Login lub e-mail Hasło   

Pigułka gwałtu

GHB w swojej prawie 50-letniej karierze odpowiedzialne jest za uśmiercenie kilkuset osób i przyczyniło się do setek tysięcy gwałtów, ale także wymuszeń.
Wyświetlenia: 5.271 Zamieszczono 05/02/2011

 


W roku 1961 francuski uczony dr Henri Laboritt zsyntetyzował substancję, która miała służyć do wprowadzania pacjentów w stan narkozy podczas operacji. Po przeprowadzeniu szeregu badań klinicznych koniecznych w tego typu wypadkach okazało się, że substancja nie daje pełnej kontroli nad bólem, ponadto wywołuje wiele niepożądanych skutków ubocznych. Nie mogła być zastosowana w medycynie. Przeprowadzano jednak inne badania w wyniku których, stwierdzono, że substancja ta skutecznie zmniejsza przymus używania narkotyków i alkoholu u ludzi uzależnionych ( czego jednak nie udało się w stu procentach potwierdzić ).  


Substancja, którą zsyntetyzował dr Laboritt zdolna jest jednak do wyprodukowania większej ilości hormonu wzrostu w organiźmie a tym samym do przyrostu mięśni. Próbowano zatem rozprowadza ją w środowisku kulturystów jako jeden z wielu "cudownych środków ". W żadnym z wymienionych wyżej przypadków GHB nie znalazło zastosowania, trafiło jednak na tzw . "ulicę", gdzie szybko stało się wyjątkowo wrednym i podstępnym narzędziem do dokonywania przestępstw - przede wszystkim gwałtów. Stąd też jego potoczna nazwa: 

 " Pigułka Gwałtu ".


GHB w swojej prawie 50-letniej karierze odpowiedzialne jest za uśmiercenie kilkuset osób i przyczyniło się do setek tysięcy gwałtów, ale także wymuszeń i szantaży. Początkowo specyfik ten trafił na ulice USA i Kanady a następnie pojawił się w Europie, w tym również w Polsce.


GHB jest bardzo trudny do wykrycia zarówno przed dokonaniem przestępstwa jak i po jego dokonaniu gdyż jego ostatecznymi metabolitami są ...... dwutlenek węgla i woda.  Jako substancja niczym nadzwyczajnym się nie wyróżnia - w czystej formie jest to bezbarwna ciecz bez zapachu i praktycznie bez smaku. Po spożyciu czuć jedynie słony lekki posmak. Po zmieszaniu go z napojem, sokiem czy też piwem lub innymi alkoholami przestaje być wyczuwalny. W pierwszej fazie działania, kiedy ofiara staje się zamroczona, łatwo ją wyprowadzić  pod pozorem udzielenia pomocy - a wtedy specyfik sprawia, że osoba staje się zupełnie uległa. Z upływem czasu coraz większa ilość substancji poprzez krew zostaje dostarczona do mózgu, gdzie dokonuje się największe spustoszenie umysłowe. Napastnik podczas, gdy GHB krąży w organiźmie ofiary, może przekonać ją do wielu rzeczy lub po prostu obrabować, zgwałcić lub stworzyć kompromitujące materiały  ( zdjęcia lub filmy pornograficzne ) w celu późniejszego szantażu.  Kiedy zatruta osoba dojdzie do siebie ( trwa to od 30 do 60 minut ) to całego zdarzenia... po prostu nie pamięta!.  Większe stężenie GHB w organiźmie wywołuje całkowitą amnezję.

Podstawowe zasady bezpieczeństwa:

- na imprezie nie pozostawiać otwartego napoju bez opieki !!!
- zachować umiar w piciu alkoholu (wiele z gwałtów zachodzi u ofiar w stanie upojenia alkoholowego)
- przy gorszym samopoczuciu zwrócić się o pomoc do zaufanej osoby,  unikając odludnych miejsc (ofiary często są gotowe    opuścić imprezę z pierwszą napotkaną osobą)

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1480
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1631
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1008
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 890
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 919
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 972
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 814
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 604
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 946
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 800
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 818
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Perły przed wieprze i takie tam luźne skojarzenia.Chapeau bas za chęci. :)

  Hamilton,  05/02/2011

Artykuł spełni swe zadanie Pietrze, gdy choć jedna perła spieprzy świńskie zamiary wieprza.

  Gamka  (www),  05/02/2011

Hamiltonie poruszyłeś bardzo ważny temat i za to ja Tobie bardzo dziękuję.
Dodam jeszcze, że: GHB może być podawane lub wykorzystywane w innych sytuacjach - nie tylko w klubie, czy dyskotece, ale również w pociągu, autobusie, itp...
Kobiety w Wlk. Brytanii, USA, Kanadzie dysponują specjalnymi podkładkami pod szklanki, które niczym papierek lakmusowy pozwalają wykryć obecność narkotyk ...  wyświetl więcej

Wczoraj ten problem był poruszony w popularnym serialu "Na dobre i złe"... tyle pożytku z TV, bo jego oglądalność jest dosyć duża.

  Noemi*,  05/02/2011

Kwas 4-hydroksybutanowy (tzw. GHB), nie jest jedynym środkiem używanym w celach przestępczych, jest ich kilka i niestety są dostępne nie tylko na czarnym rynku, ale i w każdej aptece. Powodują uczucie oderwania od własnego ciała, odrealnienia oraz wizje przypominające barwne marzenia senne, pojawiło się nawet określenie 'narkotyk rekreacyjny", rzeczywiście po 12 godzinach od przyjęcia są praktyczn ...  wyświetl więcej

To smutna i zarazem potworna prawda. To okrutny środek. Przerażający maksymalnie. Generalnie w zadużych dawkach znieczula na amen.

CYT.: "Artykuł spełni swe zadanie, gdy choć jedna perła spieprzy świńskie zamiary wieprza." Otóż to. A wiedzy, profilaktyki nigdy nie za wiele. Dzięki!

..."w klubach kupować napoje w zakapslowanych butelkach"...

  hussair  (www),  26/02/2011

Ponieważ czasy mamy bardziej bandyckie niż takie 20 lat temu, zważając na tak "pomocną" chemię plus większą, hm, otwartość towarzyską kobiet, niejednokrotnie nawoływałem na różnych portalach, by kobiety nasze kochane wyruszały na imprezy zawsze ze znanymi sobie mężczyznami! Niech to nie trąci szowinistyczną obrożą! Niech to trąci troską, opiekuńczością wobec kobiet, i... podk... wieniem normalnych ...  wyświetl więcej

O ile dobrze pamiętam, Crom nie wysłuchuje modlitw wiernych, modlitwy są dla słabych. Pozostaje tylko aktywne polowanie na takich osobników.
A nieco poważniej, widząc z jaką beztroską podchodzą do tego tematu nastolatki, i tak nie przestaje mnie dziwić że przypadków gwałtów po pigułce nie jest dużo więcej.

  hussair  (www),  27/02/2011

Dobrze pamiętasz, Crom ignoruje prośby i łkania, co zresztą wykpiłem swego czasu w jednym z opowiadań. Szkoda, że porządku na dyskotekach pilnują ci, co pilnują (zazwyczaj), a nie Cymeryjczycy.
Beztroska jest jakąś cywilizacyjną infekcją, której żadnym szczepieniem nie zwalczysz. Ni apelowaniem. Ile by nie było w prasie i tv larum np. o takim wywożeniu kobiet podstępem w burdele zachodnioeu ...  wyświetl więcej

>Szkoda, że porządku na dyskotekach pilnują ci, co pilnują (zazwyczaj), a nie Cymeryjczycy.<
Conan the Librarian? :D
[ http://goo.gl/Rljfy ]

  hussair  (www),  27/02/2011

Dobre w cholerę! Jestem maniakiem parodii wszelakich, a poza tym - wiernym fanem Howarda;-).

Do Howarda mam sentyment wielki, jedną z pierwszych rzeczy jakie przeczytałem, był komiks o Conanie "Zęby Gwahlura", no a potem się zaczęło z conanowymi książkami. I dopiero dużo, dużo później "przyszedł" Tolkien. :)

Co do parodii zaś, Weird Al jest klasą sam dla siebie.

  hussair  (www),  27/02/2011

To samo - Tolkien przybył w me progi z opóźnieniem, w efekcie czego - mimo przytłaczającego rozmachu wizji - nigdy nie wyparł Howarda z pozycji pierwszej. A "Eryka Promiennookiego" czytałeś? To też piękny staroć z 80.-tych...

Nie powiem że tak, nie powiem że nie. Zwyczajnie nie pamiętam, ale okładka budzi jakieś mgliste skojarzenia. Tym niemniej, Eryk jednoznacznie kojarzy mi się z "Erykiem z Melnibone" Michaela Moorcocka. Bardzo słabo znany to w Polsce pisarz, a wielka szkoda. Choć z drugiej strony, jego książki wpędzają, przynajmniej mnie, w ciężką depresję. Ale mimo to, zdecydowanie warto je czytać. :)

Co do

...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  27/02/2011

To prawda, że świat fantasy jest przeogromny... A propos Howarda, oglądałem niedawno "Solomona Kane", całkiem do rzeczy, choć ciężar z fantasy - zgodnie z trendy aktualnego kina - przerzucono bardzo silnie na horror, brutalny i przygnębiający. Nie mniej warte zerknięcia.

Dzięki za wskazanie, choć samotnie nie lubię oglądać filmów, a na coś bardziej towarzyskiego ostatnio brak czasu. Ale zapamiętam, przyda się pewne wkrótce.
A takiego klasycznego "bajkowego" fantasy to też już naprawdę dawno nie widziałem, no i nie ma tego zbyt wiele. Do głowy na szybko przychodzą mi tylko "Willow", "Dark crystal" i "Legenda", wszystko starocie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska