego kierowania swoim życiem, zamiast pozostawić to komuś innemu, rozumem i wolną wolą. ...  wyświetl więcej

  Kitek,  19/06/2010

Piszesz: “Bóg stworzył świat, ale nie taki jakiego doświadczamy tu i teraz, bo niestety Ziemia okupowana jest przez cywilizację pasożytniczą”.
Nie rozumiem o czym piszesz. Czy ten świat stworzył Szatan?
Albo: „Dopóki tego nie zauważymy i nie uwolnimy się, nie doświadczymy w pełni wspaniałości świata, jaki dla nas stworzył nasz prawdziwy Bóg z prawami moralnymi, prawem do samodzielneg ...  wyświetl więcej

  Elba,  19/06/2010

Ano, wydaje mi się @ Kitek, że nie rozumiesz jeszcze wielu rzeczy. Ja też nie rozumiem wszystkiego. Ale nie ma pośpiechu. Wszystko, co trzeba powolutku dotrze do Ciebie samo, jak będziesz usilnie szukał. Bowiem Jezus powiedział prawdę: "szukajcie, a znajdziecie".
Są też i tacy, którzy nie rozumieją prostego pytania o suwerenność naszego kraju. Uważają, że jest śmieszne … nieeleganckie …. mo ...  wyświetl więcej

  Kitek,  19/06/2010

Nie do końca wiem o czym piszesz. Co ma Bóg wspólnego z Putinem? Boga uważam za Wielkiego Masona i możliwe, że Putin jest mu potrzebny do realizacji planów. Może dlatego łączysz te postacie. Poza tym uważam, że od Katarzyny Wielkiej Rosja nie miała lepszego przywódcy. W końcu zgódźmy się, że jest on przywódcą Rosji, a nie Polski. Niech Polacy też wybiorą sobie swojego „Putina”. Czy ktoś im tego zabrania?

Żyjemy w świecie pełnym grzechu. Bóg nie stworzył grzechu. My nagrzeszyliśmy, On za to zapłacił.

Bóg za nic nie zapłacił...On jest ponad tym... obserwuje, jak radzimy sobie z naszą wolną wolą i wyborem, bo to był jego dar dla nas...a czy używamy tego daru by sobie stworzyć piekło czy też przysłowiowy raj na ziemi, to nie Jego to już sprawa...

Brawo Anna,nie Jagiellonka i nie święta w niebo wzięta.Gratuluję odwagi i rozsądku.Pozdrawiam i powodzenia w tym temacie tez..

Popieram cię Anno.
Sam też jestem wierzącym ale wierzę w Jezusa Chrystusa i nie potrzebuję firm religijnych w stylu Kościół Katolicki, Kościół Zielonoświątkowy, Świadkowie Jehowy i inne niby religie. Mi wystarczy Pismo Święte a do właściwego jego zrozumienia wystarczy mi natchnienie Ducha Świętego (osoby wierzące zrozumieją o co mi chodzi) no i najważniejsza osoba w moim życiu czyli Jezus C ...  wyświetl więcej

  ykes,  19/06/2010

"Mi wystarczy Pismo Święte a do właściwego jego zrozumienia wystarczy mi natchnienie Ducha Świętego" - a czytałeś chociaż to pismo?

Oczywiście że przeczytałem i to całe Pismo Święte od deski do deski.

Drogi Wojciechu,
Doskonale rozumiem, o czym mówisz. Sam poznałem od środka dwie z wymienionych przez Ciebie "firm". W 100% zgadzam się z tym co napisałeś o Piśmie i natchnieniu Ducha. Niech Bóg Cię błogosławi i prowadzi.

  Kitek,  19/06/2010

@Wojciech Kozłowski
A czy Pan wie, że w imię Jezusa Chrystusa wymordowano na świecie ponad milion luzi?

  Kitek,  19/06/2010

Przepraszam - ponad 100 milionów.

Kitek - kto wymordował i to w imię Jezusa Chrystusa? Jeżeli ci chodzi o Kościół Katolicki to akurat oni z wiarą i naukami Chrystusa nie mają nic wspólnego. Co chciałeś przez to powiedzieć że to Chrystus w swoich naukach kazał zabijać innych ludzi. Najpierw przeczytaj Pismo Święte konkretnie Nowy Testament a dopiero zabieraj głos na forum.

  ykes,  19/06/2010

A co nam powiesz o Starym Testamencie? Przecież Jezus to podobno ten sam bóg.

Kitek, a może od razu trzy miliardy?

Z drugiej strony uważam, że Kościół katolicki czy Kościół zielonoświątkowy znacząco różnią się od Organizacji Świadków Jehowy, którą uważam za grupę kompletnie błądzącą i prowadzącą ludzi do piekła. Chyba nie należy wrzucać ich do jednego worka czy wymieniać jednym ciągiem.

Kitek,to jest kitek,a jego nie lobią psiajuchy!

Anno,
Piszesz: "Nie potrzebuję pośredników do Boga".
Jeżeli mówiąc o pośrednikach masz na myśli upadłych, zdeprawowanych i głęboko nieszczęśliwych ludzi, z którymi się zetknęłaś, to oczywiście masz rację. Żadna organizacja religijna nie ma prawa ustanawiać takich pośredników.
Biblia mówi jednak, że wszyscy zgrzeszyliśmy. Ponieważ grzech oddzielił nas od Boga, potrzebujemy Pośr ...  wyświetl więcej

  Kitek,  19/06/2010

"Jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus"
Czlowiek Chrystus Jezus - nie Bóg Chrystus Jezus. To chyba ogromna różnica?

Kitek czy chodź raz przeczytałeś Pismo Święte że na podstawie jednego przytoczonego wersetu zabierasz głos.

  AnnWol  (www),  19/06/2010

Tomaszu. Chyba niezbyt dokładnie przeczytałeś mój tekst: piszę o pośrednikach ziemskich czyli księżach :( Pozdrawiam.

  Kitek,  19/06/2010

Pięcioksiąg Mojżeszowy czytałem 2x. Wybrane fragmenty z pism natchnionych – między innymi o pierdzących serafach Izajasza. Ewangelie 2x, a niektóre fragmenty po 4x. Dzieje Apostolskie 1x, a fragmenty po kilka razy. Niektóre listy lub ich fragmenty i zapewniam, że czytałem po właściwej stronie. W domu mam 6 Biblii i każda jest inna. Można zawołać: o Boże. Stanisław Staszic – ksiądz, przed śmiercią ...  wyświetl więcej

Anno,
Wiara w pośrednictwo księży przeszkadza w nawiązaniu relacji z Bogiem. Jeżeli odrzuciłaś tego rodzaju pośrednictwo, to nie nazwałbym tego buntem. Raczej zdrowym rozsądkiem.
Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego.

Kitek,
Oczywiście, że człowiek Chrystus Jezus. Bóg Chrystus Jezus nie mógłby być pośrednikiem. Aby stać się pośrednikiem, Jezus Chrystus musiał stać się człowiekiem.
Chrystus w sposób doskonały reprezentuje Boga wobec ludzi i człowieka względem Boga. W Chrystusie grzeszni ludzie zostali pojednani z Bogiem. To jest sedno ewangelii.

  Kitek,  20/06/2010

Kiedy był człowiekiem był pośrednikiem, kiedy odszedł, nie ma pośrednika. Apoloniusz z Tiany też był pośrednikiem dopuki żył. nie został ukrzyżowany - nie został Bogiem.

  mala3440,  20/06/2010

Mogę tylko współczuć autorce,że niestety miała takie,a nie inne przejścia z księżmi i to ją do nich zraziło.
Kiedyś miałam o nich podobne zdanie,ale...Trafiłam na księdza,który był wyjątkiem.Był księdzem z prawdziwego powołania.Swoją wiarą,podejściem do religii i umiłowaniem Boga - zmienił podejście wielu ludzi - w stosunku do religii.Nigdy nikomu niczego nie narzucał.Potrafił tak zagłębić ...  wyświetl więcej

  AnnWol  (www),  20/06/2010

Brałam pod uwagę fakt, że za artykuł o takiej treści sporo czytających zechce zaraz spalić mnie na stosie :-)))
Jestem na razie mile zaskoczona komentarzami i dyskusją na poziomie - z poszanowaniem poglądów innych ludzi. Pozdrawiam serdecznie

  Kitek,  20/06/2010

Niech Pani nie obawia się stosu. Dzisiaj jest już prawo świeckie i stosy nie mogą być przywrócone. Aczkolwiek w obecnej Polsce chętnie by do tego powrócono. Osobiście miałem o wiele gorsze i więcej takich kontaktów o jakich Pani pisze. Pozdrawiam

  mala3440,  20/06/2010

Każdy ma prawo do własnego zdania.Pani ma swoje,ale potrafi uszanować także odmienne zdanie innych.To się nazywa wzajemny szacunek.Także dla Pani z mojej strony:)

Nie przejmuj się ,olewaj,tez obrywam.Prawda W OCZY KOLE!

Zauważyłam, że człowiek ma do wyboru: albo iść ku swoim celom, albo być narzędziem w rękach innych ku realizacji ich celów, wybór należy do każdego z nas. Potem już nie ma co się skarżyć, jest tak, jak chcieliśmy.

Ksiądz to też człowiek, z naciskiem na "też", a wiemy że "są ludzie i taborety"... Nawet najlepszy ksiądz, kryształowo uczciwy i pomocny, jest przede wszystkim i na pierwszym mie

...  wyświetl więcej

  eugen,  25/07/2010

Moim zdaniem słuszne spojrzenie na drażliwy temat.
Czy ktoś widział na własne oczy „Niewyobrażalnie doskonałą i inteligentną formę energii mogącą zarówno tworzyc jak i unicestwiac – doskonałośc w nieskończoności” ? która w różnych kulturach różnie jest określana ale dotyczy tego samego Stwórcy. Oczywistym jest ,że nasz niedoskonały i podatny na manipulacje umysł próbuje uczłowieczyc to co j ...  wyświetl więcej

masz ŚWIĘTĄ RACJĘ!

  marrum,  12/10/2010

... "przestałam uczestniczyć w mszach świętych. To jest mój osobisty bunt przeciw hipokryzji księży i biskupów, nie chcę być częścią takiej wspólnoty. Jeżdżąc po świecie poznałam też ludzi innych wyznań - to uczy pokory, dystansu i szacunku do drugiego człowieka. .."
dobrze napisane , pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska