Login lub e-mail Hasło   

Cywilizowany kraj...

Jeden z gości specjalnego programu TVP Info poświęconego tragicznemu wypadkowi w okolicach Nowego Miasta nad Pilicą powiedział, że "niedopuszczalne jest by w CYWILIZOWANYM KRAJU
Wyświetlenia: 2.866 Zamieszczono 12/10/2010

było przyzwolenie społeczne na takie łamanie prawa i ignorowanie wszelkich zasad bezpieczeństwa".

    Nie minęły trzy dni od kiedy, z racji wykonywanego zawodu, rozmawiałem z chłopakiem cierpiącym na zaburzenia lękowe. Pytany w luźnej rozmowie czy zastanawiał się nad źródłem tych lęków odpowiedział:

    - Mimo, że jestem młody (na oko miał może ze 23 lata) mam wrażenie, że większość naszego narodu jest tak skretyniała i infantylna, że muszę za nich myśleć. Boję się, że np. gdy coś mi się stanie gdzieś z dala od miasta to nikt mi nie pomoże. Czuję się jakby otaczała mnie banda pijanych dzieci - nieodpowiedzialnych, głupich i bezmyślnych.

    Wtedy pomyślałem, że być może ma trochę racji, ale znacznie przesadza z racji swoich dolegliwości. Dziś przypomniałem sobie jego słowa i smutno się uśmiechnąłem. Jak powiedział mi kiedyś bowiem stary i świetny warszawski psycholog: "W 80% przypadków ludzie >>chorzy<< psychicznie są w takim stanie, bo po prostu zbyt realnie widzą rzeczywistość".

 

 

    12. października br. zostanie zapamiętany jako czarny wtorek na mazowieckich drogach. W wypadku na drodze wojewódzkiej 707 , w okolicach Nowego Miasta nad Pilicą , zginęło 18 osób jadących samochodem nieprzystosowanym do przewożenia ludzi. 18. ludzi straciło życie, 18. rodzin (a co za tym idzie - kilkadziesiąt osób) w jednej chwili straciło swoich najbliższych i na pewno, w wielu wypadkach, także sens życia.

    Każdy Polak wie, że takie i im podobne sytuacje zdażają się na codzień na naszych oczach. Polacy przymykają oko na pijanego znajomego, który wsiada "za kółko", pijanych małolatów, którzy męczą przechodniów  czy agresywnych prostaków, którzy awanturują się w sklepie. W gruncie rzeczy każdy z nas po części ponosi odpowiedzialność za takie tragedie jak ta dzisiejsza. Każda sytuacja, w której odwracamy wzrok i udajemy, że nic się nie stało prędzej czy później się mści. Należy sobie głośno powiedzieć : INFORMOWANIE POLICJI w podobnych przypadkach nie jest żadnym donoszeniem, ale RATOWANIEM PORZĄDNYCH LUDZI PRZED KRETYNAMI.

    Człowiek, którego cytowałem powyżej wypowiedział święte słowa: "w cywilizowanym kraju nie może być przyzwolenia (...)". Widać daleko nam do cywilizacji. Samouwielbienie zawsze przysłaniało Polakom istotne wady i przeszkadzało w ich niweolowaniu. Może czas coś z tym zrobić...

Podobne artykuły


13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1187
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 915
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1319
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1544
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 712
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1530
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1512
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1308
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1241
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 716
11
komentarze: 124 | wyświetlenia: 722
11
komentarze: 158 | wyświetlenia: 508
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1041
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Elba,  12/10/2010

Prawda nie podlega dyskusji i naszym opiniom.
Plotka pochodzi z domu nieszczęść.
Z serca - światło, z głowy - prawo.
Głupota dba o swą moc szkodzenia innym.
Jakże rzadko mądrość rządzi naszym sercem....

Bardzo mądry artykuł. Może ja też jestem chora ale ja też widzę głupotę ludzi, bezmyślność i niczym nie uzasadnione okrucieństwo.

Przed chwilą przeczytaam że gdzieś ktoś żywcem zakopałpsa, przecież takich ludzi należało by zabijać żeby sie nie rozmnażali.

  Bar_ka  (www),  13/10/2010

A dziś prasa donosi: Dwa przeładowane ludźmi i niesprawne technicznie busy, przewożące pracowników, zatrzymała policja w okolicach Mrągowa w woj. warmińsko-mazurskim. W pojazdach było dwukrotnie więcej osób niż miejsc dla pasażerów. Kolejny pojazd zatrzymano w lubuskiem. http://wi ...  wyświetl więcej

  ...,  13/10/2010

Kraj nasz z pewnością jest cywilizowany. Ale na tle państw afrykańskich. Fakt, ci ludzie jechali autem stłoczeni jeden na drugim. W Polsce to norma. Dopiero kiedy dojdzie do tragedii gadajace głowy prześcigają się w mediach w niezwykle odkrywczych teoriach, o których ludzie na dole po prostu wiedzą. Pewnie gdyby byli to ludzie zamożni jechaliby nowym busem marki mercedes sprinter z klimatyzacją i ...  wyświetl więcej

Pominąłeś "drobną" okoliczność. Kierowca który na takiej drodze, we mgle za wszelką cenę wyprzedza inny pojazd, nie zważając na to, że na pace ma kilkunastu pasażerów za których jest odpowiedzialny, jest zwykłym kretynem. Fakt jakim pojazdem wyprzedza, nic nie zmienia w temacie, tak samo jak to że sam poniósł śmierć w tym wypadku.

  sci,  13/10/2010

Z tym kretyństwem oczywiście macie racje. Ale.. Jeżeli każdy z nich miałby normalną pracę i własny sprawny pojazd to nic takiego by się nie odbyło.

Sugerujesz że gdyby każdy z nich miał prace i samochód, byłby mądrzejszym człowiekiem? To zdecydowanie nie jest temat do żartów czy jałowych spekulacji, ale moim zdaniem związki przyczynowo-skutkowe przebiegają w dokładnie przeciwnym kierunku.

  tykroman,  14/10/2010

Gdyby kazdy mial wlasny pojazd to do pracy w poniedzialek musialbys wyjezdzac w niedziele wieczorem; po pierwsze brak "normalnych" drog w kraju to glowna przyczyna wypadkow; co robia tiry na lokalnych drogach?; po drugie kolej i transport autobusowy jest w oplakanym stanie (sprobuj dostac sie z jakiegos niewielkiego miasteczka na drugi koniec Polski); po trzecie tak jak piszesz - kazdy chce miec s ...  wyświetl więcej

Pewnie, politycy winni wszystkiemu, zwłaszcza wyprzedzaniu "na trzeciego" w mgliste poranki na wąskich drogach. :)

za syf o ktorym napisalem;

Znaczy, uważasz że powinnością polityków jest zapewnienie węzła autostradowego w każdej wsi, i drogi ekspresowej w każdym przysiółku?

W Niemczech pewna policjantka (zresztą na zwolnieniu lek.) jechała swoim wygodnym autkiem i przyczyniła się do śmierci naszych 14 obywateli. Gdyby była biedna, to nie rozbijałaby się autem do tańszej Polski po fajki. A ponieważ jest zamożniejsza od przeciętnego Polaka, przeto mogła sobie nieco poszaleć po pięknej niemieckiej autostradzie. Tam zabija zamożność, u nas bieda.
Każdemu damy auto ...  wyświetl więcej

bruk na każdej drodze... ciekawe kto będzie dawał gazu jak będzie nim trząść...

Trafiony tekst !!! Zgadzam się z Tobą w 100% . Niestety problem nie dotyczy tylko Polski lecz całego świata , a jak wiadomo świata nie zbawisz i to mnie bardzo przygnębia.

  Szymon K.  (www),  14/10/2010

Tak czy inaczej, nie był to pierwszy i nie będzie to ostatni tego typu wypadek. Nie do końca winę należy kierować ku okolicznościom( stan drogi, pogoda ). Lepiej udać się w stronę tego, że to wyobraźnia i umiejętności danego kierowcy decydują o zaistnieniu wypadku. Choć jak wiadomo, przed piratami drogowymi nie da się uciec - co najwyżej można wykonać abordaż na maskę "statku pirata".

1. Gdyby byli zamożniejsi i jechali wypasionym autobusem z pasami, to po ile byłyby jabłka na straganach?
2. Ile płacą sezonowym pracownikom za zrywanie w Niemczech, czym ich wożą i ile kosztują tam jabłka?
3. Ile ci biedacy płacili kierowcy za przewóz i dlaczego nie obrócił 3 razy zamiast jeden? Bo mniej liczył za przejazd?
4. Gdyby oni mieli bliżej lepiej płatną pracę, to kt ...  wyświetl więcej

Gdyby wszyscy biedacy i "biedacy" zaczęli masowo kupować samochody, taki gwałtowny wzrost popytu niewątpliwie poskutkowałby znacznym wzrostem cen. W rezultacie biednych dalej nie byłoby stać na samochód, a na drogach pojawiłaby się ponadnormatywna liczba złomu na kółkach.Poza tym, koszt samochodu to nie tylko suma za jaką sie go nabywa, to również koszty ubezpieczenia, paliwa, napraw itp itd. Nies ...  wyświetl więcej

Ale ta omega jest śliczna, zaś kolega zna się na autkach i sam wiele naprawia. W tej chwili biedacy także kupują auta. Zresztą trudno o definicję "biedak". Jeśli ktoś jest bezrobotny, dostaje zasiłek na dzieci i przepija połowę z niego jest biedakiem i jego kolega, który słabo zarabia a wydaje na leki też jest biedakiem. A jeśli ktoś jest synem bogatego lekarza, ma rodzinę i niepracująca żonę, mie ...  wyświetl więcej

Owszem, ale t w zasadzie nieistotne w tym temacie. W telegraficznym skrócie, jestem przeciwnikiem wprowadzania na drogi coraz większych ilości używanych pojazdów, zazwyczaj nie do końca sprawnych technicznie (lekko "bity", bez poduszek, szwankujący ABS itp itd).

Ja bym podzielił pojazdy na dwie kategorie - jedne mają podstawowe wyposażenie, a jeśli czegoś nie mają (np. poduszek), to ryzykuje tylko nabywca/właściciel i jego pasażerowie - wynika to np. z niezamożności
oraz
inne mają usterki zagrażające innym użytkownikom drogi.
I jeśli auta wycofywać lub nie dopuszczać do jazdy, to te drugie.
Pierwsze to niejako odpowiedniki sytu ...  wyświetl więcej

Opcja z wycofaniem 90% pojazdów wydaje mi się bardzo kuszącą, choć przyznaje ze smutkiem że mało prawdopodobną perspektywą. :)

Giną także całkiem bogaci. Jakiś bogaty amerykański wynalazca wybrał się w podróż samolotem i przepadł na pustyni. Znaleziono go po paru miesiącach. Jakiś sławny Amerykanin wybrał się z żoną i szwagierką parę lat temu swoim samolocikiem na czyjeś wesele (kto z nas dolatuje awionetką na balangi?) i wpadł do wody - wszyscy zginęli. Nasi zamożniejsi rodacy giną w takich samolotach (kilku rocznie) - o ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska