Login lub e-mail Hasło   

Swojskie klimaty

Dawniej to się kłamało inteligentnie. Ba! Nawet finezyjnie. Teraz bezczelnie, chamsko, prostacko.
Wyświetlenia: 2.305 Zamieszczono 15/07/2010

 Mam ostatnio za dużo czasu. Oglądam więc telewizornię. Oglądam, słucham i durnieję. I, o ile to możliwe, staję się jeszcze głupszy, niż bywam zazwyczaj, a ubytek intelektualnej mocy ma postęp geometryczny. Dwie godziny oglądam, czterokrotnie kretynieję.

I dlatego, teraz, kiedy piszę to nie oglądam. Gdybym bowiem oglądał to nie ukończyłbym tego tekstu z powodu “spapczenia” mózgu. Jest to nowa jednostka chorobowa powstająca wskutek oglądania telewizyjnych programów informacyjnych. Nie wiadomo czy ma stałe skutki i trwałe konsekwencje. Ale chwilowe ma. Na pewno.

Owo “spapczenie” idzie w parze z wqurwieniem( tu przepraszam estetów), które rośnie jeszcze bardziej i jeszcze szybciej. Do niedawna bowiem oglądałem TV rzadko. Nawet bardzo rzadko i nie miałem pojęcia jakim gównem jesteśmy karmieni. Tu znów przepraszam estetów, ale trudno się nie ubabrać będąc wprzódy oblanym szambem.

Dawniej to się kłamało iteligentnie. Ba! Nawet finezyjnie. Teraz bezczelnie, chamsko, prostacko.

Ponieważ nie chce mi się babrać w tych fekaliach podam tylko jeden, jedyny przykład. A mógłbym dziesiątki, setki może. I to z pamięci. Mimo “spapczenia”.

Joachim Brudziński powiedział, że w chwili gdy Tusk, pod namiotem obściskiwał się, w świetle fleszów z Putinem, kilka metrów dalej, na błocie, w deszczu, na czarnej folii leżała ruska trumna z ciałem Prezydenta Kaczyńskiego.

Paweł Graś powiedział, że trumna nie leżała na ziemi a na białych noszach, deszcz nie padał a była ruska, bo innych chwilowo nie było.

Niesiołowski powiedział, że ruska trumna nie jest zła. A Brudziński jest “oszołomem”. I jeszcze coś o zwierzęcej nienawiści powiedział.

Prof Krzemiński powiedział, że jest przerażony i, że jest to koniec PiS-u. Że jest to polityczne dno. I o mało nie dał po gębie doktorowi Żukowskiemu. Który chciał powiedzieć to, czego nie powiedział bo mu Krzemiński prof. nie pozwolił.

Janusz Palikot powiedział, że “gówno wybiło”.  W/g Pana Sierakowskiego. Prawdą jest, że wibiło ale razem z Panem Palikotem.

Pani Pitera znalazła dowód na skrajną brutalizację.

A Pan Kuchciński na jeszcze skrajniejszy cynizm.

Mam wymieniać dalej? Uprzedzam, że mogę!

 Ale nie będę.

Nie wiem dlaczego wypowiedzi, te i setki innych, kojarzą mi się z wiatrami puszczanymi w towarzystwie. To ludzka jest rzecz. Ale czy ja naprawdę muszę  wąchać?

Jak długo jeszcze? Gdzie są granice cynizmu i obłudy? Gdzie są granice chamstwa i prostactwa? Gdzie są granice podłości i znikczemnienia?

A może ich nie ma? Są jak głupota:  bezbrzeżne, bezdenne i bezgraniczne.

Wiem, że “spapczenie” może przerodzić się w inną jednostkę chorobową- ”wqurwiozę maximalis”. A ta jest groźna dla serca. I dla domowników.

Nie oglądam już telewizorni. Jest mi lepiej. Ale nadal odczuwam lekki fetorek. Pozostaje mi kilka dni wietrzenia...

No i zapaliłem kadzidełka.

Bo zgoda buduje a Polska jest najważniejsza!

Podobne artykuły


13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 1220
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1025
12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1101
12
komentarze: 280 | wyświetlenia: 773
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 748
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1900
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 585
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 1044
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 549
9
komentarze: 74 | wyświetlenia: 555
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 898
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Dlatego właśnie już chyba nie pamiętam, jak się włącza to zakurzone, kwadratowe pudło stojące na regale. Chyba, bo nawet ostatnio nie sprawdzałam tej umiejętności.
Rozumiem, że obrazek nawiązuje do skutków postępu opisanej powyżej jednostki chorobowej? :)

Witam. Pudła radzę nie odkurzać. A dla elementów obrazka można by znaleźć bardzo użyteczne zastosowanie...
Pozdrawiam:-)

Że też oglądasz takie programy???? czyżby przystawili ci pistolet do potylicy??? A nie masz kanałów z kabaretami, z przyrodą czy choć strawną muzyką???
Grzesiu, miej litość dla siebie i... przestań dokarmiać swoją uwagą to polityczne szambo :)
Pogody ducha i nowych artykułów życzę.
Pozdrawiam współczująco :)

Już ich nie dokarmiam. Dokarmiam siebie, psa, koty sąsiadów. I rozmawiam z różami w ogrodzie. Są przecudne:-)

  swistak  (www),  15/07/2010

Bo zgoda buduje a Polska kasa jest najważniejsza! Sprawdziło się w każdej aferze, zwłaszcza z Eureko.

Witam.
Pieniądze nie śmierdzą, jak mawiali Rzymianie. Niektórym na pewno...
Pozdrawiam;-)

Grzegorzu napisałeś dokładnie to, co sama czuję. Gratulacje, lepiej bym tego nie ujęła. Pudła co prawda nie oglądam, ale radia słucham namiętnie (nie tam żeby zaraz jakieś M...), po prostu Trójka. Wcześniej dawałam się w to wciągać, teraz gdy idzie "polityka" przełączam na CD z Vangelisem :-) Pozdrawiam odurzając się maciejką

Wita. Ja słucham ostatnio różne "kawałki" Hani Banaszak. Niestety mój piętnastoletni syn ich nie trawi... Muzyka typu "łubu dubu" jest w/g niego o niebo lepsza. Czekam aż mu przejdzie...
Pozdrawiam:-)

Brawo Grzegorzu,trzymaj tak dalej i nie pękaj.Oby było w kraju więcej takich.Gdzie nie spojrzysz,same różańcowe,manipulowane,bez jaj.Tchórze,aby się tylko nie wychylać,nachapać, wykolegować.Pozdrawiam.

Witam. Wielokrotnie obiecywałem sobie, że tzw. polskie życie polityczne wisieć mi będzie luźnym kalafiorem. Niestety od czasu, do czasu coś mnie skusi by je, że tak powiem opisać. Po co? Nie wiem dokładnie. Wiem, że szans na zmianę nie ma. Ale nadzieja umiera ostatnia.
Pozdrawiam:-)

Wyjście jest jedno - wywalić pudło do śmieci, z pożytkiem dla siebie i reszty domowników. Kilka miesięcy temu zrezygnowałam z tv i, choć decyzja była podyktowana innymi niż negacja telewizji pobudkami, nie żałuję i nie zamierzam robić w tej kwestii kroku wstecz.

Witam. Tylko, ze ja mam w domu "grupę nacisku" i jestem "poddany presji"... Szczęście, że pudło stoi w jednym pokoju. Syn stoczył ze mną walkę o umieszczenie drugiego w jego pokoju. Stawałem dzielnie! Odniosłem zwycięstwo. Konflikt jednak trwa i toczy się "walka podjazdowa". Z zasłyszanych informacji wywiadu domowego wynika, że zostanie mi postawione ultimatum: albo telewizor, albo zakup psa. Drug ...  wyświetl więcej

A mój "młody" mnie zszokował - rezygnacja z telewizji przeszła w domu bez echa ;) Rozumiem jednak - "domowa grupa nacisku" to potężny przeciwnik, wobec którego kapitulujemy często bez walki ;)

  Robert_ja  (www),  16/07/2010

domowa grupa nacisku to cos jak demokracja - jej decyzje zapieraja dech w piersiach, a decyduje wiekszosc, a przy najmniej wiekszosc glośniejsza... dzisiaj jak wrocilem do domu to zastalem matule ogladajacą... Telezakupy Mango., i sie zastanawiam czy lepiej to czy TV Trwam.

ale nie to chcialem powiedziec - celem moim bylo zwrocenie uwagi na to ze kazdy TV mozna zamienic w monitor :) wystar

...  wyświetl więcej

hehe ;p a propos fetorku. Mój były matematyk zwykł pytać się nas(klasy): "Wolicie chłodek czy smrodek?" I albo otwieraliśmy okno, by pooddychać świeżym ( choć troszkę zimnym) powietrzem, albo karmiliśmy się ciężkim powietrzem zasapanych kolegów sprzed tablicy ;p

Świetny artykuł. Dobrze się czyta :-)
Swoją drogą, dobrze, ze telewizji nie oglądam :D Choć siostra za każdym razem, gdy to słyszy "karci mnie wzrokiem", że niby nie wiem,co się na świecie dzieje :P

Wygląda na to, że zdjęcie które zamieściłeś w swoim art. przedstawia narzędzia, które już w niedalekiej przyszłości będą służyły naszym politykom do perswazji w dyskusji. Wtedy będzie jeszcze ciekawiej;)))
A art. fajny i prawdziwy.

Ja natomiast oglądam oprogramy informacyjne, więc i wqurwiozę maximalis znam. Zresztą wcale nie bardziej szlachetne czytanie prasy informacyjnej powoduje tę samą jednostkę chorobową. Ciągle mam nadzieję, że nie dopadnie mnie spapczenie, jeśli nie będę przywiązywała się do niczego co obejrzę bądź przeczytam. Czytanie to równie niecne zajęcie jak oglądanie. Niech nam się nie wydaje, że tylko oglądan ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska