Login lub e-mail Hasło   

Internet

Nawiązanie do pewnej sytuacji której po prostu nie potrafię zrozumieć.
Wyświetlenia: 736 Zamieszczono 20/06/2010

Nie wiem co o tym sądzić. Pokażę Wam wydarzenie z ostatniej chwili.

Grałem w Snooker-a na Wirtualnej Polsce. Jak zwykle wszedłem do jednego z pokoi gier na którym utworzyłem swój własny stół do gry. Oczywiście to wygląda tak: w całym pokoju jest kilkanaście stolików i znajduje się tam czat ogólny.  Na konkretnym stoliku jest czat tylko między grającymi. Ale przejdźmy dalej. Rozpoczęliśmy grę i rozmowa mniej więcej wyglądała tak:

[P] - przeciwnik

[J]- ja

[P]ale jak uciekniesz...
[J]no to co?
[P]to obluzgam Cię na ogólnym
[J]aha, super...
[P]Jestem mistrzem snookera koleżanko
[J]Czyżby? Zobaczymy... Dla Ciebie jestem Pan
[P]Aha, dobrze koleżanko
[J]Kim ty jesteś żebyś tak się do mnie zwracał?
[P]Jestem twoim królem
[J]Ach królem powiadasz, tak tak.
(W tym momencie już nie pamiętam dokładnie co było ale poszło kilka niemiłych uwag w moją strone)
[J]Zaraz to ty możesz bana dostać.
[P]I jadę do Mediolanu za 3 dni więc już nie będę grał.
[J]Tak a ja jadę do Afryki na miesiąc.
[P]A teraz nie skupiam się na grze tak jak ty tylko w międzyczasie czytam sobie książkę.
[J]No i powiedz mi co w zwiąku z tym?
[P]Czy wiesz że kosmulatny układ umysłu może mieć wpływ na tranzesfomie i keranomię naszych decyzji?
[J]Super, a powiedz co mnie to interesuje?
[P]To że ja mam wiedzę a ty nie. Uważasz życie za poważne.
[J]Skąd możesz wiedzieć jak postrzegam życie? Proszę cię zakmnij się i graj mistrzu bo na razie to przegrywasz do zera:) (tak, tak na prawdę było)
[P]Ale ty masz małą wiedzę, pewnie gimnazjum albo liceum a jak starszy to ojej:/
[J]Coś jeszcze?
 
W tym momencie gracz opuścił stolik i zaczął pisać na ogólnym czacie.
 
[P]Znowu zwycięstwo!
[J]Haha, tak pewnie.
[J]Kłamca, ja wygrałem zobaczcie na ranking.
[P]Jestem mistrzem! Nie oszukuj koleżanko...:)
[J]Powiedz mi. Co ty chcesz udowodnić? Starasz pozbyć sie prawdy?
[P]Masz kompleksy jakieś? Zwycięstwo!
[J]Skończ gadać głupoty gościu.
[P]Haha! Dobra jadę na koncert Doors do Berlina, nara.
 
Potem opisałem sytuację na czacie i tak się skończyło.
 
Nie wiem co ten człowiek miał zamiar zrobi. Nie wiem jaki miał cel. Jest opętany przez internet i tam próbuje robić z ludzi co chce. Internet to jego życie i tam jest mądry i niesamowity. Wg. mnie to jedyna możliwa opcja. Co wy o tym sądzicie? Może to nie podchodzi pod artykuł, mam swiadomośc ale myślę że może zapoczątkować dobrą dyskusję i może skłonić innych do napisania artykuło na ten temat, zamiast komentarzu (riposta na mój artykuł). Proszę nie odrzucać:).
 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1608
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 917
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1189
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 767
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 464
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1036
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 771
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 586
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 736
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 724
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 508
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 997
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1125
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Ivi,  20/06/2010

(Szept)popraw literówki:)
Treść tekstu niezbyt dla mnie zrozumiała, może to przez zmęczenie, ale jakoś tak nieczytelnie jest. Zrobiłabym to trochę w innej formie

Myślę, że to po prostu zwyczajny troll. Człowiek, który karmi się tym, że udało mu się innych zdenerwować. Nie wiem czy jest to akuratny temat na artykuł, ja zazwyczaj przestaję czytać co trolle piszą i zajmuję się swoimi sprawami (w tym wypadku - wygraniem :P)

  ykes,  20/06/2010

I tak z nim przegrałeś walkę Anonimie, bo dałeś się sprowokować. YHBT - mawia akronim.

@ykes: Ja też ostatnio dałam się sprowokować i paść ofiarą. Jak to możliwe, że niby inteligentny człowiek, mający coś do powiedzenia, piszący nawet tu na eiobie- zachował się jak troll z artykułu? Temu człowiekowi musi być coś ewidentnie no źle... Piszę ten komentarz, liczę, że jak ktoś tu wpadnie pod artykuł, to się wypowie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska