Login lub e-mail Hasło   

Patriotyczne obłąkanie

„Czekajcie. Już niedługo i się z wami policzymy. Weźmiemy się za was”.
Wyświetlenia: 2.602 Zamieszczono 25/01/2011

„Czekajcie. Już niedługo i się z wami policzymy. Weźmiemy się za was”. Albo: „Wasze dni są policzone. Już my wiemy co się robi ze zdrajcami”.

Tego typu komentarze pojawiają się pod wpisami na blogach, artykułami i komentarzami, które wyśmiewają, krytykują i dyskredytują działania PiS-u i jego prezesa i które wyrażają nadzieję niepowtórzenia się PiS-owskich rządów. W zasadzie w całości, internetowe treści niechętne PiS-owi, pozbawione są agresji podobnej do wyżej przedstawionej. Chociaż w środkach, szczególnie prześmiewczych, ich autorzy nie przebierają. A przytoczyłem owe przykładowe, „modelowe” niemal odzywki „prawdziwych polaków” nie bez kozery. Są to bowiem przykłady języka nienawiści do którego zaniechania tak usilnie namawia PiS swoich… przeciwników politycznych. Oprócz wyśmiewania i strachu, nie spotkałem we wpisach i komentarzach przeciwników Kaczyńskiego, języka agresji i gróźb, od których tysiącami roi się w treściach propisowców.

Oprócz własnej „radosnej twórczości” tych ludzi, istnieje zjawisko „wywierania presji” na autorów propisowskich. Oto jedna z najbardziej rozpoznawalnych propisowskich dziennikarek (wręcz propagandzista PiS-u), niebędących ściśle związanych z mediami Rydzyka Janina Jakowska, umieściła na swoim blogu wpis, w którym podziela przedstawione opinie przedstawiające charakterystykę psychologiczną Jarosława Kaczyńskiego, zamieszczoną w jednym z programów „polskojęzycznej” stacji telewizyjnej. Dodajmy, niezbyt korzystną dla prezesa charakterystykę. Pod wpisem rozpoczęła się prawdziwa wojna z… autorką wpisu, jak wspomniałem, pisowską propagandzistą. Już po kilku godzinach (170 komentarzy), ta sama autorka, pod tym samym tekstem zamieściła post scriptum. Oto jego treść:

„Dziękuję za Państwa głosy, które zwróciły mi uwagę na nie etyczny charakter tego programu. Dziękuję zwłaszcza Markizie. Jej argumenty całkowicie mnie przekonują:

"...żaden porządny psycholog nie bierze udziału w takim programie. Tak jak żaden lekarz nie wypowiada się, a zwłaszcza w szerszym gremium na temat zdrowia poszczególnych osób. To jest złamanie wszystkich standardów etycznych. Przynajmniej tak mnie uczono i to na uczelni, której psychologowie uczestniczą w takich programach."

Okazuje się, ze sama uległam atmosferze medialnej gonitwy łamania wszelkiego tabu. Tak, psychologiczne analizy konkretnego, żywego człowieka (na podstawie zewnętrznych cech ) w spektaklu telewizyjnym, są łamaniem zasad etyki, nawet jeśli ten człowiek jest politykiem. Na własnej skórze odczułam, jak stajemy się coraz bardziej gruboskórni. To jest lekcja , dziękuję tym, którzy mi ją dali”.

I TO WŁAŚNIE JEST NACISK. PRESJA. A dedykuję to tym, którzy krzyczą wszem i wobec, że nie ma dowodów na wywieranie presji na załogę samolotu w czasie lotu do Smoleńska. Dodać należy, że uwaga Markizy do autorki jest chybiona, jest bowiem prezes osobą publiczną i charakterystyka jego publicznych zachowań jest jak najbardziej na miejscu. To nie jest diagnoza medyczna, a diagnoza zachowań publicznych. Zasadnicza róznica.

Po co ja to właściwe piszę? Ano po to, aby pokazać niebezpieczeństwo jakie wisi nad naszym krajem w przypadku (całkiem realnym) dojścia PiS-u do władzy. PiS ma za sobą cała rzeszę ludzi. I są to w ogromnej liczbie ludzie opętani nienawiścią do obecnej władzy. Tych ludzi nie zadowoli tylko odsunięcie obecnej elity od władzy i prezes PiS będzie musiał ich zadowolić, im zadośćuczynić, odwdzięczyć się za poparcie. Nie będzie miał wyboru, nawet gdyby nie chciał. Gdyby zresztą chciał, już dziś studziłby nieco ich ekstremistyczne zapędy, ale on nie tylko tego nie robi, ale wręcz „zachęca” do ekstremizmu. Zresztą również w jego najbliższym otoczeniu są osoby-ekstrema, których nie będzie mógł od siebie odstawić, ponieważ zbyt gorliwie robią dla niego czarną robotę. Myślę tu choćby o Fotydze czy Macierewiczu. To pewne, że jeśli Kaczyński dojdzie do władzy, oni będą najbliżej wodza.

Naprzeciw agresji i groźbom wyrażanych przez fanatycznych, obłąkanych patriotów wychodzą ironiczne, przestrzegające i uspokajające (na przemian) treści ich przeciwników. Nie może tu, mimo najszczerszych chęci, nie zadziałać przestroga: w początkach lat trzydziestych ubiegłego wieku, społeczeństwo Europy już to przerabiało. Również wyśmiewano, przestrzegano i uspokajano (na przemian). A przedmiotem tychże był bagatelizowany przez jednych, wielbiony przez drugich Adolf Hitler. Problem polega nie na tym, ze bagatelizuje go społeczeństwo, ale na tym, ze robią to władze i media. Jest najbardziej popularny i najbardziej bagatelizowany jednocześnie. A rzesza jego zwolenników jest coraz szersza, coraz bardziej otwarta, odważna i… obłąkana. Coraz częściej i coraz bardziej otwarcie, swój obłęd pokazują działacze sportowi (ojciec sióstr Radwańskich), dziennikarze (groźby Sakiewicza skierowane do Tuska) i artyści: aktorzy, satyrycy i literaci. Ci ostatni wznoszą się na wyżyny swojego talentu. Wolski, Rynkiewicz itp., to tylko niektórzy. Nawołując o honor jednocześnie go depczą. Nawołując o szacunek dla rodzin ofiar, jednocześnie okazują im pogadę. Choćby Jacek Trznadel:

  STRATOSFERYCZNI

oni wracają choć bardzo zmienieni
bez rąk i nóg i bez twarzy
na okrutnej smoleńskiej ziemi
leżą strąceni Ikarzy

stratosferyczni po niebieskiej toni
do ojców lecieli Ikarzy
spaleni śmiertelną bronią
już nic złego im się nie zdarzy

ze swych ciał potrzaskanych wysiadają
kto ma rękę lub nogę szczęśliwy
jak to trupy pożegnalnie nas witają

próbują mówić jak to żywi

rozerwani jeszcze o coś proszą
machają odrąbanymi rękami
choć jak bagaż wstydliwy się noszą
idąc z oderwanymi głowami

po kolei znakiem tajemnym
ręką przyłożoną do serca
przenikają w nas wiedzą podziemną
znają twarz strasznego mordercy

choć na baczność leżą na trawie
jeszcze ustami ruszają choć niemi
wierni aż do końca sprawie
nie zginęła tylko my giniemy

spojrzyj w górę rozpatrz się po niebie
płyną we krwi uprane obłoki
stratosferyczne wszystkie obok siebie
wiecznie żywe w korabiu wysokim

 

Czy to nie jest obłąkany patriotyzm? Czy to nie jest groźne?

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1449
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1625
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1055
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1001
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 885
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 916
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 966
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 804
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 595
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 939
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 795
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 808
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





  swistak  (www),  25/01/2011
  andrzejs,  25/01/2011

Jeśli jestem "obłąkany" to ze strachu Świstaku, a nie z "żądzy krwi", jak ci, których pokazuję.

Jako pierwszy w historii, Świstaku, zasłużyłeś wreszcie na mój minus. Zasłużyłeś jak jasna cholera.

  swistak  (www),  26/01/2011

Zbysławie ! i Ty też pobładziłeś we mgle nienawiści. Od czasów zaborów, poprzez deportacje, Jałtę Katyń i Smoleńsk spowija Polskę. Raz wynurza się z niej Patriota, raz Idiota, a przeważnie upiór ziejący nienawiścia do Polski i Polaków. Może wygodnie Ci kibicować, bo już nie ma zagrożenia kulki w łeb. Na niektórych Ruskim będzie żal naboju i chyba na to liczysz.

  swistak  (www),  26/01/2011

Andrzejs ! Jeżeli z tego żyjesz to jesteś żałosnym i pożyteczny idiotom co ci za to płacą.

  mojra  (www),  26/01/2011

Anrzejs! Ja też się boję twoich POPiSów dzielenia obywateli na wampirów i ofiary.

  andrzejs,  26/01/2011

Mojro
Z PO nie mam nic wspólnego. Ale jeśli się boisz "moich PiSów" to dobrze. O to mi właśnie chodziło, żebyś zobaczyła zagrożenie. Dokładnie o to mi chodziło.
Mojro, czy jeśli zbliża się powódź, lub pożar, to lepiej o tym nie mówić, żeby nie straszyć ludzi? Czy nie uczciwiej jest im powiedzieć: "Ludzie, uważajcie, przygotujcie się, podejmijcie działania, bo powódź może nadejść"? ...  wyświetl więcej

  andrzejs,  26/01/2011

Miało być "DWÓCH" RZECZ JASNA ;-(((

  swistak  (www),  26/01/2011

Musisz Andzejs chodziś w pampersie i z białą flagą byś był gotów jak wpadną Ruscy. Możesz założyc medale dziadka !

  andrzejs,  26/01/2011

Brawo Świstaku! Właśnie przeszedłeś samego siebie.
Mądry z ciebie facet jest, bez dwóch zdań.

hieh porównanie dzisiajszej Polski do republiki weimarskiej, a Jarka do Adolfa jest poteżnym nadużyciem. Pozd

Nie bardzo rozumiem, dlaczego z 11 głosami ten art ciągle jeszcze przebywa w tej "zamrażarce".

  ...,  29/01/2011

No właśnie !!! Czemu? To pytanie do administratora.

Może dlatego że aż 6 osób go odrzuciło?

  ...,  30/01/2011

Nieważne, że sześć osób odrzuciło. Ja miałem tekst odrzucony prze pięć osób ale z dziewięcioma głosami wszedł na stronę główną. Administrator milczy dalej. Ciekawe dlaczego.

?
;-P

Czy myśmy przypadkiem wszyscy nie powariowali? I, czy nie zrobiliśmy z Polski domu wariatów z psychopatycznej wizji schizofrenika.
Nie. Nie "oni".
My.

  andrzejs,  31/01/2011

Grzegorzu, mam nadzieję, ze nie.
Ale jeśli my nie, a "oni" jednak tak? I jesli to wariactwo urośnie w siłę i zechce (to nie jest niemożliwe) nami rządzić? Co wtedy Grzegorzu?
Czy nie będziemy pluć sobie w gębę mówiąć: "Cholera, przecież wszyscy widzieliśmy. Dlaczego niczego nie zrobiliśmy!?".

Andrzeju!
Tak, czy inaczej, to my ich wybieramy, słuchamy, finansujemy. To my zgadzamy się na to jacy i jakimi oni są. Te same twarze widzimy w politycznym cyrku od lat, czasem, od dziesięcioleci.
Ja nieustannie wierzę w ludzi młodych. Takich, którym się jeszcze coś chce, poza rzyganiem na siebie na internetowych portalach. I nieustannie mam nadzieję, że wreszcie, że kiedyś...
...  wyświetl więcej

  rzeczny,  01/02/2011

Porównanie Kaczyńskiego y Hitlerem jest obrzydliwe. Nie kłamliwe a obrzydliwe.
Dlaczego straszysz ludzi tym co nadejdzie a nic o tym co nastąpiło. Wszak Mądra Księga mówi "po owocach ich poznacie". Czy przypadkiem Kaczyński nie rządził w Polsce? I jakie były owoce jego rządów? Oczywiście pytam o rzeczywiste a nie medialne fakty. Tylko proszę bez "wypowiedział wojnę Polsko-Polską, doprowadzi ...  wyświetl więcej

Rzeczny, polecam "powtórkę z Kaczyńskiego" na forum "Polityka":
http://www.goldenline.pl/forum(...)ego/s/1
K.M. zgromadziła szereg faktów - Nasz "wielki" strateg IV RP często zwykł mówić jakie to cuda na kiju mieliśmy i jak to za czasów jego rządu Polska miała rząd świetnych fachowców ..." ...  wyświetl więcej

  rzeczny,  01/02/2011

Właśnie prosiłem, żeby nie były to "osiągnięcia" w sferze obyczajowo-politycznej, tylko fakty mające wpływ na życie przeciętnego obywatela. Wolę, żeby "mój" minister w wolnych chwilach udawał, że kopuluje z drzewem a między tymi aktami miłości obniżył podatki, niż żeby miał maniery hrabiego i okradł mnie z oszczędności i emerytury.

  arnolddb,  01/02/2011

Potwierdzenie powiązań miedzy nienawiścią a katolicyzmem jest łatwe do zauważenia. Na naszym portalu pisze o tym aktualnie alexo:

"Tomasz Jefferson, jeden z najmądrzejszych ludzi naszego kraju, powiedział jasno: "Historia nie dostarczyła nam ani jednego przykładu państwa pod wpływami kościoła, któremu udałoby się zachować wolność religijną".

W konsekwencji Pan nie posiada najmniejs

...  wyświetl więcej

  arnolddb,  01/02/2011

A dlaczego rzeczny nie widzi faktów w wyliczeniu pani K.M.? Czy dlatego, że nie chce widzieć?

Widzę fakty, ale prosiłem o fakty, które maja wpływ na przeciętnego mieszkańca Kraju nad Wisłą. To że Kaczyński mówi prawdę tylko wtedy gdy się pomyli, nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Przecież o Tusku można powiedzieć to samo. Jedyny plus na korzyść tego drugiego, że jest mniej gadatliwy. Obaj, jako inteligentni ludzie myla się bardzo rzadko. Wypowiedź jest na tyle długa i rozczłonkowana, że ni ...  wyświetl więcej

Przecież w moim długim poście - cytacie jest mnóstwo faktów, które wskazują na wpływ na nasze życie.

Również staram się mieć nadzieję, że wreszcie znikną ze sceny ludzie, którzy nie mają pojęcia o patriotyzmie, a szermują tym słowem, by zwieść potencjalnych wyborców (i co ciekawe tych, którzy im w imię Wartości doradzają...) ... Łudzę się, że za kilka miesięcy, jak ponownie zainteresuję się polityką, to wreszcie będzie ucywilizowana sytuacja, po czym kiedy mijają te miesiące, okazuje się, że jest ...  wyświetl więcej

  yacool,  02/02/2011

O dożynaniu watahy autor może coś słyszał? A może o ankiecie "jak skończy kaczyński"? Takie tam - przyjazne poczucie humoru. Może czytamy inne gazety - ale widuję mnóstwo agresji na forach - po obydwu stronach niestety. Więc proszę o odrobinę obiektywizmu.

Pewnie, że nie dzieje się dobrze, ale ja w zupełności rozumiem obawy co do jednej ze stron tylko... I to z obiektywnego punktu widzenia właśnie, bo nie jestem zaangażowany politycznie w żadną opcję, a do każdej mam niechętny stosunek. Może to nie jest oczywiste dla każdego, ale cóż...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska