Login lub e-mail Hasło   

Decyzje, pieniądze, inwestycje. Złoty czy euro?

Pani Agnieszka napisała do nas: Kilka lat temu wzięłam kredyt we frankach.
Wyświetlenia: 736 Zamieszczono 09/12/2010

Była to najlepsza oferta, dopóki nie przyszedł kryzys ekonomiczny. Po 2007 roku zamiast 2000 zł miesięcznej raty, płaciłam ponad 3000 zł. To zrujnowało mój budżet domowy…Podobnych przykładów w Internecie możemy znaleźć setki.

I tu pojawia się pytanie : w jakiej walucie najlepiej wziąć teraz kredyt? Polacy podają dziesiątki przykładów na najlepsze rozwiązanie. Sonda uliczna potwierdza, że znajdziemy chętnych zarówno na kredyty w euro, jak i we frankach szwajcarskich. Nie dziwi to Rafała Janowicza z Pentora, który stwierdza, że Polacy generalnie lubią móc wybrać.

 

Wielu z nas uważa jednak, że najstabilniejszą walutą do wzięcia kredytu mieszkaniowego jest nasz polski złoty. Banki zachęcają jednak też do euro, np. BOŚ, który – jak wyjaśnia Arkadiusz Rzepecki z BOŚ – w perspektywie wejścia do unii walutowej podejmuje liczne działania, aby kredyt w euro był jak najbardziej atrakcyjny dla klientów.

Przyjęcie wspólnej waluty, jaką jest euro, spowoduje, że nie będziemy musieli płacić kosztów wahań kursu.
- Wprowadzenie euro w Polsce będzie korzystne dla kredytobiorców, którzy mają kredyty w złotych – zapewnia Joanna Bęza-Bojanowska, kierownik Biura Pełnomocnika Rządu d.s. Wprowadzenie Euro (Ministerstwo Finansów). – Kredyty złotowe zostaną przeliczone na euro po stałym kursie wymiany, z zachowaniem tzw. zasady ciągłości umów. Oznacza to, że warunki dla kredytobiorców nie zmienią się w sposób niekorzystny dla nich, i to przeliczenie będzie bezpłatne.

Dzisiaj – jak zauważa Paweł Majtkowski, główny analityk Expandera – do wyboru mamy dwie waluty: złotego i euro. Jest jeszcze frank szwajcarski, ale w ostatnim czasie banki mocno ograniczyły dostęp do tej waluty. Właściwie ten wybór dotyczy pierwszy 5 do 7 lat trwania kredytu, bo po tym okresie kredyty w złotych i tak zamienią się na kredyty w euro, bo przecież mamy zamiar przystąpić do strefy euro.

I dzięki temu nasz kredyt będzie stabilny, co da nam gwarancję na płacenie comiesięcznych rat w takiej samej wysokości.

Droga do własnego M nie musi być wcale taka długa, nie musi także powodować naszego zdenerwowania. Wystarczy dobrze wcześniej przemyśleć, w jakiej walucie wziąć kredyt. Później pozostaje nam tylko zamieszkać we własnym mieszkaniu.

Podobne artykuły


8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 442
7
komentarze: 18 | wyświetlenia: 935
83
komentarze: 25 | wyświetlenia: 72234
51
komentarze: 40 | wyświetlenia: 647754
44
komentarze: 37 | wyświetlenia: 14924
33
komentarze: 30 | wyświetlenia: 21413
30
komentarze: 22 | wyświetlenia: 40361
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 17307
29
komentarze: 8 | wyświetlenia: 13043
29
komentarze: 16 | wyświetlenia: 53135
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 22461
28
komentarze: 29 | wyświetlenia: 17995
26
komentarze: 34 | wyświetlenia: 23039
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska