Login lub e-mail Hasło   

Prośba o wspólne działanie: reaktory Fukushima

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://emotopeaceproject.blogspot.com/
Otrzymałem w dniu 30.03.2011 r. ok. godz. 23.00 list, który zamieszczam poniżej. Postanowiłem przedstawić jego treść wszystkim ludziom dobrej woli z prośbą o wspól...
Wyświetlenia: 2.638 Zamieszczono 31/03/2011

 

Otrzymałem w dniu 30.03.2011 r. ok. godz. 23.00 list, który zamieszczam poniżej. Postanowiłem przedstawić jego treść wszystkim ludziom dobrej woli z prośbą o wspólne działanie.

 

 

Przesłanie dr Masaru Emoto
 

Do wszystkich ludzi na całym świecie,
Proszę wysłać swoje modlitwy miłości i wdzięczności

do wody w elektrowni atomowej w Fukushima, Japonia.…
 

Przez ogromne trzęsienia ziemi (wielkości 9) i niewyobrażalnie wielkie tsunami,

zginęło ponad 10.000 osób, i nadal ginie… nawet teraz …

 

Od katastrofy minęło 16 dni. Najgorsze jest to, że woda w reaktorach Fukushima zaczęła przeciekać i zanieczyszcza morze, powietrze i cząsteczki wody na otaczających je terenach. Ludzka mądrość nie była w stanie zrobić wiele, aby rozwiązać ten problem, tylko stara się ochłodzić materiały promieniotwórcze w reaktorach.

Czy naprawdę nic innego nie można zrobić?
 

Myślę, że można. Podczas ponad dwudziestoletnich badań Hado,

pomiaru i technologii wody, fotografując kryształy wody,

byłem świadkiem, że woda może po otrzymaniu czystej wibracji człowieka zmienić swoją strukturę za pomocą modlitwy i to nie ważne, jak daleko ta woda jest.

Formuła energii Alberta Einsteina E = mc2 naprawdę oznacza,

że zużycie energii = liczba osób i świadomości ludzi.
 

Teraz jest czas, aby zrozumieć prawdziwe znaczenie tego faktu.

Weź udział w ceremonii modlitwy, jako współobywateli planety Ziemia.

Proszę wszystkich ludzi, nie tylko w Japonii, ale na całym świecie,

by pomogli nam znaleźć wyjście z kryzysu planety!

 

Procedura modlitwy jest następująca:

Dzień i godzina: 31 marca 2011 (czwartek) 12:00 w każdej strefie czasowej

Proszę powiedzieć następujące zdanie:


Wodo z Fukushima,
Przykro nam, że tak cierpisz.
Wybacz nam. Dziękujemy, kochamy cię.

Proszę powiedzieć te słowa na głos lub w myślach.

Można je powtórzyć trzy razy, trzymając swoje ręce w pozycji modlitwy.

Dziękuję bardzo z całego serca.

Z miłością i wdzięcznością – Masaru Emoto, „Wysłannik Wody”

http://emotopeaceproject.blogspot.co


 

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1274
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1598
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1025
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 962
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 855
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 940
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 892
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 774
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 774
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 558
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 900
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 780
 
Autor
Dodał do zasobów: Janusz Dąbrowski
Artykuł

Powiązane tematy





Januszu, na pewno przyłączę się do medytacji. Wspólna energia może zadziałać pozytywnie i nie mamy nic do stracenia... a być może potęgą wspólnej miłości i solidaryzującej myśli wpłyniemy pozytywnie na sytuację.

  Remter,  31/03/2011

Woda jak i powietrze są życiem planety. Ziemia bardzo cierpi a z nią wszyscy mieszkańcy, dobrze, ze wstawiłeś Januszku tą odezwę , ona jest ostatnią nadzieją na ratunek . Ludzkość musi zaniechać eksperymentów z uzyskiwaniem energii atomowej, sięgnęła broni samozagłady i dalej niektórzy tego nie chcą widzieć . Módlmy się, modlitwa może uczynić wiele . Lecz bądźmy dobrej myśli , ziemia nie zostanie ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  31/03/2011

Przyłączam się do apelu. Myślę, że ta lekcja pokory dla aroganckich polityków nie pójdzie na marne !

  swistak  (www),  31/03/2011

Tereso ! To wygląda na robotę w stylu Jahwe ! To co elity wyczyniały ze swoim narodem to Sodoma i Gomora !

Świstaczku , to nie Jahwe, to nieposłuszeństwo głosowi , który mówi NIE dla atomu.. to co się stało było do przewidzenia. Jahwe to więź miłości pomiędzy ludźmi a nie więź kataklizmu z ludźmi. Kataklizm to wynik siania zła.
Ziemia jest Żywą Istotą, i nie wolno jej zadawać ciosów bronią jaka może ją zniszczyć. To jest analogiczne, kiedy ciebie ktoś atakuje , Ty też się bronisz jak umiesz , to ...  wyświetl więcej

Ja też się pomodlę. Nikomu to nie zaszkodzi a może pomóc.

  greenway,  31/03/2011

I ja też, ponieważ kocham naszą planetę.

  Elba,  31/03/2011

Apel jak najbardziej na miejscu. Stwórzmy takie tsunami z energii jak największej ilości serc, by pomóc Japonii ... oraz sobie. Nie dajmy się usypiać środkaom masowej manipulacji. Otwórzmy oczy i serca, by zrozumieć, co się tak naprawdę w świecie dzieje.
Trzęsienie i tsunami w Japonii powodujące skażenia o zasięgu na niespotykaną skalę, skażona woda i jedzenie, powietrze, chmura radioaktywn ...  wyświetl więcej

Dziękuje Wam, dziękuję sobie, dziękuję Planecie, że jesteśmy na niej, że stanowi nasz dom. Niezależnie od naszych indywidualnych opinii, zapatrywań, światopoglądów, wyznań itp. warto zrobić wspólnie coś, co zwyczajnie łączy, otwiera serca i co niesie pożytek wszystkim - chociażby tylko poprzez samą intencje czynienia dobra.

Nie przyłączę się do modlitwy DO WODY w elektrowni Fukushima, bo musiałbym uznać, że ta woda myśli, bo oczekuję od niej reakcji na modlitwę. A jak ta woda myśli, to musiałbym uznać również, że ta z mojego kranu też. Proszę nie uznać tego za jakieś ironizowanie, bo temat i powód zamieszczenia tego przesłania jest zbyt poważny. W pełni podzielam troskę o to, co się teraz dzieje w Japonii, o istnieją ...  wyświetl więcej

  Remter,  31/03/2011

Witam Cię Andrzeju.. jesteś w błędzie.. w wodzie również znajduje się życie Boga , gdyż ona ma przez niego daną świadomość swego istnienia , i w niej Bóg również ciebie słyszy,... nawet w tej z kranu. . pozdrawiam

Do: Andrzej Siciński.
W pełni Cię rozumiem Andrzeju. Stajesz w Twojej prawdzie i jest to dla mnie OK. Nie przyłączasz się, ale też nie utrudniasz, nie przeszkadzasz.

A woda nie myśli - woda jedynie reaguje - na wibracje wszelkich emocji wyrażanych poprzez myśli i słowa. I ta woda w nas - w naszych organizmach - oraz cała woda planety jawi się jako swoisty nośnik pamięci tzw. ożywion

...  wyświetl więcej

Tak czy inaczej, odcinając się od formy, jednoczę się w intencji:-)

Do: Andrzej Siciński.
Wiedziałem! :)) Dziękuję!

@ Andrzej
Dokładnie tak zrobię:-)

  Hamilton,  31/03/2011

Myślę, że nie o słowa, wodę, modlitwę w potocznym tego słowa znaczeniu chodzi. Chodzi raczej o uuchomienie nieświadomości zbiorowej Junga, nie do końca przez niego zdefiniowanej siły, mocy sprawczej.
W Biblii też jest odniesienie:
" Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje Imię, tam jestem pośród nich." (Mt 18,20).
Sugeruje to wyższość zbiorowej modlitwy nad indywidualną.

Do: Hamilton Starszy.
Myślę, że to bardzo rozsądne tłumaczenie niezrozumiałego jeszcze dla nas zjawiska.

  hussair  (www),  31/03/2011

Januszu, włączam się w korpus.

Do: hussair.
Jeszcze jeden bardzo dobry miecz :). Dzięki serdeczne!

Dobry pomysł wesprzeć jednocześnie tych ludzi siłą Wspólnej Myśli. Możecie na mnie liczyć.

Dołączyłam do Wspólnej Myśl - pozdrawiam.

Do: Anna Camerton, Marcin Kotasiński.

Dzięki ciepłe za ten przejaw jedności :).

Jeszcze do: Andrzej Siciński.

Andrzeju - to nie jest modlitwa DO WODY. To jest modlitwa ZA WODĘ. Tak, jakbyś zwracał się do człowieka czy zwierzęcia - z miłością, oddaniem, pokorą, wdzięcznością. Tereska słusznie zauważyła - woda - to wielki dar Boga dysponujący własną, niepojętą ciągle dla nas świadomością.

  Cicho,  31/03/2011

Z glębi serca wyrazy współczucia a zarazem ogromnej wdzięczności. Troche po 12 ale czy to ma znaczenie?

  Noemi*,  31/03/2011

Byłam z wami o godz.12, nawet będąc w pracy mogłam przez kilkanaście minut pomedytować. Pozdrawiam Januszu, to dobrze, że propagujesz tę szczytną ideę.

  ykes,  31/03/2011

"Formuła energii Alberta Einsteina E = mc2 naprawdę oznacza,
że zużycie energii = liczba osób i świadomości ludzi."

Z całym szacunkiem Januszu, ale trzeba odrzucić.

Do: ykes.
Również pełnym szacunkiem w stosunku do Ciebie - "CYT.: ""Formuła energii Alberta Einsteina E = mc2 naprawdę oznacza..." itd. Dla mnie w tym konkretnym przypadku oznacza to - sam z pewnością doskonale to wiesz, rozumiesz i czujesz - jedynie pewną licentia poetica. Być może problem kryje się w tłumaczeniu tekstu? Czy jest to jednak naprawdę ważne? Ważna jest intencja i działanie - ...  wyświetl więcej

>Dla mnie w tym konkretnym przypadku oznacza to - sam z pewnością doskonale to wiesz, rozumiesz i czujesz - jedynie pewną licentia poetica.<
Zapewne (znów) wyjdę na czepialskiego, ale licentia poetica ma (powinna mieć) swoje granice. I jeśli ktoś pisze że 2+2=5, oznacza to że jest oszustem lub nieukiem, nie poetą.
Używając słownictwa naukowego, należy je przyswoić z całym dobro ...  wyświetl więcej

  ykes,  31/03/2011

Być może Emoto jest doktorem, ale jakiejś tajemniczej filologii (vide Gennadij Szypow). Jeżeli ktokolwiek wierzy że modlitwa pokona fizykę, niech się modli. "Bóg tak chciał" wytłumaczy sukces jak i porażkę.

@ykes
I to mnie właśnie najbardziej, eufemistycznie rzecz ujmując, razi w tej sprawie. Drobny cwaniaczek, wykorzystujący ogromną ludzką tragedię, do autoreklamy własnego szarlatańskiego kramiku.

  ykes,  31/03/2011

Czyli przynajmniej z tą myślą nie jestem sam ;)

Do: ykes.
Masz rację twierdząc, że ten, kto myśli, że modlitwa POKONA fizykę, jawi się z pewnością jako człowiek co najmniej nierozsądny i nieroztropny. W tym twierdzeniu nie jesteś sam - przynajmniej ja jestem z Tobą. Modlitwa niczego nie musi pokonywać - to nieporozumienie. A "Bóg tak chciał" - to znów stwierdzenia tych, którzy mają problemy ze zrozumieniem Jego istoty (czemu się nie dziwię, bo to nie zawsze jest łatwe...). Kiedyś zrozumieją.

  ykes,  31/03/2011

Cały temat Fukushimy zbiorczo ująłem na mojej www. Być może tekst pojawi się tutaj.

  Hamilton,  31/03/2011

Nie przesadzaj. W poezji 2 plus 2 równa się 5 jest dopuszczalne. Pod warunkiem, że znajdziemy rym do "pięć".

Człowieku! gdybyś wiedział, jaka twoja władza!

Kiedy myśl w twojej głowie, jako iskra w chmurze,

Zabłyśnie niewidzialna, obłoki zgromadza,

I tworzy deszcz rodzajny lub gromy i burze;

Gdybyś wiedział, że ledwie jednę myśl rozniecisz,

Już czekają w milczeniu, jak gromu żywioły,

Tak czekają twej myśli - szatan i anioły;

Czy ty w piekło uderzysz,

...  wyświetl więcej

Do: Grzegorz Mniejszy.

Cześć, Grześku!
Otóż to : CYT.: "Człowieku! gdybyś wiedział, jaka twoja władza!" Niestety - niewiedza i brak wiary w nasze potężne możliwości stwarzania. A mimo to stwarzamy ciągle - myślą, mową uczynkiem, zaniedbaniem, które jest również uczynkiem...

Każda myśl i każde słowo buduje lub niszczy. A, dla wierzącego, modlitwa jest potężną bronią. Orężem, który ma moc kreacji.
3-maj się:-)

Do: darkwater.

Dlaczego, miły Piotrze, nie nauczyłeś się do tej pory czytać ze zrozumieniem i ogarniać całości , a nie wybiórczo wyrywając z kontekstu najbardziej pasujące do Twoich koncepcji fragmenty cudzych wypowiedzi ? I dlaczego w związku z tym tak bardzo często płodzisz koszmarki w celu manipulacji? Jak sądzisz - czy może to być tylko próba zwyczajnego oszustwa (o co Cię absolutnie n

...  wyświetl więcej

  goodbye...  (www),  31/03/2011

ja też z przyjemnością poczekam na odpowiedź :)

@ Janusz "nocoty" ?
Pozdrawiam

@Janusz Dąbrowski

>1. Co proponujesz - jakie podjąć inne działania? <
Namacalne, o ile w ogóle jakieś.

>2. Czy masz jakieś przemyślenia na ten temat?<
Jaki temat? Jeśli chodzi o "działania", patrz wyżej.

>3. Czy masz może jakiś plan, jakieś propozycje?<
Mylisz mnie z gościem, który "ma plan" na okoliczność każdego możliwego wydarzenia.

...  wyświetl więcej

Do: darkwater.

Nareszcie, Piotrze! Nareszcie coś stworzyłeś odmiennego od dotychczasowej Twojej twórczości (piszę o tym bez cudzysłowu - traktuję więc wszelkie Twoje wypowiedzi z szacunkiem, poważnie). Co prawda, absolutnie nie zadowalają mnie Twoje odpowiedzi (ale bądź spokojny - nie muszą), ponieważ kluczysz, lawirujesz, unikasz jasnych stwierdzeń, konkretów. Wydajesz się być w tym napra

...  wyświetl więcej

Do: Grzegorz Mniejszy.
"Nocoty?" ...
Czasem wyłażą z nas niezłe huncwoty... :))

@Janusz Dąbrowski
Nie napisałem w poprzednim komentarzu NICZEGO, czego nie pisałbym już wcześniej, często również bezpośrednio do ciebie. Co do konkretów, to trudno jest w taki sposób określić twoje względem mnie uwagi.

ładne ale szczerze w to wątpię. tu raczej potrzebna jest pomoc czysto techniczna w oczyszczaniu wody. tego nasza woda potrzebuje bardziej niż "modlitw". bardzo chciałabym jakoś móc pomóc, choć takie jest moje zdanie.

  57kerenor  (www),  01/04/2011


POGAŃSTWO!

Nadziwić się nie mogę.

Ludzie zatruwają Planetę Ziemia, niszczą ją, dokonują morderstw zwierząt, wycinają lasy, rujnują ekosystem, a potem płacą umowne kary i tak ``w kółko Macieju``, zatem musi wyniknąć tutaj logiczny wniosek, że pewnego dnia Ziemia, niestety odda nam za to wszystko w dwójnasób. Jest przyczyna i jest skutek!

Zresztą, czyż w Biblii nie pi

...  wyświetl więcej

To nie jest modlenie się do wody. Chodzi o wysłanie swojej energii miłości w stronę wody. Miłość tak jak i każde uczucie jest energią, którą można ukierunkować. Gdy ktoś ciebie kocha i patrzy na ciebie z miłością, to czujesz jak w sercu robi ci sie ciepło, błogo. Wtedy ta osoba właśnie przesyła ci energię swojej miłości bo ciebie kocha. Ta energia jest jak świetliste promyczki ogrzewające twoje se ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  01/04/2011


SZATAN PRZYBRAŁ POSTAĆ ANIOŁA ŚWIATŁOŚCI!

Witaj Motylu…

Piszesz, że to nie jest modlenie się do wody?
Pozwól zatem, że zacytuję Ci fragment z artykułu:

``Proszę powiedzieć następujące zdanie: Wodo z Fukushima, przykro nam, że tak cierpisz. Wybacz nam. Dziękujemy, kochamy cię.``

I dalej:

``Proszę powiedzieć te słowa na głos lub w myślach. Można

...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  01/04/2011

"I szatan zwyciężył...". Ja sądziłem, że zwycięża, gdy dzieciom wręczają karabiny i kobiety gwałcą masowo? A nie wtedy, gdy ludzie współczują dotkniętym nieszczęściem i gdy oddają szacunek tak im, jak Naturze. Ale widać nie wiedziałem wszystkiego o satanizmie.
Jeszcze jedno: ostatni "typ" Boga, w jaki bym uwierzył, to Bóg obrażalski, małostkowy i czepialski. Czyli taki, który by reagował zg ...  wyświetl więcej

Do: Indygo Butterfly.
Uważam, że bardzo celnie wyjasniłaś sprawę. Dodam jeszcze pewien cytat (zamieściłem go też w jednej z moich książek - "SEKRETY WODY"):
" „Wodo!
Wodo, nie masz smaku, ani koloru, ani zapachu, nie można ciebie opisać, pije się ciebie nie znając ciebie. Nie jesteś niezbędna do życia: jesteś samym życiem. Obdarzasz nas rozkoszą, której niepodobna pojąć samym ...  wyświetl więcej

Do: Hussair.
Właśnie - NA MIŁY BÓG! :)
Podpisuję się pod Twoim komentarzem - ABSOLUTNIE!
Ktoś kiedyś powiedział, że gdyby Bóg nie miał humoru, to by już nie żył... :))

Do: 57kerenor.
Keren-orze - ma często wrażenie (czytatąc Twoje teksty - w tym komentarze), że stwarzasz Boga na obraz i podobieństwo - jeśli nie Twoje - to co najmniej wielu innych ludzi. Zrozumiałe, że stwarzamy. Przykładem Hussair. jakoś tak dziwnie się składa, że Jego Bóg i mój Bóg - to NASZ Bóg - ciepły, pełen miłości, akceptujący, wrażliwy (cokolwiek by Mu nie usiłować zarzucać), pełen ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  01/04/2011


NADAL UWAŻAM, ŻE TO JEST POGAŃSTWO!

Witaj!

Artykuł nawiązuje do tego, by ludzie złączeni jednością zaczęli wspólnie o jednej godzinie modlić się do, wody.
Pod pretekstem złego, niezgodnego z Nauką Pana Jezusa, podejścia, ludzie mają swoją energią, wpływem, czy czym tam jeszcze, zmienić jej struktury, by ta (woda) podporządkowała się ich nazwijmy to, emocjom.

...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  01/04/2011


JEDEN BÓG I DWA OPISY!

Witaj Januszu!

Możesz być pewny, że pamiętam jak miło przyjąłeś mnie na tym portalu. Takich rzeczy się nie zapomina.
Jednak Twój wpis do Hussaira (``Ktoś kiedyś powiedział, że gdyby Bóg…) jest nie tylko, że nie w moim typie, ale również powinien być storpedowany przez innych ponoć będących tutaj, ludzi wierzących.

Dobrze wiem od kilku m

...  wyświetl więcej

Do: Kerenor57.
Zgodzę się z Tobą - JEDEN BÓG, DWA OPISY.
Kerenorze! Starasz się być bardziej surowy, niż Chrystus Jezus i sam Bóg. I dlaczego swojego Boga upatrujesz w Chrystusie Jezusie? To nasz Starszy Brat,m który dążył do tego, abyśmy wszyscy posiedli Świadomość Chrystusową, aby każdy z nas stał się Chrystusem - tak jak On, Jezus. Powiedział zresztą: "A to nie wiecie, że bogami j ...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  01/04/2011

Poza tym obarczanie Boga odpowiedzialnością za kataklizmy przyrodnicze jest w mojej opinii nadużyciem - poza tym frapuje mnie to upodobanie w kreowaniu Jego postaci jako mściciela i okrutnika. Jakiekolwiek kataklizmy jeszcze przyjdą (a przyjdą) i jakiekolwiek wojny wybuchną - wszystko to będzie konsekwencją myśli i czynu człowieka. Tymczasem zbiorowym działaniem myślowo-medytacyjnym oraz skoncentr ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  01/04/2011


JANUSZU, PAN JEZUS, JEST BOGIEM!

Witaj!

Z Twojego komentarza, pozwól, że wyciągnę sprawę najważniejszą, ponieważ poruszyłeś w kilku zdaniach tak skraje tematy, że Keren musi wybrać!

Piszesz do mnie:
``I dlaczego swojego Boga upatrujesz w Chrystusie Jezusie? To nasz Starszy Brat…``

Nie pogniewasz się chyba, że uciąłem Twój cytat?
Dlaczego swojeg

...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  01/04/2011


NAUKA PANA JEZUSA, albo nauka szatana.

@H...

Mam nadzieję, że w żadnym ze swoich tekstów, nie obarczyłem Pana Jezusa odpowiedzialnością za kataklizmy przyrodnicze. Wiem tylko, że napisałem:
``Również ostrzeżeniami mogą być różne kataklizmy, do których dochodzi za Jego POZWOLENIEM.``

Człowiek niszczy Ziemię, następują powodzie, czy różnej maści kataklizmy. Czł

...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  01/04/2011

Sprawczego działania myśli nie trzeba udowadniać, tak samo jak telepatii. To po prostu się dzieje. Darkwaterze - poczytaj sobie o Ossowieckim. To czysta ezoteryka i czysta "antyfizyka" - a jednak potwierdzona licznymi świadkami i dokumentacją.

  Ariel,  01/04/2011

A słynne media i jasnowidze tacy jak Agnieszka Pilchowa i Jan Guzik? Też bzdurne wymysły? Dla niedowiarków typu @darkwater proszę bardzo, oto link, jeden z wielu: http://astrologia.kaluski.net/(...)?id=848
Dla mnie nie ma żadnej wątpliwości, że myśl jest siłą sprawczą. Postacie takie jak Adolf Hitler, które według wszelkiego pr ...  wyświetl więcej

Ocenianie cudzych intencji należy do najtrudniejszych rzeczy na świecie. Pisząc, że odcinając się od formy, jednoczę się w intencji artykułu, rozumiałem tę intencję jako potrzebę, pragnienie wyrażenia solidarności z japońskimi ofiarami katastrofy ekologicznej. W tym sensie, choć artykuł wzywa do modlitwy "do wody" z Fukushimy, czego robił nie będę, jest dla mnie jednocześnie inspiracją do wołania ...  wyświetl więcej

Akt modlenia się do wody uznaję za zabobon. Nie przyłączyłem się do akcji. Dlaczego? Może po części dlatego, że dość twardo stąpam po ziemi, i nigdy nie uwierzę w to, że nasze myśli mogą wpływać na zachowanie się wody. Gdyby tak było, to po każdym przegranym przez naszą reprezentację meczu wody w rzekach powinny występować ze swych koryt, a na Bałtyku szalałby niesamowity sztorm - przecież przesią ...  wyświetl więcej

Z całą rodziną wołamy do JHWH w sprawie wody w Fukushimie oraz za mieszkańcami tamtej okolicy wierząc, że może ON wiele w tej kwestii zdziałać. To wielka tragedia, która wymaga przede wszystkim empatii, a nie paneli dyskusyjnych.

  57kerenor  (www),  06/04/2011


JANUSZU, PAN JEZUS JEST BOGIEM!

Witaj Januszu

Przed pięcioma dniami zasugerowałeś w swoim wpisie, że Pan Jezus nie jest Bogiem. Niezgodnie z Ewangelią, nazwałeś Go, Twoim Starszym Bratem.

Napisałem do Ciebie koment, który udowadnia, że np. prorok Izajasz prorokując o Panu Jezusie, nazywa Go, Bogiem. Podałem również inne cytaty.

Do minusów, za tego rodzaju mo

...  wyświetl więcej

Do: 57kerenor.
Drogi Kerenor-rze! Przepraszam, że nie odpowiedziałem od razu. jak się czegoś nie załatwi na bieżąco, to później to przemija, uleży się i taki jest efekt, że znów napisałeś - z przypomnieniem sprawy.

Zacznę od końca - jeśli chcesz mieć rację - to JUŻ ją masz. Z własnego punktu widzenia ją masz - z pewnością. Ale są i inne punkty widzenia, w tym i mój.
Co do Chr

...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  06/04/2011


YHWH - BÓG Syn!
---
Dlaczego wydaje mi się, że nie potraktowałeś mnie poważnie?
Dlaczego najpierw sugerujesz, że Zbawiciel nie jest Bogiem, a później przyznajesz mi rację?
Dlaczego uważam, że na Twój komentarz plusują lizusy?
Dlaczego uważam, że przyznajesz mi rację z nutką kpiny w głosie?
…..
Pan Jezus Jest Moim Bogiem. Jest Bogiem Potężnym ...  wyświetl więcej

Do :57Kerenor.
Kerenorze!
Myślę, że w Twoim komentarzu za bardzo skupiasz się nad sobą, nad tym, że ktoś może mieć inne zdanie, niż Twoje. Z całym szacunkiem dla Ciebie - nie masz monopolu na prawdę - tak samo jak nie mam jej ja czy ktokolwiek inny. I to wszystko jest powodem, że cierpi Twoje ego. Piszesz przecież, że WYDAJE się, że nie potraktowałem Cię serio. Oprócz tego dokonujesz ...  wyświetl więcej

  57kerenor  (www),  06/04/2011


CZY PANA BOGA MOŻNA POSZUKAĆ SAMODZIELNIE?
PAN JEZUS - BOGIEM YHWH.

Januszu...

Nie gniewam się o to, że w Twoich oczach jestem widziany, jako egoista.
Chciałbym coś powiedzieć, ponieważ dyskusja zboczyła całkowicie z toru.

Zadałeś mi pytanie: ``Dlaczego swojego Boga upatrujesz w Chrystusie Jezusie?``
Odpowiedziałem, że przede wszystkim prorocy j

...  wyświetl więcej

  nse,  20/04/2011

"CZY PANA BOGA MOŻNA POSZUKAĆ SAMODZIELNIE?" ... hmm ... dobre pytanie :)
Szukać ? ... , czy wystarczy dopuścić do głosu i w końcu usłyszeć i poczuć jego obecność ?

Osobiście jestem niewierzący. Jednak czytając takie brednie, zachęcające jak by nie było, do bałwochwalstwa chrześcijan (takim podobno narodem jesteśmy), muszę zareagować. Widzę, że sporej część czytelników to nie przeszkadza. Ja chyba naprawdę nie rozumiałem i nie rozumiem biblii.
Drodzy katolicy, wolę jak modlicie się do Boga, niż do wody.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska