Login lub e-mail Hasło   

Świat potencjałów - nowa zabawa.

W tym artykule chcę podzielić się jak odkryłam działanie świata potencjałów
Wyświetlenia: 2.760 Zamieszczono 30/06/2010

Witajcie kochani!

Dziś postanowiłam napisać coś, co etatowych złośliwców wkurzy ... a innym może dostarczyć doskonałej zabawy, jeśli zdecydują się sprawdzić w swoim życiu.

W tym artykule chcę podzielić się jak odkryłam działanie świata potencjałów. Temat jest o tyle trudny, o ile trudno jest znaleźć odpowiednie słowa, więc posłużę się moją ulubioną mową symboli, metafor i przykładów.

Wyobraź sobie, że cały wszechświat jest jak nieskończony zbiornik wody, w którym zawarte są wszystkie potencjały tego co było, czego aktualnie doświadczasz, tego co możesz wybrać w przyszłości, jak i tego co zdecydowałeś się pominąć w swej świadomości. A więc jest wszystko i to gotowe scenariusze do odegrania.

Jesteś w tym i myślisz co by tu dotknąć, sprawdzić, doświadczyć .... a potencjały płyną przed Tobą jako oferta.

Tak się składa, że właśnie masz paskudny nastrój ... patrzysz i krytykujesz, oceniasz, każdy oglądany potencjał. Całość zbiornika przyjmuje od Ciebie informację, że chcesz krytykować i zaprzeczać i ... pod nos przybliża właśnie takie potencjały.

Nie znając mechanizmu jak działają potencjały, to sprawia, że złość narasta i zaczynasz walkę z tymi potencjałami, usiłujesz je zmienić. Walisz pięściami na lewo i prawo by zmienić coś w tym czego doświadczasz. I co się dzieje? ... a no Całość widzi, że ciągle o tym myślisz ... uznaje więc, że jest to dla Ciebie ważne i daje Ci jeszcze więcej czego sobie życzysz.

Całość jest jak pobłażliwy rodzic : dziecko dobrze się bawi więc niech ma więcej tych zabawek. Całość nie ocenia czy ta zabawa jest dobra, czy zła. Całość tego nie rozróżnia i wie, że konsekwencje wyboru wracają zawsze do człowieka ... choćby w tradycji rodowej przyszłych pokoleń.

Ludziki nie chcą znać tej prawdy, że jak nie chciał posprzątać swego placu zabaw pradziadek.... to zrobi to za niego prawnuk ... lub wejdą żywioły i zrobią to żywioły, choć trochę bardziej drastycznie. Właśnie w tym miejscu jesteśmy jako ludzkość.

Hierarchia wartości Życia jest dość logiczna - zawsze jest najważniejsze ratowanie Matki (Ziemi), bo ona może urodzić i wychować następne pokolenia życia.

Teraz jest wśród ludzi taka moda by naginać cały świat do swoich przekonań i obarczać winą wszystkich i wszystko odpowiedzialnością za własne wybory, a samą naturę określać jako okrutną.

Kochani - nie tędy droga.

Jest inny sposób na uzyskanie zadowolenia i szczęścia jeszcze w tym życiu.

Wystarczy trochę zmian w swoim sposobie myślenia i działania. Zaczyna się od zrozumienia tego, że wszystko czego doświadczasz teraz jest skutkiem własnych wcześniejszych wyborów - świadomych lub nie. Jak już zaprzestaniesz szukać argumentów na obalenie tego, co napisałam .... Twoja "ważność" nieco zmniejszy się ... to dobry czas na zauważenie jak to działa w Twoim życiu. Jeszcze trochę po boksujesz się sam ze sobą ... nie jest miło uznać, że takie wredne myśli, emocje i słowa są Twoje.

Gdy przejdziesz i ten etap, pojawią się pytania : co w takim razie zrobić by obrać lepszy los? ... itp., itd.Jest to dobry moment by zanurzyć się w świat potencjałów.

Nie jest potrzebne byś "naukowo" poznał każdy z potencjałów - na to nie starczy ci obecnego życia. Możesz natomiast poznać jakimi stanami psychicznymi, emocjonalnymi czy przekonaniami się kierujesz. Zauważyć jakie potencjały przyciąga złośliwość, agresja czy inne upadłe energie. Następnie warto sprawdzić jakie przypływają potencjały, gdy zrobisz swoim nawykiem bycie w radości, zachwycie czy spokoju wewnętrznym.

Jak już sprawdzisz jak to działa, pojawi się "acha", to tak działa. No i zacznie się nowa, fascynująca zabawa w ... "skoczka". Okazuje się, że jeśli nie odpowiada Ci obecne doświadczenie wystarczy, że ze swego wewnętrznego skarbca wydobędziesz inny zestaw emocji i przekonań,  skupisz w sposób długotrwały na nim własną uwagę i ... po prostu przeskoczysz do innego potencjału.A wszystko to bez ocen, bez pretensji i żalów, bez próśb i modlitw ... po prostu skacz jak dziecko w zabawie.

Oczywiście dogłębne zmiany nie zachodzą natychmiast, trzeba dać sobie trochę czasu na zmianę dotychczasowych nawyków czy przywiązania przykładowo  do pesymizmu czy krytykanctwa. Jednak pierwsze jaskółki zmiany pojawią się dość szybko i wystarczy zauważyć to, by nabrać motywacji i ... aktywnie czekać na wiosnę swoich nowych doświadczeń.

Najtrudniejszy jest jak zwykle początek. No jak to ja mogłem wybrać tę chorobę ... ten wypadek ... taką biedę ??? Przecież wszyscy ludzie chcą być piękni, zdrowi i bogaci !!!

No może i "wszyscy", jednak nie ty skoro doświadczenia są tego zaprzeczaniem. Oj gorzka jest to pigułka i trzeba dużo, na prawdę dużo dystansu do siebie samego i dużo zdrowego poczucia humoru ... by jakoś ruszyć z miejsca i nie paść trupem.

Nie wszystkim się to uda, nie wszyscy znajdą determinację by dokonać w sobie tak radykalnych zmian.

Są jednak i tacy, co zdecydują się sprawdzić to w swoim życiu ... i tych proszę by podzielili się tym z innymi - może to zrobią lepiej niż ja i zachęcą szerszą grupę ludzików.

Kochani nie warto wieść bezbarwnego i smutnego życia tylko dla tego, że kiedyś ... ktoś ... zaszczepił nam takie przekonania.

Chcesz lepszego życia, to weź się za bary sam ze sobą, przejdź do innych przekonań, myśli emocji ... skacz w inny potencjał. Jeśli to jeszcze nie to co chcesz ... nic to, zmobilizuj się i skacz dalej  i nie zapominaj, że to świetna zabawa.

Jeśli jest coś, co przeszkadza Ci zrozumieć sens tej zabawy z potencjałami, to możesz być pewien, że to nadęta ważność, która truje i rujnuje radość życia

.Zapewniam, że Świat to udźwignie i będzie kręcić się dalej

.Pozdrawiam w radości mego serca

Hania  

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1244
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 932
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1014
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 685
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 504
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 702
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 973
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 387
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 804
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1310
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 596
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 463
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 928
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 373
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  dnavyk  (www),  30/06/2010

Ja się generalnie zgadzam z czymś takim, że to, które z wielu potencjalnych przyszłości staną się naszym udziałem często zależy od masy rzeczy, z których zazwyczaj nie zdajemy sobie sprawy; od nastroju chwili czy nawet pogody. Taki efekt motyla. Ale nie jestem pewny czy o to w artykule w istocie chodziło. Innymi słowy - czym są opisywane "potencjały"?

Ja potencjały odebrałem jako stany, w jakich możemy żyć/przebywać. Ogólnie przesłanie artykułu wydaje mi się bardzo podobne do przesłania niedawno oglądanego filmu "The Secret" ;)

Pojęcie potencjału jest podobnie definiowalne jak opisanie zapachu kwiatu... ja nie umiem, stąd zachęcenie do doświadczalnego sprawdzenia.
Na swój użytek dość nieudolnie tłumaczę to sobie przez porównanie. Wyobrażam sobie, że Życie jest nieograniczoną ilością różnej maści teatrów, z gotowymi dekoracjami, scenariuszami rozpisanymi na role ... a wszystkie te teatry różnią się nieraz minimalni ...  wyświetl więcej

  mojra  (www),  01/07/2010

Artykuł ma potencjał , bo potencjalni malkontenci nie maja potencji do polemizowania !

Dowcipna konstrukcja słowna i mam nadzieję, że prawdziwa :)
Pozdrawiam

  Elba,  02/07/2010

Podoba mi się, Haniu, ta Twoja zabawa, którą ludzie prozaicznie życiem zwą. Na to wychodzi, że spośród wielu dostępnych nam wariantów ludzkiego życia jedne wybieramy, drugie odrzucamy. Potem sprawdzamy na własnej skórze, jak to jest, jak to działa. Jedni wybierają świadomie, inni biorą, jak leci lub co im sam los da. Można nazwać to też zabawą w małego Boga. Tworzymy swój świat mniej lub bardziej ...  wyświetl więcej

Wiesz Elba, ja miałam na myśli jeszcze bardziej prostą zabawę. Wyobraź sobie, że jesteś małą żabką pływającą w wielkiej wodzie. Chcesz zobaczyć jak to jest nie pływać więc skaczesz na listek, na przykład łopianu... posiedzisz, zobaczysz i stwierdzasz, ze ci nie jest wygodnie. Skaczesz więc na inny liść też łopianu i też jest to jeszcze nie to, więc wybierasz kolejny liść i kolejny, aż skaczesz na ...  wyświetl więcej

  Elba,  02/07/2010

Tak może być tylko w świecie idealnym, nie zepsutym przez człowieka. Każde dziecko ma w sobie Boga. Nasze wysiłki zmierzające do urobienia jego charakteru, zmieniają Boga w diabła. Potem trzeba wiele zabiegów i wysiłków, by to odkręcić i odnaleźć w sobie ideał człowieka, który "Jest Kim Jest ".
Masz rację Haniu - jest to możliwe. Świetna zabawa na wakacje!

Więcej nam właśnie trzeba, Polakom, otwartości umysłu i pozytywnego nastawienia. Jest mała świadomość a propos tego, co i jak w życiu naszym od nas właśnie zależy, A zależy od nas prawie wszystko. Ba zaryzykuje nawet stwierdzenie, że wszystko. Bo świat zewnętrzny, zdarzenia itp nie sa ani złe, ani dobre, tylko takie, jak jest spostrzegamy. Oddaję punkt.
a dla fanów filmu The Secret, polecam też The Opus- troszkę bardziej praktyczny no i naturalnie- bardzo pozytywny, ładujący baterie;)

Bardzo dziękuję za te spostrzeżenia, całkiem zbieżne z moimi poglądami przedstawionymi w tymi i wielu innych artykułach.
Jest to miłe memu sercu i dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam w głębokim szacunku.
Hania

  Gamka  (www),  04/07/2010

....>Dla dobrego samopoczucia niezbędne są człowiekowi - nadzieja i złudzenia....<
Bo każdy dzień przynosi nowe i inne... każde nowe jest inne niż to co było wczoraj, ale każde wczoraj jest wspomnieniem już dziś :)
Życie jest piękne, życie jest trudne więc starajmy się cieszyć chwilą ! :) ładujmy baterie na każdy dzień .......
.....>Kochani nie warto wieść bezbarwnego ...  wyświetl więcej

Gamko pięknie dziękuję za tak obfitą i hojną garść optymizmu. Radosnych wakacji życzę.
Pozdrawiam słonecznie
Hania

  ducho  (www),  07/07/2010

Właściwie teza, że o wszystko w życiu trzeba walczyć, to niezły program, który unieszczęśliwia miliony ludzi. A przecież chodzi o to, by wybierać to, czego sie pragnie,a nie o to walczyć. Jeśli nadamy czemuś status ogromnej ważności, to świat będzie się starał wszytko zrównoważyć i zamiast to dostać, odejdziesz z kwitkiem. Harmonia i równowaga to cechy świata i przyrody. To coś, co zagubiliśmy. Je ...  wyświetl więcej

Witam i dziękuję za poszerzenie wiedzy o pozycję "Transerfingu". Podczas zajęć jakie prowadziłam kilka lat temu, miałam zabawną sytuację, bo jedna z uczestniczek zwróciła moją uwagę na te książki jako całkowitą nowość wydawniczą. Mnie zdumiało jak wiedza płynie różnymi kanałami do różnych ludzi. Wprawdzie przeczytałam tylko trzy tomy pierwsze, jednak polecam gorąco innym jako doskonałą lekturę, która sprawdza się w moim życiu.
Pozdrawiam

Tekst ten bardzo mi przypomina RPG - czyli popularną ostatnio wśród młodzieży "grę wyobraźni".
http://tiny.pl/x9kf

Możliwe, że istnieje podobieństwo. Ja nie wiem co myśleć o Twoim wpisie. Nie jestem zainteresowana grami, nie znam się na nich , jednak jeśli Tobie w jakoś sposób to porównanie przybliża temat, to ok.
Pozdrawiam

Haniu! Dziękuję!

  swistak  (www),  08/07/2010

Haniu ! Potencjał to nagromadzenie energii zdolnej wykonać jakąś pracę pozwalającą go rozładować.
To jak seksualne napięcie. Fotografie Kirlianowskie wyrażnie pokazują, że przepływ bioenergii odbywa się od nas do otoczenia. To samo dotyczy energii emocjonalnej. Nasz mózg jest kompkiem, ale w dużej "niewykorzystanej" części może jest emiterem tej energii do duchowego wymiaru. Tortury czy prz ...  wyświetl więcej

Świstak początek komentarza świetnie oddaje czym jest potencjał...
"Tortury czy przyjemności/ mentalne,fizyczne/ mogą stymulować ten proces. Medytacja i spokój hamować." Tu w moim doświadczeniu się nieco różnimy. Jeśli w potencjale, którego doświadczam pojawiają się duże kłopoty czy nieprzyjemności, to skaczę do innego, gdzie tego nie ma. Moje zmysły cielesne rejestrują czy jest mi miło czy ...  wyświetl więcej

Droga Haniu "Są jednak i tacy, co zdecydują się sprawdzić to w swoim życiu ... i tych proszę by podzielili się tym z innymi " odpowiadam na twoja prośbę, ponieważ jakiś czas temu bardzo dokładnie to sprawdziłam.

"Najtrudniejszy jest jak zwykle początek. No jak to ja mogłem wybrać tę chorobę ..." o tak, szczególnie jeśli się jeszcze w tym danym momencie nie ma tej świadomości, co sobie sama

...  wyświetl więcej

Hanutko, bardzo dziękuję za tą prawdziwą historię. Pewnie nie jedna osoba spośród nas ma jakieś podobne osobiste doświadczenie i dzięki temu wpisowi może odświeżyć pamięć jak to łatwo wskoczyć w inny potencjał, który nie zawsze nam pasuje i ... warto wiedzieć, że można to w taki sam sposób zmienić.
Pozdrawiam w radości

Brak mi słów, może ujmę to tak: gdybym mogla, dałabym tysiąc punktów, a nie jeden.

Skrzydlate :) dziękuję pięknie i mam nadzieję, że Tobie z tym skakaniem po potencjałach powinno iść dużo wygodniej z racji posiadanych skrzydeł :)
Pozdrawiam radośnie

Dość kontrowersyjna teoria, ale po małej retrospekcji stwierdziłam, że i u mnie się niejednokrotnie sprawdziła. To, nad czym, czasem nawet podświadomie, skupiamy uwagę ciągnie do nas jak magnes. Dotyczy to niestety, nie tylko pozytywnych wydarzeń. Skupiając uwagę na czymś dobrym, podświadomie działamy w tym kierunku. Początkiem działania jest myśl. Lepiej więc, żeby to była dobra myśl ;)

Świetnie to ujęłaś Wiśniowa. To działa tak, że najpierw pojawia się myśl, jak już się zahaczy to budzi emocje, wtedy padają słowa i ... tylko czekać na manifestację.
Stąd właśnie najczęściej manifestują się myśli lękowe, bo lęk jest tak silnym napędem... te wygodne i radosne myśli mają wielokrotnie mniejsze zabarwienie emocjonalne, stąd ich manifestacja jest rozmydlona.
Życzę dobrej zabawy i pozdrawiam

czyli transerfing w trochę innej wersji ;) niestety to nie jest temat łatwo przyswajalny dla otępiałego i pogrążonego w zmanipulowanym środowisku umysłu. trochę w komentarzach już było na ten temat. oczywiście metoda w początkowym (moim) stadium na razie nie wiele daje, oprócz pobieżnego zrozumienia i poszerzenia horyzontów myślowych. jeśli autorkę to zainteresuje to chętnie wyślę wątpliwości na m ...  wyświetl więcej

Bardzo dziękuję za udział w dyskusji... jednak za spis wątpliwości bardzo dziękuje - nie. Lata temu jak sama zmagałam się z wątpiącym umysłem miałam na prawdę imponująca listę rożnych pytań i nic nie drgnęło. To w dyskusjach intelektualnych nie działa, tu potrzebna decyzja i zanurzenie się w doświadczeniu, nawet jeśli na początku wygląda to jak największa głupota dla wątpiącego umysłu.
Moja ...  wyświetl więcej

Punkt widzenia zależy od doświadczenia.Mnie artykuł podoba się z uwagi na jego głębię problemu.Wiele już czytałem tekstów autorki ,pisane były z myślą o innych.Ten tez pomoże tym,którzy sami pomagają sobie być lepszym.Zrozumie wielkość słów autorki ,nie ten kto dużo czytał i widział,a ten,kto dużo stracił.Żeby być szczęśliwym,trzeba nauczyć się. przebaczać Przebaczy ni e ten,co nie widział,ale ten ...  wyświetl więcej

Panie Szymonie, dla mnie to wielki zaszczyt i honor zapoznać się z Pana opinią. Bardzo trafnie ujął Pan sens moich artykułów i cieszy mnie ogromnie, kiedy ludzie Pańskiego wielkiego pokroju znajdują coś dla siebie.
Jak Pan wie jestem Pana wierną czytelniczką i z ciekawością wypatruję kolejnych pozycji "malowanych piórem".
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Hania

Haniu! Bardzo dziękuję za ten artykuł. Właśnie tego potrzebowałam. Pozdrawiam cieplutko.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska