Login lub e-mail Hasło   

Poezje Ani - 06

Dobrze widzi się tylko sercem.to,co ważne jest niewidoczne dla oczu. -- Antoine de Saint - Exupery
Wyświetlenia: 1.419 Zamieszczono 18/10/2010

 

P I E R W S Z A ...

Pierwsza miłość,
perłowy  sen,
muśnięcie motyla,
lot kolibra
i śpiew delfina,
błądzenie pośród gwiazd,
zawrót głowy
w oku cyklonu,
szepty pod lampą
ciekawskiego księżyca,
słońce w sercu
i czterolistna koniczyna
i wszystko to we dwoje
pierwszy raz,
nie do powtórzenia.

Olsztyn,lipiec - XX w

 

 

 

 

N I E   P Ł A C Z......     
 
   Nie płacz, maleńka,
   i nie udawaj,
   że to krople deszczu
   płyną po Twoich policzkach.
   Ja wiem,że łatwiej płakać,
   kiedy pada jesienny deszcz.
   Nie płacz ,maleńka,
   patrz,
   tam, między chmurami,
   prześlizgują się promienie słońca,
   daj mu osuszyć twoją twarz
   Nie płacz,maleńka,
   zaczaruj jesień,łzy i żal,
   owiń je promieniem słońca,
   jak wędrowny tobołek
   i idż śmiało
   w twój nowy
   magiczny świat

TRZY  DĘBY,pażdziernik 2010

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W S P O M N I E N I A    R A D O S N E
 
Olsztyn,
miasto mojej młodości,
szaro-burych jezior
otoczonych lasami
zapraszającymi na grzyby i jagody,
Omegi śmigające
z wiatrem,
jak białe jaskółki
pod niebem tak błekitnym,
jak błękitne były
Twoje oczy
rozwarte w zachwycie.
Szmeranie szuwarów,
kiedy wbijał się w nie
nasz kajak,
a usta smakowały,
jak dzikie poziomki.
A w ciepłe jesienne
wieczory
wracaliśmy  długo
Aleją Kasztanów
wśród  starych drzew
lśniły matowo lampy,
ale my tam widzieliśmy
małe księżyce.
Kasztany wyłuskane
z kolczastej skorupki
były tak delikatne i brązowe,
jak nasze policzki.
Ach ,młodości moja,
będę cię kochać
w marzeniach
na zawsze.
 
Olsztyn - XX w
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Z N I K N Ą Ć
 
Kiedy nie mam
już nic,
absolutnie nic,
ale mam
w sercu Nadzieję,
jestem bogaty gość
.
Mogę chodzić w słońcu
pod niebem
pobielonym chmurami,,
witać o poranku
różę z kroplą rosy
na płatku,
słuchać skowronka
w przestrzeni błękitu.
Ale kiedy Nadzieja umiera
serce pęka
i żyję nie żyjąc.
Chodzę pod bladym
blaskiem Księżyca,
w oczach pełnych łez,
życie jak zmaza rozmazana.
Stanęły Planety,
nie wirują Galaktyki,
kurz Mgławic
pokrywa skorupę słów.
Bez Nadziei
nie jestem nawet atomem,
bez Nadziei poprostu mnie
NIE MA.

Planeta Ziemia - listopad,2010

Autorka :
Ania - Nibiru
Anna Modrzejewska
 

 
 
 
 
 
 
 

Podobne artykuły


11
komentarze: 172 | wyświetlenia: 794
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 726
7
komentarze: 81 | wyświetlenia: 937
7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 585
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 984
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 142228
119
komentarze: 23 | wyświetlenia: 242548
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 112299
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 122560
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Elba,  18/10/2010

Kto tak potrafi żyć chwilą i tak przyjaźnią i troskliwie umie cenić każdy kwiateczek przydrożny, każdą najdrobniejszą, najdziecinniejszą radość chwili, temu już życie nic złego nie zrobi.
Hesse (Wilk stepowy)

brawo Olsztyn poezja jest,gratuluje



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska