Login lub e-mail Hasło   

Amores Perros

Tytuł artykułu jest niejednoznaczny i niejasny. I to świetnie, ponieważ temat, który podejmę też jest niejasny i niejednoznaczny. No, bo czym jest miłość?
Wyświetlenia: 854 Zamieszczono 22/03/2011

Jeśli czytałeś jakiekolwiek z moich wypocin, to wiesz, że wszystko sobie tłumaczę przez pryzmat psychologii, działania mózgu, hormonów i prostych, ale niezawodnych reguł rządzących naszą egzystencją. No, i ze wspomnianą miłością inaczej nie postąpię.

Zacznijmy od początku – jak klasycy. Otóż, wiesz jak działa mechanizm przywiązywania się człowieka? Czy przywiązujesz się do pracy, do samochodu, do telefonu, do mieszkania, do znajomych, do partnera zawsze mechanizm jest taki sam.

Odpowiedzialna w całości jest tak zwana: psychologia inwestycji. Zasada działania tego wynalazku jest banalna: im więcej inwestujesz, tym to w co inwestujesz ma dla Ciebie wyższą wartość. Im coś ma dla Ciebie wyższą wartość tym więcej inwestujesz. Najłatwiej będzie to wyjaśnić na przykładzie. Patrzę za okno i widzę piękne promienie wiosennego słońca, w więc dopasujmy się do tej stylistyki. Poznajesz na spacerze w parku dziewczynę/chłopaka, jak kto woli. Podoba Ci się ten nowy znajomy bardzo, a więc mylisz o nim: gdzie się z nim wybrać, o czym będziecie rozmawiać, piszesz durnego smsa i halucynujesz dalej gdzie pójdziecie w sobotę rano, potem może do znajomych … STOP! Przecież nawet jej/ jego nie znasz! W ogólnie nie wiesz czy odbierze od Ciebie telefon. Właśnie to jest inwestycja. Nie musisz koniecznie inwestować pieniędzy. Równie dobrze możesz inwestować swój czas i energię.

Może i przykład nie trafiony, ale powiedz szczerze, czy nie wzdychałaś/eś nigdy do osoby, która nawet nie miała pojęcia, że istniejesz? Czy nie miałeś halucynacji o spotkaniach, rozmowach z osobą, którą znałeś tylko z widzenia? I dlaczego uważałeś, że ona jest wspaniała/cudowna/unikalna i niepowtarzalna, choć nie znałeś tej osoby?!

Kolejna ciekawa prawidłowość – tkwiłeś w tej platoniczności i wydawało Ci się, że to sytuacja bez wyjścia, do czasu. Do czasu, aż poznałeś kogoś innego, wtedy jakoś szybko i bardzo łatwo się ‘odkochałeś’.

Tak, niestety dużo i intensywnie o kimś myśląc nadajesz temu komuś wartość, staje się dla Ciebie ważna – ponieważ mózg musi sobie jakoś wytłumaczyć, dlaczego temu obiektowi poświęcasz tyle uwagi. Jest to o tyle niebezpieczne, że w tym stanie jesteś ślepy: nie zauważasz wad osoby, która Cię zauroczyła.

Zastanawiałem się kiedyś, dlaczego jest tyle popieprzonych związków. Ludzi, którzy są razem, aby się krzywdzić i robić sobie na złość. I doszedłem do podobnego wniosku – psychologia inwestycji. Skoro zainwestowałem w tę kobietę albo tego faceta dwa lata życia, a o pieniądzach i nerwach już nie wspomnę, to teraz po prostu ciężko mi to wszystko zostawić – tak to bardzo często wygląda.

Powiem Ci jeszcze o kolejnej stronie medalu. To jest paradoks, ale ten kto więcej inwestuje – traci. Na pewno kojarzysz opowieści Twoich kumpli, albo znasz to z własnego doświadczenia. Chciałeś swojemu „skarbeczkowi” nieba uchylić, a skończyło się kopem w tę część ciała, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Tak – byłeś albo byłaś za dobra: jedna strona zawsze miała czas – druga nigdy. Jedna zawsze wymyślała ciekawe zajęcia – druga nie. Jedna wychodziła z inicjatywą – druga nie. Świat, cała przyroda dąży do równowagi – dopiero w położeniu równowagi wszystko funkcjonuje tak, jak powinno.

A może miłość, to coś co lata w powietrzu, a wiosną się szczególnie nasila? A może to taki mały psotnik ze skrzydełkami i łukiem? A może to szukanie swojej połówki jabłka? Nie wiem, mogę się mylić. W zasadzie nawet chciałbym się mylić.

Pozdrawiam

------------------------------------------

------------------------------------------

Przerwa na reklamy:)

Jeśli tekst przypadł Ci do gustu zapraszam na stronę, z której pochodzi www.progresspage.pl . Artykuły do słuchania i czytania. Jeśli serwis Ci się spodoba, kliknij 'lubię to'

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2400
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1173
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 851
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 720
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 665
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 747
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 694
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 542
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 751
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1525
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 533
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska