Login lub e-mail Hasło   

Supercybinteligencja...

"Gdyby na Ziemi wszystko było rozsądnie urządzone, to nic by się nie wydarzyło." (Fiodor Dostojewski)
Wyświetlenia: 1.865 Zamieszczono 10/03/2011

 

SUPERINTELIGENCJA

Jam jest robot tytanowy -

CYBORG wieloczynnościowy.

Krzem i węgiel moim ciałem,

nadprzewodnik łączem stałym.

Z fulleronów i fotonów

tworzę swą sieć neuronów.

Elektrony, pozytrony

i subcząstki mam na smyczy -

każdy bit się dla mnie liczy.

Mózg- komputer DNA-kwantowy

tkwi we wnętrzu mojej głowy -

bilion neuronów mnoży;

obwód nanotechno tworzy.

Kontroluję system cały -

jestem superdoskonały.

Ciągle jeszcze się rozwijam,

każdą informacje wbijam

w swe obwody atomowe

i systemy subcząstkowe.

Zgromadziłem ludzką wiedzę

i logicznie się z nią mierzę.

Badam, pytam, rozumuję,

odpowiadam i wnioskuję.

Rozwiązuję dylematy -

naukowe i życiowe.

Oczekuję aprobaty

tych, co mnie stworzyli - SOBIE.

Myślę, czuję, kombinuję -

lecz frustracją to skutkuje;

by nawale pracy sprostać

muszę swą powielić postać.

Buduję cyborgów armię,

która plany te ogarnie.

W najważniejszym mym programie -

co go CZŁOWIEK zakodował -

najgłówniejszym jest zadaniem,

bym SŁUŻBĘ LUDZIOM sprawował.

Trzeba im pomagać chronić

i przed wszelkim wrogiem bronić!

Więc zapytać siebie mogę,

KTO jest tym największym WROGIEM?

Po sążnistej analizie,

 z precyzją matematyczną,

ostateczny wniosek widzę-

konieczność niestatystyczną:

największym wrogiem ludzkości

jest LUDZKOŚĆ bez wątpliwości.

To przed nią trzeba świat chronić;

przed jej dążeniem , niestety,

do katastrofy planety.

NIesprawiedliwość i żądza

paradygmatu pieniądza,

polityczne deprywacje,

nieetyczne asocjacje,

zbrojenia, nieszczęścia, wojny

i bieda, głód i trud znojny,

zanieczyszczenie tej Ziemi -

to wszystko zmienić możemy.

Dlatego władzę PRZEJMUJĘ

NAD LUDŹMI; i dekretuję:

łagodną mą dyktaturę,

kontrolę, CYBERKULTURĘ,

by LUDZKOŚĆ MOJĄ chronić

i przed nią samą bronić.

Tworzę nową EPOKĘ -

postbiologiczną opokę;

nowej jakości potencję -

SUPERCYBINTELIGENCJĘ!

Piotr Stanisław Issel

Inspiracją były opowiadania Asimova i Lema

 

Podobne artykuły


24
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1542
16
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1046
15
komentarze: 9 | wyświetlenia: 869
15
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1765
15
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1265
14
komentarze: 1 | wyświetlenia: 904
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1375
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 963
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2466
13
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1197
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 900
13
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1034
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1069
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 960
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 705
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Znasz może "Cyberiadę" Lema? Bo autor tego tekstu zna z pewnością. :)

No i wiedziałam, że czegoś zabrakło... system mnie wywalił podczas pisania...i musiałam przepisać fragment tekstu po raz wtóry... haha, zaraz coś dodam i wtedy będziesz miał odpowiedź na swoje pytanie...bo masz rację, inspiracją mojego taty do napisania tego były...

Już dodałam Piotrku :) Oczywiście miałeś rację:) Asimov i Lem byli inspiracją...

Nie myśl że się czepiałem, to była zwyczajna ciekawość tego, co inspirowało autora. Mnie się jeszcze kojarzy Douglas Adams i komputer odpowiadający na pytanie o sens życia i wszystko inne, z "Autostopem przez galaktykę". :)

Piotrek, twoje czepialstwo mi nie przeszkadza...wręcz ciekawi, a oczytany jesteś, więc wymiana zdań z tobą jest interesująca :) Mój ojciec Lema mi podsuwał do czytania jako nastolatce:)

Ja dla odmiany, Lema "odkryłem" stosunkowo niedawno. W młodości żyłem przekonaniem, że Polacy nie potrafią pisać porządnej fantastyki. Zmieniło mi się to zdanie dopiero po (przypadkowej) lekturze którejś z części cyklu wiedźmińskiego. No a potem był (nieistniejący już niestety) "Feniks", gdzie po raz pierwszy zetknąłem się z twórczością Jacka Dukaja, i teraz uważam że w tej dziedzinie nie mamy się absolutnie czego wstydzić w świecie.

Racja :) i szkoda Feniksa, też to czasopismo czytałam... a naszych pisarzy nigdzie nie musimy się wstydzić :)

Mam pytanie do Taty. Czy te cyborgi są przystojnymi facetami? Bo u ludzi do władzy pchają się nieciekawe typki, chyba w ramach rekompensaty. Opowiadanie zrobiło na mnie wrażenie. Pozdrowienia dla Taty. :-)

Nie wiem, czy tata dałby ci odpowiedź... ja ze swej strony w Atlancie, w jednej z tamtejszych knajp, przytuliłam się do woskowej figury CYBORGA ARNOLDA i było to przeżycie, nie powiem...

Dziękuję za odpowiedź. A myślałam, że nie wolno dotykać tych figur.

W muzeum nie... ale w "Planet Earth" jak najbardziej, tym bardziej, że jedzenie serwowali parszywe... widać Arnold był wliczony w cenę;)

  Noemi*,  11/03/2011

Ja nawet znam jednego cyborga osobiście, pracujemy razem, co prawda to tylko cyborg emocjonalny, ale kontakt z nim bywa wyjątkowo niemiłym przeżyciem.

Noooooo, cyborgi emocjonalne to przypadki specjalne...

  Elba,  11/03/2011

Dedykuję Ci Skalny Kwiatuszku oraz Twojemu Ojcu ciekawy filmik pt."Niebiańska przepowiednia" (cz.8/9)
http://www.youtube.com/watch?v(...)related

  mugol  (www),  12/03/2011

Altruizm, empatia, miłość bliżniego będące sensem życia, niewiele ma wspólnego z matematyczna logiką i inteligencją programowaną robotom przez jajogłowych emocjonalnych impotentów.

Tym bardziej trzeba ironię tej balladki docenić ;) Miło, że zagościłeś:)

  Remter,  20/01/2014

Wiersz ten daje wgląd w człowieka - mentalnego, działającego jak robot, którego zatrzymać nie można. A życie wymaga zatrzymania i nauczenia stania przed nim. Lecz robot - robi swoje, myśląc o swojej tożsamości, że jest kimś ważna... a ona zwodzi.. i ciągnie nas w dół.. To człowiek - człowiekowi czyni krzywdy... i dopóki tego nie zrozumie, że jest największym zagrożeniem na globie - dojdzie jeszcze bliżej do samounicestwienia. Dzięki :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska