Login lub e-mail Hasło   

Wódz Cantona prowadzi na banki

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.rp.pl/artykul/567982.html
Nie strajkujcie na ulicach, wycofajcie pieniądze z kont. Rozbijemy system! – wzywa Eric Cantona. Stoją za nim tysiące. Atak – 7 grudnia
Wyświetlenia: 941 Zamieszczono 03/12/2010

Nie strajkujcie na ulicach, wycofajcie pieniądze z kont. Rozbijemy system! – wzywa Eric Cantona. Stoją za nim tysiące. Atak – 7 grudnia

 
źródło: AFP
Cantona, jeszcze bez brody

Koniec z marszami protestu, transparentami, petardami. To wszystko passé. Rewolucja grudniowa ma być nowoczesna, bezkrwawa i łatwa jak pstryknięcie palcem.

– Co dziś można wskórać wychodzeniem na ulice? Samych siebie oszukujemy. System jest silny siłą banków. Więc bankami go zniszczmy – mówi Eric Cantona. Dyżurny buntownik futbolu, aktor i filozof brodę ma już mocno posiwiałą. Jest ubrany w czerwony sweter, rozparty w fotelu, mocno gestykuluje.

To cytaty i obrazki z wywiadu z Cantoną, który 7 października w Nantes zrobił dziennikarz lokalnej gazety „Presse Ocean”. Przyszedł na rozmowę z kamerą, nagranie wrzucił do Internetu i wywody piłkarza, którego kibice Manchesteru United nazywali Królem Erikiem, zaczęły żyć własnym życiem.

Na YouTube wywiad obejrzało już sto kilkadziesiąt tysięcy internautów. Cantona trafił na sztandary ruchu StopBanque, który od miesięcy nawołuje alterglobalistów wszystkich krajów, by się łączyli i 7 grudnia wycofali swoje pieniądze z kont. Już po apelu Cantony powstała strona Bankrun2010. com, na której pod nagraniem wywiadu jest odezwa zapowiadająca walkę o „banki obywatelskie, a nie spekulanckie”, o „wyrwanie się spod wytycznych Unii Europejskiej, budowanej wbrew woli ludu, mimo protestów wyrażonych w referendach”.

Chętnych do zabrania oszczędności z banków do domu jest na razie kilkanaście tysięcy. Ale w wizjach Erica – miliony. To ci wszyscy, którzy w październiku sparaliżowali strajkami Francję.

– Tak się nie zrobi nowej rewolucji społeczno-ekonomicznej. Niech te 3 miliony protestujących zamiast z transparentami na ulice pójdą do banków po pieniądze. Niech to zrobi każdy w swoim kraju. 3 miliony czy 10 milionów ludzi. Niech wypłacą pieniądze i banki upadną, zniknie zagrożenie. To jest prawdziwa rewolucja. Żadnej broni, żadnej krwi czy czegoś w tym rodzaju – wzywa 44-letni dziś Francuz, który cokolwiek w życiu robił – grał w piłkę, w filmach, w reklamach – angażował się w to z wściekłym zapałem.

Genialnie grał. Mocno bił rywali, a jak trzeba było, to i kibiców. Nie uznawał nad sobą żadnego pana poza Aleksem Fergusonem, zresztą najmocniej lewicującym trenerem w Premiership. I zawsze bardzo dobrze zarabiał.

Od lat reklamuje Nike i L’Oreal, miał też kontrakty ze Sky, Renault, Sharpem. Stąd tak złośliwa reakcja Valerie Ohanessian z Francuskiej Federacji Banków. Poproszona o komentarz przez „The Observer”, nazwała apel Cantony idiotycznym, przysługą dla złodziei. I dodała: – Jeśli pan Cantona też chce wypłacić swoje pieniądze, myślę, że będzie potrzebował sporo walizek.

Rzeczpospolita
 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1586
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 908
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1174
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1192
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 761
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 736
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 454
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1024
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 576
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 727
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 501
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 717
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 987
 
Autor
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy





  memnik  (www),  04/12/2010

Na szczęście nie uda się zmobilizować tylu ludzi na raz do wypłaty pieniędzy. bo że system by to załamało to pewne. I o ile Cantona jakoś dałby sobie wtedy pewnie radę (rozpoznawalność, kontakty) to większość ludzi, którzy pójdą za jego głosem już niekoniecznie. Rewolucja to droga ludzi pozbawionych refleksji.

  swistak  (www),  04/12/2010

Tu jest ten apel http://www.youtube.com/watch?v(...)R7E314. Akcja na pewno spowoduje ucieczkę tłustych szczurów z tonących banków. Chciwość zarządów doprowadziła do niewypłacalności gotówkowej, która kształtuje się na poziomie 3 % depozytów.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska