Login lub e-mail Hasło   

Film Dove chroni nastolatki przed szkodliwymi porównaniami z modelkami

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://badania.net/film-dove-chroni-nast(...)elkami/
Chwilowa szczerość przemysłu kosmetycznego może być zbawieniem dla wielu nastolatek.
Wyświetlenia: 1.609 Zamieszczono 20/10/2010

Film Dove Evolution obejrzało dzięki YouTube ponad 11 milionów użytkowników. Był to chyba pierwszy i jedyny moment w nowoczesnej historii, kiedy firma kosmetyczna ukazała prawdziwe oblicze promowanego przez siebie piękna. Niestety oprócz  medialnego szumu, niewiele zmieniło się w przemyśle kosmetycznym, a firma Dove myślała o wycofaniu się z kampanii. Film wraca do łask dzięki Emmie Halliwell i jej kolegom. Badacze postanowili sprawdzić czy wideo obnażające prawdę o reklamowym pięknie, może chronić nastolatki przed groźnymi dla samooceny porównaniami z chudymi modelkami.

Zanim o badaniu warto przypomnieć sobie niesamowity film firmy Dove:

W sumie do badania zaproszono 127 dziewczynek w wieku od 10 do 13 lat. Cześć z nich przed oglądaniem zdjęć szczupłych modelek lub krajobrazów, miała możliwość obejrzenia jednominutowego filmu firmy Dove. Pozostała cześć -  grupa kontrolna - od razu przyglądała się zdjeciom modelek.

Okazało się, że dziewczynki, które oglądały zdjęcia sczupłych modelek w porównaniu do grupy przyglądającej się krajobrazom, czuły się mniej usatysfakcjonowane wyglądem swojego ciała, co w konsekwencji obniżało ich samoocenę. Jednak tym, co może wydawać się zaskakujące jest fakt, że obejrzenie filmu Dove całkowicie niwelowało ten efekt. Poziom satysfakcji z ciała oraz pewność siebie dziewczynek była taka sama, jak grupy oglądającej film, a później przyglądające się krajobrazom.

Produkcja firmy Dove dla wielu mogła wydać się szokująca, jednak producenci odważyli się ukazać brutalną prawdę o świecie show biznesu i chwała im za to. Dzięki psychologom wiemy, że ten powszechnie dostępny film można wykorzystywać w celach prewencyjnych, chroniąc nastolatki przed dokonywaniem groźnych dla ich samooceny porównań.

Autorzy podkreślają, że sprawdzano wyłącznie krótkotrwałe efekty oddziaływania filmu. Niemmniej jest to kolejny dowód na to, że interwencje z pomocą mediów, mogą być skutecznym orężem w walce z wypaczonym sposobem spostrzegania piękna. Tym samym pozwoliłoby to uchronić wiele młodych dziewczyn przed drastycznymi dietami i dążeniami do osiągniecia modelu piękna, który istnieje wyłącznie na monitorze komputera.

Więcej informacji:
Halliwell E, Easun A, & Harcourt D (2010). Body dissatisfaction: Can a short media literacy message reduce negative media exposure effects amongst adolescent girls? British journal of health psychology PMID: 20687976

Podobne artykuły


40
komentarze: 39 | wyświetlenia: 17689
32
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2719
26
komentarze: 31 | wyświetlenia: 4302
25
komentarze: 9 | wyświetlenia: 25504
23
komentarze: 20 | wyświetlenia: 2951
23
komentarze: 16 | wyświetlenia: 3523
22
komentarze: 8 | wyświetlenia: 15692
22
komentarze: 13 | wyświetlenia: 3888
21
komentarze: 28 | wyświetlenia: 2259
20
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3161
19
komentarze: 14 | wyświetlenia: 8282
18
komentarze: 8 | wyświetlenia: 44068
 
Autor
Artykuł



  Tomasz Het  (www),  20/10/2010

Naśladownictwo ale kogo, pustych lalek przez puste lalki często

  Badania.net  (www),  25/10/2010

Myślę, że bardziej chodzi o to, żeby młode dziewczyny przestały wierzyć w ideał piękna, który w rzeczywistości nie istnieje. Problem w tym, że firma Dove wycofała się z tej kampanii i raczej ani ona, ani żadna inna firma kosmetyczna nie wróci do pokazywania prawdy. Konrad.

Przyznam, że nie widziałem nigdy wcześniej tego materiału filmowego. Mimo wszystko uważam, że współczesne nastolatki i tak będą dążyły do osiągnięcia celu, jakim jest wygląd panny z plakatu. O wiele bardziej piorunujące wrażenie wywarł serial "BrzydUla", który dobitnie uświadomił Polkom, że wystarczy zmienić fryzurę, zrobić LEKKI makijaż, i założyć fajną kieckę, by zacząć się podobać facetom, bez konieczności głodzenia się ani wydawania pieniędzy na operacje plastyczne.

Była kiedyś taka akcja, że sławne aktorki występowały w sesjach fotograficznych jednego z kolorowych pism w Polsce, ale występowały bez obróbki komputerowej i z minimalnym makijazem. Akcja ta nie skłoniła do ŻADNEJ refleksji, poniewaź jak patrzę na okładki dzisiejszych czasopism to doprawdy nie wiem, czy pani na zdjęciu w ogóle była w studio fotograficznym czy wygenerował ją komputerowo jakiś utal ...  wyświetl więcej

  Badania.net  (www),  28/10/2010

Niestety tak właśnie wygląda nasza rzeczywistość :(



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska