Login lub e-mail Hasło   

Czym jest smutek......?

.. to najdziwniejsze z uczuć,czyni nas bezradnymi.Jest jak okno otwarte wbrew naszej woli - przy nim można tylko dygotać z zimna.Z czasem jednak otwiera się rzadziej i rzadziej...
Wyświetlenia: 7.220 Zamieszczono 12/12/2010

Czym jest smutek......?


Smutek – negatywny stan emocjonalny, charakteryzujący się poczuciem krzywdy, cierpienia i furii.
Objawia się on poprzez tymczasowe przygnębienie oraz mniejszą energię. Smutek jest uważany za przeciwieństwo szczęścia. Bywa utożsamiany z żalem, nędzą i melancholią. Bardzo często towarzyszy mu płacz i zamknięcie w sobie.
Uczucie to może stanowić tymczasowe obniżenie nastroju, bądź też być objawem depresji charakteryzującej się stałym i znacznym obniżeniem samopoczucia, prowadzącej do zakłócenia zdolności do funkcjonowania w codziennym życiu.

(źródło:Wideopedia)

 

 Jesienią, kiedy następuje doroczna śmierć natury, a świat staje się nagi, czarny i kanciasty, przychodzi smutek.
Jesień to czas podły dla nas - Polaków. Intelekt nasz zatraca swą odporność zrodzoną z optymizmu wiosny, bujności lata i bogactwa okresu zbiorów.
Nie ma już czego oczekiwać, oczekuje się jedynie mroku i zimna - wtedy on uderza.

Bogdan Czeszko

Bo w życiu naszym są i te dobre chwile, które wywołują uśmiech na twarzy, ale i te złe co powodują smutek. Niby nie poddajemy sie ale tkwi w nas czy tego chcemy czy nie. Trzeba walczyć z wieloma emocjami w naszym życiu.

 

O zasmuconym smutku

Po piaszczystej drodze szła niziutka staruszka.
Chociaż była już bardzo stara, to jednak szła tanecznym krokiem, a uśmiech na jej twarzy był tak promienny, jak uśmiech młodej, szczęśliwej dziewczyny. Nagle dostrzegła przed sobą jakąś postać.
Na drodze ktoś siedział, ale był tak skulony, że prawie zlewał się z piaskiem.
Staruszka zatrzymała się, nachyliła nad niemal bezcielesną istotą i zapytała:
"Kim jesteś?" Ciężkie powieki z trudem odsłoniły zmęczone oczy, a blade wargi wyszeptały: "Ja? ... Nazywają mnie smutkiem"
"Ach! Smutek!", zawołała staruszka z taką radością, jakby spotkała dobrego znajomego.
"Znasz mnie?", zapytał smutek niedowierzająco.
"Oczywiście, przecież nie jeden raz towarzyszyłeś mi w mojej wędrówce.
"Tak sądzisz ..., zdziwił się smutek, "to dlaczego nie uciekasz przede mną.
Nie boisz się?"

"A dlaczego miałabym przed Tobą uciekać, mój miły?
Przecież dobrze wiesz, że potrafisz dogonić każdego, kto przed Tobą ucieka.
Ale powiedz mi, proszę, dlaczego jesteś taki markotny?"
"Ja ... jestem smutny." odpowiedział smutek łamiącym się głosem.
Staruszka usiadła obok niego. "Smutny jesteś ...", powiedziała i ze zrozumieniem pokiwała głową.
"A co Cię tak bardzo zasmuciło?"
Smutek westchnął głęboko.
Czy rzeczywiście spotkał kogoś, kto będzie chciał go wysłuchać?
Ileż razy już o tym marzył. "Ach, ... wiesz ...", zaczął powoli i z namysłem, "najgorsze jest to, że nikt mnie nie lubi. Jestem stworzony po to, by spotykać się z ludźmi i towarzyszyć im przez pewien czas, ale gdy tylko do nich przyjdę, oni wzdrygają się z obrzydzeniem. Boją się mnie jak morowej zarazy." I znowu westchnął.
"Wiesz ..., ludzie wynaleźli tyle sposobów, żeby mnie odpędzić.
Mówią: tralalala, życie jest wesołe, trzeba się śmiać.
A ich fałszywy śmiech jest przyczyną wrzodów żołądka i duszności.
Mówią: co nie zabije, to wzmocni. I dostają zawału.
Mówią: trzeba tylko umieć się rozerwać. I rozrywają to, co nigdy nie powinno być rozerwane.
Mówią: tylko słabi płaczą. I zalewają się potokami łez, albo odurzają się alkoholem i narkotykami, byle by tylko nie czuć mojej obecności."

"Masz rację,", potwierdziła staruszka, "ja też często widuję takich ludzi."
Smutek jeszcze bardziej się skurczył. "Przecież ja tylko chcę pomóc każdemu człowiekowi. Wtedy gdy jestem przy nim, może spotkać się sam ze sobą.
Ja jedynie pomagam zbudować gniazdko, w którym może leczyć swoje rany.
Smutny człowiek jest tak bardzo wrażliwy.
Niejedno jego cierpienie podobne jest do źle zagojonej rany, która co pewien czas się otwiera.
A jak to boli! Przecież wiesz, że dopiero wtedy, gdy człowiek pogodzi się ze smutkiem i wypłacze wszystkie wstrzymywane łzy, może naprawdę wyleczyć swoje rany.
Ale ludzie nie chcą, żebym im pomagał.
Wolą zasłaniać swoje blizny fałszywym uśmiechem, albo zakładać gruby pancerz zgorzknienia.

" Smutek"  zamilkł.
Po jego smutnej twarzy popłynęły łzy: najpierw pojedyncze, potem zaczęło ich przybywać, aż wreszcie zaniósł się nieutulonym płaczem.
Staruszka serdecznie go objęła i przytuliła do siebie.
"Płacz, płacz smutku.", wyszeptała czule.
"Musisz teraz odpocząć, żeby potem znowu nabrać sił, ale nie powinieneś już dalej wędrować sam. Będę Ci zawsze towarzyszyć, a w moim towarzystwie zniechęcenie już nigdy Cię nie pokona."
Smutek nagle przestał płakać.
Wyprostował się i ze zdumieniem spojrzał na swoją nową towarzyszkę:
"Ale ... ale kim Ty właściwie jesteś?"
"Ja?", zapytała figlarnie staruszka uśmiechając się przy tym tak beztrosko, jak małe dziecko.

    "JA  JESTEM NADZIEJA!"

autor anonimowy

 

Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami.
Nie można go nikomu wytłumaczyć.
Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.

Haruki Murakami

 

Smutek to najdziwniejsze z uczuć: czyni nas bezradnymi. Jest jak okno otwarte wbrew naszej woli - przy nim można tylko dygotać z zimna.
Z czasem jednak otwiera się rzadziej i rzadziej, aż wreszcie całkowicie stapia się z murem.

Artur Golden

 

Chińskie przysłowie powiada:

"Jeśli zachowam w sercu zieloną gałąź, przyleci śpiewający ptak".
 

Oto pięć "zielonych gałęzi", które powinniśmy zachować w sercu:

Zielona gałąź entuzjazmu.

Entuzjazm jest nie tylko zaraźliwy, ale ma też moc przyciągania. Śpiewającego ptaka sukcesu przyciąga zielona gałąź entuzjazmu. Tam, gdzie jest entuzjazm, panuje radosne podniecenie, a za nim podążają: większa satysfakcja z pracy, większy błysk w oku i większa przyjemność z życia.

Zielona gałąź dobroci.

Dobroć to złota zasada działania. Świat bez wątpienia potrzebuje więcej dobroci. Zielone gałęzie dobroci wyrastają z drzewa miłości, a gdy kochamy innych naprawdę, dobroć jest naturalna i instynktowna. Powinniśmy pamiętać modlitwę pewnej małej dziewczynki: "Boże, pomóż złym ludziom być dobrymi..., i bardzo proszę, pomóż dobrym ludziom być miłymi".

Zielona gałąź szczodrości.

Nasze życie rozbrzmiewa radością, kiedy szczodrze dzielimy się sobą, naszymi talentami i zasobami w służbie bliźniego. Szczodrość jest sekretem szczęścia, to złoty klucz, który otwiera bramy radości, spełnienia i obfitującego życia.

Zielona gałąź humoru. 

Mówi się, że jeśli nauczymy się śmiać z samych siebie, będziemy zawsze rozbawieni. Zielona gałąź humoru pomaga nam śmiać się z siebie, gdy popełnimy jakąś gafę, przejęzyczymy się lub zdarzy nam się napisać coś podobnego do tego ogłoszenia: "Używaną maszynę do pisania w dobrym stanie sprzeda sekretarka z długim wałkiem".


Zielona gałąź wdzięczności. 

Zielone gałęzie wdzięczności są doskonałym miejscem dla skowronków szczęścia. Gdy wdzięczność zagości w naszych sercach, nie będzie w nich miejsca na użalanie się nad sobą, na urazy czy rozgoryczenia. Wdzięczność przyciąga dalsze dobrodziejstwa, zwłaszcza gdy z pokorą i radością wyrażamy nasze dziękczynienie Bogu i tym, którzy byli dla nas zachętą i natchnieniem.

William Arthur Ward 

Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny,

ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu.

Gabriel García Márquez

 

Uśmiechaj się każdego dnia, nawet wtedy, gdy coraz większy panuje w Tobie ból.....

Gamka


 

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1330
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 989
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 752
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 785
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 433
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 573
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1033
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 975
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 626
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1392
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 863
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 486
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 411
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 559
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  12/12/2010

Najlepszym antydepresantem jest mizianie wynalezione przez Łowców . B

  Gamka  (www),  13/12/2010

:) zapewne :)))

A na smuteczki, najlepsza jest Gamka!
I Kai, moje psisko kochane.
:-)

  Gamka  (www),  13/12/2010

Zawstydzasz mnie Grzegorzu :) ale bardzo dziękuję za te miłe słowa :]
...i ślę wiele uśmiechów tam do Ciebie >>>>>>>

  Elba,  12/12/2010

Kto odczuwa w sobie siłę miłości w jej najwyższym i najwspanialszym rozkwicie, ten promieniuje też miłością i radością, choćby wydawało się nam, że jest jeszcze uśpiona. I nic tu nie pomoże zasłanianie się smutkiem, bo spod tej zasłony wyziera jej radosny blask jak niesforne promyki słoneczka zza chmur.
Bo smutek to nic innego jak okres oczekiwania na radość. Nieprawdaż?

  Gamka  (www),  13/12/2010

..."Ludzie są jak wiatr. Jedni lekko przelecą przez życie i nic po nich nie zostaje, drudzy dmą jak wichry, więc zostają po nich serca złamane, jak jakieś drzewa po huraganie.
A inni wieją jak trzeba. Tyle, żeby wszystko na czas mogło kwitnąć i owocować. I po tych zostaje piękno naszego świata...< Krystyna Siesicka>
Tak to prawda droga Elbo , prawda :) Pozdrawiam i ściskam ....

  Elba,  13/12/2010

Skoczyli w przepaść optymista i pesymista.
- Spadam! - mruczy pesymista.
- Lecę! - krzyczy optymista.
Niby to samo, a jedank inaczej...

  Gamka  (www),  13/12/2010

- Lecę! - krzyczy optymista. :))))

  Noemi*,  12/12/2010

A ja lubię swoje smutki , nawet nie opędzam się od nich za bardzo , mam wtedy czas na spokojne przemyślenia , czytam ,słucham muzyki, medytuję i po kilku dniach moje smutki odchodzą ...smutek nie jest czymś złym , myślę że jest pierwszym ostrzeżeniem przed utratą tego co w życiu ważne lub sygnałem że sprowadzamy nasze życie do spraw nieistotnych i drugorzędnych .

  Gamka  (www),  13/12/2010

"..Nadzieja jest odwieczną wszystkich ludzi piastunką: kołysze nas bezustannie i smutki nasze usypia... bo ... "Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk, cierpień lub biedy, tak jak okręt potrzebuje balastu, by płynąć prosto i równo." .... Pozdrawiam noemi90 :))

  Tomasz Het  (www),  12/12/2010

Fajnie pisany artykuł tylko dać punkty pozdrawiam

  Gamka  (www),  13/12/2010

Dziękuje ślicznie >>>

Oj tak, pięknie napisany... smutki są potrzebne do zatrzymania się i refleksji nad sobą... są jak ciemna chmura, po rozejściu której wygląda słonko... blade i ledwo prześwitujące, ale jednak :)

  Gamka  (www),  13/12/2010

"Trzeba wiedzieć, że z mózgu samego płyną nasze przyjemności, radość, śmiech, wesołość, a także nasze smutki, ból, żałość i łzy. . . Hipokrates, Hippokrates
Dziękuję Skalny Kwiecie :)

Smutek porzuconych dzieci, ,bezdomnych kto zrozumie?Generalnie Polacy smutasy,pod krzyżami jęczą i zęby szczerzą do blizniego....Artykuł kolejny godny pochwały i zadumy,pozdrawiam

  Gamka  (www),  13/12/2010

..."Dawniej ludzie wiedzieli mało, ale to "mało" poruszało do głębi ich serca.
Dzisiaj ludzie wiedzą wiele, ale to "wiele" porusza ich tylko powierzchownie i karykaturalnie..."
Dziekuję Panie Szymonie, że zatrzymał się Pan przy moich smutkach :)

  Tauryd,  13/12/2010

Jeśli masz ochotę poczuć się lepiej możesz to zrobić i poczuć się lepiej :) Zapraszam wszystkich serdecznie
"I Ty możesz zostać Św. Mikołajem "
Teraz tylko pozostało nam odliczanie do najbardziej oczekiwanego nie tylko przez dzieci dnia, jakim jest Boże Narodzenie ale dla , takich potrzebujących kochanych istnień jakim jest Ania W. To do dziś utrzymuje się zwyczaj składania podarunkó ...  wyświetl więcej

Artykuł przyjemny, ale dość niespójny.
W opowieści o smutku czytamy:
"Wiesz ..., ludzie wynaleźli tyle sposobów, żeby mnie odpędzić.
Mówią: tralalala, życie jest wesołe, trzeba się śmiać.
A ich fałszywy śmiech jest przyczyną wrzodów żołądka i duszności. [...]"
Natomiast pod koniec artykułu:
"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  13/12/2010

...”Żadna noc nie może być aż tak czarna, żeby nigdzie nie można było odszukać choć jednej gwiazdy.
Pustynia też nie może być aż tak beznadziejna, żeby nie można było odkryć oazy.
Pogódź się z życiem, takim jakie ono jest. Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość.
Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie”... >Phil Bosmans<

Ta przypowieść jest bajką o zasmuconym s

...  wyświetl więcej

Cudowny...

  greenway,  06/03/2011

Smutek to sygnał. Warto się zastanowić o czym nam chce powiedzieć.
Ukłony dla autorki.
:-)

przykro mi, że to wcale mnie nie przekonało..
smutek to smutek, w nim nie ma miejsca na nadzieję.. nie w moim..
pozdrawiam..

  Gamka  (www),  08/03/2011

W każdym człowieku skrywa się dobro!
W każdym sercu gości miłość !
Każdy z nas jest tylko żyjącą istotą,
którą można zranić ale i gorąco pokochać !
Wystarczy tylko szeroko otworzyć oczy.
Wystarczy otworzyć swe serce.... odrzucić smutek, żal , przygnębienie
A świat nabierze kolorów!... postaraj się spróbować ! Panno_Indyviduum ! ..UWIERZ .i
...."Nigd ...  wyświetl więcej

  Bar_ka  (www),  23/06/2011

Całe szczęście, że smutek zazwyczaj przechodzi, jak mgła poranna.

Powiadają , że nic nie dzieje się bez przyczyny oraz , że nikogo z nas nie spotyka nic co jest ponad nasze możliwości.
Powiadają również , że po nocy zawsze jest dzień a najciemniej jest przed samym wschodem.
No i tak się zastanawiam kiedy już nadejdzie ten wschód bo ta zimowa noc zdaje się nie mieć końca...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska