Login lub e-mail Hasło   

Kung-fu!

W sobotę skończyłem 38 lat. To wyjątkowo cudowny wierzchołek życiowej wspinaczki. Jeden z wielu - tak. Ale wyjątkowy. Bardzo panoramiczny.
Wyświetlenia: 2.219 Zamieszczono 25/02/2011

Cudowny i wyjątkowy – bo wciąż jestem młodym, energetycznym badaczem życia, a przecież - przeżyłem już sporo. Wystarczająco, by każdy kolejny dzień przynosił refleksje i zadumanie. Nad sobą samym i nad tym nieobliczalnym światem.

Świat ten fascynował mnie od małego. Wszak „Życie po śmierci” przeczytałem w wieku 12 lat. Potem czytałem von Dänikena, a także książki stojące tak nad krawędzią fikcji, jak historii prawdziwej – że wymienię głęboko wstrząsającego „Króla szczurów” Jamesa Clavella. Byłem chłonny wielu źródeł wiedzy i czytałem nie jak człowiek... Czytałem jak robot Johnny 5 z pamiętnej komedii. Mimo to wciąż byłem nastolatkiem. Przeczytanie stu ksiąg i obejrzenie stu filmów, nawet wyjątkowo obfitych w mądrość przekazu, nauczy tylko części prawideł życia.

Życia uczy nade wszystko doświadczanie. Możesz z grzeczną uwagą wysłuchać stu autorytetów, ale Twoje widzenie świata zawsze wykuje Twoje własne doświadczanie. To tak, jak z wychowaniem własnych dzieci. Będą doradzać Ci rodzice, dziadkowie, pedagodzy... wszystkich wysłuchasz z szacunkiem.

Lecz dzieci i tak wychowasz według programu, który ułożą dla nich Twoje serce i Twój rozum.

38 lat to świetny wiek. Gdy obejrzę się wstecz, widzę już cały tabor cennych doświadczeń, które uczyniły mój światopogląd, a co więcej: przydały wartości wcześniej cokolwiek niedorozwiniętych: pokory i wdzięczności. To pierwsze nie wymaga większego uzasadniania. Nie ma chyba człowieka, na którego od czasu do czasu nie spadną ciosy. Fizyczne i duchowe. Ciosy zadają upiory zdrady, porzucenia i zakłamania. Hipokryzji, słabości i zawiści. I mnie dopadło kilka takich upiorów.

Dziś zawdzięczam im pokorę. Ludzkie ciało bywa kruche, a duch chwiejny. Świadomość tego sprawia, że każdy kolejny dzień, każdy kolejny przedział wagonu w taborze życia badam baczniej, wnikliwiej – i z większym delektowaniem. Czuję rosnącą wdzięczność za wiele spraw, acz nade wszystko za dar życia i rozumowania, bo tylko to ostatnie pozwala eksplorować świat i cieszyć się pozycją takiego badacza. Czuję wdzięczność do ludzi, którzy stoją wokół mnie, skłonni dzielić się emocjami lub udzielić wsparcia.

Spotkałem zadziwiająco mądrych i przenikliwych nastolatków. Sam oceniam siebie – jako nawet dwudziestolatka – raczej surowo. Dziś widzę własny postęp, który uskrzydla i przydaje spokoju.

A nawet – tak jest! - sympatii do samego siebie. Dzień, w którym uświadamiasz sobie, że lubisz sam siebie, wstawia nowy kolor do tęczy, która była przez lata niezmienną.

Chcę powiedzieć Wam, że patrzę i wprzód. Wiem, że przede mną jeszcze sporo wagonów. Nie wiem, co przyniosą. Ale czekam na nie z zaciekawieniem i wdzięcznością człowieka, który lubi życie.

Lubię żyć. Chłonę życie z upodobaniem. Mam 38 lat. Mam syna, który rozczula uczuciowością i wnikliwością sześcioletniego rozumu. Elastyczność i odwaga tego rozumu zadziwiają mnie i napełniają ciepłem każdego dnia. Mam rodzinę i przyjaciół.

Mam przy sobie zwierzęta. Są wsparciem, którego często się nie docenia.

Miłość zwierząt jest miłością nieludzką. Nigdy bowiem Cię nie porzucą, i nigdy nie zażądają zapłaty.

Mam 38 lat. Czytam, szukam, badam, eksploruję. Nie wiem, czy to, w co wierzę dziś, będzie aktualne jutro. I to właśnie jest fascynujące.

Jutro wciąż będą ze mną bliscy i przyjaciele. To liczy się nade wszystko.

38. Jestem wegetarianinem. Biegam w lesie, podnoszę ciężary, trenuję Jeet-Kune-Do i kung-fu.

Żyję!

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1222
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 921
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1092
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1005
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 671
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 660
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 474
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 376
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 963
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 588
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1281
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 403
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 365
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 916
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Młodsi czytelnicy mogą jednak nie kojarzyć "pamiętnej" komedii, więc warto przypomnieć im tytuł: "Krótkie spięcie". :)

  hussair  (www),  25/02/2011

DOKŁADNIE!:)

Bomba! Tomku jesteś uosobieniem optymizmu i szczęśliwca z dystansem do siebie, ludzi i otaczającej rzeczywistości. Cudnie się czyta twoje artykuły - taka lekkość pióra z dozą humoru :) Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkiego naj, naj, naj... bo wiesz o czym szumią Wierzby i Mateńka Lipa :)

  Gamka  (www),  25/02/2011

Następnych „100 lat” w tak wspaniałej formie Hussair Tobie życzę :-))))
Pisz… Hussair... bo z Twoich artykułów bije ciepło i a ekran monitorów smaga powiew wiosennego powietrza !
Pozdrawiam cieplutko :-) …. >>>>> Gamka

  hussair  (www),  25/02/2011

Dziewczyny - dziękuję Wam z całego serca za ładunek pozytywnej energii - tych nigdy za wiele!!
I obiecuję też nadal takimi się dzielić;-).

Sto lat kolego! Skoro tak mądrze duchowo wnioski masz już teraz to z każdym rokiem może byc tylko lepiej. Niezła perspektywa na przyszłość.

  hussair  (www),  26/02/2011

Macieju, jak to się mówi, jest jeszcze nadzieja dla mnie;-). Dziękuję za deszcz głosów - prezenty nie do przeceniania.

  greenway,  26/02/2011

gratuluję , wspaniały wiek i świetna postawa życiowa.

  hussair  (www),  26/02/2011

:)) Greenway.

To jak wyznanie wiary - przedstawione zasady,ścieżka z pełnią ciepła i zrozumienia świata, człowieka i otaczającej go rzeczywistości. Pięknie to zrobiłeś. Jak fajnie spotykać ludzi takich, jak TY... I popatrz - jaki masz odzew w komentach - ile w nich radości. Najlepszego! :)

  hussair  (www),  26/02/2011

Właśnie ten odzew, Januszu, okazał się falą większej endorfiny, niż stos prezentów, który w grudniu znalazłem pod świerkiem:). Dziękuję za życzenia!

Zaraz na wstępie plus za Clavella :) pozostaje życzyć "dziecięcej" ochoty poznawania świata na następne lata :)
P.S. po małym researchingu: Coben, Koontz, King, Maclean - niezły zestaw na zimowy wieczór hussair :)

  hussair  (www),  27/02/2011

Martin - gęba mi się śmieje, jak zawsze, gdy trafię na kogoś o zbliżonych falach, pasjach, ulubieństwach itp - bo rozumiem, że tych pisarzy sobie cenisz jako i ja. A researching imponująco szybki i baczny, kula-szpiegula pomogła z "Imperium kontratakuje"?;-) Ano tak, na zimowe wieczory to jest właśnie ten klimat...

  Strzyga  (www),  26/02/2011

Spartanin naszych czasów....:)

  Noemi*,  26/02/2011

@hussair : Życzę Ci kolejnych duchowych mądrości na kolejne lata, bo w życiu tak naprawdę ważne by dostrzec cel, mniej ważne by go osiągnąć a najważniejsze, by nigdy nie stracić go z oczu.

  hussair  (www),  27/02/2011

Dobrze powiedziane Noemi, ważne dostrzec cel. Oby łączył sens z radością, bo trzymanie się śmiertelnie poważnych świętości jest czasem wyborem człowieka, ale szczerze wątpię, czy kiedykolwiek było wymogiem zarządzonym przez Siły Wyższe. Co kwituję popularnym znakiem energetycznym:
:-)

Wszystkiego najlepszego :)

  hussair  (www),  01/03/2011

Dziękuję Skrzydlatemu;-)

  Mirka_ B,  23/06/2011

To ja tutaj pozostawię trochę spóźnione ale ze szczerego serca ....100lat w zdrowiu ze wspaniałymi pomysłami na następne tysiące opowiadań na eiobie;))

  hussair  (www),  24/06/2011

Ho, ho... ale wszystko możliwe. ;-) Serdecznie dziękuję!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska