Login lub e-mail Hasło   

Jak wykorzystać zasady fizyki, ekologii i...zdrowy rozsądek przy budowie domu?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://permakulturnik.blogspot.com/2010/(...)ym.html
Wyobraź sobie Czytelniku dom energooszczędny, zatem większość okien w tym domu jest usytuowana od południa...
Wyświetlenia: 10.582 Zamieszczono 11/10/2010


Permakultura to pojęcie zapewne nieznane większości ludziom w Polsce. Czym zatem jest ta Permakultura? Jest to sposób projektowania i utrzymywania samowystarczalnych i trwałych osiedli ludzkich. Najlepiej przedstawię na przykładzie.

Wyobraź sobie Czytelniku dom energooszczędny, zatem większość okien w tym domu jest usytuowana od południa, by wykorzystać pasywne ogrzewanie słoneczne. Sypialnie mają okna wychodzące na wschód – dzięki temu promienie słoneczne będą rano budzić mieszkańców. Od północy domu usytuowane są pomieszczenia, które ciepłe być nie muszą, takie jak garaż czy spiżarnia. Pomieszczenia te zatem będą stanowić izolację dla miejsc, które muszą być cieplejsze np. salon czy sypialnie. Będąc przy izolacji ściany są bardzo dobrze zaizolowane. Dodatkowo by zmniejszyć straty ciepła i przy okazji ograniczyć koszty na malowanie ścian posadzono bluszcz, którego gruba warstwa doskonale chroni tynk przed promieniami UV i zacinającym deszczem. Zapewne w domu tym jest rekuperator, by odzyskać ciepło tracone zwykle przez wentylację.

Czy zatem permakultura to nowa nazwa na dom energooszczędny/pasywny?
Nie, gdyż równie ważne jak sposób wybudowania budynku jest to, co ten budynek otacza.

Przed tym domem jest wykopany staw. Dlaczego ? Ponieważ promienie słoneczne odbite od tego stawu posłużą do doświetlenia i dogrzania domu. To jednak nie jedyny powód dla którego istnieje staw. W stawie hodowanych jest kilka gatunków ryb: tołpyga biała, tołpyga pstra, karp i amur. Dzięki zastosowaniu polikultury różnych gatunków ryb pasza jest lepiej wykorzystywana - karp zjada owoce morwy i jedwabniki, amur liście morwy białej. Karp również (w pewnym stopniu) żywi się odchodami pozostałych ryb. Nie zjedzone przez karpia odchody służą za pokarm dla zooplanktonu, którym żywi się tołpyga pstra. Biogeny uwolnione w trakcie przemiany materii ryb służą za podstawę do rozwoju fitoplanktonu – pokarmu dla tołpygi białej
Wspomniana wcześniej morwa biała nie służy tylko za pokarm dla jedwabników – jej liście stanowią cenną, bogatą w białko paszę dla królików, które również trzymane są na posesji.
Morwa jest też rośliną „buforową” oddzielającą od wpływu orzechów włoskich resztę ogrodu – sama jest niewrażliwa na juglon (substancję wydzielaną przez orzecha włoskiego, by utrudnić konkurencji wzrost). Orzechy włoskie, pekany oraz kasztany jadalne stanowią również górne piętro leśnego ogrodu – czyli produktywnego, dającego dużą ilość żywności ogrodu, który w strukturze przypomina las. Las natomiast jest w naszym klimacie ekosystemem klimaksowym. W ogrodzie tym wykorzystuje się również przestrzeń pionową – ważną rolę spełniają w leśnym ogrodzie pnącza takie jak: mrozoodporne kiwi, cytryniec chiński, nasturcja większa. Poniżej koron drzew rosną maliny, porzeczki, jagody goji…

 

Jagody goji - jedna z wielu jadalnych roślin, która moze rosnąć wokół domu.

Nawozić tego leśnego ogrodu za bardzo nie trzeba , gdyż nawozi się sam, ponieważ celowo umieszczono w nim rośliny wiążące azot z powietrza. Jedną z takich wiążących azot roślin jest rokitnik zwyczajny i oliwnik wielokwiatowy. Nie dość, że użyźniają glebę, to jeszcze dają bardzo wartościowe owoce. Niższe piętra w tym lesie jedzenia zajmują takie rośliny jak mniszek lekarski, krwawnik pospolity, cykoria podróżnik, żywokost lekarski, truskawki i poziomki.

 

Na zdjęciu młody leśny ogród w Devon

 

 



Chwasty? W tym ogrodzie nie ma chwastów, gdyż leśny ogród naśladuje w swej strukturze las, zatem twórca ogrodu celowo wypełnił wszystkie nisze ekologiczne roślinami dla siebie użytecznymi. Chwast to rośliny pionierskie, więc jeśli nasz ogród jest na późniejszym stadium sukcesji to dużo trudniej chwastom jest
wyrosnąć, nie mówiąc już nawet o opanowaniu całego ogrodu. Jeśli jakiś się już pojawi to wita się go z otwartymi rękami - po jego ścięciu i rzuceniu na ziemię przyczyni się do stworzenia żyznej gleby.

Od północnej strony domu posadzone są sosny zwyczajne – ich celem jest ochronić dom od silnych wiatrów, co dalej zmniejszy koszty ogrzewania. Oprócz tego igliwie spadające z drzew stwarza doskonałe warunki do uprawy borówek. Między sosnami zwyczajnymi posadzone są wolno rosnące sosny syberyjskie i koreańskie. Gdy tylko dorosną do odpowiednich rozmiarów zastąpią one w funkcji sosny zwyczajne. Dodatkową ich korzyścią jest fakt, że dają orzeszki piniowe – bardzo cenne i zdrowe orzechy.

By dalej zwiększyć wydajność tego stworzonego przez człowieka ekosystemu drzewa w leśnym ogrodzie i sosny zaszczepiono mikoryzą grzybów jadalnych. Nie dość, że znacznie poprawia to kondycję drzew, to jeszcze daje nam bezpośrednią korzyść – jadalne grzyby.

Zasady projektowania permakulturowego można zastosować również na dużo większą skalę. Stosując takie elementy jak projektowanie Keyline, stosowanie żywopłotów, systemy agroleśnicze, roboty ziemne chroniące glebę przed erozją a rolnika przed suszą.

Czym zatem jest permakultura? To jedyny sposób projektowania osiedli ludzkich uwzględniający zasady ekologii i fizyki, by nie użyć innego określenia – zdrowego rozsądku.

Podobne artykuły


10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1915
108
komentarze: 32 | wyświetlenia: 55744
53
komentarze: 68 | wyświetlenia: 29237
53
komentarze: 55 | wyświetlenia: 30248
49
komentarze: 27 | wyświetlenia: 60736
48
komentarze: 18 | wyświetlenia: 62660
38
komentarze: 51 | wyświetlenia: 20823
36
komentarze: 29 | wyświetlenia: 26165
35
komentarze: 9 | wyświetlenia: 26129
34
komentarze: 36 | wyświetlenia: 19427
33
komentarze: 76 | wyświetlenia: 11012
33
komentarze: 22 | wyświetlenia: 24998
 
Autor
Artykuł



  Elba,  11/10/2010

Mądre wykorzystanie i zagospodarowanie miejsca, czyli harmonijne połączenie naturalnych elementów środowiska (las, łąka, góry, jezioro …) z elementami powstałymi dzięki pracy człowieka (sad, elementy małej architektury, obiekty kubaturowe budowane na bazie występujących lokalnie materiałów) tworzą niesamowity klimat i są odbierane przez człowieka jako cudowne, magiczne miejsca.
Jest sporo l ...  wyświetl więcej

Dziękuję również za dobre słowo.

Jeśli chwiałabyś więcej to zapraszam po ponad 200 wpisów na bloga :)
http://permakulturnik.blogspot.com/

  fela,  03/02/2011

Budowac trzeba z glowa :) Zastanawiam sie jak np.przerobic stary dom aby stal sie bardziej energooszczedny ,cieply .Zastanawialam sie nad puszczeniem na jedna ze scian bluszczu ale wydawalo mi sie ze moze sie to przyczynic do wilgoci domu i do wedrowek myszy po nim i innych stworzonek(brrr niechcaialbym zeby cos wsliznelo sie oknem).
Zastanowie sie nad urozmaiceniem ogrodu.

Dziś masz już specjalistyczne metody osuszania (elektrofizyczne, jak dobrze pamiętam) - urządzonko utrzymuje odpowiedni poziom wilgoci,
Zastawiam sie jednak, czy zamiast naturalnych metod ekologicznych, nie lepiej zainwestować w profesjonalną termomodernizację, tym bardziej, że teraz są programy dofinansowujące.
Sam artykuł świetny,jak widac nie trzeba wiele, by mieć lepszy dom.

  juicypen  (www),  21/02/2012

Artykuł bardzo ciekawy. Wydaje mi się, że obecnie dużo się zmienia w postrzeganiu świata przez ludzi. Staramy się nie ingerować w przyrodę, a stawać się jej częścią. Budowanie domów w taki sposób, jak to opisałeś powyżej wydaje się być rozwiązaniem idealnym. Korzyści są obustronne. Oby przyszłość należała do permakultury. Ja z dużym prawdopodobieństwem budując nowy dom starałbym się przestrzegać powyższych zasad.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska