Login lub e-mail Hasło   

Psychologia, czyli fałszywa magia niedomówień

Czyż przez wieki nie wielbiliśmy prawdziwych wariatów stawiając ich za wzór do naśladowania, a prawdziwych wizjonerów i proroków nie zamykaliśmy w ośrodkach dla obłąkanych?
Wyświetlenia: 5.053 Zamieszczono 21/01/2011

Do napisania tego tekstu nakłoniła mnie przeprowadzona rozmowa na temat psychologii i jej pojęć i zagadnień…, Czym jest psychologia? Czy zbiorem informacji o życiu wewnętrznym człowieka? A może stekiem ustalonych odgórnie bzdur? Bowiem czyż między zdrowiem psychicznym a chorobą nie biegnie tylko cienka linia, która można nazwać charyzmą, barwnością, ekstrawagancją czy innością?

Czyż przez wieki nie wielbiliśmy prawdziwych wariatów stawiając ich za wzór do naśladowania, a prawdziwych wizjonerów i proroków nie zamykaliśmy w ośrodkach dla obłąkanych? Czy aby na pewno psychologia służy człowiekowi, a może działa przeciwko wolności słowa, myśli, opinii, fantazji…tak fantazji, bowiem każdy, kto posuwa się do wizji niemalże szalonych postrzegany jest jako wariat a nie wizjoner (umysł genialny)!

Wariatem był ten, kto myślał o locie w kosmos w średniowieczu, ten, który uważał,że ziemia nie jest płaska, jednak wariatem nie był matkobójca, podpalacz czy faszysta, socjalista, kapitalista żerujący na ludzkiej słabości… Oszukujemy samych siebie, odrzucamy inność, bo tak każe system i tak orzekają lekarze, którzy jak prorocy rozróżniają ekstrawagancje od wariactwa…, Czym,że jest wariactwo, jeśli nie zagraża innym ludziom - jeśli nie ekstrawagancją…

Psychologia tak jak i wiele innych dziedzin nauki i medycyny otacza się zamętem, chaosem pojęć, niepewnych stwierdzeń i domysłów a mimo to jest dziedziną nauki! Mimo iż na 10 lekarzy badających ten sam przypadek może powstać 10 różnych opinii biegłych! Czyż to nie jest furtka deprawacji i kłamstwa, oszustwa i wygodny środek zapobiegawczy!

Dewianci seksualni, hedoniści, alkoholicy, notoryczni kłamcy, sadyści demoralizują społeczeństwo a mimo to postrzegani są jako zdrowi psychicznie i odpowiadają niekiedy za losy całego państwa, ba nawet ustroju i świata… Psychologia i psychiatra to wygodne furtki ukrócania spisków, wolności słowa i myśli… Psychiatria, psychologia mimo swej tzw: doskonałości nie jest wstanie wyleczyć trwale takich chorób jak depresja, schizofrenia, alkoholizm…(a może nie chce ich wyleczyć?)

Psychologia i szeroko pojęta medycyna są bardziej współczesnymi czarami niż nauką, większość odkryć tych pseudo nauk zostało obarczonych: zbrodniami, testami, eksperymentami przeprowadzonymi na ludziach w obozach koncentracyjnych i bezbronnych zwierzętach… A tym samym nauki te możemy zaliczyć bezpośrednio do czarnej magii gdzie ofiary z ludzi były na porządku dziennym.

Tak naprawdę dobrym psychologiem może zostać każdy, kto umie wysłuchać i oddać odrobinę pozytywnej energii drugiej osobie…To człowiek jest przyczyną choroby innego człowieka, to kłopoty tworzone przez człowieka i otoczenie są problemami nie do przebycia przez jednostkę. Kolektywy tworzone przez system nie tworzą więzi emocjonalnej, ale zwykły wyścig ku karierze i lizusostwu a to z kolei rodzi problemy, emocje, ból, bojaźń i osamotnienie a nawet wyobcowanie i odrzucenie.

Tabletki, psychoterapie, ośrodki zamknięte, budowanie granicy pomiędzy zdrowiem psychicznym a innością chorych to pogłębianie wyobcowania i samotności, odcięcie od kontaktów międzyludzkich a czyż to nie rodzi największych urazów psychicznych…

Tak stado odrzuca chore osobniki spisując je na śmierć w odosobnieniu…Tak system bazujący na psychologii stada bawi się osobnikami niedostosowanymi do grupy społecznej.

Jeśli ludzie odrzuciliby schemat grupy, kolektywu, systemu i zaczęli myśleć i działać indywidualnie tak jak przewidziała to natura… system i jego psychologia stada i tłumu została by tylko bezużytecznym narzędziem… Ludzie zaczęliby wierzyć we własne możliwości a kontakty międzyludzkie wreszcie odcięte zostały by od wyścigu szczurów, posiadania, donosicielstwa, zazdrości, siły pieniądza, władzy, zawiści i negatywnych relacji międzyludzkich.

Większość chorób cywilizacyjnych powstaje w wyniku tego typu relacji gdzie człowiek zostaje nastawiony przeciwko człowiekowi. Psychologia i jej mętne relacje z pacjentem (jako osobnikiem) są podwaliną dalszego pogłębiania się choroby gdyż zamiast przeciwdziałać wyobcowaniu zagłębiamy pacjenta w schematy szarości, deprawacji i własnych czarnych myśli.

Myślenie o problemie, który już w przyszłości został przez nas rozwiązany pogłębia tylko chorobę znieczuloną lekami…Nie możemy wyjść z koła choroby, ponieważ nie dążymy do jej zakończenia i rozwiązania problemu tylko żyjemy nim aż do obłędu… Z tego żyje psychologia i farmaceutyka uzależniając nas od siebie.

Każdą nawet wymyśloną przez nas samych chorobę możemy rozwinąć i doprowadzić do stadium przeobrażenia w chorobę psychiczną a nawet przerzutów jej objawów do sfery fizycznej – samo sugestia… Tak działa wpajanie pacjentowi problemów do rozważania – zamiast pokazać pacjentowi skuteczną drogę do ich jak najszybszego rozwiązania…Wydaje się,że jest w tym więcej szkody dla samego pacjenta niż dobrych stron relacji pacjentlekarz (człowiek – człowiek)!

Psychologia tak jak fizyka, matematyka, chemia, astrologia, medycyna… pochodzą od mistycznych nauk, z których czerpią całymi garściami pomijając aspekt duchowy, człowieczy- głębszy. Zamieniliśmy misterne obrzędy, relacje między ludzkie w zamknięte dziedziny nauki niedostępnej dla szerokiej masy ludzi łaknących niegdyś wiedzy prawdziwej. Zamieniliśmy białą magię płynąca z duszy w zwierzęcy pęd ku poznaniu kosztem strat, manipulacji i ofiar (czarna magia).

Budujemy szarość na chaosie, zamykamy jednostki w zamkniętych kolektywach wzajemnej nienawiści, zazdrości, idziemy do przodu kosztem innych w imię pieniądza zabijając na raty człowieczeństwo i duszę. Bawimy się innymi kosztem siebie, manipulacji swoim wnętrzem, budujemy schematy zachowań, cechujemy się płytkością relacji opartych na popędach i zaspokajaniu swojej próżności i ambicji, zatapiamy się w nałogach nie patrząc na jutro…

I na piękno swojego umysłu i duszy …

Quo Vadis człowieku, Quo Vadis….

 

dydymus

Podobne artykuły


17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 38895
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1041
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4969
22
komentarze: 19 | wyświetlenia: 5161
72
komentarze: 23 | wyświetlenia: 162798
71
komentarze: 22 | wyświetlenia: 17420
19
komentarze: 12 | wyświetlenia: 5775
24
komentarze: 20 | wyświetlenia: 8344
55
komentarze: 15 | wyświetlenia: 39595
41
komentarze: 44 | wyświetlenia: 26527
28
komentarze: 15 | wyświetlenia: 11640
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje



  swistak  (www),  21/01/2011

Pamiętam Lot nad kukułczym gniazdem. To kwintesencja zakładu utylizacji ludzi. Zdrowie psychiczne to postawa na "być potrzebnym" niż roszczeniowa w stosunku do bliżnich, państwa, instytucji itp.

  ulmed,  21/01/2011

Coś podobnego pałęta się po mojej głowiźnie. W obie 'powszechnej poprawności udawanego uśmiechu', trudno żyć, ale się da.

Ja, to już prehistoria, ale dziś usłyszałam świetlaną myśl telewizyjnej psycholożki; dzisiejsze babcie są nowoczesne, jeżdżą na rolkach, a nie smażą naleśników. Dzisiejsza babcia, jak ma kasę to niech nianię opłaci, a sama niech zarabia.

A co z dzieckiem, ani ma

...  wyświetl więcej

  mojra  (www),  21/01/2011

Każde dziecię nurza się w kompleksie niższości do ważności jaką nadają innym technologiczne gadżety. Stąd już krok do depresji i psychoz maniakalnych w dorosłym życiu.

Świetne. Gratuluje. Pozdrawiam...

  kaczita,  22/01/2011

Wyczuwam brak wiary w to, że żyją jeszcze na świecie prawdziwi psychologowie z powołania.Wierz mi, że wielu z tych " chorych" pozostaje nimi do końca swoich dni, i nie dlatego że im to wmówił bystrzejszy specjalista, tylko dlatego, że im jest z tym wygodnie.Mają swoją chorobę, mają coś co ich wyróżnia z szarości....Z czasem choroba staje się odpowiedzią na wszystkie niepowodzenia, jest wytłumaczen ...  wyświetl więcej

Masz rację. Spotkałem panią , ktora zapytała czy padaczka jest uleczalna. "Na każdą chorobę jest odpowiednie ziele." Była oburzona... bo straci rentę... Jej mama nie bedzie finansowała to i tamto etc. Ale to znany wielu ludziom "efekt grania ofiary". Nie jest on oczywiscie swiadomy... Ale ofiara rzeczywiscie "podupada" . To tak kiedy w domu sa notoryczne kłotnie a dziecko traci wzrok i słuch... a ...  wyświetl więcej

Marcinie wcale nie uważam, że się pomądrzyłeś, tym bardziej uważam, że niepotrzebne są przeprosiny.Ja w przeciwieństwie do wielu tak zwanych " fachowców" lubię się uczyć od innych ludzi.Lubię słuchać jak widzą problem laicy.Uważam, że można się wiele nauczyć od nich, bo ich wiedza życiowa jest " czysta" pozbawiona " brudów" teorii, i oni niejednokrotnie jak napisałeś są w stanie sami znaleźć odpow ...  wyświetl więcej

  vortaro,  22/01/2011

No tak, Quo Vadis człowieku, Quo Vadis ...
Myślę, że człowiek podąża ... zawsze do siebie. Tak jak to czynią siły natury. Człowiek nie może odrzucić tego kierunku, bo nie może przecież odrzucić siebie. I tak od momentu narodzin ...
"(...) potrzeba nie może być nigdy zaspokojona, bo "zaspokojona" potrzeba wywleka z siebie kolejne potrzeby niezaspokojone. To jest reakcja łańcuchowa. To ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  24/01/2011

Mirosławie ! Czyli potrzeba jest matka wynajdywania potrzeb ?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska