Login lub e-mail Hasło   

O co chodzi z tymi dziećmi?

Nie zawsze rozumiane przez rodziców. Nawet one same do końca nie wiedzą kim są, wiedzą za to doskonale że są inne niż reszta.
Wyświetlenia: 7.388 Zamieszczono 21/02/2011

Dzieci Indygo to pokolenie dzieci niezwykle wrażliwych, posiadających zdolności parapsychiczne i mających ważne cele do zrealizowania na Ziemi.Jedna z hipotez zakłada, że posiadają uśpioną wiedzę, która powróci do nich w odpowiednim momencie pomagając przejść Ziemi ważne zmiany polityczne, edukacyjne, żywieniowe i rodzinne a ludziom pomóc rozwinąć swoje potencjały i intuicję.Wiedzą że powinny żyć w zgodzie ze soba i środowiskiem.Ich aura ma kolor indygo.
Co wyróżnia Dzieci Indygo od innych, to ich temperament. Są one obdarzone duchem buntowniczym i wojowniczym, zgodnym ze wspólnym celem ich pokolenia - burzeniem starych systemów, którym brakuje elastyczności, integralności i prawości. Dzieci Indygo doskonale wyczywają nieuczciwość i wiedzą, kiedy są okłamywane lub poddawane manipulacji.Wewnętrznie czują tylko prawdę. Nie chcą i nie potrafią podporządkować się niezdrowym i nieuczciwym sytuacjom w domu, w szkole i w pracy i zrobią wszystko, żeby je zniszczyć.Są bardziej wymagające, inteligentniejsze, bardziej konfliktowe, bardziej intuicyjne, bardziej duchowe, a w niektórych przypadkach nawet bardziej brutalne niż jakiekolwiek pokolenie przed nimi. Przychodzą na świat z poczuciem królewskiej godności i z taką postawą idą przez życie. Wiedzą, że istnieje coś więcej niż to, co widzimy. Wierzą, że materia i życie fizyczne są tak samo ważne jak i Duchowe. Wiedzą, że życie składa się z energii, albo żyjącej świadomości.
Wiedzą, że we Wszechświecie wszystko jest wzajemnie połączone. Czas, przestrzeń, odległość i forma nie są od siebie oddzielone, tak jak to widzimy.
Czują, że każde istnienie zasługuje na szacunek, uczciwość, miłość i współczucie.
Rozumieją lepiej życie duchowe niż świat materialny.
Są przekonane, że rodzaj ludzki powinien dążyć do pokoju, wolności, miłości i wiedzy. 
Mają poczucie "zasługiwania, by tutaj być" i zaskoczone są, kiedy inni go nie podzielają.Poczucie własnej wartości nie jest dla nich istotną kwestią. Często mówią swoim rodzicom, "kim są". Mają problemy z uznaniem bezwarunkowej władzy (nie udzielającej wyjaśnień i nie dającej możliwości wyboru).Po prostu nie będą robić pewnych rzeczy.Frustrują je systemy oparte na rytuałach i nie wymagające twórczego myślenia.Często dostrzegają lepsze sposoby robienia czegoś, zarówno w domu, jak i w szkole, co sprawia, że wydają się być "pogromcami systemów" (przeciwnymi każdemu systemowi).Wydają się być nastawione antyspołecznie o ile nie przebywają w towarzystwie podobnych do siebie. Jeśli w ich otoczeniu nie ma osób o poziomie świadomości podobnym do ich poziomu, często zwracają się do swego wnętrza, czując się, jakby nie rozumiał ich żaden człowiek. Szkoła często jest dla nich niezwykle trudnym doświadczeniem społecznym.Nie reagują na dyscyplinę opartą na wywoływaniu "poczucia winy".
Taki zestaw cech niewątpliwie sprawia, że życie z Dzieckiem Indygo jest dość trudne. I niestety często zjawisko to jest diagnozowane jako ADD lub ADHD a faszerowanie ich lekami sprawia, że poddają się wymogom systemów i dostosowują się do oczekiwań. Ceną takiego "świętego spokoju" rodziców jest zabicie w nich ich darów duchowych, ich naturalności, zdolności parapsychicznych i celów życiowych. Natomiast zignorowanie tych cech i pragnień Cudownych Dzieci wywołuje u nich frustracje, agresję i  zachwiania równowagi.
One nie pragną władzy absolutnej. Pragną zrozumienia, akceptacji ich odmienności i przyzwolenia na realizowanie misji życiowej. Chcą się dzielić swoimi niezwykłymi darami, chcą sprawić by każdy z nas obudził w sobie tę cząstkę Indygo i by świat mógł wreszcie zrobić pierwszy krok w kierunku wielkiej ewolucji, przede wszystkim duchowej.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1330
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 989
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 752
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 785
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 433
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 573
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1033
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 975
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 626
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1392
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 863
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 486
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 411
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 558
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  21/02/2011

Spotykam Dzieci Indygo:). Sam urodziłem się za późno... nawet nie za bardzo wiem, jaki to kolor dokładnie:((.
Bardzo mądre słowa. I jeszcze jeden powód, by dzieci szanować, zresztą bez względu na aurę. A zmiany duchowe... oby pokolenie Indygo zmiażdżyło to zgniłe drewno kultury telewizyjnej szopki, tępego seksu i błyszczenia tak "cudownymi wartościami" jak audi A8 na pokaz. Ukłony rodzicom czujnym i delikatnym.

Jestem Indygo... i to nie są cudowne dzieci, ale na pewno inne, intuicyjne i empatyczne... to Wojownicy, rzeczywiście przykładają się do burzenia starych systemów ... Mój syn to Kryształ - te dzieci niosą drogowskazy zmian... a teraz rodzą się już Tęczowe dzieci - te, które zmienią świat... Polecam książki Doreen Virtue w tym temacie.

Mój wiersz w prezencie :)

Ziemia Dla Dzieci Tęc

...  wyświetl więcej

  Strzyga  (www),  21/02/2011

Fala Indygo ruszyła na początku lat 70, Dzieci Kryształowe przypadają na okres od 2000 a Tęczowa Generacja od 2006. I znów dziękuję za wiersz :)

Mój syn to 2003 :) Niesamowity mały Gość... bez słów wie, czego mi potrzeba, potrafi okazać empatię w taki sposób, że nie wiesz, kto tak naprawdę jest dojrzalszy w naszym domu... ah, godzinami by opowiadać... dosyć niedawno nawet przekonywał mnie w pewnej trudnej sytuacji, że to nie moja wina...

  Strzyga  (www),  21/02/2011

Czyste umysły i dusze...I ja również mogłabym godzinami opowiadać o moim :)

jak to czytam, to uświadomiłam sobie, że w głębi serca nadal jesteśmy dziećmi. albo przynajmniej ja hehe :) jeśli tak na prawdę jest- jeśli dzieci są takie jak w tym artykule, to... nie chcę dorastać :D:D:D

  ,  22/02/2011

Dzieci Indygo...moja matka mi powtarza, że jestem Dzieckiem Indygo, chociaż urodziłem się w połowie lat 70-tych więc raczej za wcześnie (?). Fakt, jestem bardzo wrażliwy i otwarty na zjawiska parapsychiczne. Zawsze też miałem ogromne problemy z zastosowaniem dla jakichś bzdurnych rzeczy typu "bo tak wypada", "bo tak trzeba i już". Być może dlatego, że od małego zdawałem sobie sprawę, że życie nie ...  wyświetl więcej

Fala indygo ruszyła w 70 latach, ale dzieci indygo pojawiały się już wcześniej... prekursorzy nawet w innych wiekach:)

  jotko49,  23/02/2011

Podbudowałaś mnie tym stwierdzeniem..Bo choć słyszałem,czytałem o nich dosyć dawno temu ,nie śmiałbym i nadal nie śmiem siebie do nich przyrównywać.Prędzej zawsze przyznam bliskim i znajomym ze jestem dziwnym ,buntowniczym ludkiem o szalonych poglądach i podejściu do życia, żeby nie rzec ,popaprańcem.Przydałby się wiarygodny test..

Spotkałam się już z informacją, jakoby Leonardo Da Vinci był Indygo :)

  hussair  (www),  23/02/2011

Wszystko zatem możliwe, Jotko49. Zresztą pal licho, co inni mówią. Ważne, co Tobie mówi Twój wewnętrzny głos.

Takie dzieci, o tych wlasnie cechach byly od zawsze, teraz maja swoja nazwe, ale to ciagle to samo zjawisko i dzieki takim wlasnie ludziom swiat sie zmienia.

  lilith123  (www),  23/02/2011

Dzieciom indygo jest najlepiej w rodzinach, gdzie rodzice mają ten sam "problem" . My rozumiemy nasze dzieci, cenimy je i pozwalamy rozkwitać, a one przypominają nam kim sami jesteśmy i powinniśmy być - pomagają nam odzyskać to co nasi rodzice w dobrej wierze próbowali zminimalizować...

  fela,  24/02/2011

W ok.90% jestem Indygo :)

Też jestem indygo , kiedyś nawet się ubierałem na indygo :) a w młodości byłem buntownikiem, szkoda że żadko spotykam podobnych sobie , też tak macie?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska