Login lub e-mail Hasło   

Czas kobiecej tajemnicy - czas oczekiwania...

Z pamiętnika matki...
Wyświetlenia: 1.837 Zamieszczono 06/12/2010

 

Noszenie dziecka pod sercem przez dziewięć miesięcy jest cudownym przeżyciem, choć z negatywnym nastawieniem może być pasmem utrapień… ale nie w przypadku matki, która oczekiwała na poczęcie przez ponad dwadzieścia lat… To właśnie wydarzenie zmieniło moje życie, które od sześciu lat jest opromieniane radością przez pewnego małego Skrzata… mojego syna.

Nie jest to takie niedorzeczne twierdzić, że dusza chcąca się narodzić w kolejnym reinkarnacyjnym wcieleniu wybiera sobie rodziców i życie w określonym środowisku by nabyć następne doświadczenia w swoim rozwoju duchowym. Ja nie byłam gotowa na przyjęcie mojego dziecka przez dwie dekady, choć fizycznie nie było przecież przeszkód… Dopiero, gdy usłyszałam od mądrej kobiety, że moje dziecko przychodziło i odchodziło ode mnie trzy razy, ale za czwartym przyjdzie i już pozostanie… zaczęłam myśleć o zmianach w moim życiu by było to możliwe… Doszłam do wniosku, że muszą nastąpić radykalne przemiany w mojej świadomości by być przygotowaną duchowo na bycie matką dziecka, które z niewiadomych mi powodów czeka na sprzyjający czas swoich narodzin…

Odrzucenie wszystkiego co wygodne, wypróbowane i przy tym głęboko toksyczne dla mojej psychiki nie było łatwe… wielkim oddechem, takim zastrzykiem tlenowym i punktem zwrotnym było dla mnie wstąpienie na filozoficzną ścieżkę Wicca… czas wytężonej pracy nad sobą… pokochanie siebie i zaakceptowanie tego kim jestem ze wszystkimi przywarami i zaletami…  zaakceptowanie faktu, że wszelkie zmiany rozpoczynają się we mnie a nie w innych. Wyrwanie się z kręgu ofiary i słuchanie własnej intuicji w podejmowaniu decyzji, świadome posługiwanie się wolną wolą i wsłuchanie się w rytm Natury pozwoliło mi na uwolnienie się od oczekiwań innych, religijnych dogmatów i wszelkich społecznych zachowań, które nie są najlepszym wzorem do naśladowania. Nauczenie się używania słowa „Nie”, zrozumienie technik manipulacji ludzkim zachowaniem, szczególnie wpędzania w poczucie winy przez bliskich mi ludzi, było dla mnie początkiem zmian życiowych prowadzących do głębokiego poznania siebie i dalszego kształtowania własnej, niepowtarzalnej osobowości w sposób wolny od doktryn i  środowiskowych oczekiwań.

Tak… na to chyba czekało moje nienarodzone jeszcze dziecko… głębokie, duchowe oczyszczenie, pozbycie się niszczącego balastu nieudanego związku, fizyczne odczyszczenie organizmu prowadzącego do otwarcia kanałów energetycznych i przede wszystkim wsłuchanie się w wewnętrzny głos potrzeby serca… w sygnały płynące z mojego własnego ciała i psychiki… by być szczęśliwą i spełnioną. Szamotanie się w sieci nazywanej przeze mnie „Bo Tak Trzeba…” nie prowadziło mnie do niczego dobrego. Zrozumiałam, że zawsze mamy wybór i wolną wolę, które Siła Sprawcza dała nam jako narzędzia do kierowania własnym życiem. Byłam gotowa na zmianę… na powitanie niepowtarzalnej istoty niosącej światło i miłość… na Nadzieję… I stało się… Zostałam matką… powiernikiem kobiecej tajemnicy… najpiękniejszej więzi międzyludzkiej… miłości czystej i bezgranicznej… odwzajemnionej.

 

 

 (c) Katarzyna Georgiou

z albumu "Czas obietnicy - Macierzyństwo magiczne"

 

 

 

Podobne artykuły


25
komentarze: 65 | wyświetlenia: 1430
23
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1086
20
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1224
20
komentarze: 37 | wyświetlenia: 756
18
komentarze: 23 | wyświetlenia: 813
18
komentarze: 2 | wyświetlenia: 497
18
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1015
17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1489
17
komentarze: 66 | wyświetlenia: 2210
17
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1319
17
komentarze: 47 | wyświetlenia: 792
16
komentarze: 9 | wyświetlenia: 861
16
komentarze: 4 | wyświetlenia: 908
16
komentarze: 83 | wyświetlenia: 592
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Bardzo piękne i bliskie mojemu sercu. Dziękuję:)

  Skalny Kwiat  (www),  07/12/2010

To ja dziękuję za zagoszczenie i ciepłe słowa... to jest wstęp do mojego albumu Czas Obietnicy - Macierzyństwo Magiczne, który lada chwila będzie dostępny... Pozdrawiam :)

Wicca,?Jaka to scieżka,a to co piszesz przerabiam, OK!,pozdrawiam

Ścieżka pogaństwa, a w moim przypadku traktowana jako filozofia, nie religia... tak naprawdę staram się żyć w zgodzie z naturą i realizować się w taki sposób by świadomie nie szkodzić innym, wychowywać moje dziecko w duchu tolerancji, miłości i empatii, dając pole manewru do samodzielności, nieskrępowanego wyrażania siebie w twórczości i wszelkich podjętych działaniach w procesie poznawania siebie i poszukiwania miejsca na "Ziemi". Ot, tyle... Pozdrawiam

  Elba,  07/12/2010

Któż z nas chciałby przyjść na świat jedynie w wyniku zaspokojenia seksualnego? Każdy pragnie być stworzony w porywie wielkiej miłości, w podniosłym akcie tworzenia nowego życia, zamiast objawiać się światu jako nieplanowany rezultat przypadkowych gier miłosnych. Chociaż większość z nas w ten sposób przyszło na świat, nowym pokoleniom życzymy, by były poczęte świadomie w akcie stworzenia z czystej ...  wyświetl więcej

Oby wszystkie dzieci mogły przychodzić na świat z czystej świadomej miłości..Witaj Kasiu na Eiobie. Pięknie piszesz i choć skromnie nie zapraszasz ,sam się wproszę na twe strony by poznać Twe wiersze i nie tylko.......Pozdrawiam.

  Skalny Kwiat  (www),  07/12/2010

Ależ bardzo proszę... ta moja poetycka strona to taka magia koloru, słowa i obrazu... tam się niejako "stałam" i zaistniałam, zanim nabrałam pewności co do moich zapędów pisarsko-poetyckich :) Potem już samo się potoczyło i przyznam szczerze, iż sama jestem zaskoczona, że w ciągu jednego roku zostały wydane trzy moje książki... dwa tomiki poezji ( w tym jeden dla dzieci) i album pamiętnikowo-poetycko-kalendarzowy o macierzyństwie... Pozdrawiam ciepło i jeszcze jesiennie, Kasia

Twoje dziecko ma... dużo szczęścia mając taką matkę;)) Pięknie to napisałaś!

  Skalny Kwiat  (www),  18/04/2011

Patrycjo, to ja mam dużo szczęścia, iż choć w małej części udało mi się skomunikować z moimi wewnętrznymi potrzebami i marzeniami. Dużo jeszcze nauki do dogłębnego poznania siebie samej... Dziękuję za ciepłe słowa :)

Człowiek całe życie się uczy;)

Dzięki Kwiatuszku za ten link :)

  Siemargl  (www),  16/07/2012

Trzeba być gotowym... ano trzeba, trzeba ;) - ja dopiero nie dawno przejrzałem na oczy, ale to co tutaj piszesz w tym tekście nie jest mi tak całkiem obce - chodzi o własną drogę, dogmaty, religie, społeczeństwo itd. - powiem jeszcze, że znalazłem odpowiedzi na te pytania, które mnie tak dręczyły, a to już wiele - zobaczymy co dalej przyniesie los...

Pozdrawiam i Gratuluję wspaniałych przeżyć... ;)

  Skalny Kwiat  (www),  16/07/2012

Dzięki Siemargl :) Wspaniale być na drodze do samopoznania i doskonalenia :) Jak będziesz miał czas, to pobuszuj w moich artykułach. Jestem przekonana, że znajdziesz wiele kompatybilnych myśli i przeżyć, z których płynie nauka dla tych, co ją dostrzegą. W miarę rozwoju świadomości, wyostrzamy zmysły na subtelność przekazu pewnych treści, które nie sa przeznaczone do odczytu przez kogoś, kto nań ni ...  wyświetl więcej

  Siemargl  (www),  16/07/2012

Nie dziękuj ;)

Moja "filozofia" - hehe - moje podejście do otaczającej mnie rzeczywistości podpowiada mi, że energia, którą wysłałem Ci poprzez pozdrowienia po prostu Ci się należała - a-karma - w ten sposób Ja rozsupłuję swoje węzełki karmiczne, które przywiązują mnie do danych sytuacji i ograniczają moją wolną wolę - trochę doświadczyłem w tym temacie, a zwłaszcza doświadczyłem vi-karmy

...  wyświetl więcej

  Skalny Kwiat  (www),  16/07/2012

W języku Czarownic, prawo v-karmy to prawo Potrójnego Zwrotu... Co wysyłasz - powróci do ciebie z potrójną mocą, niekoniecznie zaraz lub za dni kilka, czasem dopiero w sytuacji za dobrych parę lat, ale odczujesz swoje własne dziejstwo i dawstwo... Inne określenia, ale język energii ten sam :)

  Siemargl  (www),  16/07/2012

Wiesz - dochodzę do takich wniosków, że dziś jestem jak dziecko we mgle a wokół - przytoczyłbym tutaj taki fajny zwrot, ale się wstydzę, więc niech będzie to: - „Piekło jest puste, a wszystkie diabły są tutaj.” – William Szekspir

Takie gorzkie doświadczenie - ale co nas nie zabije, to nas wzmocni - lekcja dziejowa.
Co do czarownic, to zapewne wiesz co oznacza słowo wiedźma? ;)

...  wyświetl więcej

  Skalny Kwiat  (www),  16/07/2012

Dobrej nocy :) O Widzącej Matce też już w jakimś artykule pisałam - mądrych kobiet nigdy nie za wiele:)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska