Login lub e-mail Hasło   

Dzieci niebezpiecznego Słońca

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.odkrywcy.pl
W ubiegłym tygodniu mieszkańcy półkuli północnej, podczas dogodnych warunków atmosferycznych, mogli obserwować niezwykłe zorze polarne na niebie.
Wyświetlenia: 2.329 Zamieszczono 30/03/2011

Choć jest to wspaniałe zjawisko, nie wróży wcale nic dobrego.

Przed negatywnym wpływem kosmicznych wyładowań naszą planetę zabezpiecza specjalna strefa ochronna zwana magnetosferą. Niweluje ładunek strumienia cząstek pochodzących z wiatru słonecznego. Jednak jak każda tarcza, ma granice swojej wytrzymałości.


Jeśli wiatr słoneczny pokona barierę magnetosfery na Ziemi może dojść do wielu niekorzystnych zjawisk. Przede wszystkim silne pole magnetyczne spowoduje wyłączenie prądu na całej kuli ziemskiej, co może być katastrofalne w skutkach. Nie tylko wygasną światła, komputery, nawigacja satelitarna i inne urządzenia elektryczne, ale może dojść do załamania światowej gospodarki!


Profesor John Beddington, doradca rządu brytyjskiego podkreśla, że nie można bagatelizować tego zagrożenia. Cykl słoneczny powtarza się bardzo często, trwa około 11-12 lat, a więc mieliśmy już do czynienia z wysoką aktywnością Słońca i nic się nie stało. Jednak Beddington sądzi, że tym razem sytuacja znacząco się zmieniła.


 W roku 2000 liczba komputerów, telefonów komórkowych oraz wielkość sieci internetowej była znacznie niższa niż obecnie. Ludzie nie opierali się na technologii informacyjnej w takim stopniu jak dziś. Z tego względu choćby „globalna wtyczka” była wyciągnięta tylko na chwilę, mogłoby dojść do poważnego kryzysu.


Jane Lubchen, dyrektor U.S. National Oceanic and Atmospheric Administration dodaje, że tegoroczne wyładowania mają na tyle potężną siłę, że powinniśmy stawiać sobie pytanie nie czy dojdzie do „wygaszenia Ziemi” tylko na jak długo? Astronomowie podejrzewają, że może potrwać to kilka dni, tygodni, a nawet miesięcy.   

W 2009 roku z powodu burzy słonecznej wygasły światła w Rio de Janeiro. W 1989 roku zarejestrowano zakłócenia energetyczne w prowincji Quebec w Kanadzie. W 1972 roku padła komunikacja telefoniczna w stanie Illinois w USA. Takie przypadki można mnożyć, jednak jak dotąd zakłócenia nie osiągnęły skali światowej.


( Aktualny obraz Słońca z satelity SOHO )

Nie wiemy czego możemy się naprawdę spodziewać.

........................................................................................................................................................................................................................................

www. odkrywcy.pl

www. astronomia24.pl



Podobne artykuły


31
komentarze: 24 | wyświetlenia: 8971
29
komentarze: 9 | wyświetlenia: 3645
27
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5258
28
komentarze: 4 | wyświetlenia: 7700
27
komentarze: 75 | wyświetlenia: 2759
26
komentarze: 76 | wyświetlenia: 2657
26
komentarze: 8 | wyświetlenia: 6877
26
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3217
24
komentarze: 15 | wyświetlenia: 6702
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2076
23
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1602
23
komentarze: 22 | wyświetlenia: 2189
22
komentarze: 6 | wyświetlenia: 8231
 
Autor
Dodał do zasobów: Grzegorz Mniejszy
Artykuł



  greenway,  30/03/2011

'Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Co to będzie, co to będzie...'
Cóż zobaczymy co będzie.
A tak na marginesie, Grzesiu, lubisz podkręcać adrenalinę.
Pozdrawiam. :)

Będzie i tak, co ma być. Ale, czyż nie jest fascynujące to, że siedzisz sobie w domu i możesz oglądać koronę słoneczną i jej rozbłyski niemalże "na żywo". No, dla mnie bomba. Dokąd mógłby na zaprowadzić ludzki umysł gdyby nie nasza nikczemna natura?

  greenway,  30/03/2011

@Grzesiu jest to superfascynujące.
Prawdziwy Monumentalny Spektakl w Boskiej reżyserii, a nasza podła ludzka natura podlega przyśpieszonej transformacji. Standaryzuje się na takich właśnie portalach, gdzie wzajemnie się od siebie uczymy. :)

http://www.n2yo.com/?s=25544
Tu możesz sobie popatrzeć gdzie aktualnie jest ISS i kiedy przeleci Ci nad głową. Patrz w gwiazdy.
Pozdrawiam

  greenway,  30/03/2011

Oj patrzę, patrzę oczami i sercem.
Dziękuję i też pozdrawiam. :)

Taaa... Najpierw przeczytałam o Fukushimie a teraz o naszym kapryśnym słoneczku... Ja co prawda jestem przyzwyczajona do braku prądu, bo wystarczy trochę silniejszy wiatr i pojawia się ciemność, ale to jest tylko na kilka do kilkunastu godzin... Jeżeli słoneczko postanowi wyłączyć nam prąd na dłużej, to najgorzej będzie w miastach, bo nie dość że będzie ciemno to jeszcze nie będzie ani wody, ani o ...  wyświetl więcej

Zaiste niewiele trzeba by "światło zgasło".

  Bar_ka  (www),  30/03/2011

Aż strach się bać. A zdjęcia piękne.

Świat energii jest przepiękny!

W rzeczy samej:-)

To straszne, że krążymy niedaleko obiektu który cały czas płonie. Z jednej strony jest zagrożeniem a z drugiej umożliwia nam życie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska