Login lub e-mail Hasło   

Inna miłość - naturalna miłość

Spotkałam się wiele razy z twierdzeniem, na skutek którego ciśnienie krwi podnosi mi się do maksymalnego poziomu ;)
Wyświetlenia: 1.506 Zamieszczono 16/11/2010

  Konkretnie chodzi mi o przeciwników homoseksualistów i ich niechęć do "innej miłości".

Otóż wielu z nich uzurpuje sobie prawo do autorytarnego wypowiadania się w kwestii, co jest naturalne w świecie zwierząt, a co nie. Z naciskiem na to, że to właśnie zachowania "homo" naturalne nie są oraz, że tym samym seksualność ludzka została z góry ustalona w trakcie ewolucji naszego gatunku.

  Czyli że trzeba rozmieć, iż homoseksualizm to wypaczenie? Grzech przeciw naturze?

  W takim razie czemu natura stworzyła osobniki homoseksualne?

Czemu występują tak owe zachowania u różnych gatunków zwierząt?

Chyba właśnie należy powiedzieć, że to wynik działania ewolucji, a przecież ewolucja nie kształtuje niczego co jest zbędne.

  Takie zachowania można wytłumaczyć jako celowe zmaksymalizowanie skuteczności reprodukcji, poprzez usunięcie niektórych osobników z puli dostępnych do krycia. Można powiedzieć że jest to ograniczenie konkurencji, a to jest konieczne do przetrwania wielu gatunków. Inne osobniki traktują to jako chęć zaspokojenia potrzeb seksualnych, jak np. japońskie makaki, dla których jest to satysfakcjonujące seksualnie.

  Z kolei prawie 75% małp Bonobo uprawia seks w celach niereprodukcyjnych i prawie wszystkie sa biseksualne. Powoduje to u nich mniejszą agresję i łagodzi konflikty między jednostkami w grupie.

To wszystko co dzieje się u innych naczelnych, może mieć zatem ewolucyjną ciągłość z tym, co dzieje się wśród ludzi.

  Jeszcze inne osobniki, zacieśniają w ten sposób więzi w stadzie (np.delfiny), czyli że takie zachowania to również rodzaj adaptacji, a nie jak tłumaczą niektórzy pewien paradoks.

  Można podać i takie przykłady, gdzie dwa osobniki łączą się w pary tej samej płci po to by wychować potomka, gdyż nie zwracają uwagi na płeć partnera. U mew różnych gatunków samice wspólnie zakładają gniazda, bronią ich i wspólnie wysiadują jaja. Zaobserwowano nawet, że owe mewy w związkach samica-samica potrafią wyprodukować większą liczbę jaj niż w związkach samiec-samica.

  Takie są najnowsze odkrycia naukowe, które oczywiście mogą godzić w ogólnie przyjęty pogląd, iż zachowania homoseksualne są nienaturalne.

  Tymczasem królestwo zwierząt odkrywa przed nami mnóstwo zachowań homo i bi-seksualnych, jest on poprostu czymś naturalnym w świecie przyrody.

Nie zawsze w naturze zwierzęta łączą się w pary samiec-samica i nie są z tego powodu traktowane przez swój gatunek jako odmieniec. Znaczy to, iż homoseksualizm to bynajmniej nie "grzech przeciw naturze".

Podobne artykuły


30
komentarze: 9 | wyświetlenia: 27021
20
komentarze: 19 | wyświetlenia: 20130
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 6466
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 18294
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4807
28
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3590
41
komentarze: 9 | wyświetlenia: 21652
40
komentarze: 55 | wyświetlenia: 4074
31
komentarze: 26 | wyświetlenia: 4349
25
komentarze: 3 | wyświetlenia: 17263
 
Autor
Artykuł



  ,  16/11/2010

Z tak precyzyjną wypowiedzią pierwszy raz się spotykam. Moje uznanie ;

trudno ciągle wypowiadać się czy inni mają prawo do swobodnego życia, dlatego podałam przykłady naturalnych zachowań w przyrodzie :)

  Tomasz Het  (www),  16/11/2010

Dobre teksty

  bellatrix8  (www),  17/11/2010

dzięki :)

Ciekaw jestem opinii na temat mojej propozycji jak sobie poradzić z trudnym problemem tolerancji wobec mniejszości seksualnych http://eiba.pl/2w66

Ciekawe, ciekawe... Nie żebym coś miał do mniejszości, bo znam chyba nawet takich ludzi, ale dzieci do adopcji bym Im nie oddawał.

  bellatrix8  (www),  25/11/2010

jeżeli rodzice mogą dziecku zagwarantować, ciepło, poczucie bezpieczeństwa i dać wiele miłości, to nie ważne czy będzie to tatuś z mamusią, czy dwie mamusie lub dwóch tatusiów... dzieciak na pewno bedzie miał lepiej niż w domu dziecka i będzie miał przede wszystkim rodzinę... natomiast sypialnia rodziców powinna być zawsze "zamknięta" przed dzieckiem, czy to w związkach hetero czy homo...

Ale to na pewno nie jest choroba czy dewiacja, każdy lubi coś innego i ma do tego takie samo prawo.
Artykuł ok:-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska