Login lub e-mail Hasło   

Zatrzymane słowa Syna Polskiej Ziemi – Karola Wojtyły

Zamieściłam złote myśli i nieznane wiersze Karola Wojtyły.Są pisane sercem, wymowne i jakież są piękne !
Wyświetlenia: 2.669 Zamieszczono 01/05/2011

Zatrzymane słowa Syna Polskiej Ziemi – Karola Wojtyły

 

Zamieściłam złote myśli i nieznane wiersze  Karola Wojtyły.

Są pisane sercem, wymowne i jakież są piękne !

Zatrzymajcie się na chwilę wierzący i nie wierzący, przeczytajcie te myśli i  te wiersze  tutaj przytoczone.
Ja nie chcę na siłę Wam czegokolwiek sugerować, zmuszać, pozostawiam je dla wszystkich, przeczytajcie, zapoznajcie się z nimi -  a może ich  nie znacie, może nie znalazły się na waszej drodze.
 
Może znajdziecie coś dla siebie, dla bliskich, może skruszą one serce wierzących i nie wierzących....
Przemyślcie te słowa zwykłego człowieka jakim był  "Syn Polskiej Ziemi" nasz Karol Wojtyła.
 

Zdradzę wam tajemnicę: nie czytamy poezji dlatego, że jest ładna.

Czytamy ją, bo należymy do gatunku ludzkiego, a człowiek ma uczucia.

Medycyna, prawo, finanse czy technika to wspaniałe dziedziny,

ale żyjemy dla poezji, piękna, miłości.**

 

Pieśń o słońcu niewyczerpanym

Twój wzrok utkwiony w duszy, jakby słońce skłonione na liściu,
bogaci jego kwitnienie przeźroczystą tonią dobroci

i skupia w swoim promieniu
- lecz popatrz Mistrzu, cóż stanie się z liściem i słońcem? - wieczór nadchodzi.

*******

Troska o dziecko jest pierwszym i podstawowym sprawdzianem stosunku człowieka do człowieka.

Jeśli czujesz się samotny, postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest jeszcze bardziej samotny.

Człowiek ma z gruntu inną naturę niż zwierzęta.
Zawiera się w niej władza samostanowienia opartego na refleksji i przejawiającego się w tym, że człowiek działając wybiera, co chce uczynić. Władza ta nazywa się wolną wolą.

Ojczyzna jest naszą matką ziemską. Polska jest matką szczególną.
Niełatwe są jej dzieje, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich stuleci.
Jest matką, która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi.
Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej.

Człowieka trzeba mierzyć miarą serca.
Sercem!
Serce w języku biblijnym oznacza ludzkie wnętrze, oznacza w szczególności sumienie.

Praca jest dobrem człowieka - dobrem jego człowieczeństwa - przez pracę bowiem człowiek nie tylko przekształca przyrodę, dostosowując ją do swoich potrzeb, ale także urzeczywistnia siebie jako człowiek, a także poniekąd bardziej "staje się człowiekiem".

Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń. Jeśli kochacie tę ojczystą ziemię, niech to wołanie nie pozostanie bez odpowiedzi!

Trud pracy i dzieła przeszłych pokoleń stanowią dla nas wyzwanie, aby w dalszym ciągu czynić sobie ziemię poddaną, tę ziemię, którą Stwórca nam dał w posiadanie - dał i zadał równocześnie.

Gdy będzie wam trudno, gdy będziecie w życiu przeżywać jakieś niepowodzenie czy zawód, niech myśl wasza biegnie ku Chrystusowi, który was miłuje, który jest wiernym towarzyszem i który pomaga przetrwać każdą trudność.

Ludzie wykorzenieni w miłości przeciwstawiają się cywilizacji śmierci i na gruzach pogardy tworzą taką ze źródłem w sercu Zbawiciela.

Ostatecznie bowiem celem pracy: jakiejkolwiek pracy spełnionej przez człowieka - pozostaje zawsze sam człowiek.

Człowiek najpełniej afirmuje siebie, dając siebie.
To jest pełna realizacja przykazania miłości.

 

      ..”Poezja to jest taka pani, której trzeba się w całości oddać...”

Niewidomi

Stukając białymi laskami w bruk stwarzamy dystans nieodzowny.
Kosztuje każdy krok.
W pustych źrenicach wciąż umiera świat do siebie samego niepodobny:
świat złożony nie z barw,
lecz z łoskotów (kontury, linie szmerów).
Pomyśl, z jakim trudem dojrzewa się do całości,
gdy zawsze tylko część zostaje
i tę część musimy wybierać.
O jakże chętnie każdy z nas wziąłby cały ciężar człowieka,
który bez laski białej obejmuje od razu przestrzeń!
Czy zdołasz nas nauczyć, że są krzywdy inne prócz naszej?
Czy potrafisz przekonać, że w ślepocie może być szczęście?

Myśli człowieka

Nazwiska nie wymieniaj.
Zwiąż z jakimkolwiek "ja" to wszystko,
co się otwiera i zamyka pod tchnieniem ust,
to wszystko, co czasem umiera w klimacie serca,
co chodzi za człowiekiem po całych dniach,
co światło w noc przemienia i ciepło w mróz -
to wszystko.
Żyją ludzie
i rodzą się pokolenia niosąc wraz z sobą ramiona, gwoździe i dziwny uraz.
Wciąż się od Ciebie odsuwa,
a nie oddziela się ziemia -
więc rośnie w prostych myślach i niespodzianych konturach.
Tak nie dorastać do ludzi,
nie dorastać do różnych ludzi,
których prawda, zawisa nade mną jak konar smutnego drzewa.
A przecież wciąż próbuję i nieraz nawet się trudzę,
i jeden profil rozumiem - ten właśnie, który opiewam.
Nie dość jednakże niosę i nie dość ciężary dzielę.
Nie dość, a myślę "zanadto", ileż razy myślę tak.
Nazwisko moje zamilcz.
Nie pozwól mi szukać siebie.
Niech ślady moich stóp w własnej myśli zawiewa piach.

Dzieci

Dorastają znienacka przez miłość, i potem tak nagle dorośli
Trzymając się za ręce wędrują w wielkim tłumie -
(serca schwytane jak ptaki, profile wzrastają w półmrok).
Wiem, że w ich sercach bije tętno całej ludzkości.

Trzymając się za ręce usiedli cicho nad brzegiem.
Pień drzewa i ziemia w księżycu: nie doszeptany tli trójkąt.
Mgły nie dźwignęły się jeszcze. Serca dzieci wyrastają nad rzekę.
Czy zawsze tak będzie - pytam - gdy wstaną stąd i pójdą?

Albo też jeszcze inaczej: kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno,
Tego, co w was się zaczęło, czy potraficie nie popsuć,
Czy będziecie zawsze oddzielać dobro od zła?

Uwielbiam cię....
 
Uwielbiam cię, siano wonne, bo nie znajduję w tobie
dumy dojrzałych kłosów.
Uwielbiam cię, siano wonne, któreś tuliło w sobie
Dziecinę bosą.
Uwielbiam cię, drzewo surowe, bo nie znajduję skargi
w twoich opadłych liściach.
Uwielbiam cię, drzewo surowe, boś kryło Jego barki
w krwawych okiściach.
Uwielbiam cię, blade światło pszennego chleba,
w którym wieczność na chwilę zamieszka,
podpływając do naszego brzegu
tajemną ścieżką.

Miłość mi wszystko wyjaśniła

Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała...
 
A że się stałem równiną
dla cichego otwartą przepływu,
w którym nie ma nic z fali huczącej,
nie opartej o tęczowe pnie,
ale wiele jest z fali kojącej,
 która światło w głębinach odkrywa
i tą światłością
po liściach nie osrebrzonych tchnie...
 
Więc w tej ciszy ukryty ja - liść...
oswobodzony od wiatru,
już się nie troskam
o żaden z upadających dni,
gdy wiem, że wszystkie upadną...

Karol Wojtyła

 Zanim stąd odejdę, proszę was...
- abyście nigdy nie zwątpili i nie znużyli się, i nie zniechęcili,
- abyście nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
Proszę was:
- abyście mieli ufność nawet wbrew każdej swojej słabości, abyście szukali zawsze duchowej mocy u Tego, u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
- abyście od Niego nigdy nie odstąpili,
- abyście nigdy nie utracili tej wolności ducha, do której On "wyzwala" człowieka,
- abyście nigdy nie wzgardzili tą Miłością, która jest "największa", która się wyraziła przez Krzyż, a bez której życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu.

Jan Paweł II - "Nie płaczcie nad moją nieobecnością, czujcie się blisko mnie i mówcie do mnie jeszcze. Będę was kochał z Nieba, jak kochałem was na ziemi"!

 

Ja za te wszystkie słowa i za Twą miłość, całym sercem, dziękuję Tobie Ojcze! - Gamka


 

 

** Stowarzyszenie Umarłych Poetów

Albena Camp - 500 młodych i imprezowych osób, alkohol w cenie do 2 w nocy,
koncerty, imprezy, warsztaty. Jedyny taki wyjazd w sezonie!
albenacamp.pl

Podobne artykuły


32
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1240
30
komentarze: 34 | wyświetlenia: 3575
77
komentarze: 235 | wyświetlenia: 7189
18
komentarze: 4 | wyświetlenia: 664
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 383
30
komentarze: 35 | wyświetlenia: 4204
16
komentarze: 13 | wyświetlenia: 568
30
komentarze: 34 | wyświetlenia: 3457
21
komentarze: 19 | wyświetlenia: 1331
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 13056
25
komentarze: 23 | wyświetlenia: 3906
24
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1379
16
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1659
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 623
 
Autor
Artykuł



  Strzyga  (www),  02/05/2011

Piękne...

  oculus,  02/05/2011

Był dobrym człowiekiem i lubilem go za troskę, jaką otaczał wszystkich ludzi. Po Nim Kościół albo się zmieni albo upadnie. Myślę, że upadnie, czego przykładem jest postępowanie jego kamerdynera w Krakowie.

  Elba,  02/05/2011

"Nikomu nie przekażesz wiedzy
twój tylko słuch jest i twój dotyk
na nowo musi każdy stworzyć
swą nieskończoność i początek..."
(Zbigniew Herbert - Kłopoty małego stwórcy).
Ile skorzystamy z mądrości poprzedników, tylko od nas samych zależy, bo każdy z nas sam tworzy swoją Legendę ... dla siebie i dla świata... Lecz jedno życie to tylko pojedynczy piksel, może kluczowy, ale tylko jeden... Jak z niego stworzyć obraz świata?

Ktoś może zalewać nas tysiącem słów, jednak i tak nie uwierzymy dopóki nie doświadczymy. Bez tego to będą tylko puste słowa i nic więcej. Dlatego wychodzę z założenia, że nie tędy droga. Staram się zaskakiwać swoją postawą tak mocno, żeby ten który mnie widzi był w szoku, żeby coś w nim drgnęło.

Słowa są limitujące, najprawdziwsze jest doświadczenie.
Piękny wiersz, lecz wciąż to tylko słowa.

  Elba,  05/05/2011

Każdy ma jakąś swoją szczęśliwą, magiczną myśl, czyli ideę, bo bez tego byłoby cholernie ciężko żyć w tym naszym zwariowanym świecie ...
Taka myśl jest odskocznią od trudów dnia codziennego i daje moc do pokonania wszelkich przeciwności losu. Z czasem myśl zamienia się w słowa...
Życzę Ci Wolny Duchu wielu "szczęśliwych i odkrywczych myśli" , na określenie których słowa same Cię znajdą....

Bardzo piękne

A czy można dać by mu wreszcie święty spokój?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska