Login lub e-mail Hasło   

O Satanistach bez mitów

Mity mówią o czczeniu zła, ofiarach z ludzi, czarnych mszach, niszczeniu nagrobków, orgiach seksualnych itd. Chcecie poznać prawdę ? Przeczytajcie.
Wyświetlenia: 5.563 Zamieszczono 11/04/2011

CZYM SATANIZM NIE JEST

 

Kiedy pytamy przeciętnego zjadacza chleba o satanistów, możemy usłyszeć wiele dziwacznych i niejednokrotnie śmiesznych rzeczy. Ludzie mówią o czczeniu zła, diabła, ofiarach z ludzi, czarnych mszach, niszczeniu nagrobków, orgiach seksualnych, parodii chrześcijaństwa, zespołach metalowych, teoriach spiskowych tajnych stowarzyszeń, masonerii, sektach itp.

 

Większość tych mitów rozsiewa najbardziej popularna w Polsce i w wielu krajach sekta znana, jako (celowo pisane z małej litery) kościół katolicki.

 

Praktycznie kościół i środowiska blisko z nim związane są podstawowym źródłem dezinformacji sianej na całym niemal świecie. Przyczynił się do tego również współczesny przemysł filmowy wiedząc, iż można zbić spory majątek na opętaniu i kulcie szatana. Te wszystkie czynniki podsyciły również w USA paranoję podobną do atmosfery z czasów, gdy kobiety ginęły na stosach za tzw. czary.

 

Szczególnie w latach 80-tych XX wieku pojawiały się liczne artykuły mówiące o wszechobecnym spisku organizacji satanistycznych. Satanistów oskarżano o porywanie i okaleczanie dziesiątków tysięcy dzieci. Spirala absurdalnych oskarżeń doprowadziła do kosztującego miliony dolarów wielkiego śledztwa FBI. Zatrzymywano setki podejrzanych i jak się okazało nie wykryto absolutnie żadnego dowodu mogącego potwierdzić prawdziwość oskarżeń przeciwko satanistom. Nie znaleziono zupełnie nic.

W porównaniu do kościoła katolickiego, któremu udowodniono tysiące przypadków seksualnego molestowania dzieci w wielu krajach, widać wyraźnie, kto jest tu naprawdę niebezpieczny.

 

Dla przykładu w Irlandii roku 2009 specjalna komisja irlandzkiego rządu badająca sprawę pedofilii wśród kleru ujawniła, mimo sprzeciwu kościoła, że w latach 1930-1980 na skutek gwałtów i różnego rodzaju molestowania przez księży i zakonnice ucierpiało około 40 000 osób za pośrednictwem klasztorów, kościołów i domów dziecka prowadzonych przez kler.

 

Widać wyraźnie skalę zjawiska i prawdziwą twarz satanizmu w porównaniu z klerem katolickim, a to tylko Irlandia. Co działo się w USA, Polsce, innych krajach?

Być może powstanie o tym jeszcze osobny artykuł.

 

 

CZYM JEST SATANIZM

 

Wróćmy jednak do głównego tematu, jakim jest satanizm. Skoro już wiadomo, czym nie jest, pora przedstawić, czym tak właściwie jest.

Należy zacząć od tego, że praktycznie nie istnieje jedna ściśle określona doktryna satanistyczna, ani żaden dogmat i w dodatku ktoś będący osobą ślepo posłuszną jedynie doktrynie nie jest traktowany w środowisku poważnie, gdyż w sataniźmie decydujący jest czynnik polegający na kierowaniu się własnym rozumem i samodzielnym, krytycznym myśleniem.

Dlatego choć istnieją organizacje satanistyczne (działające z resztą jawnie i legalnie), większość satanistów skupiają osoby niezrzeszone.

 

Ważnym faktem jest pewnego typu elitarność takich grup. Wynika ona z prostej przyczyny, mianowicie wielu ludzi po prostu się na satanistów nie nadaje.

 

Z tego powodu czasami zdarzają się jakieś nieliczne, ale za to bardzo nagłaśniane sytuacje będące tak naprawdę sprawką nie satanistów, lecz pseudosatanistów. Można to określić mianem satanizmu podwórkowego, lub zwykłego szczeniackiego buntu, kiedy ktoś niespełna rozumu zdemoluje chociażby nagrobek. Tymczasem ktoś będący prawdziwym satanistom może być wysoko postawioną osobą w jakiejś firmie, nie wyróżniać się wyglądem zewnętrznym i prowadzić całkowicie normalne życie, robiąc rzeczy, które sam uzna, jako korzystne dla siebie oraz osób, jakie uważa dla siebie za ważne. Dzieje się tak z tej prostej przyczyny, iż na pierwszym miejscu kieruje się tym, co podpowiada rozum. Rozumowe postępowanie wiąże się z racjonalnością. Kiedy człowiek kieruje się niezależnie od nikogo własnym rozumem, sam może decydować, co jest dla niego najlepsze, a nawet, jeśli się kiedyś pomyli, potrafi wyciągać wnioski i później wykorzystać z pożytkiem zdobyte doświadczenie.

 

Takie postępowanie wiążę się z wysoko rozwiniętym indywidualizmem. Odpada ślepe podążanie za innymi, za cudzym autorytetem, za tym, co mówią w telewizji, albo w kościele, często tak naprawdę dla wygody i interesu innych ludzi. Satanista jest na to odporny. Podąża za własnymi pragnieniami i z własnej woli. Z tego powodu osoby postrzegane, jako sataniści są szczególnie znienawidzone przez kler czy polityków. Właśnie dzięki trudności panowania nad nimi.

Satanizm jest kierowaniem się własnym rozumem, nie ślepym buntem tylko dla zasady.

 

Satanista sam podejmuje o sobie decyzje i zarazem sam jest gotowy ponieść własnych decyzji ewentualne konsekwencje, dlatego unika czegoś mogącego mu zaszkodzić w jakiejś perspektywie czasu. Z tego powodu w przeciwieństwie do tego, co głoszą jego przeciwnicy, nie jest chaotycznym „róbta, co chce ta”. Jest natomiast określoną postawą człowieka wolną od szkodliwych pułapek religijnej pseudo moralności, a przy tym filozofią wolną od hipokryzji.

 

Przy okazji posiada się wolność od idei często nie przydatnych, nakładających na ludzi ograniczenia i niejednokrotnie służących tak naprawdę celom lub interesom jakichś grup ludzi, w tym interesowi np. określonego kościoła lub jakiejś grupie wyznaniowej, czy politycznej. Myślę, że w Polsce za dobry przykład mogą posłużyć bazujący na ludzkiej naiwności politycy PiS, pod przewodnictwem Kaczyńskiego i radia Maryja. Właśnie, dlatego środowiska związane z kościołem ideowo i politycznie tak bardzo boją się ludzi samodzielnie myślących i tym samym satanistów.

 

Satanizm jest również na swój sposób egoistą, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wiadomo, że nikt nie będzie najpierw z pożaru ratował cudzej rodziny, przed swoją i tak też myśli satanista, również może kochać ważnych dla siebie ludzi i robić dla nich pozytywne rzeczy, gdyż ich szczęście uszczęśliwia jego samego. Pamiętać również należy, że osoba, kiedy jest nieszczęśliwa, nigdy nie będzie szczęśliwa z kimś innym i ktoś inny nie będzie szczęśliwy z nią. Dlatego pozytywny egoizm satanisty nie stoi w sprzeczności z miłością, lecz jest jej ważnym dopełnieniem.

  

CO Z MAGIĄ I RYTUAŁAMI?

 

Krytycy satanizmu czasem pytają: „Skoro jesteście racjonalistami, po co ta magia?”

Trzeba przy tym powiedzieć, że dla satanisty taka „magia”, nie jest tym samym, co wyobraża sobie ktoś indoktrynowany na tzw. wartościach chrześcijańskich.

Główna różnica satanizmu od chrześcijaństwa czy innych religii, polega na tym, iż zdaniem satanistów wszystkie rzeczy uznane za nadprzyrodzone można racjonalnie wytłumaczyć.

Jeśli ktoś robi jakieś dziwne rzeczy, zazwyczaj traktuje je w formie czysto symbolicznej, nie sakralnej. Z resztą to samo można powiedzieć o samym Szatanie, który dla większości satanistów jest postacią wyłącznie symboliczną. Przy tym należy pamiętać, że nie jest on symbolem zła, lecz wiedzy i niezależności umysłu, postaci niosącej światło i wolność, bohaterem walczącym z autorytetem tyrana, czymś w rodzaju nieustraszonego i urodziwego buntownika przeciwko temu, co sprzeczne z rozumem i nakazane niepopartym niczym dogmatem.

 

Ponura sława satanistów narosła pod względem rytualnym głownie za sprawą chrześcijaństwa.  Kulty różnych bogów religii politeistycznych były od wieków uznawane przez chrześcijan za satanizm. Filozofia była i jest do dziś bardzo prosta: „Kto nie jest z nami ten przeciwko nam, kto przeciwko ten szatan, kto szatan, tego trzeba zniszczyć”- Skutki widzimy dzisiaj bardzo wyraźnie.

 

Bóstwa powszechnie znane, szanowane i czczone w świecie starożytnym, takie jak babiloński Marduk, czy kartagiński Bhall zostały przedstawione przez chrześcijan w postaci maszkar i zła, żeby obrzydzić je ludziom. Lata systematycznie podsycanej propagandy zrobiły resztę. Rzekome rytuały satanistyczne były jedynie zwykłymi obrzędami religijnymi innych wyznań, całkiem z resztą nieszkodliwymi. Dzięki archeologom wiemy na przykład o zwyczajach Kartagińczyków. Bhallowi nie składano dzieci w ofierze, wręcz przeciwnie. Dzieci były bardzo kochane i dlatego chowano je w osobnych kryptach. Mit ofiar z dzieci rozpowszechnili najpierw Rzymianie dla usprawiedliwienia swojego ludobójstwa na mieszkańcach Kartaginy, później chrześcijanie wykorzystali to do swoich potrzeb. Z resztą wiele innych bóstw spotkał podobny los i w końcu stały się w oczach ludzi demonami.

 

NA ZAKOŃCZENIE

 

Dalej nie zamierzam się wgłębiać. Dla osób ciekawych tematu polecam stronę satan.pl. Przedstawione są tam najważniejsze cechy satanizmu laveyańskiego, gdzie szatan stanowi jedynie rolę symboliczną.

Istnieją także odłamy tzw, satanizmu teistycznego. Szatan jest tam pojmowany, jako istota osobowa, ale w formie wyżej przeze mnie wyjaśnionej, nie tak jak stara się to przekręcić chrześcijaństwo. Jest to jednak grupa bardzo nieliczna i większość satanistów w osobowego szatana nie wierzy wychodząc z założenia pozostawienia bałwanów bałwanom.

Sataniści są oczywiście za rozdzieleniem kościoła, jaki by on nie był od państwa i nie zamierzają nikogo do niego przysposabiać. Jeśli jesteś wystarczająco dojrzały i inteligentny by zrozumieć, o co chodzi. Drogę do satanizmu znajdziesz sam.

 

CZY AUTOR ARTYKUŁU JEST SATANISTĄ ?

 

Osobiście nie lubię określać się przy pomocy jakichkolwiek etykietek. Kiedy pytają mnie, kim jestem, odpowiadam „Jestem mną”. Zgadzam się osobiście z wieloma elementami ideologii satanistycznej i robię takie rzeczy, jakie uznaję dla siebie za stosowne. Napisałem ten artykuł, ponieważ napisać coś od czasu do czasu po prostu lubię.

Podobne artykuły


22
komentarze: 16 | wyświetlenia: 5318
65
komentarze: 127 | wyświetlenia: 28232
48
komentarze: 21 | wyświetlenia: 43378
35
komentarze: 39 | wyświetlenia: 5975
35
komentarze: 26 | wyświetlenia: 7129
36
komentarze: 21 | wyświetlenia: 8131
32
komentarze: 11 | wyświetlenia: 9460
33
komentarze: 22 | wyświetlenia: 9372
29
komentarze: 7 | wyświetlenia: 6706
24
komentarze: 8 | wyświetlenia: 9584
22
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1755
19
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6893
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje



Bardzo ciekawy artykuł! Często osoby należące do subkultury metalowców, są przez ciemnych ludzi kojarzeni z satanistami, albo nazywani szatanistami, bo te matołki nawet dobrej nazwy nie znają...

Z tą magią to jednak trochę się zagalopowałeś. Jednak takie Klucze Henochiańskie to typowa magia obrzędowa, i żadne racjonalizowanie nic w tym temacie nie zmienia.

A co do składania ofiar z dzieci, zwyczajnie zmyślasz. Akurat tego rodzaju ofiary były bardzo rozpowszechnione, i praktycznie każda istniejąca wówczas religia, ma je w swojej historii.
Daleką tego echa widać w biblijnych

...  wyświetl więcej

Faktycznie w niektórych dawnych religiach mogło się to zdarzać. Nie zmienia to jednak meritum sprawy, czyli tego, że zjawisko nie dotyczy satanistów, lecz to kościół wszystko, co nie należało do niego wrzucał do jednego worka z napisem SZATAN.

Owszem, wrzucał. Ale po co było fantazjować na temat religii starożytnych?

I nie wszystko co złe o satanistach (którzy sami się tak określali), to wymysł Kościoła. Że pozwolę sobie wspomnieć tylko Elżbietę Batory, czy (zwłaszcza) Gillesa de Rais.
Bo zwyrodnialców mniejszego formatu, można by wymieniać całymi tuzinami. Ludzi Kościoła też by wśród nich nie zabrakło.

"Owszem, wrzucał. Ale po co było fantazjować na temat religii starożytnych?"

y je kompromitować i zabierać wyznawćów.

"nie wszystko co złe o satanistach (którzy sami się tak określali), to wymysł Kościoła. Że pozwolę sobie wspomnieć tylko Elżbietę Batory"

óżne zboczenia się zdarzają. Nie określono czy była satanistką, nie mało jest takich co zabijali bo słyszeli powiedzmy g

...  wyświetl więcej

Ja pytałem, po co TY fantazjowałeś o tym, że w religiach starożytnych nie było ofiar z dzieci, i wszystko to kościelne wymysły?

Co do tego, że "różne zboczenia się zdarzają" to uważaj, to bardzo obosieczne tłumaczenie. Po pierwsze, te osoby same deklarowały się jako czciciele Diabła, po drugie w ten sam sposób można by usprawiedliwiać kościelnych "łowców czarownic".
Jak dla mnie, ta

...  wyświetl więcej

Ciekawe jakby cię żywcem zamurowywali albo wyrywali kończyny ze stawów lub przypalali, to byś się nie przyznał do wszystkiego, co tylko by chcieli.

Dobry człowieku, mówimy o arystokratach prima sort. Takich ludzi nie brano na męki jak pierwszego lepszego chama. De Raisa w ogóle nie torturowano, a szczegóły opowiadał nader chętnie, ku przerażeniu sędziów.

To śmieszne. Każdy zwyrodnialec będzie się czymś usprawiedliwiał. Jeden bogiem inny szatanem, itd. To że jakiś świr powołuje się przy tym na szatana jest śmieszne. Zaś De Rais się przyznał bez tortur tylko dlatego, że wiedział, iż one na niego czekają i tylko przyznanie się go od tortur uratowało.

>To śmieszne. Każdy zwyrodnialec będzie się czymś usprawiedliwiał. Jeden bogiem inny szatanem, itd.<
Zgadza się. Więc dlaczego zwyrodnialców w szeregach Kościoła utożsamiasz z tymże Kościołem, a zwyrodnialcy wśród "swoich" są dla ciebie tylko pojedynczymi przypadkami, wyjątkami?

>To że jakiś świr powołuje się przy tym na szatana jest śmieszne.<
W przeciwieństwie d

...  wyświetl więcej

"Zgadza się. Więc dlaczego zwyrodnialców w szeregach Kościoła utożsamiasz z tymże Kościołem, a zwyrodnialcy wśród "swoich" są dla ciebie tylko pojedynczymi przypadkami, wyjątkami?"

Nie ma żadnych "swoich". Na kościoła winy są dowody, na satanistów nie.

"Można by zaryzykować twierdzenie, że był z tego dumny."
Mnie oskarżasz a sam fantazjujesz. Posuwasz się nawet do zgadywania, co on akurat sobie myślał. Lepszy jesteś od jasnowidza.

Jeśli chodzi o Batory nigdy się nie określiła jako wyznawczyni diabła, ani faktycznie w przeciwieństwie do Raisa, historycy nie znaleźli powiązań z tym kultem. Co nie umniejsza jej zbrodni to oczywiste.

Szanowny darkwaterze przy twoim wspaniały intelekcie zechciej nas szarych użytkowników zaszczycić swym geniuszem i zamieść wreszcie jakiś artykuł.

Rozumiem że zaczyna ci brakować argumentów, ale żeby od razu zniżać się do takiego prymitywizmu? :/
Jednak jest coś w opinii, że osoby piszące na Psychiatryku24, nie do końca są takie same jak ludzie omijający to miejsce szerokim łukiem.

Odpowiedziałem jeden komentarz wyżej. Zastanawiam się tylko, czemu tak bardzo lubisz szukać dziury w całym u każdego, samemu przy tym nie publikując absolutnie nic. Postawę masz nie powiem całkiem wygodną.

Moja postawa to mój problem. Z powodu mojej postawy,błędy i przekłamania w cudzych tekstach nie stają się mniej błędne i kłamliwe, co nie?
Osobliwie, mój brak artykułów zaczynają zawsze dostrzegać ci, którym wskazałem błędy w ich tekstach. Czyżby chęć rewanżu? :))

Odpowiedź do innego komentarza napisana wyżej tam wyszło twoje przekłamanie odnośnie pana De Rais. Nie tyle chęć rewanżu, co raczej fakt przedstawiam, że twoja wiarygodność ma swoje granice. Jednak żeby oceniać innych wypadałoby mieć jakiś dorobek własny.

>tam wyszło twoje przekłamanie odnośnie pana De Rais<
Coś ci się przyśniło, chłopcze. Mamy czciciela Diabła, tak sam o sobie mówił, i mamy tortury i morderstwa przez tego czciciela popełniane. Gdzie ty widzisz przekłamanie, pozostanie twoją słodką tajemnicą.

>Nie tyle chęć rewanżu, co raczej fakt przedstawiam, że twoja wiarygodność ma swoje granice.<
Przeciez to n

...  wyświetl więcej

Dobrze. Skoro zaczynasz przekręcać nie ma sensu kontynuować tej dyskusji.

Kto kręci, nie będę palcem pokazywał, groziłaby ci wówczas utrata oka. :/

Napisałem ci już odnośnie De Rais jak to było, a ty z ignorancją idziesz w zaparte. Nie kompromituj się już lepiej dalej.

Napisałeś "jak było"? A to interesujące, znaczy byłeś tam i widziałeś? Bo ja napisałem, co mówią o tym dokumenty z epoki, i nie ma tam nic na poparcie twoich fantazji.

Nudzisz byle twoje było na wierzchu. Lubisz mieć połechtane ego przy okazji krytyki kogoś, ale dzisiaj ci nie wychodzi. Każdy widzi, co jest napisane wyżej.

>Nudzisz byle twoje było na wierzchu.<
Raczej wskazałem ci błędy w twoim tekście, czego ty nie chcesz przyjąć do wiadomości, za wszelką cenę starając się, aby "twoje było na wierzchu". Naprawdę uważasz, że tylko ja z czytających ten tekst, mam jakieś pojęcie o historii i religiach, i tylko ja zauważę miejsca, w których zwyczajnie zmyślałeś?

>Lubisz mieć połechtane ego przy

...  wyświetl więcej

Powtarzasz rzeczy, na które już ci odpowiedziałem. Nudzisz.

"Satanizm jest kierowaniem się własnym rozumem, nie ślepym buntem tylko dla zasady." - a to paradne!. Zatem dlaczego satanizm (celowo z małej litery) nazywa się satanizmem właśnie; a nie, dajmy na to Rozumizmem? Toż każdy z nas postępuje w życiu tak jak uzna za stoswne i dla siebie najlepsze (pomijam patologiczne przypadki psychofizycznej samodestrukcji). Przykładowo: taki ja. Jestem tzw. "technic ...  wyświetl więcej

Piękne wejście, tak trzymaj, ja biegnę po popcorn. :))

  kev  (www),  12/04/2011

Nie każdy Satanista lubuje się w czytaniu LaVeya to już by było niemal pismem objawionym co neguje Satanizm. A co do kierowania się rozumem przez "każdego człowieka " radziłbym popatrzeć na pewnych fanatyków religijnych, czy wyborców niektórych partii albo chociażby na youtube tam aż się roi od takich inteligentów "używających rozumu " ulegających najróżniejszym wypadkom.

Co do rozumu, to nie podpierajmy się skrajnymi przypadkami, jako potwierdzeniem (czy zaprzeczeniem teorii). Idiotów nigdy nie brakowało w kazdym czasie, miejscu i grupie społecznej. Patrz: "Nagrody Darwina". Nie zgadzam się tylko z linią rozumowania Autora, który stwierdza, że satanizm to niewinny, pokojowo - pacyfistyczny ruch łagodnych rozmiłowanych w prawdzie, nauce i rozumie, wykształconych lu ...  wyświetl więcej

Jeśli się nie pogniewasz to pod twoim tekstem dołożę jeszcze jedną cegiełkę. Oprócz tego, iż sataniści swój ateizm jak na mitotwórców przystało ubierają w szaty ekskluzywnego klubu intelektualnej elity. Co jest groteskowe jeżeli weźmie się pod uwagę gdzie tak naprawdę leżą jego jego źródła, których tak intensywnie się wypierają. To oczywiste, że źródła leżą w Biblii i to nie magika z LA, tylko tej ...  wyświetl więcej

Korzeni satanizmu równie dobrze można szukać w źródłach gnostyckich albo wśród zoroastrian. Biblia też nie jest dziełem spadłym z Księżyca, też ma korzenie w tekstach starszych od niej, więc nie przesadzałbym z podkreślaniem jej roli.

To, że źródła satanizmu tkwią w Biblii to jest fakt, a nie przecenianie jej roli w tej materii. Nie wolno mylić demonologii pogańskiej, która wraz z całym panteonem bóstw uległa procesowi satanizacji w momencie upaństwowienia chrześcijaństwa. Gnostycyzm pojawił się pod wpływem chrześcijaństwa i wspomnianego przez Ciebie zoroastryzmu czy inaczej mazdaizmu, bodajże najbardziej dualistycznego wyznani ...  wyświetl więcej

>To, że źródła satanizmu tkwią w Biblii to jest fakt, a nie przecenianie jej roli w tej materii.<
A korzenie Biblii tkwią w innych, starszych mitologiach. I to również jest faktem, czyż nie?

>Nie wolno mylić demonologii pogańskiej, która wraz z całym panteonem bóstw uległa procesowi satanizacji w momencie upaństwowienia chrześcijaństwa.<
Powiedz to Żydom. Dla nich

...  wyświetl więcej

1. Dyskutujemy o genezie satanizmu, jako elemencie przekazu biblijnego, a nie o źródłach z jakich czerpali autorzy Biblii, bo to zrozumiałe, że mają starożytną metrykę.
2. Tylko Żydzi nie stworzyli kultu szatana, a o nim dyskutujemy, kultura chrześcijańska owszem.
3.Co do genezy i fundamentów gnostycyzmu to polecam stronę Prokopiuka.
4. Personalizacja, a nie personifikacja, pi ...  wyświetl więcej

  kev  (www),  13/04/2011

Sam się odwołałeś do skrajnego przejaskrawionego przykładu więc pomyślałem że tylko takie do CIebie trafiają.
Postawiłeś źle pytanie albowiem domaga się ono przystania na to że skoro zdobywa się więdzę jak inni nie ma potrzeby rozróżniać ludzi na np. rozumizm i satanizm.
"Nie zgadzam się tylko z linią rozumowania Autora, który stwierdza, że satanizm to niewinny, pokojowo - pacyfistyc ...  wyświetl więcej

Cóż chciałem dyskutować merytorycznie a nie pokrzykiwać... ale widocznie się nie da.
Zacznijmy zatem "a tergo":
1. skąd wnioskujesz, że ja chcę kogoś dyskryminować czy zwalczać? Stąd, że mam inne zdanie? Bez jaj. Proszę wskazać, gdzie napisałem, że satanistów należy zwalczać? No? Nie dorabiaj mi chłopie gęby, bo łżesz. Ale nie przejmuj się większość "satanistów" tak robi jak im się a ...  wyświetl więcej

  kev  (www),  14/04/2011

ad 1. Nie wiem czy chcesz zwalczać ale nie podoba mi się Twój lekceważacy ton wypowiedzi wraz z obrażaniem innych.
ad 2. A kto siebie tak nazywa poza postrzeleńcami z gimnazjum albo z jakiś zespołów o IQ nieprzekraczająćym poziomu gimnazjalistów?
ad3. Jakieś prawomocne wyroki w tej kwestii zawsze się znajdą. A do szacownego grona satanistów raczej bym zaliczał myślicieli a nie durnyc ...  wyświetl więcej

No cóż zaczynamy gonić w piętkę więc to mój ostatni w tym miejscu post. Wystarczająco pokazałeś, że brak Ci jakichkolwiek rzeczowych argumentów. Bredzisz "w koło Macieju", że jakoby nie podoba Ci się mój lekceważący ton... otóż wolno mi się wypowiadać w tonie dowolnym i takim, jaki ja uznam za stosowny. Ton wypowiedzi czasem lepiej oddaje to co chce się powiedzieć niż same słowa (choć może raczej: ...  wyświetl więcej

  kev  (www),  18/04/2011

Wydaje mi się że jesteś zwyczajnym pieniaczem. Czy takim niemożliwym jest wyobrazić sobie zbiór wszystkich ludzi inteligentnych zawierający w sobie (niestety) częściowo) zbiór satanistów? Aby konkretne X mogły być w zbiorze satanistów muszą gromadzić wiedzę z danych dziedziń i chcieć demaskować np głupotę w kościele czy mediach aby ktoś inny tak ich nazywał. Jeśli x chce być głupim satanistą musi ...  wyświetl więcej

Ciekawy artykuł. Choć może satanizm został przedstawiony w zbyt dobrym świetle, bo mimo wszystko każda sekta ma też jakieś wady (jednak wciąż nie tyle, co KK), to rzeczywiście wiele przekonań o satanistach w naszym katolickim społeczeństwie zostało wyssanych z palca i za wyszczególnienie niektórych należy się plus. Sama pamiętam moje zdziwienie, kiedy po raz pierwszy natknęłam się na biblię szatana i okazała się ona lekturą momentami mającą większy sens niż biblia chrześcijańska.

Jedna niekonsekwencja:

Skoro

"praktycznie nie istnieje jedna ściśle określona doktryna satanistyczna, ani żaden dogmat i w dodatku ktoś będący osobą ślepo posłuszną jedynie doktrynie nie jest traktowany w środowisku poważnie, gdyż w sataniźmie decydujący jest czynnik polegający na kierowaniu się własnym rozumem i samodzielnym, krytycznym myśleniem."

to dlaczego:

"zd

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska