Login lub e-mail Hasło   

End znaczy początek

Wszystko ma swój ustalony rytm i biegnie według wyznaczonego toru. Czy jesteśmy zabawką w rękach losu...
Wyświetlenia: 1.686 Zamieszczono 14/10/2010

Zbudowałam kiedyś dom, miała tam zamieszkać miłość. W słonecznej kuchni nigdy nie brakowało lubczyku, w czerwonej sypialni pościel wiernie czekała, choć zmęczona dniem nikt jej kocem nie przykrył.

Ogrodzony płotem jak klatka nie wypuszczał smutków, nie wpuścił szczęścia. Oddałam go ludziom, którzy chcieli całować jego smutne ściany.
Moje serce w kamieniu przy schodach, po którym deptałeś. Śmiech dzieci nie zdążył ukryć się po kątach, kominek nie ogrzewał stóp spełnionych kochanków. W obroży trucizna dawkowana, by nikt nie był lepszy od ciebie, bym ja nie mogła chcieć być i błądziłabym tak dalej, gdybyś nie obudził mnie w najcięższej dla mnie minucie. Tamtego dnia z uśmiechem pokazałeś wyryty dla mnie nagrobek, brakowało tylko daty.
Nie zostało już nic do zobaczenia razem, zapomniałam co mogłam chcieć, żeby odnaleźć inne życie w tym samym życiu. Bóg nie chce niepotrzebnych prostych możliwości. End, nic nie trwa wiecznie, end, depresyjna sugestia los tak chciał, euforyczne prawo do życia bez ciebie, z nadzieją na wszystko, czym mogłabym jeszcze być. Nie szukając sensu w drugim człowieku, znaleźć czas dla każdej bolącej myśli i przeżuwać ją bezustannie do zobojętnienia. Odrętwiałe myśli odeszły szybciej niż myślałam, jak łatwo żyć bez niego, bez choroby, jak trudno jemu beze mnie. Mógł zniszczyć każdą rzecz należącą do mnie, nie mógł zniszczyć mnie. Byłam jak ten niedźwiedź, który obudził się wiosną po długiej zimie i wygłodniały rzuca się z pasją na życie, by nadrobić zaległości i może zrobić zapasy na następne chude dni. Nie pamiętam już nawet jego imienia, nie ma go w archiwum mojego umysłu.
Gdyby mógł istnieć szyfr, który rozpoznaje, kto jest naszym ostatnim przystankiem. Mieć pewność, słodką gwarancję, że istnieje on, dla mnie, połowa mnie samej z kluczem wiary, nadziei i miłości. Wszystko ma swój ustalony rytm i biegnie według wyznaczonego toru. Czy jesteśmy zabawką w rękach losu, łudzić się, że istnieje usprawiedliwienie naszego upadku, nic przecież nie dzieje się bez przyczyny. Może nasze losy zazębiały się już wiele razy, nieświadomi swoich istnień, otarliśmy się o siebie jak obcy przechodnie. Czy w zepsutych realiach plastikowego świata odnajdziemy jeszcze uniesienia, czy schematyczność życia nie zabije tego, co mam teraz dla ciebie.
Zostaje marzenie, że nasza miłość jak wulkan zniewoli duszę i ciało, ale oprócz żądzy wyuzdania i bezwstydu, spróbujemy zbudować dzień po dniu nasze prywatne niebo. Nienasyceni, szaleni, My...

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1597
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 917
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1182
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1199
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 766
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 762
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 461
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1032
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 585
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 733
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 508
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 723
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 995
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Zwaliłaś mnie z nóg,uniosłaś tam gdzie szybowałaś.Fajnie ,refleksyjnie z dotykiem serca.Rob tak dalej,a błogosławić cie bee i w kosmosie.Super!,

  Elba,  16/10/2010

Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw. — Phil Bosmans

Ładne, a w dodatku trafne. :-)
Nie wiem dlaczego, skojarzyło mi się z kobiecością Grocholi połączoną z wnikliwością Prousta. :-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska