Login lub e-mail Hasło   

Kolosalne znaczenie witaminy D

Wiedzą o tym nieliczni. Witamina D (kalcyferol), będąca w rzeczywistości prohormonem - w optymalnej ilości o ponad połowę zmniejszy ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe!
Wyświetlenia: 7.090 Zamieszczono 27/08/2010

Witamina D (kalcyferol), będąca w rzeczywistości prohormonem - jeżeli będzie znajdować się w Twoim organizmie w optymalnej ilości o ponad połowę zmniejszy ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe!

Robi to na kilka sposobów, m.in.:

- zwiększa apoptozę (samodestrukcję) zmutowanych komórek, które mogłyby przekształcić się w nowotworowe

- redukuje przerzuty i namnażanie się komórek rakowych

- zmniejsza powstawanie nowych naczyń krwionośnych z już istniejących, co ma istotne znaczenie dla powstawania guzów nowotworowych

W całym ciele mamy "tylko" 30.000 genów, a witamina D potrafi wpływać na ponad 3.000 z nich! To wyjaśnia dlaczego ma tak olbrzymi wpływ na funkcjonowanie organizmu i ochronę przed wieloma zagrożeniami: od nowotworów, chorób serca po autyzm.

Witamina D jest jakby kluczem do DNA w każdej komórce, który pozwala jej dawać sobie radę w określonych sytuacjach środowiskowych. Jej receptory odnaleziono w niemal każdym typie ludzkiej komórki - od mózgu po kości. A badacze doświadczają jej pozytywnego wpływu na każdy obszar, którym się zajmą.

Najwspanialsze jest to, że każdy z nas może mieć ją za darmo! Wystarczy 15-20 minut na Słońcu, z około 40% odkrytej powierzchni ciała, aby organizm zsyntetyzował z cholesterolu optymalną dzienną dawkę.

30 minut na plaży w stroju kąpielowym, gdy większość ciała jest odsłonięta oznacza produkcję 20.000 jednostek, czyli czterokrotną optymalną dzienną dawkę. Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach, a więc może być magazynowana w wątrobie.

Jest tu jednak pewien istotny szczegół - jasna skóra produkuje zdecydowanie więcej witaminy D. Opalenizna jest formą obrony przed poparzeniem, organizm koncentruje się wtedy na działaniach ochronnych, dlatego nie należałoby przesadzać z opalaniem. Osoby pochodzące z Afryki, Ameryki Południowej czy Indii cierpią na chroniczne niedobory witaminy D.

Natomiast większość Europejczyków i Amerykanów albo spędza całe dnie w biurze lub w domu, albo wyleguje się całymi dniami na plaży dla czekoladowej barwy skóry. I tak dochodzimy do wyjaśnienia dlaczego tak wielu ludzi ma niedobory tego cennego składnika odżywczego, którego trudno szukać w pożywieniu.

Pół godziny na plaży daje tyle co 200 szklanek mleka lub 50 tabletek przeciętnej multiwitaminy. W zasadzie jedynym naturalnie dobrym źródłem pokarmowym wydaje się być tran.

Należy jednak być ostrożnym, gdyż witaminę D jak każdą rozpuszczalną w tłuszczach można przedawkować - następuje to jednak przy bardzo dużych ilościach spożycia. W przypadku automatycznie syntetyzowanej w skórze - ewentualny nadmiar jest natychmiast usuwany. Wniosek stąd płynie taki, że zostaliśmy zaprojektowani, aby to Słońce było źródłem tak cennej witaminy D.

Początkowo uważana za pomocną jedynie w sprawach zdrowych kości i gospodarki wapniem - okazuje się mieć zdumiewający wpływ na nasz organizm.

Jest odpowiedzialna za elastyczność naczyń krwionośnych, jej podawanie może uchronić przed chorobami serca, zawałem serca czy udarem mózgu. Zmniejsza dolegliwości astmatyczne, ograniczając ciężkie ataki. Jest tak, ponieważ zwiększa aktywność genu, który produkuje ponad 200 substancji działających jak naturalny antybiotyk przeciwko szkodliwym mikroorganizmom bytującym w układzie oddechowym.

Poza tym witamina D jest substancją immunomodulującą - zwiększającą odporność. Jej wpływ na organizm pozwala radzić sobie nawet z MRSA - antybiotykoodpornym gronkowcem złocistym, będącym prawdziwą plagą w szpitalach, którym bardzo często zaraża się pacjentów poddawanych zabiegom chirurgicznym.

Badania naukowe pokazują, że osoby mające wysoki poziom witaminy D we krwi nie chorują na przeziębienia i grypę!

Witamina D ma także duży wpływ na przeciwdziałanie depresji i chorobie Alzheimera. W obszarach mózgu odpowiedzialnych za planowanie, przetwarzanie informacji i formowanie wspomnień odnaleziono liczne jej receptory. Bez planowania optymistycznej przyszłości oraz wspominania radosnych chwil łatwo o depresję.

Z kolei niski poziom kalcyferolu we krwi, sprzyja stanom zapalnym mózgu, co jest jedną z przyczyn powstawania choroby Alzheimera. Witamina D wpływa także na możliwości detoksyfikacyjne mózgu.

W miesiącach jesienno-zimowych dobrze jest uzupełniać dietę witaminą D, w formie cholekalcyferolu, zwanego inaczej witaminą D3. Ergokalcyferol (witamina D2) to jego syntetyczny odpowiednik - który niejednokrotnie bardziej szkodzi niż pomaga.

Podobne artykuły


42
komentarze: 15 | wyświetlenia: 14195
33
komentarze: 8 | wyświetlenia: 77956
34
komentarze: 32 | wyświetlenia: 79926
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 370255
26
komentarze: 5 | wyświetlenia: 25562
24
komentarze: 29 | wyświetlenia: 11086
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 14568
22
komentarze: 6 | wyświetlenia: 91533
22
komentarze: 8 | wyświetlenia: 15603
19
komentarze: 7 | wyświetlenia: 40709
18
komentarze: 11 | wyświetlenia: 48911
 
Autor
Artykuł



  Robert_ja  (www),  27/08/2010

to jest chyba najtańsza witamina jaką zna ludzkość a i tak ludzie jej unikają.
gdyby nie deszcz to poszedłbym sie poopalać :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska