Login lub e-mail Hasło   

Niedokończona budowla na Śląsku

Miał powstać stopień wodny na Odrze.
Wyświetlenia: 4.145 Zamieszczono 05/02/2011

Ta budowa trwa już od wielu lat, a cały problem stopnia wodnego w Malczycach stał się już zapewne tematem wielu prac magisterskich i doktorskich. Doczytałem się, że ostatecznie wstrzymał prace pewien wpływowy ekolog, kwestionując złą jego zdaniem lokalizację przepławki dla ryb. Zabawny jest fakt, że ten sam wpływowy ekolog zatwierdzał projekt przed rozpoczęciem budowy i sam wskazał miejsce, w którym ma się znajdować ta przepławka

Znamienne dla naszego kraju marnotrawstwo, po wykonaniu dużej części projektu oraz wydaniu na budowę całej fury pieniędzy prace zatrzymano. Obiekt stoi już od kilku lat niedokończony, porasta lasem i nikt nie wie co będzie dalej, nikt nie czuje się odpowiedzialny za zmarnowanie setek milionów złotych państwowych pieniędzy. Jakież to polskie.

Piszę o tej sprawie, bo być może za pośrednictwem EIOBY problem pozna więcej osób,być może kogoś ta sprawa  zainspiruje. Obecnie nie wspomina o niej  prasa ani inne media. Jest to jakby temat tabu, mocno wstydliwy. Znają ten problem i boleją nad nim tylko nieliczni ludzie związani z żeglugą śródlądową, a jest to problem wszystkich Polaków.

Dlaczego? Otóż ślimacząca się budowa stopnia wodnego w Malczycach wstrzymała żeglugowe połączenie między Śląskiem i Szczecinem. Barki nie pływają już po Odrze, a przecież pływały przez ostatnie 100 lat. Cały transport musiał zostać przeniesiony na tory i szosy, co jest nieekologiczne, szkodliwe dla dróg i bardziej niebezpieczne niż transport wodą.

Dlaczego to Malczyce wstrzymały ruch na Odrze?. Po II wojnie światowej Polacy przejęli górny odcinek Odry, na którym znajdowało się 21 stopni wodnych i niemieckie plany dotyczące budowy dalszych stopni wodnych w kierunku ujścia rzeki. Plany te zakładały budowę kolejnych stopni aż do miejsca, w którym Odra staje się rzeką nizinną, płynie wolno i ma mały spadek. No i Polacy zaczęli te stopnie budować, w 1957 roku oddali do użytku dwudziesty drugi stopień wodny w kaskadzie górnej Odry usytuowany w Brzegu Dolnym.

 Następny stopień miał być zbudowany 19 kilometrów poniżej Brzegu Dolnego, właśnie w Malczycach w latach 70-siątych XX wieku i od tego zaczął się problem. Przez dwadzieścia lat stopień był przeprojektowywany, a w latach 90-siątych ubiegłego wieku rozpoczęto jego budowę. Dopiero po tym jak przerwano żeglugę, bo po 40 latach funkcjonowania stopnia w Brzegu Dolnym, bez zbudowania następnego stopnia nastąpiła erozja rzeki. Dno rzeki opuściło się na odcinku poniżej Brzegu Dolnego i rzeka na tym odcinku jest zbyt płytka dla żeglugi towarowej. Zatrzymanie budowy stopnia wodnego w Malczycach wstrzymało żeglugę na Odrze na kolejne lata, co jest dość przykre, bo z każdym rokiem barek i pchaczy w Polsce ubywa.  

Każda jednostka pływająca, żeby móc pływać musi mieć ważny przegląd klasowy, który przeprowadza Polski Rejestr Statków co 5 lat. Pozytywne przejście takiego przeglądu wiąże się z wydatkiem kilkudziesięciu tysięcy zł na remonty, wymianę dna, itp. Nie jest to problemem gdy barka pływa, wozi ładunki i zarabia, jednak jeżeli ma stać i nie zarabiać to jej nie ma za co remontować i trzeba pociąć na złom. Tak więc może się okazać, że po zakończeniu budowy stopnia wodnego w Malczycach i otwarciu Odry dla  żeglugi nie będzie już polskich barek żeby po niej pływać.

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 717
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1078
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1250
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 781
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 880
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 765
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 795
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 633
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1089
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 545
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 619
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1164
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1151
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 555
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 357
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Szkoda, że więcej ludzi nie wie o takim marnotrawstwie pieniędzy, których przecież jak się słyszy ciąfle brakuje.

  Elba,  07/02/2011

Jak "ekolog" ruszy głową,
to religię da nam nową.
Dziś ma całe ludzkie plemię
wielbić GAJĘ czyli ZIEMIĘ.
Ekolodzy to kapłani,
w różnych SZWINDLIACH obeznani.
Stare kłamstwo nowe goni,
byle kasę CUDZĄ trwonić !
Byle złupić i ogłupić
każą każdy HUMBUG kupić !

@autor
Ale zauważyłeś że czasy nieco się zmieniły? Co w chwili obecnej chciałbyś wozić barkami ze Śląska do szczecińskiego portu w ilościach hurtowych? Węgiel, w sytuacji kiedy taniej wychodzi sprowadzić go z RPA niż wydobyć i zużyć na miejscu, czy może stal, która też nie jest żadną konkurencją na światowych rynkach?

Bo to, że barki pływały tak przez ostatnie 100, czy nawet 300 lat

...  wyświetl więcej

Swoją drogą, fajna ta twoja strona, interesująca. Powyższego komentarza nie odbieraj jako krytykanctwa, naprawdę interesuje mnie czy masz jakąś szerszą wizję rozwoju, czy tylko żal ci pieniędzy już wydanych na budowę.

spróbuj zrobić demotywatora z tego portalu korzysta za mało osób żebyś mógł zwrócić na ten temat uwagę opinii publicznej

Niestety, u nas zbyt dużą władzę ma zawsze jakiś pojedynczy człowieczek, któremu lobby takie czy inne żuci trochę kasy i już "się nie da". Jeszcze dużo wody w Odrze spłynie, zanim coś się zmieni.

Panie darkwater, ja nie wiem skąd Pan bierzesz takie "mądrości", ale lepiej nic nie mów jak masz Pan takie głupoty wypisywać. Transport morski jest najtańszy i nic tego nie zmieni, a żeby sprawdzi

...  wyświetl więcej

Analfabetyzm funkcjonalny - smutny jak zawsze.
Primo, artykuł jest o transporcie śródlądowym, nie morskim.
Secundo, trzeba mieć co wozić, dokąd wozić i musi się to opłacać. To że opłaca się sąsiadom, nie znaczy że opłacać się będzie nam. I o to właśnie pytałem, czego niestety, zapewne z powodu wspomnianego analfabetyzmu, nie zdołałeś dostrzec.

Po pierwsze, ja zwracałem się per Pan, więc proszę o to samo.

Po drugie, faktycznie pomyliłem się. Miałem napisać transport wodny, ale z zawodowego przyzwyczajenia napisałem morski.

Po trzecie, napisałem że mamy co wozić, zapewniam, najlepiej widać to na zdjęciu ze strony autora:

...  wyświetl więcej

>Po pierwsze, ja zwracałem się per Pan, więc proszę o to samo.<
Cóż, ja proszę byś zwracał się do mnie per Towarzyszu Marszałku. Dostosujesz się to porozmawiamy dalej.
Ponadto, czytaj: http://wiki.eioba.pl/wytyczne-(...)cznosci

>Po drugie, faktycznie pomyliłem się. Miałem napisać transport wodny, ale z zawo

...  wyświetl więcej

po tej wypowiedzi nie zamierzam dalej prowadzić rozmowy...

No pewnie, bo niby co miałbyś napisać?

Ale jeśli kogoś interesuje ta tematyka, proszę bardzo, oto wstęp do ewentualnej dyskusji.
-Węgiel (z eksportu) można kupić w Amsterdamie czy Antwerpii o ok 10-20% taniej od polskiego. Kto kupi droższy ale polski węgiel, pozostaje słodką tajemnicą włóczykijów tego świata.
Ktoś ma ochotę na kontynuację tematu?

  barkarz  (www),  07/02/2011

Spokojnie, nerwy tu nic nie zmienią, a obrażanie się nie rozwiąże problemu. Polega on nie tylko na transporcie śródlądowym, bo chociaż prawdą jest, że czasy się zmieniły na pewno znalazłyby się ładunki do przewozu. Wystarczy spojrzeć na szosy zapchane TIR-ami, żeby zauważyć, że ładunków do wożenia w naszym kraju nie brakuje.
Innym nie mniej ważnym problemem, który miała rozwiązać budowa sto ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska