Login lub e-mail Hasło   

Międzymorze (nowa koncepcja)

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://grzegorz.rossa.salon24.pl/204707,(...)ncepcja
Rys historyczny Międzymorza został podany w Wikipedii ( Międzymorze ). Nie ma potrzeby powtarzania go tu za wyjątkiem mapy. Artykuł przedstawia nową, oryginalną, autorską koncep...
Wyświetlenia: 11.564 Zamieszczono 06/07/2010

Rys historyczny Międzymorza został podany w Wikipedii (Międzymorze). Nie ma potrzeby powtarzania go tu za wyjątkiem mapy.

Artykuł przedstawia nową, oryginalną, autorską koncepcję Międzymorza. Przy jej opracowaniu starano się maksymalnie wykorzystać doświadczenia, które przypadły nam w udziale w czasie od pojawienia się pierwotnej koncepcji Międzymorza.

Międzymorze tworzą państwa podobne do siebie przez posiadanie wspólnych cech. Najważniejszą z nich jest wspólnota interesów. Każde z państw wchodzących w skład Międzymorza działając we własnym interesie jednocześnie przysparza korzyści innym państwom Międzymorza.

Dotychczas ta cecha nie była wykorzystywana w stopniu umożliwiającym państwom Międzymorza osiąganie korzyści maksymalnie. Państwa Międzymorza były wobec siebie nawzajem nieufne, skonfliktowane, nierzadko prowadziły przeciwko sobie działania zbrojne. Sprzymierzały się przeciwko sobie z zewnętrznymi ośrodkami siły. Dawały się państwom trzecim rozgrywać przeciwko sobie działaniami specjalnymi. Świadomość wspólnoty losu w myśli politycznej państw Międzymorza była nieobecna lub słaba. Państwa Międzymorza, aby nie przysporzyć korzyści innemu państwu Międzymorza powstrzymywały się przed działaniami we własnym interesie. Międzymorze przypominało samochód usiłujący jechać z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Jest oczywiste, że państwa Międzymorza mogą wiele zyskać jeszcze przed podjęciem konkretnych działań już tylko na samym oparciu swojej polityki na rzetelniejszej informacji.

Międzymorze tworzą różne państwa o różnych dziejach. Wśród nich całkiem sporą grupę tworzą państwa, które traciły i odzyskiwały swój byt państwowy. Niekiedy nawet niejednokrotnie. Przykładem takiego Państwa jest Polska. Państwa te można nazwać: tradycyjnymi, historycznymi. Błędnie nazywa się je, narodowymi. Te państwa dowiodły, że muszą istnieć, muszą być całkowicie niepodległe i suwerenne. Nie mogą wejść w skład innego państwa ani przekazać swoich państwowych prerogatyw innemu państwu, bądź organizacji międzynarodowej. Wszelkie próby ograniczenia suwerenności i niepodległości tych państw są z góry skazane na niepowodzenie. Bilans ich korzyści jest ujemny. Wywołają silny opór. Nie powinny być podejmowane, a już prowadzone powinny być zaniechane. Z przywróceniem status quo ante włącznie.

Wszystkie państwa Międzymorza powinny być traktowane równo. Państwo spoza grupy państw tradycyjnych, historycznych też powinno być traktowane, jakby samo było państwem tradycyjnym, historycznym. Projektowanie Międzymorza nie, jako zbioru państw całkowicie niepodległych i suwerennych, a jako coś innego, np. federacji i konfederacji mija się z celem i jest kontrproduktywne, gdyż już na samym początku stawia państwa członkowskie w położeniu, przed którym ma je bronić. Jest wylaniem dziecka z kąpielą.

Państwa wytypowane, jako nadające się do Międzymorza są przedstawione na poniższej mapie. Kolorami zaznaczona jest przewidywana kolejność wstępowania. Autor nie bierze odpowiedzialności za spełnienie się tego typowania.

  1. Czechy, Gruzja, Polska, Węgry — ██

  2. Estonia, Litwa, Łotwa, Rumunia, Ukraina — ██

  3. Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Chorwacja, Macedonia, Mołdawia, Serbia i Czarnogóra, Słowacja, Słowenia — ██

  4. Armenia, Cypr, Finlandia, Grecja, Izrael — ██

  5. Iran — ██

Jak widać, formuła współczesnego projektu Międzymorza jest rozszerzona w stosunku do pierwowzoru. Już nie jest definiowane przez morza ABCAdriatyk, Bałtyk, Czarne; a przez AABCCEJOPŚ: Adriatyk, Arabskie, Bałtyk, Czarne, Czerwone, Egejskie, Jońskie, Omańska [Zatoka], Perska [Zatoka], Śródziemne. Obecnie jesteśmy w lepszej sytuacji niż w czasach powstawania koncepcji Międzymorza. Wszystkie państwa typowane na członków formalnie są państwami niezależnymi, niewchodzącymi w skład państw trzecich. Wprawdzie niektóre z nich są silnie porażone przez agentury wpływu, ale to uzależnienie nie jest formalne.

Państwa Międzymorza leżą w obszarze przejściowym. W miejscu przechodzenia zwartego obszaru kontynentu euroazjatyckiego w obszar półwyspowo wyspowy. Wschodnia i południowa granica Międzymorza częściowi pokrywa się, a częściowo przebiega w pobliżu zachodniej i północnej granicy środkowoazjatyckiego obszaru bezodpływowego. Państwa Międzymorza leżą u nasad półwyspów. Są po części krajami śródlądowymi i morskimi, a po części ani śródlądowymi, ani morskimi. Na obszarze Międzymorza transport typowo lądowy przechodzi w transport wodny.

Państwa Międzymorza są do siebie podobne przez geograficzne ograniczenia możliwości rozwoju terytorialnego. Dobrze to widać na przykładzie Polski. Terytorium Polski jest ograniczone od północy południowym brzegiem Bałtyku łukowo wygiętym na południe, a od południa północnymi łańcuchami górskimi Karpat i Sudetów łukowo wygiętymi na północ. Ich kształt i wzajemne położenie przypomina konstrukcję urządzenia technicznego: szyjki butelki; gardzieli: gaźnika, czy turbiny. Samo terytorium Polski może być porównane do korka w butelce, czy wieńca łopat turbiny. Polska podlega zagrożeniom kwadrupolowym, to znaczy z czterech stron (świata). Dotąd zagrożenia występowały na kierunku południkowym, od północy i od południa oraz na kierunku równoleżnikowym, od wschodu i od zachodu. Zagrożenia na kierunku południkowym państwo Polskie niszczą, a na kierunku równoleżnikowym — wzmacniają. Dzieje się to tak dlatego, że po ustąpieniu zagrożenia wytwarza się próżnia geopolityczna, która państwa zasysa. Nowe terytoria państwo wzmacniają. Ograniczenia geograficzne sprawiają, że Polska może korzystać tylko na zaniku zagrożenia na kierunku równoleżnikowym. Zanik zagrożenia na kierunku południkowym nie rekompensuje osłabienia państwa z czasu trwania zagrożenia. Po napieraniu na Polskę przez Pomorzan i Bałtów od północy oraz Czechów od południa za Mieszka II nastąpił całkowity rozpad struktur i zanik państwa. Po ustąpieniu zagrożenia od wschodu ze strony Tatarów i od zachodu ze strony kolonizatorów niemieckich została zawiązana Unia Polsko Litewska i Rzeczpospolita Obojga Narodów. Zagrożenie na kierunku południkowym ze strony Szwedów od północy i Turków od południa doprowadził do rozbiorów.

Położenie geopolityczne Polski zostało omówione, ponieważ jest typowe dla państw Międzymorza. W bardzo podobnym położeniu geopolitycznym znajduje się Izrael. Od zachodnio północnego zachodu jest ograniczony Morzem Śródziemnym, przebieg granicy morskiej Izraela jest bardziej podobny do przebiegu morskiej granicy Rzeczypospolitej Obojga Narodów; od wschodu — pustynią. Izrael leży na obszarze nazywanym żyznym półksiężycem.

Przez większość swoich dziejów Izrael miał, jak Polska, od wschód i zachód sąsiadów potężniejszych od siebie. Podobnie ograniczony jest Iran. Od południa zatokami Perską i Omańską oraz Morzem Arabskim, a od północy Morzem Kaspijskim i górami. Gruzja od zachodu jest ograniczona Morzem Czarnym, a z pozostałych stron wysokimi łańcuchami górskimi. Czechy ze wszystkich stron otaczają łańcuchy górskie. Można powiedzieć, że substancja czeska jest zamknięta w naczyniu. Cypr jest wyspą.

Położenie geopolityczne państw Międzymorza sprawia, że one mogą znajdować się w jednym z dwóch stanów: podboju i oczekiwania na podbój. Położenie geopolityczne sprawia, że okresów między podbojami nie mogą wykorzystać efektywnie do wzmocnienia się powiększeniem terytorium, aby przed następnym podbojem móc się obronić. Jedynym rozwiązaniem jest Międzymorze.

Międzymorze jest dobrowolnym zbiorem państw znamiennych tym, że mają wspólne interesy takie, że ich realizacja przez dowolne z państw Międzymorza nie tylko nie jest sprzeczna z interesami żadnego z państw Międzymorza, ale przysparza im korzyści. Każde państwo Międzymorza działając we własnym interesie działa w interesie wszystkich innych państw Międzymorza.

Przynależność państwa do Międzymorza jest dobrowolna. Państwo przystępuje do Międzymorza z własnej inicjatywy przez wypełnienie warunków przynależności i akceptację przez państwa w Międzymorzu już się znajdujące.

Każde państwo znajdujące się w Międzymorzu może w każdej chwili z niego wystąpić.

Państwa należące do Międzymorza są w pełni niepodległe i suwerenne.

Międzymorze nie ma żadnych instytucji ponadpaństwowych. Państwa Międzymorza mogą zawierać między sobą i z państwami trzecimi dowolne umowy dwu  i wielostronne.

Państwa Międzymorza powstrzymują się przed działaniami, które mogłyby wyrządzić szkodę innemu państwu Międzymorza, zwłaszcza nie zawierają z innymi państwami spoza Międzymorza i z Międzymorza umów takich, z których powodu dowolne państwo Międzymorza mogłoby ponieść uszczerbek.

Granice między państwami Międzymorza są stałe i nienaruszalne w stanie obecnym. Jakiekolwiek roszczenia terytorialne między państwami Międzymorza są niedopuszczalne. Granice między państwami Międzymorza tkwią niewzruszenie w miejscu, w którym są. Ta zasada powinna być przestrzegana tak rygorystycznie, że nawet nie powinno być korekt granic, wymiany terytoriów ani niczego podobnego, na skutek czego jakakolwiek granica miałaby ulegnąć przesunięciu o dowolną wartość, nawet za zgodą państw zainteresowanych. Nawet, kiedy w przyszłości nastąpi rozpad Federacji Rosyjskiej (FR), resztówka po Prusach Królewskich (Okręg Królewiecki) powinna w całości utworzyć nowe państwo w pełni niepodległe i suwerenne. To nowe państwo powinno w całości obejmować teren resztówki po Prusach Królewskich. Żadna jej część nie powinna zostać od niej oderwana ani przypaść w udziale żadnemu państwu Międzymorza. W Międzymorzu kwestia granic jest bardzo drażliwa. W przeszłości była bardzo często wykorzystywana przez państwa spoza Międzymorza do działania na szkodę państw Międzymorza. W przyszłości też może być z łatwością używana w takim charakterze. Wszystkie państwa Międzymorza powinny bardzo dobrze zdawać sobie sprawę z tego, że poruszenie kwestii granic w jakiejkolwiek formie będzie otworzeniem wrót piekieł, które pochłoną wszystkich. Dla Międzymorza granice powinny stanowić tabu. O ile terytorium państwa Międzymorza nie może przyrosnąć kosztem terytorium innego państwa Międzymorza, to dowolne państwo Międzymorza może się podzielić na państwa mniejsze. Warunkiem dopuszczalności takiego podziału jest to, że on nie odbędzie się na skutek działania wbrew interesowi tego państwa. Państwa Międzymorza nie mają obowiązku utrzymywania na siłę integralności terytorialnej żadnego swojego członka.

Państwa Międzymorza powstrzymują się przed ingerowaniem w wewnętrzne sprawy innego państwa Międzymorza, zwłaszcza przedmiotem takiej wykluczonej ingerencji nie może być ustrój. Do Międzymorza mogą należeć państwa o dowolnym ustroju z zastrzeżeniem nieszkodzenia żadnemu państwu Międzymorza.

Państwa międzymorza są nawzajem na siebie otwarte w rozumieniu definicji otwartości z Traktatu Rzymskiego z AD 1956, jako swobodny i niczym nieskrępowany przepływ ponad granicami: osób, produktów, kapitałów i idei. Każdy mieszkaniec dowolnego państwa Międzymorza w każdym państwie Międzymorza korzysta z takich samych praw, jak jego mieszkańcy rodzimi. Wykluczeniem może być udział w życiu politycznym państwa, zwłaszcza mieszkaniec państwa Międzymorza w innym państwie Międzymorza może być pozbawiony praw wyborczych i zajmowania stanowisk we władzach publicznych tego państwa.

Każdy mieszkaniec Międzymorza w każdym państwie Międzymorza korzysta z tych samych praw prowadzenia w tym państwie działalności gospodarczej, jak rodzimi mieszkańcy tego państwa.

Do Międzymorza należą państwa różnej wielkości. U państw mniejszych może to rodzić obawę o zostanie zdominowanym przez państwa większe. Należy zauważyć, że taka obawa mogła mieć większe uzasadnienie, kiedy Międzymorze było projektowane, jako federacja, której składniki nie są państwami w pełni niepodległymi i suwerennymi oraz miało składać się z mniejszej liczby członków. Nawet małemu państwu łatwiej jest obronić swoją niezależność przed państwami większymi, kiedy jest całkowicie niepodległe i suwerenne. Większa liczba członków Międzymorza zmniejsza dominujące oddziaływanie państw większych na państwa mniejsze. Większość obaw o zostanie zdominowanym ma źródło w działalności agentur wpływu. Oddziaływania agenturami jest dokonywane już od długiego czasu. Niektóre skutki daje trwałe i trudno odróżnialne od przyczyn nie agenturalnych. Niezależnie od pochodzenia obawy o zostanie zdominowanym są faktem, z którym trzeba się liczyć. Najlepszym sposobem na zabezpieczenie się przed dominacją jest specjalizacja. Należy osiągnąć wysoki poziom w jakiejś dziedzinie, wyższy niż poziom w tej dziedzinie w państwach grożących dominacją. Należy zauważyć, że nie chodzi o poziom względny w skali Międzymorza, tylko bezwzględny w skali całego świata. Jest to trudne, ale możliwe. Osiągnięciu sprzyja czym większy zakres wolności.

Państwa Międzymorza ze sobą współpracują, ale też i konkurują. Jest to niezbędne dla znalezienia najlepszej drogi rozwoju. Państwa Międzymorza są jak mrówki zwiadowcy rozbiegający się we wszystkie strony w poszukiwaniu najlepszego terytorium. Państwa Międzymorza szukają najlepsze drogi rozwojowe w różnych dziedzinach i przy zastosowaniu różnych metod, obserwują się nawzajem i najlepsze rozwiązania podpatrzone u innych wdrażają u siebie. Żadne państwo Międzymorza nie może skarżyć się na konkurencję ze strony innego państwa Międzymorza, jeżeli tylko jest ona prowadzona pokojowo, zwłaszcza nie może je oskarżyć o tzw. dumping socjalnydumping podatkowy. To znaczy, oskarżyć, oczywiście, może, ale to oskarżenie nie powinno zrobić żadnego wrażenia na którymkolwiek państwie Międzymorza, zwłaszcza wywołać jakiejkolwiek jego reakcji.

Obronę bezpieczeństwa przed zagrożeniami zewnętrznymi Międzymorze realizuje, zwłaszcza przez swój rozwój gospodarczy. Możliwości obronne zależą wprost od stopnia rozwoju gospodarczego. Dodatkowo obecnie zachodzi proces upodobniania się techniki uzbrojenia i wojskowej do techniki cywilnego użytku codziennego. Udane napaści hackerskie na infrastrukturę teleinformatyczną o znaczeniu obronnym są dokonywane z udziałem hackerów prywatnych. Obserwujemy renesans pospolitego ruszenia. Broń laserowa o wysokiej skuteczności na współczesnym polu walki może być produkowana przez amatorów w warunkach domowych z części legalnych i ogólnie dostępnych (zob. notkę, Czy Komorowski już umie odróżnić broń laserową od jądrowej?, 2010-06-09, 21:41:29). Najlepiej, gdyby wszystkie państwa Międzymorza należały do NATO, ale nie jest to niezbędne. Jeżeli zostanie zachowany wymóg nieszkodzenia żadnemu państwu Międzymorza, dane państwo Międzymorza może należeć do dowolnego przymierza obronnego.

Największym współczesnym zagrożeniem jest agentura wpływu. Jest najpotężniejszym rodzajem broni (zob. też, Włodzimierz Bączkowski, Uwagi o istocie siły rosyjskiej, Wschód - Orient, Kwartalnik poświęcony sprawom Wschodu, nr 4, Warszawa, październik-grudzień 1938, [za:] Polskie Tradycje Intelektualne - Ośrodek Myśli Politycznej). Struktura Międzymorza sprawia, że jest najbardziej odporne na agenturę wpływu. Brak centrali, której agenturalne opanowanie mogłoby dać władzę nad całym Międzymorzem. Granice międzypaństwowe, całkowicie przezroczyste dla przepływu ludzi, produktów, kapitałów i idei, ze względu na całkowity brak powiązań biurokratycznych są murami żaroodpornymi (firewall) dla agentury wpływu. Wszystkich państw Międzymorza jednocześnie przy użyciu agentury wpływu zinfiltrować się nie da. Większej ich liczby też nie. To zbyt wielki wysiłek nawet dla najpotężniejszej centrali specsłużb. Opanowanie agenturą wpływu tylko małej liczby państw Międzymorza przy pozostawieniu z musu innych mija się z celem. Państwo porażone przez agenturę wpływu w otoczeniu państw zdrowych jest sygnałem alarmowym. Działania tajne mają sens tylko wtedy, kiedy są tajne.

Państwa Międzymorza wobec zagrożeń zewnętrznych funkcjonują jak ławica piranii.

Międzymorze będzie tworzyło się najprawdopodobniej podczas rozpadu Unii Europejskiej (zob. Czasokres trwania imperiów na terenie Eurazji i Śródziemnomorza w perspektywie analizy historyczno-matematycznej, Geopolityka. półrocznik Instytutu Geopolityki 1[2]/2009, s. 200, Okładka Półrocznika Goopolityka) i rozpadu FR (zob. Pięta achillesowa Moscovii - Artykuły - Wiadomości - Polskie Radio, 29 sierpnia 2008, Polskie Radio logo). Jednym z pierwszych zadań Międzymorza będzie ochrona przed negatywnymi skutkami rozpadu UE dla tych jej byłych członków, którzy wejdą w skład Międzymorza. O ile byłych członków UE, którzy do Międzymorza nie wejdą, będzie można pozostawić ich własnemu losowi, to terenami po byłej FR trzeba będzie się zająć. Międzymorze w miarę swoich możliwości powinno uczynić wszystko dla czym wierniejszego odtworzenia Rusi sprzed podboju przez ordę mongolską. Sprawne funkcjonowanie Międzymorza będzie sprzyjało zdobywaniu zaufania ludności miejscowej. Dobrze, jeżeli Ruś będą rekonstruowały instytucje prywatne Międzymorza, a nie państwa.

Zobacz też:

Podobne artykuły


29
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1117
21
komentarze: 19 | wyświetlenia: 2487
20
komentarze: 16 | wyświetlenia: 2100
19
komentarze: 118 | wyświetlenia: 2086
19
komentarze: 36 | wyświetlenia: 2456
19
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1123
18
komentarze: 27 | wyświetlenia: 785
18
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1148
17
komentarze: 36 | wyświetlenia: 1937
17
komentarze: 13 | wyświetlenia: 527
16
komentarze: 43 | wyświetlenia: 901
16
komentarze: 20 | wyświetlenia: 627
16
komentarze: 24 | wyświetlenia: 960
15
komentarze: 10 | wyświetlenia: 853
15
komentarze: 37 | wyświetlenia: 728
 
Autor
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska