Login lub e-mail Hasło   

Inwazja naprawiaczy krajobrazu

JAK to jest właściwie z nami Polakami i wiatrakami? Gdy 5-6 lat temu jeździliśmy do Niemiec, Dani, czy Holandii większości z nas podobały się turbiny wiatrowe. A dziś?
Wyświetlenia: 936 Zamieszczono 18/10/2010

felieton ze strony www.energiawiatru.euKilka lat temu podziw dla technologii najwyższych lotów mieszał się z zazdrością typową dla naszego narodu.

 „Ci to mają energetykę, nie jak u nas. Jak to byłoby cudownie mieć taki wiatrak w ogródku. Prąd za darmo, albo kasa za darmo”. Ach-y entuzjazmu, mieszały się och-ami zawiści.energiawiatru.eu

No i cóż - jak to czasami bywa, siła wyższa, czy też – jak kto woli bóg – kiedy kogoś nie lubi (a trudno do Polaków żywić sympatię, ot tak sobie) spełnia marzenia. I już przestaje być fajnie, szczególnie w naszym kraju, gdzie nie lubimy ani zmian, ani sukcesów (cudzych oczywiście). I tak narodził się ruch antywiatrakowy. Najsamwpierw (zanim jeszcze pojawiła się pierwsza turbina) do boju rzucili się „ornitolodzy” - oczywiście nie wszyscy, ale paru profesorów wyszło na idiotów głosząc wyssane z palca opowieści, jak to jeden wiatrak zabija rocznie tonę ptaków. Oczywiście orłów bielików głównie. Kiedy powstały już profesjonalne farmy wiatrowe okazało się, że ptasich trupów nie ma, a co gorsza te tępe fruwające stworzenia upodobały sobie okolice farm wiatrowych – kpiąc sobie jawnie z naukowców. Powód miłości ptaka do wiatraka jest prosty - ze względu na to, że większość turbin otoczona jest polami uprawnymi (czyli darmowym i łatwo dostępnym żarciem), to przede wszystkim nie ma tu największego wroga fruwających stworzeń. Człowieka.

Potem donkiszoterią (w rozumieniu walki z wiatrakami) zajęli się spece o energetyki. Słyszeliśmy, że będzie katastrofa energetyczna, że turbiny są mało wydajne i nieprzewidywalne, a w ogóle u nas nie wieje, więc nic nie wyprodukują. Kiedy i ta teza upadła, bo z faktami się nie dyskutuje, a prawda jest taka, że podłączenie farm wiatrowych wpływa korzystanie na system energetyczny. Dziś energetycy „lubią” już wiatraki, bo te stabilizują sieć i sprawiają większych kłopotów ani z instalacją, ani z planowaniem dostaw. Oczywiście pod warunkiem, że to nowoczesne maszyny, a nie złom wiatrakowy.

Stopwiatrakowcy jednak nie dali za wygraną i dziś toczą boje o tzw. czystość krajobrazu. „Padnie turystyka w naszym kraju, ludzie zachorują w depresję widząc na horyzoncie śmigła, a powracający z emigracji zarobkowej rodacy nie poznają ojcowizny, uciekną z powrotem i nie zostawią u nas ani funta”. Istnieje coś takiego w sieci, jak „mapa protestów w Polsce” - każdy może się wpisać, a automatyczny narzędzie google od razu wstawi na stronę charakterystyczny znaczek zapadającego się wiatraka. Warto przejrzeć tę mapę – jest ciekawa. Jak wynika z protestów są na niej same znane słynne w całym świecie miejscowości turystyczne. Normalnie tylko z tego żyją – z tych zagranicznych zblazowanych bogaczy, którzy jadą do Polski wynajmują te hotele, pensjonaty, agrotyrystyki, aby napawać się niezmąconym żadnym wiatrakiem widokiem.

Wymienić? Proszę bardzo: Bobolice, Stylągi, Wągrowiec, Dwikozy...

Prawda, że znane i popularne wśród turystów?

Ale można byłoby nawet zrozumieć i uwierzyć w czystość intencji protestujących mieszkańców, gdyby nie znowu ta cholerna rzecz, czyli fakty, liczby, statystyki. Jest taka gmina w Polsce, która żyje z turystyki. Nie brakuje tu, ani ekskuzywnych SPA, ani prywatnych pensjonatów, ani pól namiotowych – to gmina Wolin w zachodniopomorskim. Tak, tak – ta właśnie gmina, gdzie jak grzyby po deszczu powstają kolejne farmy wiatrowe. I absolutnie nie przeszkadza to w rozwoju turystyki. Kto nie wierzy, niech przyjedzie na Festiwal Wikingów, który co roku przyciąga kilkaset tysięcy widzów. I nikogo nie dziwi, że tuż po obejrzeniu walki wojów, wiele osób jedzie sobie zrobić zdjęcie przy pobliskich turbinach. Ciekawe dlaczego, skoro są niby takie brzydkie.

felieton ze strony www.energiawiatru.eu

Podobne artykuły


11
komentarze: 172 | wyświetlenia: 788
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 721
7
komentarze: 81 | wyświetlenia: 931
7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 574
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 979
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 142217
119
komentarze: 23 | wyświetlenia: 242508
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 112283
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 122552
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Jakieś bliższe informacje o tym rzekomym stabilizującym wpływie farm na system?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska