Login lub e-mail Hasło   

JEDZMY ZDROWO, czyli 21 możliwości, jak wygrać z nadwagą !

Najczęściej skarżymy się na złą przemianę materii i uznajemy ją za główną przyczynę nadwagi i otyłości, a przecież główną przyczyną są złe nawyki żywieniowe i brak ruchu.
Wyświetlenia: 4.555 Zamieszczono 02/01/2011

JEDZMY ZDROWO, czyli 21 możliwości, jak wygrać z nadwagą !

 

 

 

Najczęściej skarżymy się na złą przemianę materii i uznajemy ją za główną przyczynę nadwagi i otyłości.

Mówimy, że odziedziczyliśmy ją w genach i jest nam z tym przekonaniem wygodnie, a przecież główną przyczyną nieprawidłowej przemiany materii są złe nawyki żywieniowe i brak ruchu.
 

 

 

1. Jedz mniej, niż spalasz

To jest naprawdę proste. Nie musisz czytać kolejnych punktów poniżej ani kupować opasłych poradników o sekretach odchudzania. Problem oczywiście w tym, że jedzenie jest przyjemne, a spalanie jest męczące.

2. Zmień nawyki 

Dieta ma to do siebie, że kiedyś się kończy. Jeśli powstrzymujesz się od słodyczy i ukochanych drożdżówek przez trzy tygodnie diety, a potem z zapałem do nich wracasz, możesz mieć pewność, że wkrótce twoja waga wzrośnie. A jaki sens ma katowanie się dietą tylko po to, by po niecałym miesiącu odrobić straty?

3. Zmęczenie? Lekki głód? Jakie to przyjemne

Postaraj się cieszyć uczuciem lekkiego ssania w żołądku. Jeśli je czujesz, znaczy, że "działa", czyli właśnie chudniesz. Postaraj się też polubić uczucie zdrowego zmęczenia, jakie przychodzi po ćwiczeniach. Bardzo trudno jest się zmobilizować do joggingu czy pójścia na basen. Ale przypomnij sobie tę wspaniałą ociężałość, jaka przychodzi wieczorem po dniu jazdy na nartach. I rusz się! Ból mięśni i lekkie ssanie w żołądku to sygnał, że nadmiarowy tłuszcz opuszcza cię właśnie (oby na zawsze!).

4. Słuchaj ulubionej muzyki podczas ćwiczeń. To pozwoli ci łatwiej się rozruszać i zapomnieć o znużeniu.

5. Nie pij kalorii!

Słodzone napoje i soki owocowe to bomba kaloryczna. Unikaj alkoholu: nie dość, że jest wysokokaloryczny, to jeszcze osłabia wolę i zaostrza apetyt. Pij wodę, herbatę i herbatki ziołowe.

6. Pij wodę!

To bardzo ważne - tylko gdy organizm jest dobrze nawodniony, może pracować na wysokich obrotach. Jeśli nie pijesz - nie narzekaj, że masz "słaby metabolizm".

7. Przemysł spożywczy to nie to samo co Ministerstwo Zdrowia

Nie ulegaj zapewnieniom producentów, że coś jest "najlepsze dla zdrowia". Czytaj uważnie skład kupowanych produktów. Unikaj rzeczy zawierających tłuszcze typu trans i słód jęczmienny albo kukurydziany.

8. Przyłącz się do grupy wsparcia online

Na jednym z licznych forów o odchudzaniu znajdź kogoś, kto właśnie zaczyna dietę i ma podobny (w kilogramach) problem do twojego.

9. Zrób sobie zdjęcie "przed" i "po"

Nie ma lepszego sposobu, by unaocznić sobie swój sukces.

10. Zacznij czytać etykietki

Musisz wiedzieć, co i ile jesz. Nikt za ciebie tego nie załatwi. Postaraj się orientować, czy paczuszka orzeszków, jaką pochłaniasz podczas oglądania filmu, ma 100 czy 350 gramów. Unikaj rzeczy bogatych w sód, zawierających tłuszcze nasycone (typu trans) i słodzonych syropem słodowym (to tańszy, ale dużo mniej zdrowy substytut cukru)

11. Powiedz rodzinie

Nie chudnij samotnie! Nawet, jeśli jesteś jedyną osobą w rodzinie, która musi zrzucić wagę. Wsparcie bliskich jest nie do przecenienia. A może twój nowy, zdrowy tryb życia udzieli się całej rodzinie?

12. Znajdź ćwiczenia dla siebie

Jeśli lubisz bieganie - biegaj. Jeśli lubisz pływanie - pojawiaj się na basenie. Zapisz się na aerobik, jogę lub siatkówkę. Jeśli tylko ograniczysz liczbę pochłanianych kalorii, twój organizm zacznie oszczędzać energię, oczekując, że "idą ciężkie czasy, jedzenia robi się mniej, trzeba zainwestować w zapasy". Będziesz czuć się słabo i ociężale (organizm zwalnia metabolizm, żeby nie wydatkować niepotrzebnie energii). Ale jeśli zmusisz się do większej aktywności, przestroisz swoje ciało z trybu "oszczędzaj" na "spalaj".

13. Stawiaj sobie realistyczne cele

Schudnąć 25 kg w miesiąc, jedząc tylko seler naciowy i spędzając cztery godziny dziennie na bieżni? Bez sensu. Uzbrój się w cierpliwość. Niech twój plan obejmuje nie najbliższe dwa tygodnie, ale co najmniej rok lub dwa lata (naszą propozycję rocznego planu odchudzania znajdziesz na www.gazetawyborcza.pl).

14. Nie porównuj się z innymi

Jeśli ciocia Jasia schudła 15 kg w tydzień na diecie kopenhaskiej (bez efektu jo-jo), to nie znaczy, że ta sama dieta tak zadziała w twoim przypadku. Każdy organizm jest inny. Dlatego warto - poważnie podchodząc do sprawy - zasięgnąć porady fachowca dietetyka.

15. Witaminy i suplementy

Przesadzając z ilością witamin, można "zdrowo" sobie zaszkodzić. Najlepsza jest oczywiście zbilansowana dieta. Jeśli chcesz wspomóc się tabletkami - sięgnij po kwasy omega 3 i multiwitaminy.

16. Kilogram na tydzień

Postaraj się tracić na wadze od pól kilograma do kilograma tygodniowo. Nie więcej i nie mniej. Jeśli ważysz się codziennie, to pamiętaj, że 0,5-kilogramowe czy kilogramowe wahania są całkowicie normalne i nie świadczą ani o tym, że dieta działa nadzwyczajnie (wczoraj wieczorem rozpoczęłam dietę, a dziś jest już pół kilo mniej), ani o tym, że zaczynasz przybierać na wadze.

17. Priorytety

Jasne, że kanapka z kapką majonezu będzie smakowała lepiej niż bez. I maleńka słodka szarlotka z czarną kawą jest naprawdę pyszna. Ale... czy naprawdę tego potrzebujesz? Wolisz, żeby twoje drugie śniadanie smakowało troszeczkę lepiej, czy chcesz osiągnąć swoją wymarzoną wagę?

18. Wysypiaj się

By być efektywną maszynką do spalania tłuszczu, potrzebujesz wypoczynku - i fizycznie, i psychicznie - niezbędne minimum to osiem godzin snu na dobę.

19. Widelec to nie szufla

Jedz powoli. Nabieraj małe porcje. Dobrze przeżuwaj. Twój mózg potrzebuje około dwudziestu minut od chwili, gdy żołądek jest pełen, by się o tym dowiedzieć. Zjadaj połowę tego, co masz na talerzu, a potem odczekaj dziesięć minut. Jeśli czujesz się najedzony, oznacza to, że zjadłeś zbyt wiele.

20. Tłuszcz tłuszczowi nierówny

Jeśli myślisz o tym, by chudnąć, unikając wszelkiego tłuszczu, jesteś na złej drodze. Po pierwsze, dużo szybciej przybiera się na wadze, przesadzając z ilością węglowodanów niż tłuszczy. Po drugie, pewne tłuszcze są niezbędne do prawidłowego działania mózgu i układu nerwowego. To nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3, 6 i 9. Bez nich ryzykujesz podwyższenie ilości złego cholesterolu we krwi.

21. Upadki

To na pewno zdarzy się nieraz - zamiast na siłowni wylądujesz u znajomych nad michą makaronu lub lodami z bitą śmietaną. Nie panikuj. Po prostu następnego dnia zaczniesz jeszcze raz. I jeszcze raz. Najgorsze, co możesz zrobić, to powiedzieć sobie: nie udało się, złamałem zasady mojej diety, a więc... mogę już sobie pozwolić na wszystko.

 

Polecam stosowanie tych zasad i życzę w tym dużo samozaparcia i cierpliwości a rezultaty są na prawdę znakomite.
Mnie się udało. ;-)
 

Źródło :

Czasopismo GLAMUR - Rady dietetyków –I/2010
http://www.kobieta.pl/zdrowie/
 

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 738
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 581
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 776
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 791
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 866
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 747
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 945
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 560
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 845
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 732
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 550
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 662
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 506
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 503
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 631
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Noemi*,  02/01/2011

Tobie się udało, a ja toczę nadal walkę raz zwycięża nadwaga raz ja ...

  Elba,  02/01/2011

Najważniejszą rzeczą jest ustalenie przyczyny, dlaczego tyjemy. Zazwyczaj każda choroba ma swoje podłoże psychiczne. Skłonność do tycia też. Najczęściej nasz organizm reaguje większym zapotrzebowaniem na pokarm, gdy czyjemy się zagrożeni, nie kochani, samotni, zdenerwowani, niezadowoleni. By sobie zrekompensować powstałą dysharmonię między ciałem a duszą, sięgamy po łakocie. Oczywiście w ten sposó ...  wyświetl więcej

  Noemi*,  02/01/2011

Ech... Elbo!, wiedza to jedno a wprowadzenie jej w czyn to drugie i to drugie bywa najtrudniejsze, chociaż możliwe.

  Elba,  02/01/2011

Noemi, naucz się bycia sobą. Zrozum, że wszystko jest takie, jakie ma być. Bóg nie stwarza rzeczy niedoskonałych i nie oczekuje od nas niczego innego, jak tylko bycia sobą. Jeśli naprawdę poczujesz to, nie będziesz już czuć potrzeby bycia w centrum uwagi. Świat przestanie kręcić się wokół Twojego "ja", bo Ty zaczniesz żyć w centrum samego siebie, w środku swojego życia, gdzie panuje ład, porządek ...  wyświetl więcej

  Mirka_ B,  02/01/2011

Noemi90 masz rację, że jest to trudne do zrealizowania ale kiedy widać efekty to dopiero zaczyna się mobilizacja, a potem to pozostaje zadowolenie z siebie i swojego samozaparcia.
Spróbuj ! a możne jakoś Tobie będę mogła pomóc ?

  Elba,  02/01/2011

"W drodze do piekła rzadko się zdarza jakiś cud,
w oczach człowieka zawsze miłości dojrzysz głód... "

Wiecej: http://eiba.pl/lzthgg

Generalnie trudno się nie zgodzić z wymienionymi założaniami. Natomiast czytając punkt 10 odniosłem wrażenie, że autorka nie ma pojęcia o czym pisze. Otóż izomery trans kwasów tłuszczowych, jednakowoż szkodliwe, bynajmniej nie ze względu na to, że powodują nadwagę, ale ze względu na swe właściwości kancerogenne. Ogólnie należy unikać tłuszczów nasyconych ( i tych w formie izomerów cis, a tym bardziej w formie trans).

  Mirka_ B,  02/01/2011

Witam! Piszesz Mirku...
„Natomiast czytając punkt 10 odniosłem wrażenie, że autorka nie ma pojęcia o czym pisze.
[ :(( i tutaj mnie zasmuciłeś ! ]--dalej piszesz--Otóż izomery trans kwasów tłuszczowych, jednakowoż szkodliwe, bynajmniej nie ze względu na to, że powodują nadwagę, ale ze względu na swe właściwości kancerogenne. Ogólnie należy unikać tłuszczów nasyconych ( i tych w formi ...  wyświetl więcej

Orientuje się doskonale w temacie chemii żywności. Napisałaś: " (...) zawierających tłuszcze nasycone (typu trans)", a z tego stwierdzenia wynika, że tłuszcze nasycone w konfiguracji cis kwasów tłuszczowych są ok, tylko typu trans są be. Myślę, że ten nawias jest sparwcą całego zamieszania. Ale pewnie się czepiam, nie przejmuj się proszę moim gderaniem, artkuł mi się podoba i nań głosowałem:D. A c ...  wyświetl więcej

Mam jeszcze jedno pytanie, jeśli nie chcesz oczywiście nie odpowiadaj, bo może ono naruszaś strfę prywtności. Otóź napisałaś, że udało Ci się zrzucić 18kg w 4 miesiące. To dość szybkie tempo, podziwiam. Czy w trakcie tracenia kilogramów lub zaraz po tym jak przestałaś chudnąć nie zaobserwowałaś u siebie obniżenia odporności lub/i zmian hormonalnych?

Wszystko jest w porządku, wyniki mam rewelacyjne i to wszystkie.
Zimę zaliczam jak do tej pory bez kataru , więc myślę, że zmiana przyzwyczajeń żywieniowych wyszła mi na zdrowie.
Z tego cieszę się najbardziej :)))

  Noemi*,  03/01/2011

Mirka B /(:-) 18kg. gratuluję! zawsze zadziwiają mnie ludzie którzy potrafią narzucić sobie taką dyscyplinę , ja należę raczej do tej grupy mniej konsekwentnych , nie czytam etykietek na produktach, jestem wegetarianką od 10 lat ale mam "napady głodu" na słodkie rzeczy . zdaje sobie sprawę z własnych błędów żywieniowych jadam 3 posiłki/dziennie ( za długie odstępy czasowe i stąd te spadki stężenia ...  wyświetl więcej

Może zdyscyplinuje cię stare twierdzenie: śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi!

  Noemi*,  03/01/2011

Dobre! ...tego nie znałam, wezmę sobie do serca Twoje rady , dziękuję .

A generalnie najlepsza jest dieta MŻ:-)
Najlepszego w Nowym Roku!

  mpj,  05/01/2011

Znam ją pod nieco inna nazwą: NŻT. Stosuję ją z powodzeniem od wielu lat;))). Pozdrawiam.

Święta racja :)
Pozdrawiam.

dobre rady :) czemu nie spróbować

Polecam spróbować.
A na początek, podczas zakupów namawiam do czytania etykiet.

  huberto,  07/01/2011

Jakalkolwiek dieta ma sens jeśli zmieni sie w nawyk, nie ma sensu katować się super dietą opartą na produktach których nie lubimy, trzeba rozumieć że tutaj chodzi o nasze zdrowie i czasami życie ( a raczej jego przedłużenie) i po prostu słodycze i inne szkodliwe produkty są jak narkotyk, musisz w końcu zapłacić za chwilę przyjemności.

Zgadzam się z Tobą. Na takie przyjemności można sobie pozwolić tylko sporadycznie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska