Login lub e-mail Hasło   

Takie głupie, że aż śmieszne...

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://normalnyswiat.blogspot.com/2011/0(...)ne.html
Mały zbiór dowcipów totalnie pozbawionych sensu, na dobitkę poukładane bez ładu i składu...
Wyświetlenia: 7.953 Zamieszczono 30/04/2011
Wchodzi facet do windy... a tam schody.
***
Pewna dziewczyna miała piersi różnej wielkości. Wzięła udział w konkursie mokrego podkoszulka... zajęła pierwsze i trzecie miejsce!
***
Poszedł facet na zawody balonowe i nieźle wypadł.
***
Szedł facet koło koparki i dał się nabrać.
***
Siedzi facet w domu, a z podwórza dochodzą go odgłosy klaskania. Wychodzi na balkon, patrzy... a tam sąsiad klepie biedę.
***
Siedzi gołąb na dachu i grucha, przylatuje wróbel i też jabłko.
 ***
Trafianie do tarczy z procy, z odległości 100 metrów mija się z celem...
***
Siedzi koleś w domu i słyszy jęki przez okno. Wychodzi, patrzy, a tam wypadki chodzą po ludziach.
***
Siedzi facet i słyszy jakieś tupanie zza okna ... patrzy a tam
ścieżka biegnie do lasu... 
***
Śpi facet w łóżku i śnią mu się dwójki. Otwiera oczy, wstaje, idzie do okna, patrzy, a tam nieszczęścia chodzą parami.
***
Mówicie że nie ma kosmitów....?!!!!
To skąd się wzięły tabliczki: "Obcym wstęp wzbroniony" ... 
***
W związku z uchwaleniem nowej strategii, dział Public Relations firmy The Hell Inc. podał nowa Liczbę Bestii. Od 6 czerwca 2006 roku wynosić będzie ona 665,99 .- 
 ***
Gościu słyszy stukanie patrzy za okno, a tam zbieg okoliczności.
 ***
Siedzi leśniczy w leśniczówce i nagle słyszy pukanie do drzwi. Podchodzi, otwiera, a tam Wielki Zbieg Okoliczności.
***
Najmilsza chwila poranka - kopnąć wroga z kolanka!!!
***
Idą dwie łodzie podwodne przez park. Pierwsza pyta trzeciej która godzina, Czwarta wyciąga termometr i mówi, że jutro piątek.
***
Siedzi babcia w parku i karmi gołębie.
Jaki z tego morał??
Odp.: Że dziadek też ma sandały.
***
Siedzi student w akademiku i słyszy kroki za oknem. Wygląda... a tam przechodzi ludzkie pojęcie.
***
Przychodzi baba do lekarza a tam Grabarz.
***
Szedł facet koło betoniarki i się zmieszał :D
 ***
Wchodzi gość do restauracji. Prosi o kartę dań.
Kelner podaje klientowi menu i odchodzi.
Gość powoli przegląda kartę, następnie wyrywa stronę po stronie i zjada.
PYTANIE:
Z jakiego kraju pochodzi gość?
ODPOWIEDŹ:
Z Jemenu
***
Wyjrzał żołnierz z okopu i coś mu do łba strzeliło.
***
Niemowa powiedział głuchemu, że ślepy widział jak paralityk nurkując uderzył o podwodny autobus.
***
Stach kupił sobie samochód, chociaż konie w Madrycie biegają w szklance herbaty.
***
Nie będę prowadził dalszej konwersacji, gdyż nie stoicie w brodziku moich potrzeb intelektualnych co koliduje z moją wysublimowaną wiedzą na każdy temat.
A jaki z tego morał?
Odp.: Nie stawiaj roweru koło lodówki bo ci mleko wykipi.
***
Pewna kobieta poprosiła swojego szefa żeby przefaksował jej kilka czystych kartek.
 ***
Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka? Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki. 
***
Co to jest 10000 kalorii?
- 5000 tiktaków. 
***
Jak się nazywa jajko z pozytywką?
- Jajko muzykant. 
***
Facet miał tak niskie mieszkanie, że jadł tylko naleśniki. 
***
Idą dwie agrafki przez pustynię jedna mówi: gorąco mi, na to druga: to rozepnij się!
***
Jak się nazywa jajko z pozytywką?
- Jajko muzykant.
Co to jest 10000 kalorii?
- 5000 tiktaków :D
***
Z pamiętnika kamikaze:
Dzień pierwszy: lot próbny.
***
Skrzyżowanie węża z jeżem?
Drut kolczasty.
***
Wchodzi gość do sklepu i mówi:
- Dzień dobry, jest chleb?
- Nie, nie ma prądu.
- To świetnie, pojadę rowerem.
***
Kilku gości gra w brydża. Jeden mówi: "Szach".
Na to drugi: "No co pan. Przecież nie gramy w ping ponga"
***
Wpada zdyszany koleś na stacje PKP i pyta siedzącego na ławce kolesia
- Panie, jaki to pociąg ??
- Czerwony
- A dokąd ??
- Do połowy!!!
***
Idą 2 pomidory przez ulicę. Jeden do drugiego:
-Ej pomidor, pomidor... keczup!!!!
***
Siedzą dwa gołębie na gałęzi. Jeden grucha drugi jabłko.
***
Jechały dwa pociągi ,
Jeden skręcił w prawo ,
a drugi też był zielony .
***
Zaufać Ci?
- uffuff.
***
Pyta się jeden facet drugiego:
- Czy ja gdzieś pana nie widziałem?
- Możliwe, ja tam często bywam.
***
Siedzą dwa pampersy w więzieniu i jeden mówi: spokojnie nic z nas nie wycisną!
***
Szedł facet koło dźwigu i się uniósł.
***
Słyszy facet strzały w szafie, otwiera ją, a tam marynarka wojenna.
***
W pewnym mieście grasował straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymać, więc udali się po pomoc do jednego z trzech rycerzy. Wielki Rycerzu - mówią - pomóż nam, smok gwałci dziewice, zabija mężczyzn, pożera dzieci i kobiety. Wielki rycerz na to - Dajcie mi miesiąc na ułożenie planu. Mieszczanie na to - Co ty człowieku, za miesiąc to smoka nas tu wszystkich wytłucze. I poszli do drugiego rycerza. Średni Rycerzu - pomóż etc. Ten chciał się znowu zastanawiać dwa miesiące więc poszli do trzeciego rycerza. Mały Rycerzu - pomóż etc. Na to Mały Rycerz łap za miecz, zakłada zbroję, objucza konia i już jest gotowy do drogi. Pytają więc mieszczanie. Jak to czcigodny Mały Rycerzu, Wielki Rycerz chciał się zastanawiać miesiąc, Średni Rycerz dwa miesiące, a Ty tak od razu?! Na to Mały Rycerz
- Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spier.....!

Podobne artykuły


39
komentarze: 11 | wyświetlenia: 9907
153
komentarze: 44 | wyświetlenia: 130267
50
komentarze: 13 | wyświetlenia: 93518
105
komentarze: 29 | wyświetlenia: 114123
41
komentarze: 33 | wyświetlenia: 115499
37
komentarze: 15 | wyświetlenia: 51336
81
komentarze: 20 | wyświetlenia: 27446
73
komentarze: 38 | wyświetlenia: 178686
29
komentarze: 12 | wyświetlenia: 12068
27
komentarze: 10 | wyświetlenia: 19417
60
komentarze: 12 | wyświetlenia: 52349
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 27384
45
komentarze: 11 | wyświetlenia: 138259
17
komentarze: 5 | wyświetlenia: 6306
39
komentarze: 10 | wyświetlenia: 32117
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Strzyga  (www),  30/04/2011

Idą dwa koty przez pustynię i jeden mówi :
- Wiesz co, ja nie ogarniam tej kuwety... :)))

Strzyga... to miało być moje o tych kotach... no ale dobra, dodam coś innego...

Tygrys napadł na teściową. Żona krzyczy do męża "Zrób coś!"
A mąż na to: "Sam napadł? Niech sam się broni!"

  Hamilton,  30/04/2011

W sklepie:

- Ma pani denaturat?
- nie
- a jakeś inne tańsze winko?
( autentyczne )

  rzeczny,  01/05/2011

- Czy jest cukier w kostkach?
- Nie.
- A jakaś inna bombonierka dla teściowej?

  Hamilton,  01/05/2011

Zięciowie chcieli kupić teściowej złote kolczyki na urodziny.
W drodze do jubilera wstąpili na jednego.
Po pierwszej butelce zostało im na pozłacane, po drugiej na srebrne,
po trzeciej na takie z odpustu, po czwartej stwierdzili, że w tym roku
na urodziny to jej na razie uszy przekłują.

  pirx,  01/05/2011

Wiosna. Ptaszki ćwierkają. Kwiatki kwitną. On jej szepce czule do uszka:
-Ptaszki to robią...Pszczółki to robią...Motylki to robią... Więc może i my powinniśmy?
-Zapomnij! Nigdy nie nauczymy się latać!

  rzeczny,  01/05/2011

Kupił chłop skrzypce i mu piwnice zalało.

  placebo,  01/05/2011

W Czarnobylu wiosna... trawka się czerwieni, ptaszki wesoło szczekają ;)

  Hamilton,  01/05/2011

Bezrobotni bez zawodu najczęściej się zawodzą szukając pracy. Szło dwóch bezrobotnych, jeden z nich wpadł pod walec, a operator :
- co tak gały wytrzeszczasz, walca nie widziałeś?
Drugi skrócił sobie drogę i poszedł przez ogród, tam nalał w pory i ma wyrzuty sumienia do tej pory.
Z tej traumy ukradł krzesło i poszedł siedzieć.

Siedzi gospodarz w domu wieczorem i słyszy jak wjeżdża ciagnik na podwórko. Wyglada oknem, a tam gośc pyta:
-gospodarzu potrzebujecie drewno?-
-niii,- odpowiada gospodarz i idzie spac. Rano wychodzi przed chałupę, patrzy, a tam całe drewno znikneło.

Siedzi facet w pokoju i słyszy jakieś szmery w szafie. Otwiera, patrzy, a tam palto z mody wychodzi.

- Jak nazywa się morderca własnej żony?
- Żonkil.

Szedł facet po moście i się załamał.

O trzeciej w nocy dzwoni wariat do wariata:
- Witam, czy to numer 555-555?
- Nie, proszę pana, to numer 55-55-55.
- W takim razie przepraszam za mój telefon w ś

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska