Login lub e-mail Hasło   

Nie niszcie kapłanów, tylko ich złe czyny

Czemu tyle zła, w stosunku do kapłanów i kościoła, jest w internecie i środkach masowego przekazu, oraz wychodzi z ust nie tylko polityków?
Wyświetlenia: 975 Zamieszczono 25/11/2010

Dzisiaj jest moda na wszelkiego rodzaju krytykę. Tyczy się ona również kapłanów i pozostałych w służbie Chrystusa. Przejście przez to zło jest tak trudne jak próba rozpędzenia smogu. Szeżących zło jest coraz więcej, bo w większości sami nie wiedzą, że to czynią. Najlepiej jest krytykować tych w szczególności co głoszą Słowo Boże. Czynnimy wszyscy tak dlatego, że wymagamy od nich, aby byli ludźmi bez skazy. Niestety każdy człowiek jest ułomny i upada, a upadki ludzi Kościoła najlepiej widać. Bo w ich przypadku porównujemy to co mówią z tym co robią. Fantastyczną pracę wykonuje ksiądz rozmawiający z prostytutkami, a w internecie pełnych nienawiści słów w stosunku do niego i całego kościoła jest mnóstwo. W telewizji jest postrzegany jako unikat, albo egzemplarz w zoo. W tym jednak przypadku wszyscy zapominają o słowach z Biblii, mówiących :

Idźcie i sprowadźcie zagubione owce.

To co tamten kapłan czyni, powinien czynić każdy kapłan, bo tak głosi nauka kościoła. Inny przykład: Ksiądz w czasie odwiedzin duszpasterskich, po rozmowie z rodziną, otrzymuje od niej kopertę z nawiązką na kościół. Nie przyjął tej koperty mówiąc : Państwu są one bardziej potrzebne, bo Bóg widzi wasz dar, i przyjął go, ale podzielił się z wami. Inny zaś kapłan poprosił swojego zwierzchnika /biskupa/, aby odebrał mu parafię, i skierował do pracy jako wikariusza. Tak też się stało, i dzisiaj ten kapłan jest niewolnikiem konfesjonału. Zostawię to do rozmyślania, bo to co uczynili ci kapłani, to uczynili zgodnie z naukami Kościoła.

Powyżej pokazałem dobre uczynki kapłanów tzn. Sług Chrystusowych, ale nie wszyscy tacy są. Są i tacy, którzy traktują posługę Bożą jak zawód, a probostwa jak prywatne firmy. Jednak nie o nich chciałbym wspomnieć, ale o tych o wiele gorszych. Bo pierwsi służą mamonie, ale za to drudzy chcą nas ogłupić i wyprowadzić ze stada Chrystusowego.

Ci wszyscy co chcą być przywódcami i autorytalnie sprawować władzę. Traktujący wspólbraci instrumentalnie, osądzający człowieka, a nie tylko jego uczynek. Ci to wszyscy co łączą cele polityczne i ekonomiczne, po to aby jak najwięcej zaskarbić dla siebie dobra doczesne. Nie znoszący samokrytyki. Dążący do uniezależnienia się od czynników kontroli, a każdą prośbę skierowaną do nich, traktują jak atak na nich. To o nich chciałbym wspomnieć, albowiem postępują jak przywódcy sekt, a nie jak słudzy Kościoła. Głoszą Słowo Boże, ale nie postępują zgodnie z nim. Ci co tak czynią wyprowadzają owce ze stada Chrystusowego, i powodują nienawiść do wszystkich katolików.  Nie osądzam nikogo, tylko napominam, bo każdy chrześcijanin powinien napominać, a nie sądzić.  Proszę również tych, którzy postępują jak napisałem, aby się zastanowili co czynią, oraz by przypomnieli sobie co głoszą. W religi katolickiej zbliża się okres adwentu, i w tym okresie niech każdy z głoszących Słowo Boże popatrzy na siebie i jakie upadki czyni. W tym miejscu chciałbym przytoczyć krótką przypowieść:

 W ogrodzie rosły dwa drzewa.
     Jedno z nich, co roku było podcinane i oczyszczane z niepotrzebnych odrostów. Drugie zaś, nie było męczone przez ogrodnika. Po pięciu latach plon z pierwszego drzewa był obfity, a drugie drzewo dało kwaśny niedobry owoc. Pamiętajcie, że nigdy żadne drzewo i żaden człowiek nie wyda dobrego owocu, jeśli pierwej nie spojrzy na siebie, i nie ujrzy tego co musi usunąć ze swoich słabości.

Chrystus powiedział: Jesli ktoś ma dwie suknie...............
Ja na podstawie tych słów chciałbym prosić o to aby:
- kapłani nie żyli ponad stan, a każdy ofiarowany grosz na Światynie Pańską, niech traktują jako Bożą własność, a z niej niech wezmą ile "trzeba", a nie wszystko, na własne potrzeby, bo jest napisane: Każdy robotnik jest godzien zapłaty.
- każdy, kto trwoni fundusze kościelne na prywatne cele, nie okrada współbraci, ale postępuje jak Ananiasz, i oszukuje Ducha Bożego.
- Każdy kto wyłudza grosz od wdowy, czy od biedniejszego od siebie. Będzie z każdego grosza rozliczony w godzinę śmierci, albowiem nie czyni jako brat, ale czyni jak złodziej i drapierzca.
- Niech żaden kapłan nie osądza człowieka, ale niech ukazuje zły czyn jego, albowiem nie człowiek jest grzeszny, tylko staje się taki poprzez jego czyn, który prowadzi do zatracenia, tak i kapłan nie jest grzesznikiem, ale poprzez czyn taki się stał.
- Jeśli ktokolwiek ze sług Chrystusowych upadł i zaprzedał się mamonie, oraz innym zbytkom i potracił dary dane Bogu, może tylko postąpić jak Zacheusz, tzn sprzedać wszystko i rozdać ubogim.
- Jeśli ktokolwiek z sług lub wiernych Chrystusowi domagał się majętności w imieniu Kościoła i zbłądził, bo uzyskał więcej niż mu się należało, proszę aby się opamiętał i to co nie należne zwrócił, albowiem nie oszukuje człowieka a Ducha Bożego bo niby dla chwały Bożej to czyni, a tak nie jest.
- Jeśli ktokolwiek narzuca wielkość darów dla Kościoła za sakramenty udzielane, niegodnie czyni, i niech się opamięta, albowiem Chrystus nauczał darmo dostaliście darmo dawajcie.

Ja nie nauczam, nie osądzam, tylko proszę w napomnieniu jak głosi Pismo

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2552
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 940
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 853
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 837
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 745
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 727
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 600
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1651
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 569
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 875
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 476
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





1 Tm 6:7-10
7. Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy [z niego] wynieść.
8. Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni!
9. A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie.
10. Albowiem korzeniem wszelkiego zł ...  wyświetl więcej

fakt, że jeden książe podobno nie wziął kasy (w co wątpię) ma kogoś przekonac, że nie są to faszystowskie pijawki po ogólniaku?

Przyjacielu: Dlaczego zło przemawia przez Ciebie? Chcesz widzieć zło to widzisz, a ja chcę widzieć dobro to widzę.
Pamiętaj przyjacielu starą maksymę: Nie wszystko złoto co się świeci. Dotyczy to również tych co widzą wszędzie zło, a przy tym niszczą dobro

słuchaj... twój art jest odpowiedzią na falę krytyki w stosunku do kleru, a Ty piszesz, że nie są źli, bo jeden nie popełnił przestępstwa i nie wziął koperty?

Przyjacielu nie mierz jedną miarą wszystkich, bo tak jak w życiu są złodzieje w śród kapłanów, ale również w innych zawodach, a traktowanie wszystkich kapłanów jako złodziei jest bardzo grubą przesadą. Wczytaj się dobrze w artykuł, a nie będziesz miał takich trochę obłudnych refleksji.

Drogi Autorze.
Zacną i szlachetną rzeczą jest umieć dostrzegać dobro. Jednak "problemem" kościoła katolickiego nie jest jeden czy drugi ksiądz zboczeniec, jeden czy drugi złodziej etc. Tacy ludzie są wszędzie. Problem zaś leży głębiej. Dużo głębiej.
Pozdrawiam:-)

Zgadzam się że problem Kościoła Katolickiego leży po części w nim samym, tzn w hierarchach, biurokratyzacji, ale również w tym że...................... no właśnie chodzi o zawód i pieniądze. Pozdrawiam

Mimo że do kościoła mam duże ale , muszę stwierdzić że znam kilku wspaniałych księży Ci zaś mimo wszystko mają odgórnie związane ręce .Inna sprawa że chrześcijaństwo a katolicyzm są to dwie odrębne sprawy .Katolicyzm coraz bardziej odbiega od chrześcijaństwa co za tym idzie panoszenie się kleru itp. Pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska