Login lub e-mail Hasło   

Wielkie Wydarzenie

Radio GREENVOICE przedstawia dziś laureata trzeciego miejsca w konkursie na opowiadanie fantastyczne. Oto audycja pt. Wielkie Wydarzenie.
Wyświetlenia: 2.583 Zamieszczono 28/03/2011

 

 

 

„ ...krążę już od piętnastu minut po mieszkaniu. Korowód sąsiadów na szczęście się skończył. Ciekawa jestem co powie Mark, kiedy się obudzi i zobaczy, że barek jest pusty, ale musiałam wspomóc sąsiadów w potrzebie. Władze zadziałały błyskawicznie i już po godzinie od podania tej niesamowitej wiadomości, wprowadziły zakaz sprzedaży alkoholu.

Niewątpliwie dziś jest historyczny dzień i powinnam jak najszybciej obudzić brata. Dlaczego, więc się waham?

Po wielu perypetiach doszliśmy do pewnych uzgodnień. To znaczy Mark ustalił, kiedy mogę go obudzić, gdy śpi zmęczony po wieczornej zmianie w pracy i po nocnym surfowaniu w Internecie ( nieodmiennie ze szklaneczką brandy ).

Mogę to zrobić tylko w dwóch przypadkach:

·      kiedy będzie ewakuacja naszego budynku,

·      kiedy zadzwoni Jenny.

Żadna z tych okoliczności nie ma teraz miejsca, a poza tym zawsze mi powtarzał : „Ja się muszę, Duszyczko, wyspać, inaczej nie funkcjonuję. Po prostu muszę.”

W pokoju jest duszno, nie działa klimatyzacja. Jak zwykle z nastaniem pierwszych upałów, kiedy wszyscy już od rana włączają klimatyzację, mamy awarię instalacji elektrycznej w naszym wielorodzinnym budynku. Wprawdzie nasz sąsiad Ted jest elektrykiem, ale wróci dopiero po południu, bo pojechał do chorej matki.

Nie mogę nawet włączyć telewizora. Zostało mi tylko to radio, które może działać na baterie.

Ostatnio ustawione jest na jakąś niszową stację z tym hurraoptymistycznym, śmiesznym spikerkiem czy spikerką i dość często nadaje ulubioną piosenkę Marka, zdaje się, że z jakiegoś starożytnego filmu.

Nie wiem jak on to robi, ale zawsze się wzrusza, gdy jej słucha, a ja razem z nim.

Posłucham radia:

„ ....rządy prawie wszystkich państw postawiły w stan najwyższej gotowości swoje armie i swoje służby specjalne.

W trybie pilnym została zwołana Rada Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych.

Wokół globalnego punktu zero jest ustanowiona kilkunastokilometrowa strefa specjalna. W pobliże, której oprócz wojska dopuszczeni zostali naukowcy.

Wydano również zgodę na zwołanie specjalnej konferencji prasowej, żeby uniknąć zbiorowych ataków paniki.

Właśnie mamy połączenie z naszym korespondentem, posłuchajmy co ma do powiedzenia.

·      Halo Frank słyszysz mnie, powiedz co się aktualnie dzieje?

·      Ed, coś Ty mi dał? Miał być prowiant, a ja tutaj mam w torbie dwa napoje energetyzujące, dwie butelki whisky , przenośny odtwarzacz DVD i jakieś beznadziejne filmy... „Małgorzatki w plenerze”. He, he to chyba twoja torba.

·      Halo Frank jesteśmy na antenie, słyszysz mnie?

·      Ach, tak, Ed słyszę i już odpowiadam.

·      Podano nam do wiadomości, że obiekt X jest niewidoczny, gdyż otoczony jest szarą, maskującą mgłą. Prawdopodobnie zastosowali pole siłowe.

W pobliżu kordonu bezpieczeństwa, nie wiadomo jakim cudem, pojawili się działacze Greenpeace i domagają się uwzględnienia ich organizacji w ewentualnym kontakcie, twierdząc, że są jedynymi godnymi reprezentantami naszej planety.

Większość moich kolegów dziennikarzy jest przekonana, że wkrótce dojdzie ze strony Obcych do próby kontaktu i wszyscy spodziewają się, że w pierwszej fazie będzie to z ich strony przekaz holograficzny. Chociaż słyszałem też, że z całego świata są ściągani tutaj najwybitniejsi lingwiści.

Niestety trwają też gorączkowe przygotowania na okoliczność ewentualnego ataku ze strony Obcych. No cóż trzeba być przygotowanym na wszystko.

Niewątpliwie to tu jest dzisiaj centrum świata, jak powiedziałeś, Globalny Punkt Zero.

Jest jeszcze coś godnego podkreślenia, to zdarzenie spowodowało momentalnie powstanie poczucia wspólnoty wśród ludzi, bez względu na ich narodowość.

Pojawienie się Obcych zjednoczyło mieszkańców naszej planety, którzy zaczęli mówić i myśleć o sobie – Ziemianie.

Wielkie obawy ludzi mieszają się z jeszcze większymi nadziejami.

Czy Oni pomogą rozwiązać nam najbardziej palące światowe problemy, w tym przede wszystkim problem głodu, chorób, ochrony środowiska, źródeł energii...

Naprawdę jestem wzruszony, nie przypuszczałem, że będę świadkiem tak wielkiego wydarzenia.

Ale, ale, Ed coś się dzieje, powietrze drży, chociaż nie słychać hałasu...”

..................

 

Radio zamilkło, na pewno wyczerpała się bateria. Ale ja już wiem co się stało.

Jak gdyby ktoś wprost przekazał mi to do głowy.

Oni odlecieli. Są naszymi starszymi braćmi. Od dawna nam się przyglądają, ale jeszcze nie jesteśmy gotowi na kontakt.  Oni wrócą , kiedyś wrócą...

Odwróciłam się. Za mną stał Mark.

  • Mark, przepraszam, nie obudziłam Cię. Wiesz co się stało?
  • Wiem maleńka. Mnie też to powiedzieli. Jenny nie dzwoniła?
  • Mark, przecież wiesz.
  • Tak, wiem, tylko tak pytałem. ”

 

 

W tym refleksyjnym nastroju radio GREENVOICE żegna się ze swoimi słuchaczami.

Życzymy wszystkim miłego dnia i proponujemy posłuchać przepięknej piosenki z filmu „Uwierz w ducha”  pt. „Unchained Melody”.

Do usłyszenia. 

Zdjęcie z zasobów Google

Podobne artykuły


37
komentarze: 29 | wyświetlenia: 1836
31
komentarze: 19 | wyświetlenia: 9830
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 4355
15
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3139
19
komentarze: 50 | wyświetlenia: 2397
18
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13302
18
komentarze: 15 | wyświetlenia: 23052
18
komentarze: 20 | wyświetlenia: 15666
18
komentarze: 7 | wyświetlenia: 2198
16
komentarze: 9 | wyświetlenia: 3843
11
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1264
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 10736
 
Autor
Artykuł



  hussair  (www),  28/03/2011

Odlecieli... Zawsze mnie przygnębia, gdy Bracia są tak blisko, a potem odlatują, bo jakieś kliki iluminackie czynią z planety archaiczny, lecz i tak antypatyczny i odstręczający bunkier...
Na szczęście "Uchained Melody" uskrzydla i wnosi nową nadzieję. Że wrócą. Na dobre.
Dziękuję za poranną audycję do kawy (ze śmietanką) moja Greenway!:)

  greenway,  28/03/2011

@hussair!
Czyż to oczekiwanie to nie treść naszego życia. Zawsze na coś lub kogoś czekamy. :)

Czy nie wydaje Ci się, że skoro przylecieli to znaczy, że ludzie są gotowi? Jeśli odlecieli to dlatego, że ludzie zwlekają?

  greenway,  28/03/2011

Być może to był Ich kosmiczny przystanek. Do czego się nie przyznali.

  hussair  (www),  28/03/2011

Ludzie zwlekają z czym?

  greenway,  28/03/2011

Aż po prostu dorosną. :-)

Ludzie nie zwlekają tylko odstręczają i nie są gotowi na przyjęcie pomocy z zewnątrz... Poza tym jesteśmy pewnikiem takim skansenem we wszechświecie związanym w fizyczności, że szkoda nas na siłę na wyższy poziom ciągnąć. Nie raz jeszcze przylecą, nie raz koziołki fikać będą na zielonej trawce, nie raz nam się pokażą i prześlą wiadomości nie tylko telepatycznie... wszak jesteśmy cząstką kosmosu... ;)
Z przyjemnością przysłuchuję się rewelacjom Radia Greenvoice:):):)

  greenway,  28/03/2011

A może jednak nam dyskretnie pomagają. Kto wie... :)))

Nie twierdzę, że nie... od dawna maczają już palce w naszą ziemską egzystencję...
Genotyp nam rozgrzebali już kilka razy i telomery skrócili...

  greenway,  28/03/2011

I sama widzisz, ze nie są doskonali, bo dali się namierzyć..

  hussair  (www),  28/03/2011

No i to jest właściwe ujęcie sprawy.

  greenway,  28/03/2011

;-) Miłego dnia rycerzu!

  hussair  (www),  28/03/2011

A ja list posłałem, o, Pani.

  greenway,  28/03/2011

Wielkie dzięki . Już czytałam, wkrótce odpowiem. :-)))))

  hussair  (www),  28/03/2011

:))

Czy zbyt wczesne stwierdzenie, że są niedoskonali, o czym nie wiemy. Czy może być uproszczeniem sobie sprawy, porzuceniem chęci odkrycia tego, kim są, po co przylecieli? Czy naprawdę tak wielkie zjawisko chcecie potraktować tak lekko, zlekceważyć, tak jak zrobił to ten redaktor, który przez roztargnienie, zajmowanie się tym co znalazł w swojej torbie, nie zauważył, że jest już na antenie. Ludzkość to ten redaktor, kosmici są w eterze-antenie.

A o kosmitach to już nawet Kochanowski pisał, że "Pełno ich a jakoby nikogo nie było..."
:-)

  greenway,  28/03/2011

Grzesiu trudno ukryć, że właśnie Kochanowskim się inspirowałam. :)

  greenway,  28/03/2011

Tu bardziej niż o Obcych chodziło o nieprzygotowanie ludzi na wszelkie wielkie wydarzenia jakie mogą ich spotkać. Siostra bała się obudzić brata, brat myślał o Jenny, sąsiedzi o alkoholu.
Dostali jednak obietnicę, mają szansę by się zmienić i nie lekceważyć wielkich wydarzeń. Czy z niej skorzystają?

  swistak  (www),  29/03/2011

na eioba wszyscy są Kosmitami. Materia to kaftan bezpieczeństwa i lekcja pokory, empatii i altruizmu. Najgorzej jak ktoś się przejmie rolą i da się uwieść zmysłom atakowanym przez system zbudowany na chciwości i arogancji do słabszych przedstawicieli rasy i gatunku pochodzącego od małpy, jaki stworzyli ateiści. Z relacji NDE wynika, że wszelkie pozaziemskie cywilizacje są nie z tej czasoprzestrzen ...  wyświetl więcej

  greenway,  29/03/2011

zgadzam się. W ciele materialnym duch odbywa swoją lekcję pokory, która jest niezbędna w procesie poznawania, który zachodzi nie tylko przy pomocy intelektu, ale i uczuć. :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska