Login lub e-mail Hasło   

Internet – cichy zabójca uczuć…

O tym, jak i dlaczego, nie potrafię pojąć otaczających mnie rówieśników.
Wyświetlenia: 3.251 Zamieszczono 19/08/2010

Jak to każdego wieczoru spędzonego przez ekranem monitora przez moją głowę przechodzą setki pomysłów oraz rozważań na temat otaczającego mnie świata. Mimo młodego wieku chciałbym śmiało spróbować się z Wami nimi podzielić i poszukać sojuszników w walce z tym, z czym na co dzień mamy do czynienia.

 

Portale społecznościowe

Nie będę w tym miejscu udawał, iż nie korzystałem i nie korzystam z tego typu witryn internetowych, lecz użytkowanie ich wyobrażam sobie w nieco inny sposób. Czy tylko dla mnie obecnie popularna nasza-klasa.pl jest miejscem do kontaktowania się ze znajomymi ze szkolnej ławki? Śledząc na bieżąco ten portal, możemy śmiało stwierdzić, iż znajdziemy w nim więcej kocham niż w jakichkolwiek innych zbiorach literackich oraz poetyckich. Wartość tego słowa diametralnie spada. Nowe zdjęcia, dodawane pinezki, komentarze, oceny oraz opinie. Czy to tak naprawdę jest nam potrzebne aby osiągnąć pełnie szczęścia?

 

Komunikatory, chaty itp.

Podobną sytuację możemy zaobserwować użytkując najbardziej znany obecnie komunikator internetowy Gadu-Gadu. Wystarczy przelecieć wzrokiem po opisach młodych znajomych, a z pewnością nie będziemy zawiedzieni naszymi poszukiwaniami. Dowiemy się w jakim stopniu zaangażowania i na jakim etapie są poszczególne związki. Baa, gdyby tego było mało, przeczytać możemy również śmiałe opinie na temat innych ludzi, wykrzyczane wprost przez .. ustawiony opis w komunikatorze oraz towarzyszące mu buźki-emotikony. Kontakt wzrokowy prawie że niemożliwy.

 

„Esemesowanie”

O tej formie spędzania czasu przez młodych ludzi chyba nie trzeba wspominać. Każdego dnia spotykamy się z dziesiątkami ludzi trzymającymi telefon w ręce, wystukującymi kolejne kombinacje klawiszy na swoim sprzęcie. Sms’y są prostą i tanią formą kontaktu między ludźmi. Nie byłoby w tym nic złego oprócz tego jaką treść dostarczają pomiędzy odbiorcami. Ludziom w obecnych czasach łatwiej jest napisać niż powiedzieć, ale czy w tym jest ta cała przyjemność kontaktu z drugą osobą?

 

Pora na ostateczne wnioski, a właściwie przejście do sedna sprawy. Czy tylko moje ciśnienie się podnosi na widok kolejnych wyznań miłosnych w wymienionych wyżej formach? Czy tylko u mnie można zauważyć drgawki podczas gdy obserwujemy jak bardzo spopularyzowało się oraz jak wiele na wartości straciło słowo „kocham”? Czy tylko dla mnie wielką radością jest wypowiedzieć łamiącym głosem, prosto z serca szczere słowa w kierunku ukochanej osoby bez użycia przy tym klawiatury? Czy tak naprawdę istnieją młodzi ludzie mogący podpisać się pod moimi słowami? Sam, nie mam pojęcia, lecz krzyczę dalej w świat za słowami piosenki: ‘WORLD! HOLD ON!’.

 

Mateusz - uczeń

..w szkole życia

Podobne artykuły


19
komentarze: 44 | wyświetlenia: 1667
15
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1881
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 982
15
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1939
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1130
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1727
14
komentarze: 16 | wyświetlenia: 885
13
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1132
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 848
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  liwia,  19/08/2010

również jestem osobą młodą, ale nie korzystam z żadnych portali społecznościowych, pielęgnowanie znajomości w internecie jest proste i szybkie w obsłudze, jednak wychodzę z założenia, że lepiej jest się spotkać z osobami na których mi zależy 2 razy w roku niż mieć kolekcję 300 znajomych na naszej-klasie czy innym facebooku. Również nie rozumiem po co ludzie piszą słowa "kocham" tam gdzie mogą to p ...  wyświetl więcej

"Kocham". Śliczne słowo. Mozna kochać na rożne sposoby, kochamy rodzeństwo, bliźniego, matkę ojca i wreszcie kochamy wybrankę/go serca. Przecież kochamy przyrodę, społeczeństwo no i siebie również. Lepiej i przyjemniej się słyszy te słowo o romantycznym zabarwieniu, niż na każdym rogu k...wa choć zaczynają się na tą samą literę. Jeżeli chodzi o komunikacje międzyludzką, to jestem za. Bo wszystko m ...  wyświetl więcej

  Robert_ja  (www),  19/08/2010

muszę ci przyznać racje i podnosisz mnie na duchu, bo każdego dnia mam wrażenie ze jestem ostatnim osobnikiem umierającego gatunku tego. Ja bym do hasła dodał jeszcze wszechobecne 'buziaki'. Wszędzie się je widzi, często ludzie stosują je jako przecinki w zdaniu, a jak sie spotykają te osoby, to nagle sie okazuje że nie pada ani jeden buziak [czy to w policzek czy czoło], ale za to pojawiają się h ...  wyświetl więcej

  2o5ia,  19/08/2010

Poruszyłeś ważny temat. Mnie też razi nadużywanie tego typu wyznań, często nieadekwatnie do sytuacji. Jednak w kwestii sms-ów nie do końca się zgadzam. Myślę, że czasem miło jest od ukochanej osoby otrzymać wiadomość typu: Kocham Cię Skarbie do zobaczenia wieczorem.

Dobrze napisane i na temat. Ludzie normalni jeszcze nie wyginęli;)
Oprócz tego, co napisałeś w artykule, przeraża mnie jeszcze jedno zjawisko- czasami ludziom łatwiej jest porozmawiać przez gadu gadu, niż w cztery oczy...

Taak, obsługa przyjaźni internetowej/esemesowej jest dużo łatwiejsza niż takiej "normalnej". Można łatwo kłamać bez kontaktu wzrokowego, można chwilę pomyśleć nad tym, co odpiszemy, więc trudniej palnąć coś głupiego. Ale czy to lepiej...

A tutaj zaskakujący fakt: ludzie częściej kłamią w inny sposób, niż przez wiadomości tekstowe. Z prostej przyczyny: wiadomość taką można sobie przeczytać wiele razy i przeaanalizować... dlatego kłamcy wybierają telefon, lub kontakt osobisty ;)

Całkiem możliwe, mój błąd. Najwyraźniej nie mam zbyt dużego stażu w tej dziedzinie, więc pisze głupoty ;)

Portale społecznościowe są dodatkiem do życia codziennego i lekkim umileniem a nie sensem istnienia. Nie raz mi się przydały w praktyczny sposób i niczego więcej od nich nie wymagam, jeżeli ktoś robi sobie z tego życie to najwidoczniej ma problemy z samym sobą.
Co do tego kto jaki ma opis, ja się nie afiszuję raczej z takimi sprawami przez opisy. Prawdziwy problem to taki którego nie wstaw ...  wyświetl więcej

Jest coraz i więcej osób uzależnionych od internetu, którzy żyją złudnym światem. Znam jednak dziewczynę, która zakochała się w facecie przez internet. Nie wiem jak jest to możliwe, ale straciła dla niego głowę, lecz po pół roku jak go spotkała przeżyła rozczarowanie, ponieważ okazało się, że jest zwykłym nudziarzem.

  plsd,  22/08/2010

Mnie to przeraża bardziej głupota polskich młodych internautów.Największe hity w internecie to najgłupsze filmy w internecie,czym bardziej głupi i chamski tym lepszy.Oczywiście nie pisze o wszystkich.

"Czy tylko dla mnie wielką radością jest wypowiedzieć łamiącym głosem, prosto z serca szczere słowa w kierunku ukochanej osoby bez użycia przy tym klawiatury?"

Lepiej bym tego nie ujął.

WORLD! HOLD ON!

Brawo dla Ciebie !! Wszystko jest dla ludzi...fajnie, że się nie zatracasz w tym "nowoczesnym świecie", ale umiesz wyważyć co ważne, a co ważniejsze. Oby więcej takich młodych uczniów w szkole życia :) Pozdrawiam !!

Ja np. posiadam konto na NK, ale w znajomych mam wszystkich tych ludzi, których znam i zawsze z nimi rozmawiam w realu, kiedy spotkamy się przypadkiem. Jest ich nieco ponad 300, a są to znajomi: ze szkół, studiów, pracy, sąsiedzi, z osiedla, z całego miasta i rodzina. Po prostu mąż stwierdził kiedyś na spacerze: "Czy Ty kogoś nie znasz?" Po prostu znam dużo osób, a niestety tak się tylko mówi "par ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska