Login lub e-mail Hasło   

Dwa światy, czyli życie w między religijnym niebycie

Poszukując jednego Boga może się okazać, że znaleźliśmy ich kilku, albo tylko siebie... Ten ostatni wariant jest najbardziej korzystny dla człowieka ze względu na to ...
Wyświetlenia: 2.066 Zamieszczono 03/08/2010

Każda religia niezależnie od tego czy jest religią prawdziwą czy sektą charakteryzuje się jednym najważniejszym elementem, którym jest siła wierzących w nią istot.To ta siła, siła zwana świadomością ogólną albo cząstka Boga jest w każdym z nas (wiara w jego istnienie ).

Oczywiście każdy nazywa swoją wiarę  w jakiegokolwiek Boga lub cokolwiek inaczej... Problem leży w tym, aby ludzkość znalazła niezależnie od rasy i poglądów jednego Boga nadrzędnego, który będzie Boskością sama w sobie ponad podziałami ...

Największym wrogiem Religi jest sam człowiek, który występuje sam przeciwko sobie zabijając w imię nakazów religijnych i narodowościowych...
Drugim największym wrogiem Religi prawdziwej jest wiara w dwa światy, rozdwojenie jaźni pomiędzy dwoma religiami. Niekiedy robimy to świadomie poszukując swego ja, a niekiedy wpadamy w pułapkę nieświadomej drogi gdzie spotykają się dwie siły naszego umysłu i duszy...

Spotykam ludzi będących katolikami, ale  trenując walki wschodu, aby je zrozumieć ocierają się o filozofię dalekiego wschodu, aby po chwili przejść całkowicie na buddyzm,kultywując ciągle święta chrześcijańskie ...

Wielu ludzi buduje swój własny świat złożony z wycinków wielu Religi i poglądów a to oznacza, że szukamy czegoś, co dawno zostało zniszczone i podzielone pomiędzy nowe religie, które same w sobie są droga bez odpowiedzi...Wszystkie współczesna religie wnoszą chaos (wojny, manipulacje, brak odpowiedzi na fundamentalne pytania, kim jesteśmy…) i tworzą pytania, na które nie ma jednolitej odpowiedzi.

 

Chrześcijaństwo, Islam, Buddyzm, Judaizm… maja wspólne pierwotne korzenie zapisane dziejami ludzkości i jej ewolucji, tylko od nas zależy czy będziemy chcieli obalić chore podziały społecznościowe i religijne, z których wyłaniają się nasze wierzenia, przekonania i poglądy, to religie i narzucone z góry reguły kulturowe ograniczają nasze wierzenia i przekonanie, że istnieje jeden bóg i jedna religia, wszyscy to wiemy czujemy jednak nadal dajemy się omamić głową kościoła, władzą państwowym, które namawiają nas niekiedy do nienawiści rasowej i religijnej to nie Bóg niezależnie od imienia namawia nas do nienawiści i wojen, ale człowiek, którego my sami obraliśmy za swojego władcę.


Człowiek boi się zmian, ale niekiedy takie radykalne przemiany są najlepszym lekarstwem na bolączki nie tylko naszego życia, ale całego świata.
Spotykam na swej drodze ludzi, którzy wierząc w Jezusa przekonując mnie, że tylko ta wiara jest prawdziwa jednocześnie uprawiają szamanizm nie wiedząc o tym.Prostym przykładem są masaże z wysp polinezyjski (Np: lomi, lomi) masaże te nie są zabiegiem kosmetycznym, ale mistycznym obrzędem duchowym mającym wpływ na przepływ energii w organizmie osoby masującej i masowanego...

 

I tutaj korzyści może odnieść jedna jak i druga osoba, albo tylko ta, która umie magazynować energię... Wszystko, co czynimy i przychodzi, że świata zewnętrznego ma swoją wartość i swoje cele, niekiedy nie zdajemy sobie sprawy z konsekwencji wykonywanych zabiegów, czynności czy treningów...

 

Poszukując jednego Boga może się okazać, że znaleźliśmy ich kilku, albo tylko siebie...  Ten ostatni wariant jest najbardziej korzystny dla człowieka ze względu na to, iż jednocześnie odkrywam w sobie pierwiastek boskości, cząstkę siły, która tkwi w nas wszystkich i jest częścią jedności ogólnej skupionej na jednym Bogu...

 

Szukajmy, ale z głową nie wszystko, co jest na pierwszy rzut oka dobre takie jest, szukajmy prostych rzeczy i prostych rozwiązań jak najbardziej zgodnych nie z naszym serce czy umysłem, lecz z naszą duszą...

 

Tekst i grafika: Wojciech dydymus Dydymski

Podobne artykuły


90
komentarze: 98 | wyświetlenia: 66098
113
komentarze: 102 | wyświetlenia: 21597
104
komentarze: 232 | wyświetlenia: 49472
45
komentarze: 11 | wyświetlenia: 17662
39
komentarze: 19 | wyświetlenia: 7078
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 12198
32
komentarze: 24 | wyświetlenia: 7307
30
komentarze: 54 | wyświetlenia: 5718
27
komentarze: 67 | wyświetlenia: 6257
22
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3712
22
komentarze: 39 | wyświetlenia: 3922
14
komentarze: 36 | wyświetlenia: 30295
 
Autor
Artykuł



  ykes,  03/08/2010

+1 za to zdanie:
"Największym wrogiem Religi jest sam człowiek, który występuje sam przeciwko sobie zabijając w imię nakazów religijnych i narodowościowych..."
Ogólnie podoba mi się pogląd zawarty w tekście, bardziej religioznawczy niż religijny.

Z tym religioznawstwem to miał być jakiś wyrafinowany żart, racja?

  ykes,  03/08/2010

Nie, ale nie miałem wtedy innego słowa na myśli. ;)

Ale przecież od strony religioznawczej, o ile można to coś powyżej analizować z tej strony, jest to kompletny bełkot.

>Oczywiście każdy nazywa swoją wiarę w jakiegokolwiek Boga lub cokolwiek inaczej... Problem leży w tym, aby ludzkość znalazła niezależnie od rasy i poglądów jednego Boga nadrzędnego, który będzie Boskością sama w sobie ponad podziałami ...<

No ja cię proszę, naprawdę z własnej i nieprzymuszonej woli, podpisałbyś się pod czymś takim?

  ykes,  03/08/2010

Niezupełnie, ale jest kilka stwierdzeń które jakimś cudem mi się spodobały, tak jak na przykład to przytoczone powyżej.

De gustibus ... :)

  w84u6  (www),  03/08/2010

"Największym wrogiem Religi...", "wycinków wielu Religi... ", do czytających, tekst nie dotyczy ś.p. prof. Religi...

Ostatni raz upraszam Panów o rozmowę na temat tekstu, i o opinie które coś wnoszą , a resztę rozmów proszę przenieść na grunt prywatny... Jeśli to nie pomoże poproszę admina o załatwienie tej sprawy inaczej, mam dość bezsensownych tekstów, słabej polemiki i kłótni...nie na temat!!!

>Oczywiście każdy nazywa swoją wiarę w jakiegokolwiek Boga lub cokolwiek inaczej... Problem leży w tym, aby ludzkość znalazła niezależnie od rasy i poglądów jednego Boga nadrzędnego, który będzie Boskością sama w sobie ponad podziałami ...<

A tych co sobie nie znajdą boga żadnego, albo cudzy im się nie spodoba, pod mur? Czy masz jakieś alternatywy może, jakieś rezerwaty czy coś?

Każdy w coś wierzy w kasę, sex... lub ma nadzieję, że nie będzie musiał odpowiadać na takowe pytania, mniej sarkazmu....

Ivi to nie jest tylko moje podejście uwierz mi... co najciekawsze takie poglądy miał Jezus w dokumencie Q, taki kościół jakim znamy dziś został stworzony przez Piotra...Jezusa jakby na siłę wpisano w Nowy testament...jestem ciekaw przyjęcia publicznego dokumentu Q :-)miłego wieczoru...

  Ivi,  03/08/2010

jakiż znowu dokument Q?:)

polecam inne moje teksty...dokument Q to ręczne zapiski Jezusa, opisujące jego jak najbardziej ziemskie życie...to jakby pamiętnik i duchowy testament Jezusa...fragmenty tego dokumentu można znaleźć w pismach koptyjskich, mi udało się przeczytać tylko fragmenty tego dokumentu...Pierwsza wyprawa krzyżowa odbyła się aby zdobyć te dokumenty...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska