Login lub e-mail Hasło   

Neosokrates - dialog o głupocie religii

Neosokrates A więc postanowiłeś wstąpić w posługę bożą, albowiem tak tylko można stać się godnym miana człowieka prawego? Teofil Tak jest Neosokratesie. Neosokrates Czyli w...
Wyświetlenia: 1.797 Zamieszczono 07/02/2011

Neosokrates

A więc postanowiłeś wstąpić w posługę bożą, albowiem tak tylko można stać się godnym miana człowieka prawego?

Teofil

Tak jest Neosokratesie.

Neosokrates

Czyli wszyscy wierzący i bogu posługujący zdaniem twoim mają w przewadze dobre zamiary i dobrze czynią swoim współbliźnim?

Teofil

Tak mi się jawi

Neosokrates

Czyli zatem powiedzieć można, iż religijność formuje dobrych ludzi, takich którzy wystrzegają się czynienia zła, życia w sposób niegodny i niehonorowy?

Teofil

Tak mi się zdaje i jak sam zauważyłem jest wiele przykładów ku temu.

Neosokrates

Czy zatem wszyscy, którzy nie wyznają żadnej wiary są ludźmi występnymi i złymi?

Teofil

Niekoniecznie ale zapewne większość tak, przecież nie wierzą w boga i sąd ostateczny, a zatem nie mają powodu ku temu aby starać się o przychylne postrzeganie przez stwórcę. Zatem nie odczuwają potrzeby prowadzenia dobrego żywota.

Neosokrates

Czy dobry żywot jest dobry przez to że sam w sobie jest dobry czy dlatego ze miły jest bogu?

Teofil

Dlatego że jest sam w sobie dobry a przez to miły bogu, który pochwala wszystko co dobre a potępia wszystko co złe.

Neosokrates

A powiedz mi jak to jest z tym dobrem. Czy rzeczy i uczynki mogą być same w sobie złe?

Teofil

Tak, przecież gwałt zawsze będzie złym i haniebnym uczynkiem a podanie łaknącemu szklanki wody zawsze dobrym.

Neosokrates

A jeżeli gwałtem odeprzemy gwałt zamierzony na nas, a wodę łaknącemu podamy tylko po to aby on nam podał tę samą szklankę wody kiedy my będziemy w potrzebie, nazwiesz dobrym czy złym?

Teofil

Nie wiem

Neosokrates

Czyli zatem użycie noża do ataku i czynienia rozboju nazwiemy występnym ale do obrony tudzież jako pomoc w spożywaniu jedzenia jako pożyteczne i dobre?

Teofil

Tak dokładnie tak

Neosokrates

Czyli nie ma jednak rzeczy w sobie złych lub dobrych, podobnież uczynków dobrych lub złych. Wszystko zależy od kontekstu sytuacji oraz oceny innych?

Teofil

Zgadzam się

Neosokrates

Jak zatem uważasz? Jest dobro bądź zło samo w sobie, czy tylko ocena mająca karcić lub pochwalać pewne poczynania?

Teofil

Po tym co powiedziałeś jawi mi się że masz rację.

Neosokrates

Czyli zatem możemy przyjąć, że to bóg podpowiada nam ja chce abyśmy się zachowywali? To co miłe bogu jest dobrem a to co niemiłe jest złem.

Teofil

To wydaje się najlogiczniejszym

Neosokrates

A skąd wiecie że to co dobre jest miłe bogu, a to co uznane za złe jest niemiłe bogu?

Teofil

Z pism objawionych, napisanych przez proroków, którzy pod wpływem boskiego natchnienia spisali wszystkie reguły, przesłania i pouczenia.

Neosokrates

A co jeżeli to objawienie było efektem złudzenia piszącego albo jego oszustwem aby dopasować świat do własnych potrzeb? Wszak ten winny komu zbrodnia czyni korzyść powiadali starożytni rzymianie.

Teofil

Na boga toż to bluźnierstwo

Neosokrates

Czyli przyjąć należy, że wasza wiara winna skupiać się w pierwszej kolejności na tym że przekaz pisemny jest prawdziwy i nieprzekłamany a dopiero później w istnienie wymienionych tam postaci, w tym boga.

Teofil

Rzekomo tak...

Neosokrates

Bo jeśli pismo jest oszustwem, mającym na celu przysporzyć komuś korzyści z jego głoszenia, to boga albo nie ma albo jego istnienie może być diametralnie inne niż wam się wydaje. Przeto wasze poczynania mogą być mu wyjątkowo niemiłe, pomimo waszych najszczerszych jak się zdaje starań.

Teofil

To co mówisz ma nawet sens.

Neosokrates

Zatem jeżeli nie wiecie z całkowitą pewnością że bóg istnieje, a to co jemu miłe jest dobrem dlaczego dzielicie ludzi na wierzących i niewierzących na dobrych i złych? Czyż nie dlatego aby okazać własną wyższość nad nimi? Czyż nie dla tego aby siebie postawić w korzystniejszym świetle niż jest to w rzeczywistości?

Teofil

Nie wydaje mi się

Neosokrates

Skąd w was taka pewność że bóg istnieje skoro nie ma na to żadnych weryfikowalnych dowodów? Dlaczego będąc przekonanymi, iż bóg nad wami czuwa, oglądacie się za siebie przechodząc przez ulicę?

Po cóż powtarzanie tychże samych modlitw dzień w dzień jakby od tego zależała wasze być albo nie być w przyszłym dniu?

Teofil

Po prostu jest nam to potrzebne, i tak chcemy czynić

Neosokrates

Czy zatem wasz nieweryfikowalny bóg, skonstruowany tak aby nigdy nie można było go sprawdzić nie jest wyłącznie odbiciem waszych wewnętrznych potrzeb duchowych?

Wszak jednym przynosi ukojenie, nadzieję a innym pieniądze. Ba, traktując boga jako wysoce realny byt przyczepiacie go do waszych kolejnych jeszcze śmielszych marzeń tak aby jeszcze bardziej je urzeczywistnić. Idąc na wojnę aby gwałtem odbierać ziemię i bogactwa modlicie się o bożą przychylność aby uprawomocnić wasze chore żądania względem innych.

Teofil

To nie tak, to przekręcanie pisma objawionego. Wielu tak ostatnio robi aby przysporzyć sobie korzyści ale to nie ma niczego wspólnego z wiarą.

Neosokrates

Ale przecież tak samo wierzą w boga jak ty, tak samo się modlą i takie same ofiary na boski ołtarz składają. Tak samo jak ty grzeszą i czynią dobre rzeczy. Dlaczego wyrzucacie ich poza nawias wiary skoro wierzą jeszcze bardziej w boga istniejącego na tym świecie niż wy? Skąd masz pewność że prawdziwy bóg nieprzekłamany przez pismo nie jest taki jak uważają ci gwałciciele i złoczyńcy? Nie mając dowodów nie możesz tworzyć definicji boga, musisz dopuszczać i te inne.

Teofil

No niby tak, choć nie podoba mi się to strasznie

Neosokrates

Sam widzisz, że jedno nadużycie rodzi wiele kolejnych, o wiele bardziej poważnych.

 

 

 

Podobne artykuły


19
komentarze: 44 | wyświetlenia: 1650
15
komentarze: 17 | wyświetlenia: 977
15
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1876
15
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1929
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1714
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1056
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1129
14
komentarze: 16 | wyświetlenia: 880
13
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1119
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1324
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 845
 
Autor
Artykuł



  mugol  (www),  07/02/2011

Poglądy i wizerunek bożka są na własny użytek. Gwarantuje to wolność religijna !

  kev  (www),  07/02/2011

Niestety bożek uwalnia w człowieku zachowania nie będące tylko i wyłącznie jego sprawą. Począwszy od otwartej segregacji religijnej poprzez ksenofobię, wyciąganie pieniędzy z publicznej kasy, pouczanie wszystkich innych dookoła, tworzenie ideologii opartych na bogu i forsowanie ich w szkołach, aż po racjonalizowanie bogiem przemocy.

  swistak  (www),  07/02/2011

Mika ! Bóg mieszka w sercu, w światyni ciała. Zrób mu tam miejsce a staniesz się mniej agresywny i wybuchowy.

  kev  (www),  07/02/2011

Czyli każdy ma swojego boga dopasowanego do pojemności własnego serca i rozumu? To tłumaczy skąd tyle okrucieństw i kretyństwa w religii ...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska