Login lub e-mail Hasło   

Jestem wielkim odkrywcą!

Szczęście znajduje się w wygódce. Wielkie, niezaprzeczalne szczęście! Ale ten tylko może je znalźć, kto znalazł tam i przeżył wielkie i niezaprzeczalne nieszczęście.
Wyświetlenia: 1.755 Zamieszczono 29/06/2010

Każdy z nas ma z tyłu, między głową a zupełnie czymś innym, podzielony na segmenty, słup. A ważny on jest. Oj ważny!
Przez całe życie pozostawałem w błędnym przeświadczeniu, że do chodzenia służą nogi i buty, a do siedzenia służy d(..) i krzesło. I żyłem w błędzie. Wielkim. Teraz już wiem, że i do chodzenia, i do siedzenia służy ten cholerny słup. Kręgosłup.  Tyle, że kiedy żyłem w błędzie to chodziłem, a teraz, kiedy żyję “w prawdzie” to nie chodzę. A jesli uznać, że ruch jest cechą życia, a ja się ruszam, powiedzmy nienachalnie, to żyję czy nie? 

Ciekawe jest także i to, że przyczyną takich tam rozważań i przemyśleń, na które mam teraz zdecydowanie za dużo czasu, jest masa mojej istoty w zderzeniu z masą Matki Ziemi, za sprawą wszechobecnej grawitacji. Zależności między tymi czynnikami są oparte na oczywistej niesprawiedliwości. Ale czymże jest sprawiedliwość?  Jeszcze nie wiem...

Grawitacja bywa brutalna. To ona wzięła i rzuciła “mię” na glebę. Skutkiem czego gleba ani drgnęła. Całkiem odwrotnie było ze mną. No może nie całkiem. Bo ja też ani drgnąłem. Skutkiem deformacji słupa.

Od kilku tygodni oglądam świat z innej perspektywy. Pozycję wertykalną zastąpiłem  horyzontalną. I przyznać muszę, że czasem białogłowy ucieszny prospekt mi dają... Oglądam je bowiem z wysokości, a raczej z niskości, mego łoża boleści. Choć nic mnie nie boli. 

Dowiedziałem się także, że ruszanie rękami też jest zależne od słupa. Teraz jest dość fajnie bo jedna ręka robi to co chcę, ale druga wręcz odwrotnie. Bywa śmiesznie. Bardzo. Niestety muszę słuchać lekarzy. Nie mam wyboru. Tekst ten powstaje w ramach terapii. Stukanie w klawiaturę podobno ma pomagać. Ze szczególnym naciskiem na “podobno”. Dotarcie do tego miejsca zajęło mi trzy dni...

Uczone “dochtory” mówią, że za osiemnaście tygodni poczuję poprawę. Znaczy poczuję, że czuję. A cóż to jest osiemnaście tygodni? Betka... Niestety od poczucia czucia do chodzenia minie jeszcze sporo czasu. Podobno. 

Jednak zdecydowanie najweselej jest kiedy natura wzywa... Ale w tym czasie i w tym miejscu odkryłem jedną z największych tajemnic.  

Kochani! Odkryłem czym jest szczęście!  Nie szukajcie szczęścia w miłości, w pieniądzach, w pozycji, w mądrości. Nie szukajcie go w uczonych rozprawach. Szczęście bowiem znajduje się w wygódce. Wielkie, niezaprzeczalne szczęście! Ale ten tylko może je znalźć, kto znalazł tam i przeżył wielkie i niezaprzeczalne nieszczęście.

To odkrycie uważam za  największy sukces mojego żywota. I nic i nikt nie przekona mnie, że jest inaczej! Tak. NIKT i NIC!
Podzielenie się z Wami tą wiedzą zajęło mi cztery  dni. Uważam jednak, że warto było! Bo chcę byście byli szczęśliwi. 

Jak coś jeszcze odkryję, dam znać...

W ramach terapii. 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1440
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1103
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 804
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1059
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 371
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 650
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1123
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 478
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 858
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 453
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1007
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 662
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 597
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 722
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Do podobnych wniosków doszłam, będąc w długiej podróży bez przystanków na załatwienie potrzeb. Wtedy odkryłam co w życiu jest najważniejsze :). Ale uszkodzenie kręgosłupa to oczywiście też dobry sposób, chociaż bardziej kłopotliwy. Najważniejsze, że prawda wyszła na jaw. Pozdrawiam i życzę powrotu do pozycji wertykalnej.

  swistak  (www),  29/06/2010

Współczuję ! Uwaga na odleżyny i odleżynowe zapalenie płuc. Trzeba smarować plecy spirem i opukiwać .

Dziękuję za miłe słowa! Daję radę. Przepraszam, że odpisuję niejako zbiorczo i z opóźnieniem, ale "wicie',"rozumicie". Spirt na plecy, (o zgrozo!) jest stosowany. Pozdrawiam serdecznie:-)

Proponuję zatrzymać stan szczęścia i pozbyć się urazów - ja tak zrobiłam i teraz żyję szczęśliwa. Jestem pewna, że i obie się uda, bo masz dystans i nie zagubiłeś poczucia humoru :).
Pozdrawiam ciepło

Witaj Grzegorzu, bardzo się ciesze, ze twoje poczucie humoru cie nie opuściło w sytuacji bezczucia - raduje się jednak, ze wnet znów "poczujesz, ze czujesz". A jak już poczujesz, to nas proszę poinformujesz , a my będziemy świętować i cieszyć się wraz z tobą.
Pozdrawiam serdecznie - Hanuta

  Mirka_ B,  29/06/2010

Pozdrawiam i zdrowia życzę! a kilka kropelek cudownego eliksiru na placyki jak i na gardziołko :) dla podtrzymania nie opuszczającego humoru Grzegorzu zalecam :)))

Obciachowe ,to może i jest,ale bardzo interesujące podejście i co tam ukrywać,wygódką jest bardzo istotna.,a zwłaszcza ,gdy napiera i nie ma gdzie Pisałem o tym tez jak bywało z wygódkami na Kresach ,wielu gorszyło się.Mnie Pana pisanie odpowiada i zachęcam do dalszych działań. Napisze Pan o zwichniętym ideologicznym kręgosłupie umiłowanych w JP2,Czarnej Madonnie ,w podobnym stylu?Pozdrawiam

Gratuluję poczucia humoru. Czytało się wybornie, choć pewnie nie tak samo się pisało ;) Pozdrawiam.

Jesteście kochani! Znów odpowiadam "zbiorczo", ale każdą i każdego z Was przytulam do serducha bardzo, bardzo mocno!

jestes jestes, wroc jak skonczysz podstawowke..

  Gamka  (www),  07/07/2010

Jak zdrówko? Jak plecyki? mam nadzieję, że poczucie humoru nie opuszcza :)
Świetny tekst Panie Grzegorzu...czytało się rewelacyjne ale jak po tych 8 dniach się Pan czuje ? zapewne już lepiej :) Pozdrawiam serdecznie . Gamka

A zdrówko zdecydowanie lepiej. Już nawet boli i drętwieje! No, jak boli znaczy jest i żyje. Humor mam podrasowany bo skaczą wokół mnie jakbym był "cysarzem". A ten ma klawe życie. Tylko nogi mnie jeszcze nie nie słuchają. Bo "gupie' są i tyle... Damy radę! Pozdrawiam serdecznie:-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska